| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| Sztandary Normalności | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 459 |
|
Zadmijcie w rogi! Uderzcie w bębny!
Czas to nadchodzi wrogi i posępny!
Oto na ziemię zstępujš złe moce!
Oto to plemię i ja tu też kroczę!
Oto odkryło się: skarb przewspaniały:
Gdy mnie nie było - cuda wcišż trwały!
:-) Widzę, że nadal zażarcie dyskutujecie na tym forum :-) I nadal większy sens z tego nie wynika :-) Ale ale nie zapominajcie, że jestemy tylko ludmi, którzy niewiele wiedzš, a jeszcze mniej z tego co wiemy jest prawdš!
Pokora to lekarstwo na zło tego wiata :-)
Taka dygresja w zawirowaniu :-) Bylicie głosować?
Pax vobiscum :-)
|
|
|
|||||
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
A co w tej dżungli będziesz robił i jak długo Cię nie będzie?
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
a co sie robi na ogol w dzunglach ?
bede polowal, lowil ryby, jadal jagody i owoce, i z natura bede mial tak zwane stosunki...
bede sie staral jakos przezyc, jade z tak jedna mala wyprawa (expedycja geologiczna), i najpierw lece do Kostaryki, i tam juz w autka i w las , a potem na koniki. Potem powrot do cywilizacji na dwa-trzy dni i znowu, Gwatemala, Nikaragua, potem Kolumbia, Wenezuela, potem z Kolumbii, to przez Boliwie, Peru, Paragwaj do Argentyny i do Urgwaju bede chcial wracac konikiem... Zalezy ja pojdzie z zarobkiem. Jade robic troche za tlumacza, a troche za Guia - takie cos jak przewodnik, czy jakis taki tubylec, choc nie jestem tubylec, ale kilku wazniakow z plemion sie zna... hehehehe
w zaleznosci na ile bede mogl sobie pozwolic. Najwazniejsze jest polatac samolotem i helikopterem nad terenami, a jak juz spece sie naogladaja i orzekna, ze mozna isc przez las, to sie zaczyna moja dzialka... choc pelno pratyzanto i inszych zbojcow na drogach, oraz indianie tez z truciznami ganiaja...
i zwierzaki, weze i inne pajaki.. brrr
pozdr
a jak nie yjdzie to juz za kilka dni jestem z powrotem przy kompie
|
|
Smiej sie pomimo wszystko ! smiej sie pelna geba, i poki jeszcze masz zeby... - Nie powiem ci jak jest w raju, ale wskaze jak tam dotrzec. - = wrozba@wrozba.info = www.WROZBA.INFO |
|
:-) Ohoho co do nauk, które chcą zgłębić Istotę Boga to się nie dziwię :-) Ale niestety żaden wzór ( jakkolwiek abstrakcyjny i karkołomny w załozeniach ) fizyczny Boga nie opisze :-) Ani nie udowodni w sensie kognitywnym.
Obaj, Wendolu, wierzymy w Boga - ale każdy z nas opiera swoją wiarę na innym źródle - Ty zapewne na sobie, a ja na nauce Jezusa.
Widać o dewiację słusznie Cię posądzałem ;-) Na dodatek jesteś dewiantem wampirem :-) A nie potrafisz znaleźć mnie "na odległość" jak Michalczewskiego? I wczuć się we mnie? :D Jak potrzeba jestem Ci gotów wysłać moje DNA czy zdjęcie czy cokolwiek potrzebujesz :-) A przez OBE też do mnie nie trafisz?
Romku :-) Czytam uważnie na ile potrafię, a przemęczony jestem jak każdy współczesny :-) Nie bierz do siebie tego co piszę :-) Nieraz posługując się ogólnikami lub wyrazami ułomnymi - jestem tylko ( choć aż ) człowiekiem jak każdy z nas :-)
Ehhh... skoro nie chcesz mi wytłumaczyć co piszesz to później nie miej do mnie żalu, że część rzeczy mogę rozumieć opacznie :-) Zdrajców wcale nie ma tak wielu jakby można było na pierwszy rzut oka sądzić :-)
A widzę Romku że Twoje życie zawodowe jest wielce bogate :-) Pozazdrościć :D :D :D Miłej eskapady dżunglowej :-)
Pax :-)
|
|
|
Dzieki Bracie !
Nie ma problemow, nie bede przeciez Ciebie obarczal winami za postepki innych. Po prostu z zalem, a moze i z bolem i na pewno ze zloscia przyjalem wiadomosc o wielgusie czy wielgusach i moze ze wzgledu na ten bol, wlasnie, na zal, na zlosc - za strzaly na placu Sw. Piotra, za ks. Popieluszke, za wiele innych rzeczy. Jestem pewien, ze mnie rozumiesz, a nie bede przeciez tutaj wylewal moich zalow i zlosci... Nie, ze nie chce tlumaczyc, po prostu wypalilem i juz, zapisalem o kilka linijek zbyt wiele, a Ty, nawet jesli mnie zrozumiesz, to pewnie nie dasz rady mi ulzyc, badz wytlumaczyc, ..."ze tam gdzie sa blaski, bywaja tez cienie"...
Z niedowierzeniem sie dowiedzialem, ze nie znales wczesniej serwisu SYSTEM MILOSCI. Ba ! kiedys (juz dosyc dawno temu) nawet myslalem, ze byc moze jestes jednym z wspolpracownikow Wiesia Matucha (wlasciciel serwisu i webmaster), ktory jest wlasnie Bratem (czy wolno mowic, ze bylym?) zakonu Jezuitow. Chyba Jezuitow ? Kartuzow, chyba raczej nie...
A Ty ? Czy rzeczywiscie ukrywasz sie za jakims habitem, sutanna, czy raczej tylko za nickiem.
pozdrowionka
|
|
Smiej sie pomimo wszystko ! smiej sie pelna geba, i poki jeszcze masz zeby... - Nie powiem ci jak jest w raju, ale wskaze jak tam dotrzec. - = wrozba@wrozba.info = www.WROZBA.INFO |
|
|||
Smiej sie pomimo wszystko ! smiej sie pelna geba, i poki jeszcze masz zeby... - Nie powiem ci jak jest w raju, ale wskaze jak tam dotrzec. - = wrozba@wrozba.info = www.WROZBA.INFO |
|
Rzeczywiście fajne mają leki w dżungli:
Vilcacora, Pau d'Arco - czyli La Pacho.
Jako, że lubię różne takie naturalne specyfiki, olejki, kadzidła itp., to powyższych też zażywałem - w celach naukowo - profilaktycznych.
A Ty mnie Bracie wampirem nie nazywaj - kiedyś w astralu załatwiłem całe ich domostwo.
Dały się nabrać, że jestem jednym z nich i wpuściły mnie do środka - pospalałem je jakimś ogniem, który pojawiał się w moich rękach.
Nie jestem wampirem energetycznym. Jestem świetlistą istotą i ludziom nie zabieram energii - ja ją tylko "smakuję", bo jestem ciekawy.
I potrafię bardzo wiele dać jej z siebie (tzn. ze Źródła za swoim pośrednictwem).
Nigdy nie mam głodu, abym musiał się doładowywać czyimś kosztem - jestem szczęśliwy i mam mnóstwo energii, którą się chętnie dzielę.
To ja właśnie przyciągam do siebie wampiry energetyczne (takie fajne panienki).
Ale co ja na to poradzę, że to lubię?
Czasem mam tak dużo energii, że muszę się nią dzielić, bo mnie rozsadza.
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
|||
Każdy głupiec jest geniuszem i vice versa. |
|
Jak nie zaczniesz jej sam czerpać ze Źródła, to ktoś będzie Ci mógł pomóc tylko chwilowo.
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Zero czyli Bóg to potężna wartość można powiedzieć w skrócie nieskończoność podniesiona do nieskończoności. Najlepiej opisuje jego potencjalną wartość definicja: Efektu Kwantowego Próżni.
Pozdrawiam
Igor
|
|
Niech Moc Będzie z Tobą |
|
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Romku. Żal do notabli kościelnych jest zrozumiały i niezrozumiałe jest ich zachowanie w wielu przypadkach, tym bardziej, że są oni szczególnie powołani do dawania świadectwa... :-) Ale z drugiej strony nie wolno nam zapominac, że każda historia ludzka wymaga zrozumienia i szacunku ze strony ludzi, którzy patrzą na to z perspektywy. Poza tym każdy człowiek, który w końcu przyzna się do winy i z pewnością za nią zapłaci, zasługuje na wybaczenie. Wybacza się straszliwe zdrady, a Bóg wybaczył już dawno wszystko :-)
Nie ukrywam się nigdzie :-) A mieszkam w Krakowie :-) Który powinien zostać stolicą równorzędną z Warszawą ;-) Taki mały lokalny patriotyzm :-)
Wendolu ale czy w "astralnej rzeczywistości" nie potrafisz mnie odnaleźć? Może muszę się przygotować? Napisz - a astralnie jestem do twojej dyspozycji :D Ehh... nie mogę negować Twoich subiektywnych odczuć... i tego nie robię. Ale jakiś dowodzik malutki by się przydał.
Szuineg 0 można określić jako matemtyczną umowę - aksjomat. Ale 0 nie wyczerouje pojęcia Boga :-) Bóg jest ponad tym wszystkim - bo on stworzył matematykę i cały ten świat :-) Taka jest moja wiara.
Nie wiem co to efekt kwantowy próżni :-) Ale Bóg dla mnie jest ponad wszystkim co może opisać człowiek w sposób jakkolwiek naukowy czy abstrakcyjny - Bóg przekracza to wszystko :-)
Wendolu co do linka - nie chcę się czepiać, ale ( widać mam jednak wredną naturę;-) ) to "niedługo" napisane w 2005r. jeszcze NIE stało się faktem, NIE nastąpiło... :-) No i jakoś nikt jeszcze religii nie obalił :D
Pax :-)
|
|
Magia Średniowieczna przesądy czy fakt obiektywny? Magia kojarzy się nam zazwyczaj z czymś tajemniczym i przerażającym. A jak jest naprawdę? Ta wyjątkowa, pasjonująca i wyczerpująca książka nie szuka taniej sensacji. Lecz obala wiele mitów i błędnych przekonań. Pozwala poznać i lepiej zrozumieć prawa parapsychologii, a także posiąść zdolności "magiczne".
Potrenuję trochę i może uda mi się przynajmniej za pomocą ESP - postrzegania pozazmysłowego Cię "odwiedzić", ale musiałbym znać dokładne koordynaty - tej metody używają m.in. służby specjalne i osiągają ponad 60% skuteczność.
Jednak wolę osobiste spotkania w realu, bo są owocniejsze.
P.S.
Znalazłem jeszcze jedną ciekawą stronę chrześcijańską:
http://www.ojceimatki.republika.pl |
|||||
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Szkoda iż astralnie nie możesz mnie odwiedzić :-)
A cierpliwy jestem :-) Etapy rozwouj "zagrożeń świata" znamy już sprzed wieków :-) I one ciągle gdzieś są ale nigdy się nie spełniają :-)
Hmm... za swojego życia przeżyłem już co najmniej 7 pewnych końców świata :-) Chyba nie tylko dlatego je przeżyłem, że jestem "zamknięty" :D
W duchy i demony bynajmniej wierzę :D Moja religia mnie tego m.in. właśnie uczy :-)
Jestem baaardzo pozyttwnie nastawiony do Twoich wibracji :-) To może poszukaj tych osób, pozytywnie wibrujących - jedną z nich będę ja :D
To, że człowiek widzi naukowe rozwiązania albo nie dostrzega zwidów i omamów innych ludzi nie oznacza jeszcze czegokolwiek a już na pewno nie oznacza, tworzenie muru przez który nie przenika do niego świat ezoteryczny :-)
Moja wiara mnie chroni... słusznie też w to wierzę :-) Ale moja wiara jakoś dziwnie jest pomijana gdy chodzi o kwestie magii itd. To chrześcijaństwo jako jedna z pierwszych religii uznała magię za istniejącą, a kontakty z innymi światami za możliwe. To chrześcijaństwo też posiada cały szereg przypadków, w których wiara potrafiła uleczyć negatywne skutki działania magii czy kontaktów ze światem niematerialnym. To chrześcijaństwo jako jedna z pierwszych religii wskazała medytację i rozważania jako wspaniałą formę kultu Boga. Ehhh... ludzie nie znający chrześcijaństwa mogą być w błędnym przekonaniu, że jest to religia zabobonu... podczas gdy jest to religia Miłości i światła - badanego od bez mała 2000 lat :-)
I na ostatek baaaardzo słuszne stwierdzenie, które odnosi się do nas wszystkich: "jeśli koniecznie chcesz wyznawać jakąś religię, to nie ma mocnych" :-) Dla Ciebie też Wendolu... ... ...
Pozdrowienia :-) Pax :-)
|
|
|
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Wiara pełni rolę Firewolla lub jak kto woli Anty Vira - jeśli mocna to tym lepiej dla chronionej autonomicznej jednostki.
I najważniejsze by nie była ślepa tylko rozwojowa acz oparta na porządnym algorytmie takim co się nie zawali pod byle jakim atakiem.
Musi też uznawać upgrade i supporty z innych programów.
Pozdrawiam
Igor
|
|
Niech Moc Będzie z Tobą |
|
Pięknie powiedziane! :)
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 459 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |