Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Coś co chcecie pokazać
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 7307

Witam wszystkich. Otóż pomyślałem sobie, że można by założyć temat specjalnie przeznaczony na...właśnie, co? Wszystko czym chcielibyście się pochwalić, pokazać innym, lub rozreklamować. Można tu wrzucać linki, filmiki, muzykę, obrazki itp. Czym to się różni od innych tematów? Niczym. Ale żeby nie doprowadzać do sytuacji offtopikowania, przerywania dyskusji, wszystko, co chcecie można tu wrzucić. Co o tym myślicie? Jeżeli, pomysł Wam nie odpowiada, nie piszcie, temat odejdzie w zapomnienie. Czyńmy dobro! ]:

Jest dosyć ciekawe o co chodzi z tymi nowymi dowodami. Będą dawali za darmo i właściwie nic ciekawego tam nie będzie ani rysopisu ani zameldowania. To po co? A podobno mam dowód ważny do 2017.

Rysopis nie bedzie potrzebny. Chip w dowodzie wystarczy za wszystko. To dokładny identyfikator, taki jak linie papilarne. Jeżeli będzie istniała baza danych, to potwierdzenie, że ty, to ty nie będzie problemem. Tylko prawdziwy problem może dotyczyć zagubień, kradzieży, podszywania się pod kogoś, wyłudzania kredytów, ... to będzie łatwiejsze.

No to coś tutaj przeczy sobie. Jakby sztuka dla sztuki, nie będzie ważna osoba tylko identyfikator z rifem w środku którym się ktoś posługuje. A jeśli technologia pozwoli wpisywać dane do fałszywego dowodu. Czyżby chodziło tylko o elektroniczny podpis który ci powiedzą że nikt inny nie mógł zrobić złożyć a przecież wszystko jest tylko kwestią techniki i jej dostępności. Prosty człowiek na pewno nie będzie miał dostępu, ale jak wiemy ci którzy są zaplątani w przestępstwa raczej z różnych racji mają takie środki żeby je używać bo z tego jest szmal.

Hmmm... Brak informacji o zameldowaniu... Bo po co ;) Kilkakrotnie meldowałem się na pobyt tymczasowy. W gminie wypełniałem taki druczek, podpisywałem, podpisywała go osoba która mnie przyjmowała pod swój dach i tyle... Jest jednak jedno ale. W druczku było miejsce na wpisanie daty ostatniego meldowania na pobyt stały. Facet w gminie do mnie: -proszę podać dokładną datę ja na to: -nie pamiętam! Przecież to było około 13 lat temu... on odpowiada -to jak to było 13 lat temu, to proszę sprawdzić w starym dowodzie, albo najlepiej przynieść go tutaj... -nie mam, cholera! Chyba nie mam obowiązku trzymania dowodu, który jest już nieważny, anulowany!!! on na to: -ale tam było wszystko i należało go przechowywać... Pobluzgałem trochę i wyszedłem. Inna sytuacja- niedawno: Moja żona chciała zarejestrować się do okulisty, ale w rejestracji taki bałagan, że nie mogą znaleźć karty... Wtedy babka w rejestracji mówi do mojej żony (oczywiście zajebiście opryskliwie): -proszę sprawdzić w starym dowodzie lub starej legitymacji ubezpieczeniowej- tam wszystkim wpisywaliśmy nr karty... ZONK! I dla tych ludzi nie ma tłumaczenia, że to już dawno zostało zutylizowane! Człowiek musi przechowywać te wszystkie śmiecie cholera wie jak długo! I po co te wszystkie nowe dowody? Po co te "udoskonalenia"? Tak na marginesie: mam nadal stary dowód (przechowuję go z "sentymentu"), ale specjalnie urzędnikom mówię że go nie mam- BO PRZECIEŻ NIE MAM ZASRANEGO OBOWIĄZKU GO POSIADAĆ!!! Te wszystkie zmiany to jak dla mnie czyste dureństwo i nabijanie kasy jakiemuś znajomemu przedsiębiorcy, który i tak w przetargu wygra, bo będzie wiedział z jakimi kosztami ma wystartować (wystarczy że zaproponuje złotówkę taniej od najtańszej oferty). My podobno za to nie zapłacimy... Za darmo? Czy na pewno? To kto zapłaci?! Rząd? A skąd rząd ma kasę? Przypadkiem nie z naszych podatków? Pozdrawiam

Problem polega na tym że jeżeli się ma bazę danych do której żeby coś zmienić to nikt nie ma dostępu poza nami to tam można mieć wszystko. Przecież za każdym razem domagają się od nas nowego zdjęcia przecież te zdjęcia gdzieś są. przecież z innego miejsca można ściągnąć dane fizyczne może z jakiś szpitali czy punktów opieki medycznej. Te wszystkie dane mogą sobie gdzieś "wisieć" w jakimś serwerze łącznie z odciskami palców czy skanem siatkówki zrobionym gdzieś "poza plecami". Wszystkie dane łącznie z tym gdzie nas ostatnio widziano bo przecież po co te kamery na ulicy. Czyli chodzi bardziej o sytuację żebyśmy pokazywali coś co napisane jest Kowalski Jan a pokazał Nowak Jerzy i już Jerzy uznany jest za Jana bo przecież w dowodzie nie ma nic jak ten Jan wygląda. Chyba że komuś i płeć bez różnicy za Jana poda się Antonina Kozak na przykład w banku przy wypłacie jakiś pieniążków. I tak można robić różne rzeczy na konto Jana. A mamy takie bardzo elastyczne prawo że tego nie odkręci od tak sobie. Na podstawie dowodów zrobił to Jan. On wziął kredyt niech spłaca. Przecież była sprawa w telewizji pokazywali że jednego takiego posadzili za to że miał takie samo imię i nazwisko policja go z domu wyrwała bo miała z sądu takie zlecenie na taki i taki sprawdzili że taki podobny mieszka tu i tu i siedział z półtora roku za kogoś, im się w ewidencji zgadzało a że imię ojca już było inne drobiazg. Nie interesowały ich jego protesty mieli to w dupie. Czy ktoś za to był pociągnięty do odpowiedzialności, nikt. Stracił jakiekolwiek zaufanie do wymiaru {nie}sprawiedliwości Takie działanie jakie jest teraz z tymi dowodami to ma jakiś wymiar kryminalny. Bo nikt za bałagan jaki wyniknie nie będzie odpowiedzialny. A bałagan robiony jest celowo żeby wszystko było jakoś pod górkę dla przeciętnego obywatela jak ten będzie coś chciał.

"Postęp" kosztuje ;) ...postęp, nawet jeśli postępem nie jest, następuje tylko wtedy, gdy można na nim zarobić kosztem niewolników. A trzódka kwiczy z radości i zakasa rękawy do ciężkiej harówki, by na lepszą wspólną przyszłość zapracować. No przecież nic się w tym względzie od Babilonu nie zmieniło, prócz metod.

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

nicze:
z tymi dowodami to ma jakiś wymiar kryminalny. Bo nikt za bałagan jaki wyniknie nie będzie odpowiedzialny. A bałagan robiony jest celowo żeby wszystko było jakoś pod górkę dla przeciętnego obywatela jak ten będzie coś chciał.
No i to jest właśnie ten postęp dla beneficjentów piramidki.

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

http://www.youtube.com/watch?v=OiZz8jjHpbw Wiem jedno, wolę powodzie.

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

Wszystko zależy od dystansu a najlepiej oglądać takie rzeczy jedne lub drugie w telewizji

http://www.youtube.com/watch?v=e0xelq_S-5Q&feature=relmfu

http://www.eioba.pl/a/2tkp/uwaga-nowy-dowod-osobisty-pozbawi-nas-praw-do-wolnosci

http://www.sekretyameryki.com/?p=5008

Wycieczka prawie kajakiem ulicami jakiegoś miasta w Japonii w czasie tsunami, wioseł nie przewidzieli w samochodzie. http://zmianynaziemi.pl/wideo/kierowca-uwieziony-przez-tsunami-niedocenil-sily-zywiolu Z innych rzeczy w Nieznanym Świecie wyczytałem o ingerencji UFO w bitwę Kurską. Jakiś nol zniszczył pierwszą linię niemieckich tygrysów numer 7 strona 50. To jest interesujące dlaczego Niemcy mimo olbrzymiej przewagi nie mogli wygrać tej wojny. To co mówi Zbyszek Popko o celowo nieudolnym rządzeniu Hitlera aby nie mieć sukcesów za co robiono te wszystkie zamachy i jeszcze takie ingerencje z trzeciej strony. Czy ktoś realizował scenariusz o przegranej Niemiec i takim kształcie historii jaki potem nastąpił.

nicze:
Z innych rzeczy w Nieznanym Świecie wyczytałem o ingerencji UFO w bitwę Kurską. Jakiś nol zniszczył pierwszą linię niemieckich tygrysów
W czasie wojny jest taka rozpierducha, że obcy mogą sobie na takie rzeczy pozwolić, bo i tak nie wiadomo kto strzela i do kogo :) Na dzień dzisiejszy tylko nas ostrzegają i np. wyłączają na jakiś czas sterowanie wyrzutniami rakiet jądrowych. Pokazują nam, że nie tędy droga i że patrzą nam na ręce :) A my z naszą mentalnością zastanawiamy się, czy nie chcą nas zniszczyć i nawet czasem do nich strzelamy. Jak by chcieli, to już dawno by nas załatwili. No tak, ale dla istnienia tego systemu potrzebne są ciągle jakieś zagrożenia, bo rządzący przecież się nami opiekują i je rozwiązują :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Całkiem fajne jak na zabawkę http://www.takapaka.pl/Produkt/412/hexbugs_-_mini_roboty

wendol:
obcy mogą sobie na takie rzeczy pozwolić
Obcy nasi Wydźwięk moralny nie jest jednoznaczny, tak wielkodusznie bezstresowo to bym ich nie rozgrzeszał. Nie znamy ich rzeczywistych motywacji. Przypominam że według dokumentów przytoczonych przez Wiliama Bramleya W Bogach Edenu morową zarazę w Europie też jakieś pieprzone ubrane w czarne stroje ludzie rozsiewały. Sama by się tak nie rozprzestrzeniała i jak czasami miała dziwny przebieg jakby wojny biologiczno-chemicznej.

http://strefatajemnic.onet.pl/duchy/anneliese-michel-schizofreniczka-czy-swieta,1,4766274,artykul.html Wklejam to tutaj, choć pewnie bardziej pasowałoby w innym miejscu, w innym temacie. Ciekawy jest koniec opowieści.

masz racje ancik ciekawa historia, dziewczyna była jezusem XX wieku, poświecenie i miłość do innych ludzi ponad wszystko. Naprawde jeśli zwykły laik przeczyta taką notke uzna to za bzdet, ale przez takie historie człowiek wie że drogi boskie są niezbadane, końcówka naprawde godna finału. I jak tu nie dojść do wniosku że bóg kocha wszystko w tak spomplikowany sposób że nawet nie potrafii zaprzestać złemu dzieki czemu możemy my doświadczyć tego i owego. Sam bóg dał moc szatanowi na czas bez czasu aby prawie mógł zniszczyc ziemie i zagarnąć ja by szerzyc swoje chwalebne imie(jako jedynego boga), zamiast tego utraci moc i odejdzie w zapomnienie.

Ocelot:
zamiast tego utraci moc i odejdzie w zapomnienie.
Bóg jest tak miłosierny, że daje nam prawo wyboru. Możemy wybierać między dobrem a złem i jest to w pełni świadome działanie. Ci, którzy rozumieją Boga, chcą go szanować na pewno dadzą radę i nie ugną się. Ci, którzy nie chcą Go słuchać - ulegną łatwiżnie i pokusom szatańskim.
Ocelot:
ciekawa historia, dziewczyna była jezusem XX wieku, poświecenie i miłość do innych ludzi ponad wszystko. Naprawde jeśli zwykły laik przeczyta taką notke uzna to za bzdet
Nie wiem, czy za bzdet można uważać historię w której nawet biskupi się powystraszali i to do tego stopnia, że zakazali egzorcyzmów na wiele lat. Dziewczyna zaś była niesamowicie odważna, świadomie "wkładała kij w mrowisko" wiedząc, co ją czeka. (Ja też tak często robię, ale nie takie rzeczy, jak ona)

fakt, mała łezka spłyneła- szkoda dziewczyny, wydaje mi się trafnym wyjściem zrównoważony wzrost tu na ziemi, tak wielkie poświęcenie ciężko zrozumieć, nawet mając całą układankię przed oczami, choć jak zwykle wolną wole należy uszanować. Mimo wszystko mogła pięknie przeżyć życie i zaznać więcej szczęścia i radości

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 7307
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.