| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| 11 września- POCZATEK III WOJNY ŚWIATOWEJ | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 380 |
|
Wszyscy zauważyliśmy rozwój wypadków od tego czasu.
Wiele wypłyneło na wierzch, wiele się zdarzyło- dziś znalazłem takie stwierdzenie jak w tytule w necie na stronie
http://www.pinfo.pl/911/default.aspx
jeśli nieodpali
wpisać w przeglądarkie "pozytywne informacje" i wybrać z menu- 11 września
ładnie szybko zwięzle krótko i na temat.
ale nie w tym rzecz
tu spływa łezka
żal tych istnień które wtedy zgineły
chce byśmy się skupili na tym co potem się wydarzyło
co dziś
i co jutro się wydarzy
iluminaci,wojny,pandemie-świńska grypa,zamachy i przewroty,szczepienia i grozba ludobujstwa,chipy i cała reszta
BO NIESTETY-11 września TO DOPIERO POCZATEK
być może najwiekszej zbrodni przeciwko ludzkości
KONIEC tej histori-TO ARMAGEDON
być może zgodnie z przepowiedniami
rządy przez 42 miesiące antychrysta tuż przed zagładą świata
a potem powrót do zródła prawdy, do życia w zgodzie z naturą-ale tylko dla tych co wytrwali z własną wiarą w zgodzie z prawdą i naturą- być może 2012 rok będziezwięczeniem, kresem, armagedonem i początkiem nowego czy o to biega
temat częściowo myśle, że jest kontynuacją poprzedniego mojego tematu w wersji orginalnej tytuł-
"wolność a racjonalizm....dokąd to prowadzi"
było pytanie-być może jest odpowiedz
III WOJNA ŚWIATOWA
|
|
Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi... |
|
Kto naprawde rzadzi swiatem ?
Zobacz film :
http://www.sekretyameryki.com/
|
|
|
Rosomak
Można powiedzieć, że właściwie wszystko opiera się na wierze - większej lub mniejszej :)
Trudno samemu wszystko zbadać, dotknąć itd., więc pozostaje wiara... :) na czymś jednak oparta...
Sam mógłbym coś od siebie dodać w sprawach "niewyjaśnionych", ale... kto mi uwierzy? :)
No cóż - ja też nie wierzyłem w wiele różnych rzeczy, dopóki sam się z nimi nie zetknąłem - w sumie zdrowy objaw :)
Np. channelingi - tu jest problem, bo ich jakość zależy od jakości źródła, jak i zdolności interpretacyjnych odbierającego, bo podczas odbioru wszystko wydaje się oczywiste, a gdy przekładamy to na "nasze" zaczynają się schody :) No wiesz - np. podczas przekazu telepatycznego nie słyszymy słów, tylko po prostu wiemy, a później... - coś jak ze snem :) O piśmie "automatycznym" nie będę się wypowiadał, bo to dla mnie "czarna magia" :) - może dlatego, że nie mam zwyczaju aż tak się otwierać, by coś przejmowało kontrolę nad moim ciałem (ręką) :)
A teraz Rosomaku coś specjalnie dla Ciebie ;)
http://www.nieznany.pl/advanced_search_result.html?keyword=Wojmus
"Książka będąca próbą uporządkowania w logiczną całość wiedzy o tym, jak Bóg i Jego pomocnicy stworzyli Wszechświat oraz zamieszkujące go istoty. Książka opiera się na wiedzy pochodzącej ze źródeł nie uznawanych przez oficjalne religie i akademicki establishment. Jest alternatywną do oficjalnych teorii i hipotez interpretacją przeszłości opartą na lekceważonych źródłach pochodzących z przekazów mentalnych (channelingów), mitów i wierzeń starożytnych kultur, zapisów pozostawionych przez zaginione cywilizacje oraz z relacji pochodzących od ludzi, którzy mieli kontakty z obcymi istotami i UFO. Główne tematy przewijające się przez tę książkę to kosmiczny człowiek, początki Wszechświata, powstanie pierwszych cywilizacji - najpierw w kosmosie, a potem w Układzie Słonecznym i na Ziemi. Przedstawiona przez autora chronologia najważniejszych wydarzeń z pewnością nie przypadnie do gustu ludziom przywiązanym do oficjalnych poglądów, o czym ostrzega sam autor, stwierdzając we wstępie "Ta książka nie będzie łatwo akceptowana przez sceptyków ani przez ludzi, którzy swój umysł zamknęli raz na zawsze w ustalonych schematach obowiązujących w naszym świecie materialnym. Jest ona przeznaczona dla tych, którzy swoją myślą wykraczają poza ramy oficjalnej nauki i ortodoksyjnych poglądów religijnych". Książkę czyta się jak intrygujący paradokument, przy czym finalne wrażenie potęgują 94 strony kolorowych ilustracji wydrukowane na kredowym papierze przedstawiające m.in. zagadkowe obiekty na Srebrnym Globie i w jego sąsiedztwie, odkopywane w różnych częściach świata szkielety gigantycznych ludzi przywodzących na myśl biblijnych gigantów i wiele innych ciekawostek."
Takie książki można oczywiście w całości odrzucić, ale... są cholernie ciekawe :)
Od dziecka lubiłem SF czytać, ale wtedy nie było jeszcze całego tego "gatunku", który obecnie tak prężnie się rozwija - mianowicie literatury faktów pomieszanych z domniemaniami... - na czymś jednak opartymi - czasem na "twardych dowodach", które jednak "przeciętnemu Kowalskiemu" nie są znane, bo nie uczą o tym w szkołach, nie mówią w telewizji..., tylko "zamiatają pod dywan" :)
A jeśli jesteśmy już przy telewizji, to mój ojciec (ja od lat TV nie oglądam, ale on mi czasem donosi, co zobaczył:)) ostatnio był bardzo zdziwiony tematem niejedzenia (wiemy, o co chodzi) - powiedział, że medycyna jest bezradna - nie potrafią tego wytłumaczyć (on też był bardzo zdziwiony). Tylko dlaczego "perfidna" telewizja o tym mówi? :) Mój ojciec jest tzw. "sceptykiem", ale jak mu się coś odpowiednio poda, to się przynajmniej zastanowi - nie odrzuca tego od razu, jak niektórzy. Ale jak np. jakiś program o UFO obejrzy i jak zwykle się dziwi, a ja mu powiem, że to naprawdę istnieje, to potrafi zażartować, że oczywiście - że ja jestem tego najlepszym dowodem :) Ten mój ojciec twierdzi jeszcze, że ludzie, którzy wierzą w takie rzeczy i "tym żyją", żyją w "oderwaniu od rzeczywistości" i przez to są "nieskuteczni" w takich - no wiecie - "prozaicznych" sprawach. Dziwne, bo nie zauważyłem takiej zależności - mi to wręcz pomaga - zwłaszcza w rozmowach, stosunkach międzyludzkich, bo bardzo dobrze ludzi rozumiem (usłyszałem nawet komentarz, że powinienem otworzyć jakiś gabinet, bo jestem bardzo skuteczny w pomaganiu ludziom rozmową), ale... no właśnie - nie lubię forsować niczego na siłę, zmuszać kogoś do czegoś, "rozpychać się łokciami", iść "po trupach" itp. - w tym sensie można powiedzieć, że sobie "nie radzę", że jestem "nieskuteczny"... ale pewne rzeczy można uzyskać inaczej - "po dobroci". Sprawy, których nie mogę osiągnąć "po dobroci" mnie nie interesują - nie zniżę się do poziomu... - mam swoje zasady, a właściwie zasadę absolutnie podstawową pt. "nie czyń bliźniemu, co tobie niemiłe" - to jest logiczne, bo nie chciałbym, by bliźni mi... - to działa w obie strony i... działa - naprawdę działa - życie staje się coraz przyjemniejsze - wystarczy tylko nie odpłacać "pięknym za nadobne", a z czasem przestajemy mieć do czynienia z nieciekawymi ludźmi - po prostu przestają się pojawiać na naszej drodze, w naszym otoczeniu, a może też czegoś się uczą - czasem trzeba "dorwać" takiego delikwenta i mu coś umiejętnie, najlepiej na przykładach (no wiecie - jakieś "przypowieści" z życia wzięte :)) wytłumaczyć :)
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Dziękuje za rekomendacje- chętnie coś przeczytam bo ostatnimi czasy nieco sie zapuściłem ;) małe dziecko w domu ma w tym swój udział.
|
|||
|
KURDE!
Chyba przed chwilą widziałem UFO.
Przepłynęło majestatycznie na tle okna- trwało to zaledwie sekundę
Zdażyłem tylko zauważyć że około 7-10 białych świateł błyskało po okręgu :D :D
|
|
|
Teraz problem czy to było tylko złudzenie, omam wzrokowy
jeśli trwało tak krótko.
Na czy oprzeć się
czy nasze zmysły są pewne.
|
|
|
Nasze zmysły odbierają w wąskim paśmie częstotliwości - jak by użyć jakiejś kamery, to można by więcej zobaczyć - matryca CCD, czy CMOS rejestruje np. jakieś pasmo podczerwieni.
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Jeśli coś trwa sekundy to jest kłopot na co zwracać uwagę, co zapamiętać.
To nie jest kolejne oglądanie przez mgnienie oka jakiegoś samochodu dajmy na to syrenka
i przez tę chwile możemy powiedzieć o miał taki i taki kolor jakąś nalepkę na szybie i jakieś mało spotykane kółka a gdzieś wgniecenie.
Po prostu w takiej jednorazowej chwili nie wie się nawet na czym oko zawiesić.
A dla tych z boku i tak zostaje pytanie co było widoczne tak naprawdę bo nawet gdyby to coś obserwowane było przez dziesięciu światków to ich spowiedzi mogły by być całkowicie sprzeczne.
Właśnie może z przyczyny że ktoś jest nie przygotowany na obserwacje konkretnych szczegółów typu ile światełek ile okienek jaki owal
czyli coś
co dla kogoś kto ma dane na temat jakie są rodzaje takich urządzeń pozwoli jemu to zakwalifikować do jakiejś klasy, typu.
A tak im dalej w czasie odsunięte zdarzenie tym sami mamy więcej wątpliwości do tego czy się w ogóle przyznawać że coś widzieliśmy.
Generalnie jak tam tego Lewaszowa oglądałem
to w którymś miejscu wrzucił parę zdjęć ze dwu obrazów z kościołów z Jugosławii na których malarze dokładnie nawet ze szczegółami namalowali parę ufo
i stwierdza że to i kiedyś było jakąś normą takie widoki
ale komu to jest potrzebne żeby wiedzieć takie coś sobie lata
kiedy nam obiecano raj po śmierci anie teraz.
|
|
|
pmoze to tacy zarzadcy matrix u
ufo w sensie poza ziemskosci nie musi wogule istniec
zreszto rozpisywalismy sie na ten temat
co ewidentnie wskazuje ze budowa nol/ufo przy dzisiejszej technologi
jest mozliwa do wykonania w garazu
a skoro dziedzia nauki w tej kwestii nie istnieje
to znaczy ze zostala zarezerwowana dla kogos
a tak na zdrowy rozum kto to moze byc
jak na wstepie - pozostalosci poprzedniej cywilicacji
gdzie wszystko na dole w tym kontekscie
to taka plantacja
kto chowa króliki swinki szczury
stawiajac sie w roli zwierzaka
zrozumie dobitnie sens przeslania
i po co szczórowi spodki i wiedza o budowie
co nie znaczy ze wytrwali i ciekawi
dojdą tam gdzie chcą
|
|
Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi... |
|
Problem wybrania celu.
Ambitniejsze zajmują więcej czasu
i są trochę bardziej problematyczne
bo rodzą pytanie co się wywróci jak je się osiągnie.
|
|
|
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
no i chyba jednak konfliktu miedzynarodowego nie unikniemy
troszke goraco w artykulach glownego nurtu wokol iranu jak i tarczy antyrakietowej
niestety historia zna mase podobnych w przeszlosci konfliktow a u nas w rzadzie dalej podzialy- a pod artykulami masa sponsorowanych wpisow opiniujacych ze o samych artykulach nie wspomne
pomny tej historii naszej nieszczesnej powinnismy rodem ze szwajcarii uzbroic spoleczenstwo przeszkolic z oc wydac odpowiednie noty dla sluzb by kazdy wiedzial gdzie co i jak w przypadku...zbroic sie zbroic i jeszcze raz to samo inaczej znow ktos wjedzie i zatrzyma sie 350 km za granico kozystajac z zawieruchy na scenie miedzynarodowej i ogulnej niemocy do podjecia dzialan
palikot ostatnio mnie zaskoczyl wypowiedzia nt kapitalizmu- podobalo mi sie to ale to juz nie w tym temacie
pzdr
|
|
Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi... |
|
Pieciu antykapitalistow aresztowanych w W. Brytanii
http://euro.bankier.pl/news/article.html?article_id=2534153&type_id=1&category=10%2C11%2C12%2C13&display=1
Wojna z kapitalizmem sie zaczela juz dawno, ale teraz przybiera ona na sile. Wiekszosc walczacych z kapitalizmem jest uznawanych za psychicznie chorych juz od 50-tych.
http://wolnemedia.net/zdrowie/medykalizacja-w-leczeniu-chorob-psychicznych/
|
|
|
Widzę, że wątek zamknięty: http://www.tajne.org/forum/read.php?f=1&t=116862&p=3
Cóż, zatem tutaj wklejam.
9/11 - Wielka Amerykańska Operacja Psychologiczna - Klucz
http://www.youtube.com/watch?v=nlMslsXt05E
|
|
The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/ |
|
A tutaj kwestia tajemniczego kulistego obiektu:
http://www.youtube.com/watch?v=tFKAedPt93k
|
|
The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/ |
|
|
|
|
|||||
Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi... |
|
|||
|
http://www.frazpc.pl/aktualnosci/920996,Kaspersky_wzywa_do_kontroli_cyber-broni.html
W przyszłości przynajmniej część wojen itp. działalności będzie prowadzona w tzw. cyberprzestrzeni.
Czytałem kiedyś taką książkę SF, w której były opisywane wojny cybernetyczne. Nawet na co dzień policja działała też w cyberprzestrzeni - mieli tam swoje "awatary" i walczyli z przestępcami.
Już obecnie zaczyna to podobnie wyglądać, choć na razie nie jest to jeszcze tak rozwinięte.
Następnym krokiem będzie "Matrix"?
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Prezydent i rzad powinien byc dobry. Wyloniony przez fachowcow.
To demokratyczne glosowanie, to wybieranie medzy zlem a dobrem. Jak do cholery mozna wybierac zlo ??? Zli maja zawsze wieksze poparcie, bo wiecej placa !!!
|
|
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 380 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |