| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| Globalne ocieplenie | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 610 |
|
Globalne ocieplenie- naukowcy bijš na alarm
Globalne ocieplenie będzie znacznie poważniejsze niż do tej pory przewidywano. Naukowcy sugerujš, że wzrost temperatur może być niedoszacowany nawet o 75 procent, a skutki ocieplenia katastrofalne dla całej ludzkoci.
Naukowcy z Holandii, Niemiec, Wielkiej Brytanii oraz USA nie zgadzajš się z dotychczasowymi obliczeniami, które wskazujš, że podwojenie iloci dwutlenku węgla w atmosferze podwyższy jej temperaturę maksymalnie o 4,5 stopnia.
Takie sš oficjalne wskazania Międzynarodowego Panelu Zmian Klimatycznych odpowiedzialnego za tego typu prognozy. Obliczenia Panelu biorš pod uwagę dwa czynniki: obecnoć dwutlenku węgla bezporednio zatrzymujšcego ciepło oraz zmniejszone odbijanie promieni słonecznych przez powierzchnię Ziemi ze względu na topniejšce niegi. Dwa zespoły naukowców publikujšce w Magazynie Badań Geofizycznych dodały trzeci czynnik: dwutlenek węgla dodatkowo uwalniany przez ekosystemy w zwišzku z ociepleniem atmosfery.REKLAMA Czytaj dalej
Zespół amerykański obliczył, że maksymalny wzrost temperatury przy podwojonej iloci dwutlenku węgla będzie miał zakres od 1,6 do 6 stopni Celsjusza, górna granica jest o 1,5 stopnia wyższa od prognozowanej dotychczas.
Zespół europejski, który używał innej metodologii, wskazuje na jeszcze wyższe wartoci i sugeruje, że przy najczarniejszym scenariuszu wzrost iloci dwutlenku węgla spowoduje wzrost temperatur na lšdach o 8 stopni do końca wieku.
Jeden z autorów publikacji, Peter Cox, dyrektor naukowy projektu zmian klimatycznych w brytyjskim Centrum Ekologii i Hydrologii, powiedział Polskiemu Radiu, że taki wzrost temperatur może przyczynić się do powstania gigantycznych huraganów i susz, a także wyganięcia Pršdu Zatokowego czy wyschnięcia lasów Amazonii
ródło www.onet.pl
|
|
|
Nie wiem jak Nobel - pewnie się w powietrze wysadził ;), ale widzę że Chavez ma się świetnie. Byle go nie wysadzili. Ale oni tam teraz w kilka państw się łączą (jakąś "unię" tworzą) i silniejszą przeciwwagę tworzą - nawet jakąś wspólną walutę wprowadzają - na razie wirtualną (jak rubel transferowy, czy euro na początku, które się "EQ" zwało) - kierunek bardzo rozsądny i cieszę się z tego, bo nadzieja słaba by była na lepszą przyszłość, gdyby system opanował całą Ziemię i wprowadził wszędzie propagandę swojej "jedynie słusznej" drogi. Tam, gdzie panuje dogmatyzm nadziei już nie ma, a jak jest różnorodność, to jest ciekawie, i postęp może być. Przecież różne opcje (ustroje) mogą ze sobą współpracować (wymieniać się gospodarczo itp.) zamiast ze sobą wojować, ale taka współpraca byłaby możliwa tylko wtedy, gdyby żadna ze stron nie dążyła do totalnego zawładnięcia tzw. światem (planetą Ziemią). Ba - nawet tzw. rząd światowy byłby do przyjęcia, ale pozwalający na znaczną autonomię i nie będący produktem tego chorego systemu, gdzie mechanizmy społeczne, polityczne, ekonomiczne, mentalne powodują, że na wysokie stanowiska odbywa się niejako "naturalna" selekcja negatywna.
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Niektórzy mają zimę inni nie specjalnie nawet w arktyce ciepło
z czego to wynika
Grenlandczycy czekają na śnieg i mróz
(09.01/19:29) - Mieszkańcy Islandii i Grenlandii spoglądają na ekrany swoich telewizorów i nie mogą uwierzyć w to, co dzieje się z pogodą na kontynencie europejskim. Za oknami ich domów nie ma ani śniegu, ani też mrozu. Na południu Grenlandii, największej wyspy świata, temperatura od kilku dni sięga aż plus 11 stopni. Wyjątkowe ciepło tej zimy takie niezwykłe wcale nie jest, ponieważ towarzyszy mieszkańcom wyspy przez dłuższy czas, a to już powinno niepokoić. Na przykład w grudniu średnia maksymalna temperatura w grenlandzkim Narssarssuaq wyniosła plus 1 stopień, a minimalna minus 5 stopni. Natomiast norma wieloletnia to maksymalnie minus 3 stopnie, a minimalnie minus 8 stopni. Grudzień był więc nadzwyczaj ciepły. Podobna sytuacja ma miejsce także na Islandii. Zawiedzione są najbardziej dzieci, które o tej porze roku powinny już lepić bałwana. Zadowoleni są natomiast kierowcy, którzy zawsze dzielnie znoszą zimowe warunki, a tym razem śniegiem w ogóle nie muszą się przejmować. W następnych dniach zmian w pogodzie nie należy oczekiwać. W stolicy Islandii, mieście Rejkiawik, temperatura dodatnia utrzyma się całodobowo przez następny tydzień. W najgęściej zaludnionych regionach południowej Grenlandii mrozu przez całą dobę nie będzie do połowy przyszłego tygodnia, dopiero w drugiej połowie tygodnia pojawi się niewielki mrozik, ale jedynie w godzinach nocnych. Dlaczego na dalekiej północy jest tak ciepło, a u nas trzyma sroga zima? To efekt stacjonowania mokrych niżów w rejonie kanadyjskiej Nowej Fundlandii oraz pogodnych wyżów w rejonie Morza Północnego. Razem ściągają one z południa Atlantyku bardzo ciepłe powietrze i kierują je na północ. Nadzwyczaj ciepło jest więc nie tylko na Islandii i Grenlandii, ale także w samej Arktyce. Szczegółowy opis tego zjawiska, które ma wpływ na pogodę w Europie, opublikujemy wkrótce. www.twojapogoda.pl
|
|
|
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Na Ukrainie ciepełko.
Ukraina najcieplejsza w całej Europie
(11.01/18:21) - W europejskiej pogodzie dzieją się rzeczy bardzo dziwaczne, dlatego nie powinno zaskakiwać to, że najcieplejszym państwem kontynentu nie jest Hiszpania, Włochy czy też Grecja, lecz Ukraina. Wczoraj fala bardzo ciepłego powietrza płynąca znad północnej Afryki ku południowej Europie zaczęła wdzierać się nad rejon Morza Czarnego aż dotarła do ukraińskiego Krymu. Tam po południu termometry pokazały w cieniu równo 20 stopni. Tak nadzwyczaj ciepło było w Symferopolu, gdzie styczeń według średniej wieloletniej powinien przynosić co najwyżej 2 stopnie. Mieszkańcy południowej Ukrainy przeżyli olbrzymie skok temperatury. W ciągu zaledwie kilku dni wydostali się spod panowania fali 10-stopniowych mrozów, gdy ociepliło się aż o 30 stopni. W środku zimy, gdy cała Europa narzeka na tęgi mróz i śnieżyce, ludność Krymu postanowiła ściągnąć kurtki i udać się na weekendowy spacer w samych bluzkach. Niektórzy żeby pokazać jak bardzo jest ciepło, włożyli tylko krótki rękaw. Nie ma się im co dziwić, ponieważ przy prawie bezchmurnym niebie powietrze ogrzało się na tyle, że można było śmiało powiedzieć iż jest bardzo ciepło, oczywiście jak na warunki stycznia. Niestety, co dobre szybko się kończy, i dzisiaj niebo znów się zasnuło chmurami, a temperatura spadła o 10 stopni. Nadzwyczaj ciepłe powietrze zostało zepchnięte na wschód ku krajom Kaukazu. Tam temperatura podniosła się nawet do 20 stopni we Władykaukazie i w popularnym kurorcie czarnomorskim Soczi oraz do 23 stopni w Gruzji. Także w zachodniej Turcji temperatura osiągnęła niespotykane w styczniu wartości dochodząc do 24 stopni. Po ustąpieniu ciepła nad popularnym kurortem Alanya przeszło tornado, które zdewastowało sklepy i szklarnie w rejonie plaży Konakli. Słup wirującego powietrza miał szerokość 100 metrów i poczynił szkody w pasie o długości 5 kilometrów. Fala gorącego powietrza, która napłynęła znad Sahary najpierw miała do pokonania kraje Bliskiego Wschodu. W Egipcie, Izraelu, Autonomii Palestyńskiej i Libanie termometry pokazały aż 28-30 stopni, mimo iż norma to 15 stopni. www.twojapogoda.pl
|
|
|
A tu kilka prostych aspektów funkcjonowania globalnego ocieplenia, oraz schłodzenia: w kontekście zmiany polaryzacji planety
Ogólnie mozna tę teorię naukowo rozwinąć w odniesieniu do każden..nawet lokalnej zmiany pogody. (niebawem pojawi się taki artykuł).
|
|
|
|
|
|
Żadne dane i wyniki nie zmienią "faktów", które ustalili jeszcze zanim zaczęli badać sprawę :P
Ręce opadają, jak się patrzy, co się tu wyrabia na tym świecie. Chyba jednak znowu będą potrzebne jakieś plagi i kataklizmy, bo się niektórym w dupach poprzewracało, a większość klaszcze uszami i zaciera rączki, bo dużą kaskę z tego mają.
Kiedy wreszcie kłamstwo będzie karane? Za kłamstwo na skalę planetarną wysłałbym takich na jakąś zsyłkę - najlepiej na jakąś nieciekawą wyspę lub planetę - niech tam badają klimat i oszukują samych siebie - gówno im z tego przyjdzie :))
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
właśnie o tym ostatnio często myśle
o odpowiedzialności za własne czyny czy nawet słowa
jesli zdefraudujesz kase, doprowadzisz firme do upadku- zarobisz Ty syndyk komornicy i przede wszystkim nowy właściciel- to często klika ludzi- kułko wzajemnej adoracji
ale zwykły człowiek który dopuści się szkody- jest to piętnowane napuszcza się wszelakiego typu organizacje komorników będziesz w bik komornik sprawi że nie będziesz miał gdzie mieszkać itp itd prosta droga do zostania bezdomnym a z tamtąd to już tylko w jednym kierunku jeśli coś ukradniesz powyżej 250 zł toś przestępca i idziesz siedzieć- a tam też JAKOŚ nie normalnie, gryps, zależności falowe, czasem może tyłek boleć i chyba celowo się temu przyzwala by odstraszać innych
to wszystko sprawia obraz dziwnej żeczywistości i wzajemnych sprzeczności gdzie kultura kradzieży sprawia że się nazywa to przestępstwem lub robieniem LEGALNYCH interesów
gwarantem wartości pieniądza nie jest państwo tylko ludzie mający możliwość w formie zależności wykonania usługi pokrywającej równowartość pustego papieru
a ten papier to tak naprawde nic więcej jak narzędzie buforowe
więc zbrodnia jest na nas wszystkich którym nażucono tą forme rozliczania
gdyby poleciało kilka główek za malwersacje wszyscy by się zastanowili że coś nie halo jest
bo tak naprawde to brak kultury własnej i okazja czynią złodzieja
ten eco cyrk to nic innego jak tylko kolejna odmiana BRAKU KULTURY I OKAZJI do bycia złodziejem
nikt się nie zastanowi że może w to miejsce zabraknie kasy komuś na leczenie, operacje czy nawet dom dla młodej rodziny- byle im było dobrze
|
|
Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi... |
|
Wszystkie zabawki juz poszly w kat. Teraz ludzie bawia sie ludzmi, bo to najmadrzejszy zwierzaczek.
|
|
|
raczej jest to po raz pierwszy system niewolniczy który ma szanse być bardzo długo akceptowalny przez przerażającą większość stymulowany tylko i wyłącznie odpowiednią polityką pieniądza
syndrom kopenchaski- utożsamiamy się z oprawcą
więc skoro nie ma drogi ucieczki ani alternatywy daje sukces w 200 %
do tego Ci łaskawiej traktowani przez niego są naprawde wdzięczni za pozycje społeczną, bo w świecie gdzie są i bezdomni to jednak widać tych co mają deko lepiej
kiedyś trzeba było się urodzić wysoko by być panem i życ z pracy innych
dziś wystarczy mieć pomysł na biznes - a taki eco terroryzm- ma też szanse zostać takim promocyjnym zawodem bo nic lepszego chyba nie może być jak dobra ściema i spisywanie temperaturek za grube miliony przez kilkadziesiąt lat
w końcu i tak by się okazali dobrodziejstwem- ogłaszając-dzięki poczynaniom organizacji..... i władz.... udało się powstrzymac efekt cieplarniany- huraaaa jesteśmy uratowani
ale ostrożnie bo może nie do końca- koljna bajka- np. walka z możliwym globalnym zlodowaceniem :-)
walka z obiektami kosmicznymi
walka z ziemskim magnetyzmem itp...
a może po prostu - z wiatrakami
Jednak w tym naszym społeczeństwie mimo negatywnych sytuacji i trendów jest jakiś plus bo coś się dzieje w kierunku rozwoju- choć mizernym to zawsze jednak
np. wchodzimy w faze internetyzacji polski, za pieniądze unijne oczywiście-dostaniemy preferencyjne rządowe kredyty na sprzęt- do spłaty maksymalnie 2 zł dziennie daje 60 zł m cznie- rany- tyle co w media markt za lapka k 2000 zł w 30 m cy z tym że my spłacimy to maksymalnie w 36-( jak ktoś jest dobry z matmy to mu 2160 spoko dwurdzeniowy acer 3 gb ramu grafika min 512 mb radeona bez łachy w media markt-jeszcze i dzieciak pogiercuje) więc ciekawe cuż to za maszyna będzie- znając szczęście dostaniemy wypas pomagazymowy o poławe słapszy to i rysio zarobi
sieć nam załorzą za unijną kaske- my zapłacimy za przyłączenie i będziemy płacić za internet czyli interes dla kolejnego ryśka ale nic to bo jest rozwój
żal jest tych wszystkich utrzymywanych jako tania siła robocza jeżdzących 15- 20 letnimi samochodami i cieszącymi się że ich stać, z pensją od 10 go do max pierwszego utrzymywanych w minimalnym stanie intelektualnym poddanych działaniu presji otoczenia rodziny władz mediów środowisk PR reklam i wielu innych czynników, biorących lichwiarskie kredyty na najprostszy sprzęt do domu by mieć co kolwiek bo z odłożeniem nie ma szans i cieszyć się z rozwoju by nie zwariować że człowiek jest wykożystywany
a to ciągle większość naszego społeczeństwa
pozostała część dzieli się na tych wyżej i tych niżej którzy w wyniku transformacji się pogubili i boją się dziś poranka bo z noclegowni trzeba wyjść na bruk gdzie mróz szybko dobiega przez kiepskie przepocone ubranie a jedyny posiłek być może w noclegowni wieczorem- jeśli dotrwają
Ci ludzie to tak naprawde ofiary systemu który pokazał nam wszystkim że możemy mieć jeszcze gorzej więc cieszmy się z tego co mamy- nie będziecie się stosować- to patrzcie co was może spotkać
nie zastanawiało was czemu oni ciągle są? przecież to grosze dla takiego państwa stworzyć kilka ośrodków dla ludzi którzy sobie nie radzą, którzy w różnych okolicznościach stracili wszystko
oni muszą być na naszych oczach, ludzi musi spotykać niesprawiedliwość byśmy my wychowani na widoku niesprawiedliwości i cudzej krzywdy byli bardziej miętcy i ulegli
że nie w temacie? mylicie się- pieniądz to jest dopiero siła przyciągania
|
|
Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi... |
|
przepraszam :-)
strasznie to wygląda objętościowo
się poprawie :-)
|
|
Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi... |
|
Jest OK, choć mógłbyś jeszcze coś dodać ;)
Z jednej strony straszak, a z drugiej ma to nas znieczulicy uczyć, jak filmy w TV.
http://miyako.wrzuta.pl/audio/89PAqVzzHoj/04_-_slepy_strach
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
A to specjalnie dla Ciebie Zbyszku:
http://spider21.wrzuta.pl/audio/aDKycz1Eh1f/lady_pank_-_nieustraszeni_lowcy_glow
Posłuchałem i się wzruszyłem...
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
http://interia360.pl/artykul/walka-z-ociepleniem-czy-walka-o-ocieplenie,30429
świetny artykół zwłaszcza w dobie ostatnich wydażeń temperaturowych
|
|
Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi... |
|
Chmury burzowe wciąż niepoznane
Chociaż wydaje się, że o chmurach burzowych wiemy już wszystko, to jednak naukowcy nie mogą wyjaśnić pewnego tajemniczego zjawiska...
PEŁNY ARTYKUŁ
Dwaj holenderscy naukowcy znaleźli częściowe wyjaśnienie powstawania tajemniczych kolorowych błysków ponad chmurami burzowymi wysoko w ziemskiej atmosferze. Zjawisko, które zwane jest "duszkami" (ang. sprite) występuje na wysokości od 40 do 90 kilometrów nad powierzchnią ziemi. Bardzo trudno jest je zbadać, ponieważ jonosfera znajduje się zbyt wysoko, aby mogły do niej dolecieć balony meteorologiczne lub samoloty badawcze, zaś dla satelitów znajduje się ona z kolei zbyt nisko. To sprawia, że od 1990 roku, czyli od czasu pierwszego szczegółowego opisu tego zjawiska, nie można odkryć wszystkich jego tajemnic. Pierwsza wzmianka o zaobserwowaniu duszków pojawiła się w zapiskach z 1925 roku, chociaż niespisane opowieści o nich sięgają końca dziewiętnastego wieku. Z lakonicznych opisów niewiele się można było dowiedzieć. Naukowcy zmuszeni byli czekać dziesiątki lat, aby potwierdzić ostatecznie istnienie zagadkowego zjawiska. Duszki to wielobarwne fontanny tryskające ponad chmurą burzową, które po raz pierwszy zostały sfotografowane 6 lipca 1989 roku, a następnie pierwszy raz w kolorze 4 lipca 1994 roku. Teraz wiemy, że są to wyładowania elektryczne o bardzo niewielkich rozmiarach. Występują one głównie nad rozwiniętymi kompleksami burzowymi w różnych regionach świata. Holenderscy badacze Alejandro Luque i Ute Ebert zdecydowali się w badaniu użyć programu komputerowego, który symulowałby warunki panujące w dolnej jonosferze. Dzięki temu okazało się, że powstające tuż przed pojawieniem się duszka zjawisko o nazwie halo, porusza się w dół z prędkością aż 10 tysięcy kilometrów na sekundę. Następnie dochodzi do jego przełamania się i pojawia się duszek, który następnie przez bardzo krótki czas unosi się ponownie w górę mieniąc się kolorami. Naukowcy wciąż nie potrafią wyjaśnić jakie jest ich powiązanie z piorunami wewnątrz chmur burzowych. Wiadomo tylko, że mogą być po części odpowiedzialne za tak zwane superpioruny naładowane dodatnio, które łączą powierzchnię ziemi z górnymi warstwami chmury burzowej. Wcześniej uważano, że duszki są winne katastrof statków powietrznych na dużych wysokościach, ale jak się okazało w jonosferze jest zbyt zimno, aby nietypowe błyskawice miały strukturę podobną go rozżarzonego do czerwoności typowego pioruna. Dlatego też określanie duszków mianem piorunów jest błędne. Zastosowana w jednym z badań tzw. szybka kamera nagrywająca obraz z dużej ilości klatek, nie rozwiała tajemnic, a wręcz przeciwnie, przyniosła nowe znaki zapytania.
|
|
|
Terazniejsi naukowcy dopiero wszystkiego sie ucza, a wystarczy wziac do reki polski podrecznik do geografii z lat 60-tych. Tam wszystko o chmurach burzowych jest wyjasnione. Wyjasnione tez jest powstawanie piorunow. Holendrzy jak i reszta Zachodu zaczyna sie dopiero rozwijac !!!
|
|
|
Twoja indolencja intelektualna i brak zrozumienia czytanego tekstu mnie przeraża. To HAARP Ci mózg zlasował? Raczej nie - "działanie HAARP-a" to tylko kolejny, jeden z wielu wytworów Twojego chorego mózgu. Poczytaj jeszcze trochę tekstów popularnonaukowych, a na pewno jeszcze coś "mądrego" się w Twojej główce wylęgnie :))
Wiesz, że jesteś idiotką?
Jak nie wiesz, co mi chodzi, to chociażby przeczytaj sobie jeszcze raz tekst, który wkleił Nicze i zastanów się czego dotyczy, a następnie popatrz na swój idiotyczny komentarz.
Zaczniesz myśleć, czy mam zacząć sprzątać Twoje śmieciowate komentarze?
Bardzo zaniżasz poziom tego forum. Nie chciałbym, abyś kogoś na poziomie odstraszyła swoją durnotą.
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Najgorszym problemem jest jak komuś się wydaje że już wszystko wie i już nic więcej do szczęścia nie jest potrzebne.
I to jest właśnie taki przypadek.
kobieta nie rozumie że w ramach poznawania świata przybywa obserwacji.
Te obserwacje nie koniecznie muszą pokrywać się z dotychczasowymi ustaleniami.
Dzięki temu jest rozwój są nowe wynalazki.
Gdyby nie było nowych rzeczy do odkrywania a starych do przemyśleń nic nie posuwało by się do przodu.
Z Gośką i jej tekstami jest po prostu kłopot, z 10% może jest genialnych bo może od kogoś zapożyczone ale najważniejsze że nawet bardzo dobre. Ze 30% jest do akceptacji bo około tematu i coś wnosi
ale 60% to spam.
I nawet Zbysiu tutaj skrytykował koleżankę całkiem słusznie że jak ma ją czytać w jej ulubionym temacie.
To chociaż wie że temat nie jest błahy i warto mieć dobre o nim pojęcie to po jej tekstach Jemu się robi nie dobrze i nie chce o tym słyszeć.
I to jest cały ból jej produkcji
chce dobrze a wychodzi na opak.
Mnie dawno opadły ręce nad jej reformowalnością.
Ja nie chce niszczyć czegoś co było by czy jest dobre.
Ona nie może odstraszać tu ludzi że tu jacyś psychole bzdury piszą.
Jak ja coś wklejam z czym się nie koniecznie zgadzam to piszę coś jest na rzeczy do przemyślenia ale może coś nas posunie do przodu w zrozumieniu czegoś innego.
Żeby wiedzieć że z nauką jest nie koniecznie tak jak się mówi, wypada, wystarczy i jest obowiązkiem do głębi zrozumieć Lucjana. Na tym forum powinna to być norma.
On w zderzeniu zamienił bez czasowo pęd prosto liniowy na kręcenie się wirnika. On sugeruje że jest to możliwe działanie w drugą stronę.
Czyli coś stoi i nagle leci a wręcz idzie dalej i mówi że coś nie musi się odpychać od otoczenia tylko ruch pochodzi z wnętrza.
Jak mówi to ja jemu wierzę.
I tu lenistwo niczego nie usprawiedliwia w poznaniu tego co jest dostępne.
|
|
|
Fajnie zabrzmiało to "lenistwo niczego..." prawie jak lenistwo raptora :)
|
|
The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/ |
|
Usiłowałem robić prądnicę na magnesach neodymowych tak żeby była możliwie wydajna ale inna niż tradycyjne i tak jakoś nie koniecznie byłem zadowolony.
Jak się pobiera prąd to zawsze się generują jakieś opory.
Może jakimś rozwiązaniem może być pomysł Bediniego kiedy pobiera prąd w jakiś określonych miejscach wirowania może takich najwydajniejszych do wytwarzania prądu a z najmniejszymi oporami.
|
|
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 610 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |