Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
do kogos kto potrafi wrozyc
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 531
Poprzednia strona | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | .. | 26 | 27 | Następna strona

chcialabym sie dowiedziec czy bede w koncu szczesliwa, czy skoncza sie mooje problemy finansowe i czy uda mi sie byc z Krzysztofem? Pilnie prosze o odpowiedz

Zaprawdę powiadam wam - Smok dobrze prawi :) Najważniejszym jest, aby ruszyć siedzenie :) Kiedyś przez trzy lata nie ruszałem siedzenia, tylko siedziałem i czekałem na "mannę z nieba" jak większość zadających pytania w temacie tym i w "ZAKLĘCIACH". I co? - I nic. Aż pewnego pamiętnego dnia ruszyłem siedzenie i stał się cud! :) Zajrzałem na pewien portal z ogłoszeniami towarzyskimi i po kilku dniach poznałem dziewczynę, z którą jestem do dziś (jest moją żoną). Okazało się, że mieszka po drugiej stronie ulicy :) Tak więc ruszenie siedzenia bywa bardzo korzystne :) http://pl.youtube.com/watch?v=3iqk-fhOuE4 ;D Ruszyć, czy nie ruszyć - oto jest pytanie. Ruch to zdrowie i sens życia (ciągły rozwój), a poza tym człowiek lepiej się czuje i jest szczupły :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

wendol:
Ruch to zdrowie i sens życia
Dlatego warto ruchać :)

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

z poznawaniem dziewczyn to ja problemu nie mialem i nie mam tylko cos mnie trafilo w sferze uczuciowej i mam juz dosc pustych lasek na jeden szybki itp.

???

Widzisz, ja np. pominąłem ten etap z laskami na jeden szybki, od razu przeszedłem do sedna, czyli sfery uczuciowej ;) Dużo zaoszczędzonego czasu :)

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

Mam podobnie jak Raptor - laski na jeden szybki nigdy mnie nie interesowały. Szukam wartościowych na dłużej :) Kobieta musi mi czymś zaimponować - najlepiej mądrością, dlatego przeważnie miałem do czynienia ze starszymi od siebie. Kobieta może być piękna, ale patrzę takiej głęboko w oczy ("oczy zwierciadłem duszy") i już wiem z kim mam do czynienia. Czasem wystarczy zamienić kilka słów i już mnie odpycha poziom umysłowy takiej dziewczyny. Podstawą dla mnie jest ciekawa rozmowa, bo jeśli coś jest oparte tylko na seksie (nawet na bardzo dobrym) to i tak szybko się nudzi i przemija.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Kiedyś dość łatwo się zakochiwałem (to chyba raczej zauroczenie było), ale po rozstaniu z dziewczyną, z którą byłem 6 lat, coś się we mnie zmieniło. To był dla mnie koniec świata, ale się nie załamałem, wręcz przeciwnie - wybuchłem. Później mi znajoma bioenergoterapeutka wytłumaczyła, że jakiś kanał otworzyłem. To było katharsis, iluminacja. Od tej pory pokochałem cały świat, ludzi, ale jakoś tak na innej zasadzie. Trudno mi teraz zakochać się w zwykłym człowieku :/ http://www.tajne.org/forum/read.php?f=1&t=104870&p=1

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

pomijając czasy licealne właśnie mam podobnie jak Ty wendol szukałem i Mi się wydawało ze znalazłem a tu bach, aż stwierdziłem ze skoro logika tego nie tłumaczy to może jakaś inna moc:D mi coś podpowie. ale życie trwa dalej a ludzka rzeczą jest błądzić, wiec żyję i czekam(nie biernie)

???

wendol:
(...) Trudno mi teraz zakochać się w zwykłym człowieku :/
Mógłbyś wyjaśnić. Czy chodzi Ci o ludzką zwykłość czy o pospolitość? Osobiście wolę zwykłych ludzi o niepospolitym usposobieniu (albo ponadprzeciętnym) ;-)

Szaleństwo staje się jedynym sposobem na zmierzenie się ze światem.

wendol:
Aż pewnego pamiętnego dnia ruszyłem siedzenie i stał się cud! :) Zajrzałem na pewien portal z ogłoszeniami towarzyskimi i po kilku dniach poznałem dziewczynę, z którą jestem do dziś (jest moją żoną). Okazało się, że mieszka po drugiej stronie ulicy :) Tak więc ruszenie siedzenia bywa bardzo korzystne :)
gratulacje ! Pięknie jest gdy ludzie znajdują swoje przeznaczenie ! Bylebyś wkładał tyle samo uczucia i zaangazowania w związek z żona jak wkładasz w pisanie na forum !!! ps. anioły nie inkarnują na ziemie. Sadze, że sa ludzie, którzy są bliżej boskich energii niz inni. i tyle...

Iść z uśmiechem na twarzy do końca.... a nawet i potem

A ja myślę, że Wendolowi chodziło po prostu o kosmitkę w ludzkim ciele :)

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

Raptor jeśli taka znasz to zapoznaj ich. Myślę, że Wendoł byłby wniebowzięty a może i dosłownie niebo by Go wzięło.

Iść z uśmiechem na twarzy do końca.... a nawet i potem

Olla:
Bylebyś wkładał tyle samo uczucia i zaangazowania w związek z żona jak wkładasz w pisanie na forum !!!
Wkładam od kilku lat i to dużo więcej, ale jak nie ma odbioru, ani odzewu z drugiej strony, to sobie można... Niektórzy mają silne blokady, a zmian nie lubią (nawet na lepsze), bo jest im wygodnie i nic ze sobą robić nie muszą. "Nic z tego nie będzie, nie zmienię się, bo miałam trudne dzieciństwo. Miłości nie dostałam, więc dać jej też nie potrafię." Takie osoby nie chcą nawet brać, bo wypadałoby wtedy też coś dać, a podobno tego nie potrafią. Chcesz jeszcze coś wiedzieć o moim związku z żoną?
Olla:
ps. anioły nie inkarnują na ziemie. Sadze, że sa ludzie, którzy są bliżej boskich energii niz inni. i tyle...
Anioł to mało precyzyjne (nieścisłe) i zabarwione religijnie określenie. Obecnie na Ziemi inkarnuje wiele istot z wymiarów o wyższych wibracjach, bo czas jest szczególny - będzie się działo! :)
ariadna:
Mógłbyś wyjaśnić. Czy chodzi Ci o ludzką zwykłość czy o pospolitość? Osobiście wolę zwykłych ludzi o niepospolitym usposobieniu (albo ponadprzeciętnym) ;-)
Precyzyjniej to ujęłaś niż ja :) Chociaż Raptor też ma rację :)
Olla:
Raptor jeśli taka znasz to zapoznaj ich. Myślę, że Wendoł byłby wniebowzięty a może i dosłownie niebo by Go wzięło.
A może chodzi Ci o coś w rodzaju: "idź z Bogiem i nie wracaj"? O nie - tak łatwo się mnie nie pozbędziesz Ollu :) Prawda, że mnie lubisz? :) http://media.putfile.com/05-60-99 http://media.putfile.com/aniol

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Zgadzam się z Wendolem. Też kiedyś byłam w związku z człowiekiem, który nie umiał brać, bo uważał, że nic go szczęśliwego w życiu nie spotkało i bardzo bał się, żeby przypadkiem nie musiał dać czegoś z siebie. To katorga straszna jest. Tacy ludzie męczą się okropnie, bo wiedzą, że "jest tort do zjedzenie, ale zamiast jeść zastanawiają się, czy zasłużyli, czy jeść łyżką, czy widelcem". Rękami!!! Tylko, że w czasach, w których żyjemy, tylko poprawność jest akceptowana. Zresztą, może zawsze tak było, bo przecież charaktery ludzkie zawsze były takie same, tylko okoliczności historyczne się zmieniają...

Niestety. Sami sobie gotujemy taki los. Jak już mamy ukochaną osobę obok siebie, zdobytą w trudach mniejszych bądź większych, to szybko miłość przechodzi nam w przyzwyczajanie, wygodę, pospolitość, nudę (albo, albo, albo).

Szaleństwo staje się jedynym sposobem na zmierzenie się ze światem.

Magdalena:
Tylko, że w czasach, w których żyjemy, tylko poprawność jest akceptowana. Zresztą, może zawsze tak było, bo przecież charaktery ludzkie zawsze były takie same, tylko okoliczności historyczne się zmieniają...
Kiedyś (dawno temu) było dużo gorzej - myślę o czasach rządów absolutnych Kościoła (średniowiecze), ale też całkiem niedawno (za tzw. komuny) było bardzo sztywno i poważnie. Spoko - jest coraz większa dowolność i swoboda - już nawet kobiety mogą się wypowiadać i o wielu sprawach decydować :) Chyba, że żyjesz w jakiejś małej, zamkniętej, tzw. tradycyjnej społeczności, ale i tam zmiany dotrą. W dużych miastach jest całkiem swobodnie i otoczenie nie interesuje się twoim życiem osobistym - ma to też niestety i swoje złe strony.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Tsk Ariadna, chyba masz rację, że tak się często zdarza. Ludzie często wybierają to, co znane, oswojone, bo boją się. Czasem otwierają im się oczy, jak ten "bezpieczny" świat rozpada im sie z braku zmian właśnie. Bo ludzie generalnie nie lubią się rozwijać...

Nie lubią i nie chcą! Bo ludźmi rządzi strach. Każdy z nas (no dobra, nie będę generalizować)... dużo ludzi chciałoby, zmienić coś istotnego w swoim życiu: pracę, męża/żonę, kochanka, ale boi się! Boi się i już... Sama też się boję.

Szaleństwo staje się jedynym sposobem na zmierzenie się ze światem.

ariadna:
Sama też się boję.
Ludzie boją się być sami i wolą już coś takiego sobie, ale "pewnego", "stałego", niż coś wspaniałego, ale ryzykownego, bo nie mają na to gwarancji, umowy na piśmie, kontraktu. Jak się wyjdzie z założenia, że jedyną niezmienną rzeczą są ciągłe zmiany, że nie ma nic pewnego, niezmiennego, stałego, to życie robi się ciekawsze :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Więc co robić? Co robić? ;-)

Szaleństwo staje się jedynym sposobem na zmierzenie się ze światem.

Pewnie masz rację Wendol... Ale wiem, że trudno jest. Poza tym, lubimy sami sobie udowadniać, że jesteśmy na tyle mądrzy, że nie musimy zmieniać zdania, bo już wiemy wszystko. Każdy potrzebuje stabilizacji, a nie każdy widzi stabilizację w akceptacji zmian. Dlatego tak trudno czasami zrezygnować z trudnej, czasem bezsensownej miłości, która wymaga poświęceń, bo przecież każdy chce być "hero" z bajek braci Grimm i udowodnić, że może uratować Śnieżkę. I nie obrażam tu nikogo, chyba tylko demaskuję sama swoje słabości (kto ciekaw, niech przeczyta mojego pierwszego posta, na którego "by the way" nikt mi nie odpisał, a który wciąż jest aktualny).
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 531
Poprzednia strona | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | .. | 26 | 27 | Następna strona
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.