Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
samobójstwo
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 775
Poprzednia strona | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | .. | 38 | 39 | Następna strona

W jaki sposób najłatwiej i najmniej boleśnie się zabić?

Tak mi boleœnie, żem odszedł bez echa, A jednak lepiej, że żadnym wspomnieniem Twych jasnych marzeń spokoju nie skłócę, Bo tobie jutrznia życia się uœmiecha, A ja z gasnšcym żegnam się promieniem I w ciemnoœć idę, i już nie powrócę.

Ach, jak mi smutno! Mój anioł mnie rzucił, W daleki odbiegł œwiat, I próżno wzywam, ażeby mi zwrócił Zabrany marzeń kwiat. Ach, jak mi smutno! Cień mnie już otacza, Posępny grobu cień; Serce się jeszcze zrywa i rozpacza, Szukajšc jasnych tchnień. Ale na próżno uciszyć się lęka I próżno przeszłoœć oskarża rozrzutnš... Cięży już nad nim niewidzialna ręka - Ach, jak mi smutno!

Halina Poœwiatowska czerwieniš wspięta na policzki rozsypała się w płatkach po wodzie wielki księżyc zgarnęła w rękaw potem z nagła włożyła na głowę i na palcach na włosów krańcach w tej czerwieni to złota to œwięta tańczyła jakby wiatr jš opętał popłynęła wzdłuż rzeki stromo z wodorostów tłumem ze słomš wplštanš w zaciœnięte palce wycišgnęłam jš z wody białš i na drogach pasmem œwietlistym rozwiesiłam te włosy aby wyschły

http://photos.allegro.pl/photos/400x300/67/6743/674325/67432599 Teraz mogę Żyć , kupiłem "maleństwo" . Oglšdajcie za Tydzień Fakty na TVN , czeka was niespodzianka. pa

Wystrzelasz ekipę TVN podczas Faktów? [%sig%]

dziœ obudził mnie pocałunek wiatru poczułam na policzku dotyk ręki a we włosach promienie słońca otworzyłam oczy zaspane i...uœmiechnęłam się.... sama do siebie, do œwiata, nicoœci i ..œmierci... wstajšc z łóżka aureolka spadła na dywan.. to nic- pomyœałam nie zawsze muszę być aniołem a miłoœć wolnoœć zapach życia niosły jš tam gdzie nie ma chmur i błękitu lecz tam gdzie umie się uœmiechać i być sobš

Chciałem się zapytać jaka iloœć tabletek nasennych powoduje œmierć i czy w razie nie udanej próby zabicia się istnieje możliwoœć zostania kalekš lub coœ w tym stylu (œpišczka, choroba żołšdkowa itd.)?

Martynko, tak jak wspomniał Remigius piękne wiersze piszesz. Może pora przenieœć się na wštek "Wiersze". Na pewno to tamten wštek wzbogaci. Serdecznie zapraszam.

Maćku, zawsze można gdybać czy ta dawka, którš się dowiedziałeœ wystarczy. Zawsze można zostać kalekš. Czy to nie paradoks, że wydaje nam się, że jest nam skrajnie Ÿle na tym œwiecie, a potem się pytamy czy jeżeli się nie uda będzie jeszcze gorzej. Więc jak - "jeœli nie masz za co dziękować Bogu, to dziękuj za kolana, na których się modlisz"... Poniżej zamieszczam znaleziony kiedyœ fragment wywiadu z chłopakiem, który w wieku 15 lat, po niefortunnym skoku do wody został sparaliżowany. Wybrałam ten fragment bo pytanie "A nie zastanawiałeœ się, co by było, gdybyœ nie skoczył?" można by odnieœć też do innego rodzaju skoku - w œmierć... Oto ten fragment: A nie zastanawiałeœ się, co by było, gdybyœ nie skoczył? Owszem, i to nieraz. Przez wiele lat zastanawiałem się, co by było gdybym... Co by było, gdybym był sprawny, bogaty, mšdry... Co by było, gdybym urodził się gdzie indziej, w innym kraju (lepszym, zasobniejszym), gdybym był kimœ innym, niż jestem. Takie myœlenie jest łatwe, przyjemne, nic nie kosztuje. Czytałem niegdyœ powieœć Dicka Trzy stygmaty Palmera Oldridge'a. Bohaterowie powieœci, po zażyciu odpowiedniej substancji chemicznej, takich czarodziejskich pigułek, przenosili się w œwiat iluzji, w którym stawali się inteligentni, przystojni, pozbawieni wszelkich trosk i problemów. Jednoczeœnie w realnym œwiecie ludzie ci zaniedbywali swoje obowišzki, ich życie zwykle kończyło się klęskš. Uzależniali się od swoich iluzji i zatracali się w œwiecie "a gdyby tak być kimœ innym, niż się jest w istocie?". Jest to niewštpliwie ogromna pokusa. Sam ulegałem i często ulegam tego typu myœleniu. Jest ono, oczywiœcie, bezowocne, jest swego rodzaju mamieniem siebie i tworzeniem gmachu złudzeń oraz odgradzania się od œwiata realnego. Człowiek marnotrawi siły i energię na to, żeby uciekać od swojego przeznaczenia. Jest niczym syn marnotrawny, któremu wydaje się, że wszędzie będzie mu lepiej, byleby nie w tym miejscu, gdzie go postawiono. Uważam, że tego typu doœwiadczenie nie jest właœciwe tylko osobom niepełnosprawnym. Takie myœli sš bardzo dużš pokusš. Ludzie sobie wyobrażajš, że sš bogatsi, majš innš rodzinę, innego współmałżonka, żyjš w innym kraju. Myœlę, że to jest ogromna pułapka - psychiczna i duchowa - w którš bardzo łatwo wpaœć. Tego typu praktyki mentalne sš również znakomitš formš usprawiedliwiania się, zrzucania odpowiedzialnoœci za własne życie na okolicznoœci, na czynniki zewnętrzne. Człowiek staje się niczym liœć na wietrze, daje się unosić falom mody, powiewowi oportunizmu. Rezygnuje z podjęcia wysiłku tego życia, które dzisiaj ma w swoich rękach, tu i teraz, w danych okolicznoœciach. Niewštpliwie ja się z tym borykałem. Oczywiœcie i teraz przychodzš mi do głowy takie myœli. Czasem wydaje mi się, że oddałbym na przykład cały majštek, żeby mieć sprawne ręce, bo wtedy bym... itd. Jestem jednak œwiadomy, że jest to gonitwa za wiatrem, która odbiera tak naprawdę okazje do skorzystania w życiu z tego, co się ma, a nie z tego, co się straciło.

Podaj argumenty potwierdzajšce tezę, że przez nieudanš próbę popełnienia samobójstwa przez tabletki nasenne można zostać kalekš?

Ja wziełam 12 tabletek i nie podziałało . moze i by podziałało ale mnie ratowali .

Czesc Maciek, jak przedawkujesz tabsy,ale cie odratuja to tak: po pierwsze mozesz byc dializowany do konca zycia=twoje nerki nie funkcjonuja bez pomocy maszyny do ktorej podlaczaja cie kilka razy w tygodniu zebys nie umarl przez zakwaszenie krwi moczem po drugie jest prawie na 99% prawdopodobnie ze bedziesz musial do konca zycia funkcjonowac z uszkodzona watroba,w mniejszym badz wiekszym stopniu-to jeszce zalezy od rodzaju zazytych tabletek,jak wiesz funkcja watroby polega m.in.na filtrowaniu toksyn z organizmu,kiedy watroba nie spelnia swojej podstawowej funkcji(to tak jak u alkoholikow umieraja na marskosc watroby)czlowiek umiera powoli i w meczarniach,jedynym ratunkiem dla takich osob jest przeszczep watroby,co w naszym kraju wiaze sie z czekaniem na swoja kolej az do usr..smierci niestety takie sa realia po trzecie:jezeli za dlugo bedziesz przebywac w stanie bezdechu tzn.dluzej niz 3 minuty,co moze byc spowodowane zatrzymaniem akcji serca,na skutek zazycia konskiej dawki np.relanium czy innego nasennego swinstwa,ale jednak cie wyreanimuja jakims cudem,pozostajesz do konca zycia roslinka,chociaz akcja serca bedzie sztucznie podtrzymywana przez respirator,to twoj mozg bedzie martwy.po kilku dniach badz latach odlaczja cie na zyczenie rodziny,badz akcja serca ustaje samoistnie na skutek zwiotczenia miesni.dobra nie chce mi sie rozpisywac o tym.tyle po krotce. wiem co mowie,moj tatko jest lekarzem,pracuje na oiomie jednego z lubelskich szpitali,masowo przywoza tam tzw.'trutki',wiekszosc z nich udaje sie odratowac,ale niestety,duza czesc odratowanych osob,a sa to przewaznie dzieciaki,bedzie miala do konca zycia powazne problemy zdrowotne,nie wiem czy wlasnie tego chcesz. zreszta po co sie zabijac,nie ma sytuacji bez wyjscia,prosze Cie nie rob tego, przeczekaj,cokolwiek sie teraz z toba dzieje-'i tak warto zyc'.Pozdrowki pa

hehehehehehe a ja 60 i nadal siedze tylko mam t eraz buzie jak banan hehehehehehehe jeaaaaaa mnie œmierć nie ruszy nigdy :D hehehe

hehe nie radze. WyobraŸcie sobie że życie to najdoskonalszy więzień czy "dom poprawczy" dla innych istnień ( w naszej kulturze często nazywanych duszami ). Za złe sprawowanie " w tamtym swiecie" dostajesz się przymusowo do nowo narodzonego ciała. W takim stanie musisz żyć na ziemi przez ileœ tam lat. Podobnie jak na kontynencie Australijskim zostawiano przestępców. Tak samo na ziemi. Cały układ słoneczny to bardzo doskonały mechanizm, który umożliwia podtrzymanie życia dla wszystkich, roœlin, zwierzšt no i ludzi. Ci co badajš układ słoneczny nie majš pojęcia jak natura mogła stworzyć tak doskonałš machinerię, której elementy sš dopasowane jak klocki wręcz co do centymetrów. Wokoło nas nie ma nic co możnaby porównać. Owszem sš inne układy słoneczne, a nawet planety na których nie jest w stanie nic powstać bo nic tam do siebie nie pasuje. Swiat i nasze życie jest pod œcisłš kontrolš i nic nie jest w stanie się ukryć. Jednakże nikt w to nasze życie nie ingeruje. Teraz gry zabijasz swoje ciało to uciekasz z tego więzienia od razu w łapy tych, którzy cię skazali i tu uwięzili. Na pewno nie urodzisz się znowu jako człowiek. To może być coœ o wiele gorszego.

chcecie się zabić? zróbcie sobie z tego sałatkę warzywnš: http://usuarios.arsystel.com/p.m/c/cicuta/conium_maculatum.jpg [%sig%]

W jaki najłatwiejszy i najbardziej przyjemny sposób się zabić ?---Mieć dużo pieniędzy i nic nie robić.

http://brian16.fm.interia.pl/avatar.gif ostatnia noc mego zjebanego zycia Jeaaaaaaaaaaa Œwiecie opuszczam Cię na STAŁE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! paaaaaaaaaa

za mientki jestes zeby sie skrzywdzic, zbyt oœwiecony by nie wiedzieć że to nie rozwiazanie (wiem, i kto to mówi, ale tak bywa). A jak jesteœ pewny to poczekaj na mnie mam plana coby sie gdzies wysadzić, we dwóch raŸniej.

http://img5.imageshack.us/img5/6041/3debili4nn.gif no masz rację jestem miękki jak mój kutas

to był œwietny filmik :-P [%sig%]
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 775
Poprzednia strona | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | .. | 38 | 39 | Następna strona
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.