Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
silnik grawitacyjny.
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 3788

Szukam osoby interesujące się sposobem podróżowania . mam teorię na temat silnika grawitacyjnego, posiadam kilka elementów do zbudowania go. Z zawodu jestem elektronikiem. Posiadam generator funkcyjny , mogę mieć dostęp do rtęci metalicznej . Szukam kontaktu na temat silnika a.g. Marian.

http://odkrywcy.pl/kat,1013295,title,Anomalia-grawitacji-w-Kanadzie,wid,13008072,wiadomosc.html

Tłumaczenie że tam jest mniejsza masa globu jest absurdalne.

Kiedyś się zastanawiałem, czy w miejscach charakteryzujących się takimi anomaliami nie ma po prostu złóż substancji wykazujących nadprzewodnictwo... jakieś struktury krystaliczne, czy coś.

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

Cholerka... Długo mnie nie było. Sorki, że nie udzielam się tu zbytnio- nie chcę tylko pasożytować na Was, no ale niestety... Nie mam w tej chwili czasu czytać Waszych postów, a co dopiero pisać coś... Pozdrawiam wszystkich forumowiczów. Pa

zaduzo pracy panie agencie ?:)

Wina tuska

nicze:
Tłumaczenie że tam jest mniejsza masa globu jest absurdalne.
Rzeczywiscie jesli grawitacja jest skutkiem zaginania czasoprzestrzeni przez mase w tym przypadku ziemie to przy tak duzej masie na takim malym obszaze tak duzej anomali byc nie powinno. Z koleji w drugim fragmecie jest tez wspomniane o ruchu wirowym magmy pod powieszchnia w tym miejscu

Spin1:
Z koleji w drugim fragmecie jest tez wspomniane o ruchu wirowym magmy pod powieszchnia w tym miejscu
jak wiemy wirująca masa wlecze układ inercjalny czyli wytwarza własną niewielką grawitacje, stanowi własny opór przy przemieszczaniu, i jej energia jest znacznie większa niż stojącej bryły o tej samej wadze, co właśnie przy przemieszczaniu będzie dawać znać. grawitacja natomiast- nie możemy zapominać że nie tylko przyciąga do siebie masę lecz również równoważy po drodze siłę odśrodkową zgodnie z którą powinno nas dawno wyrzucić w kosmos tam mogą delikatne odchylenia robić odczuwalne różnice

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

alkazam:
zaduzo pracy panie agencie ?:)
??? :/

zbyszek123:
grawitacja natomiast- nie możemy zapominać że nie tylko przyciąga do siebie masę lecz również równoważy po drodze siłę odśrodkową zgodnie z którą powinno nas dawno wyrzucić w kosmos
W takim razie w strefie rownikowej na calym obwodzie ziemi grawitacja powinna byc najslabsza z uwagi na najwieksza sile odsrodkowa w tym miejscu

Spin1:
W takim razie w strefie rownikowej na calym obwodzie ziemi grawitacja powinna byc najslabsza z uwagi na najwieksza sile odsrodkowa w tym miejscu
Ja to raczej rozumiem tak, że gdyby pominąć siłę odśrodkową, to grawitacja byłaby właśnie na równiku największa, bo najwięcej ma do kompensacji w tym miejscu.

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

Spin1:
W takim razie w strefie rownikowej na calym obwodzie ziemi grawitacja powinna byc najslabsza z uwagi na najwieksza sile odsrodkowa w tym miejscu
nie duża to mogła by być różnica- słyszałem natomiast taką hipotezę o rzekomo największej grawitacji na równiku naiwnie można by powiedzieć że za to jest mniejszy przekrój płaszczyznowy gdzie w takim plastrze o grubości metra jest mniej masy niż na równiku w każdym innym miejscu
Raptor:
Ja to raczej rozumiem tak, że gdyby pominąć siłę odśrodkową, to grawitacja byłaby właśnie na równiku największa, bo najwięcej ma do kompensacji w tym miejscu.
a najmniejszej w okolicach bieguna ale sami wiemy że to takie masło maślane i ciężko zrozumieć bez odpowiednich pomiarów- które są- jak pomyśleć- trudne do wykonania :-) i nic nie wykombinujemy trzeba by konstruować jakieś wirujące urządzenia mające jakiś efekt grawitacyjny i porównywać oddziaływania w każdym z punktów nas interesujących jak wiemy ta część fizyki leży- i nikt oficjalnie się nie przyzna że coś co wiruje można wykorzystać w pojęciu grawitacja tym bardziej nie podeprze tego jakimiś sensownymi wzorami- stwierdzeniami za to mamy pełno uniwersalnych stałych- dzięki powstaniu których, mamy takie anomalie może wyjść że kompletny wzór na grawitacje będzie dłuższy uwzględniając i masę/przekrój takiego plastra i promień kuli i gęstość bryły a także szybkość wirowania względem jakiejś osi wszechświata oraz najbliższych masywnych oddziaływających obiektów o znaczącej grawitacji, ruch/prędkość w przestrzeni a także ruchy wewnątrz gdy bryła jest płynna w środku, być może coś jeszcze ale nawet gdybyśmy do tego doszli- to przez parę ładnych lat i tak by była stała :-)
79277:
Długo mnie nie było. Sorki, że nie udzielam się tu zbytnio
a witam, raczej nie wiele się działo :-)
alkazam:
zaduzo pracy panie agencie ?:)
chyba że właśnie coś zmajstrowałeś-79277- to chwal się tu nam :-) pozdrawiam

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

Raptor:
to grawitacja byłaby właśnie na równiku największa, bo najwięcej ma do kompensacji w tym miejscu.
Co takiego grawitacja kompesuje w tym miejsccu ?
zbyszek123:
nie duża to mogła by być różnica- słyszałem natomiast taką hipotezę o rzekomo największej grawitacji na równiku
Tak roznica bylaby bardzo mala uwzglendniajac sam wplyw sily odsrodkowej Byc moze ma to zwiazek z najwieksza predkoscia obrotowa wlasnie na rowniku. Z tego co pamietam grawitacja jest rownowazna z bezwladnoscia dlatego w wstanie niewazkosci po przez ruch obrotowy pojazdu mozna uzyskac efekt grawitacji

Spin1:
Tak roznica bylaby bardzo mala uwzglendniajac sam wplyw sily odsrodkowej
co ciekawe różnica choć nie wielka musi być faktycznie czymś kompensowana i to w potwornie dużej sile- krążymy jakieś 1666,66 km/h po równiku czyli przekraczając znacznie prędkość dźwięku :-) a na naszej szerokości pędzimy ze dwa razy mniej na oko przy utracie grawitacji ci z równika dolecieli by na marsa nim my śmigneli byśmy ok księżyca :-)

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

zbyszek123:
dolecieli by na marsa nim my śmigneli byśmy ok księżyca :-)
no dobra deko przesadziłem :-)

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

Spin1:
Co takiego grawitacja kompesuje w tym miejsccu ?
Siłę odśrodkową oczywiście.

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

Tak tez myslalem tylko ten fragment zdania mnie zmylil
Raptor:
Ja to raczej rozumiem tak, że gdyby pominąć siłę odśrodkową,

No i właśnie, to jest dość ciekawe i wcześniej się nad tym nie zastanawiałem, ale... taki Księżyc nie ma siły odśrodkowej (patrząc z centrum "planety") i wszędzie na jego powierzchni (uogólniając) jest grawitacja jednakowa, Ziemia ma siłę odśrodkową i też wszędzie grawitacja jest jednakowa (tzn. przyspieszenie ziemskie, również uogólniając, ale odchyłki są niewielkie). Może czegoś nie wziąłem pod uwagę albo się mylę? Może tu chodzi o różnice w budowie wewnętrznej między obrotowymi planetarnymi obiektami a obiektami nie obracającymi się... wzajemne oddziaływania mas we wnętrzu, coś na zasadzie zależności, jakie pan Lucjan bada. Jak zachowywała by się siła ciążenia na Ziemi, gdyby ta była "stacjonarna" (nie obracająca się)?

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

Raptor:
No i właśnie, to jest dość ciekawe i wcześniej się nad tym nie zastanawiałem, ale... taki Księżyc nie ma siły odśrodkowej
A dlaczego uważasz że nie ma siły odśrodkowej? Bo się nie obraca? Nie obraca się pozornie- z punktu widzenia obserwatora na Ziemi, ale tak naprawdę wykonuje jeden pełny obrót wokół własnej osi w czasie jednego pełnego obrotu wokół Ziemi. Dlatego zawsze zwraca ku nam tę samą półkulę. Pozdrawiam

79277:
Nie obraca się pozornie- z punktu widzenia obserwatora na Ziemi, ale tak naprawdę wykonuje jeden pełny obrót wokół własnej osi w czasie jednego pełnego obrotu wokół Ziemi.
Oczywiście, ale jest to właśnie taki "pozorny" obrót (wokół osi innego ciała - Ziemi), miałem na myśli ciało obracające się wokół własnej osi, generujące siłę odśrodkową koliście na zewnątrz siebie. Ziemia podobnie zresztą ma wypadkową sił inną niż się wydaje, bo ma ona nieokreśloną ilość składowych obrotu wokół czegoś podczas obrotu wokół... itd. (centrum układu, centrum galaktyki, centrum układu galaktyk... na nieokreślonym końcu wokół teoretycznego środka spiralnego wszechświata). Dlatego takie oddziaływania pomijam i dla uproszczenia zakładam, że się równoważą... chodzi mi tylko o lokalny układ odniesienia. Pozdro.

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

Na równiku jakaś siła odśrodkowa musi działać. Czyli może zachodzić jakaś kompensacja siły grawitacyjnej i odśrodkowej. Księżyc się słabo kreci to nie ma dużej siły odśrodkowej na równiku i wszystko mniej więcej może być wyrównane, mam na myśli grawitację w różnych punktach Księżyca. Tylko nie mogąc tego sprawdzić osobiście czy to prawda a wiara w oficjalne wersje jest jak religia to to wszystko jest tylko naszym gdybaniem i domysłem. Pozdrawiam.
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 3788
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.