|
|
Życie to ciąg lekcji, które trzeba przeżyć, żeby je zrozumieć.
Helena Keller
Życie często porównuje się do gry. Niestety, nikt nie podaje nam reguł ani nie podpowiada, jak w nią grać. Zaczynamy po prostu od „Startu", a następnie posuwamy się na planszy w nadziei, ze gramy prawidłowo. Nie znamy dokładnie celu gry ani znaczenia wygranej.
Tego właśnie dotyczy Dziesięć Reguł Człowieczeństwa. Zawierają wskazówki, jak prowadzić grę zwaną życiem, ale nie ograniczają się tylko do tego. Reguły te tworzą podstawowy duchowy elementarz wprowadzający w sens bycia człowiekiem. To uniwersalne prawdy znane każdemu od urodzenia, które jednak zostały po drodze zapomniane. Tworzą fundament spełnionego, pełnego życia.
Każda Reguła stawia specyficzne wyzwanie, zawierające określone lekcje, które wszyscy muszą opanować. Owe lekcje obejmują to, czego uczymy się w obliczu problemów, które musimy rozwiązać i zjawisk, które powinniśmy okiełznać. Każdy człowiek na ziemi ma własny zestaw odrębnych i niepowtarzalnych lekcji.
Podczas lektury Czwartej Reguły przekonasz się, że lekcje powracają, dopóki nie zostaną opanowane.
Dziesięć Reguł Człowieczeństwa to nie magia. Nie obiecują tez dziesięciu łatwych etapów osiągnięcia spokoju wewnętrznego. Nie podsuwają szybkiej metody uleczenia dolegliwości emocjonalnych lub braków duchowych, nie stanowią też tajemnej drogi błyskawicznego oświecenia Ich jedynym celem jest dostarczenie ci mapy, którą będziesz się mógł posługiwać, przemierzając drogę rozwoju duchowego.
Pierwsza reguła
DOSTAJESZ CIAŁO
Swoje ciało możesz kochać lub nienawidzić, ale wciąż pozostaje ono twoją własnością na czas życia na ziemi
W chwili pojawienia się na ziemi otrzymałeś ciało, w którym mieszka twoja istota duchowa. W tym ciele mieści się twoje prawdziwe „ja" - wszystkie nadzieje, marzenia, obawy, myśli, oczekiwania i przekonania czyniące z ciebie niepowtarzalnego człowieka. Chociaż będzie ci towarzyszyć przez całe życie, ty i ciało pozostaniecie dwoma różnymi, odrębnymi bytami.
Ciało ma odgrywać rolę buforu między tobą a światem zewnętrznym i przeprowadzić cię przez grę zwaną życiem. Jest ono również nauczycielem udzielającym wstępnych, podstawowych lekcji na temat bycia człowiekiem. Jeśli pozostaniesz otwarty na lekcje i dary ciała, przyniesie ci cenne okruchy mądrości oraz przysporzy łask, które ułatwią ci podążanie drogą rozwoju duchowego. Ciało może ci dać podstawową wiedzę i zrozumienie, potrzebne do zakorzenienia się w mm, żebyś mógł wstąpić na ścieżkę duchową.
Ciało, które otrzymujesz, będzie twoją własnością na czas życia. Możesz je kochać lub nienawidzić, akceptować lub odrzucać, ale w tym życiu me dostaniesz innego. Pozostanie z tobą od zaczerpnięcia pierwszego oddechu do ostatniego uderzenia serca. Ponieważ swojego ciała nie możesz zastąpić ani wymienić, warto, żebyś nauczył się je przekształcać ze zwykłego instrumentu w umiłowanego partnera i sprzymierzeńca na całe życie, relacja między tobą a twoim ciałem jest bowiem najbardziej podstawową relacją w całym życiu. Tworzy matrycę, z której zostaną odlane wszystkie pozostałe związki.
Każdy człowiek wchodzi w inny związek z własnym ciałem Możesz traktować swoje ciało jako świadomie urządzony dom, idealnie dostosowany do twojego ducha i duszy. Może ci się wydawać, ze ciało me pasuje do twojej istoty i jest ciasną klatką Możliwe, ze odczuwasz silną więź z własnym ciałem i łączy cię z mm niewymuszony, satysfakcjonujący i bliski związek. Albo tez źle się czujesz we własnym ciele i wolałbyś, zęby było inne — silniejsze, szczuplejsze, zdrowsze, atrakcyjniejsze lub mniej niezgrabne. Możesz się tez czuć z niego wyobcowany, jakby popełniono błąd przy rozdzielaniu ciał. Bez względu na to, jak odbierasz własne ciało, jest twoje, a związek, jaki z nim stworzysz, będzie miał istotny wpływ na charakter twoich doświadczeń życiowych.
Wyzwanie, jakie stawia Pierwsza Reguła, polega na pogodzeniu się z własnym ciałem, aby mogło skutecznie spełniać swój cel i udzielać cennych lekcji akceptacji, poczucia własnej wartości, szacunku i przyjemności. Każdy musi opanować te podstawowe zasady, zanim będzie mógł z powodzeniem podążać drogą życia.
POCZUCIE WŁASNEJ WARTOŚCI
Nikt nie zdoła poniżyć człowieka bez jego przyzwolenia.
Eleanor Roosevelt
Poczucie własnej wartości to poczucie godności i zdolność do sprostania wyzwaniom życia. Jest równie niezbędne jak powietrze, którym oddychamy, i równie nieuchwytne. Wywodzi się z głębi twojej istoty, ale znajduje odbicie w każdym, istotnym bądź błahym, podejmowanym przez ciebie działaniu. Na podstawie poczucia własnej wartości kształtujesz swoją godność, jest najważniejszym elementem fundamentu twojej psychiki.
Skoro poczucie własnej wartości jest lekcją, którą powinieneś opanować, będziesz wielokrotnie sprawdzany, dopóki nie zyskasz pewności siebie i me uwierzysz w swoją wewnętrzną wartość. Twoje ciało dostarczy ci wiele okazji do pracy nad tą lekcją przez całe życie.
Ciało udziela lekcji poczucia własnej wartości, sprawdzając twoją gotowość do traktowania siebie jako człowieka obdarzonego godnością, bez względu na wygląd czy kondycję fizyczną. Mam przyjaciela, który występuje publicznie, mimo ze uległ dwóm poważnym wypadkom - najpierw przeżył kraksę motocyklową, z której wyszedł z oparzeniami 90 procent powierzchni ciała, a po kilku latach w katastrofie awionetki złamał kręgosłup i został na resztę życia skazany na wózek inwalidzki. Dzięki wieloletniej, ciężkiej pracy nad sobą zrozumiał, ze bez względu na okoliczności może czerpać zadowolenie z życia - pod warunkiem przyjęcia odpowiedniej postawy Zamiast zastanawiać się nad tym, do czego jest niezdolny, obecnie skupia się nad tym, co leży w zasięgu jego możliwości. Celem jego życia jest inspirowanie słuchaczy za pośrednictwem wykładu pod tytułem „Nieważne, co ci się przydarza, istotne jest, co potrafisz z tym zrobić". Potwierdza on nieustannie, ze potrafi sprostać wyzwaniom życia i jest wart szczęścia mimo poważnego upośledzenia fizycznego.
PRZYJEMNOŚĆ
Cieszyć się życiem to nie grzech.
Bruce Sprinsteen
Przyjemność jest fizycznym przejawem radości. Ciało uczy cię przyjemności za pośrednictwem pięciu zmysłów. Kiedy angażujesz się w spontaniczne zachowanie lub fizyczne doznawanie, które wyzwalają nagromadzoną w tobie radość, stwarzasz w swojej świadomości miejsce dla przyjemności.
Ciało staje się jednym z najgłębszych źródeł przyjemności, kiedy w pełni otwierasz pięć zmysłów i doświadczasz fizycznego cudu bycia żywym. Przyjemność może przybrać postać wzrokową, na przykład kiedy podziwiasz wspaniały zachód słońca, lub smakową, kiedy jesz ulubione danie. Niekiedy pojawia się w formie cudownych dźwięków muzyki, a innym razem w postaci delikatnej pieszczoty kochanki. Jedynym sekretem opanowania lekcji przyjemności jest wyznaczenie jej miejsca i czasu w swoim życiu.
Na ile przyjemności sobie pozwolisz? Wielu ludzi wyznacza sobie w myślach normę dopuszczalnej radości. Są tak zaabsorbowani życiem, ze traktują przyjemność jako luksus, na który nie mają czasu. Uprawianie miłości czy zabawa zajmują podrzędne miejsce w codziennym kołowrocie życia.
Ale jeśli odmówisz sobie przyjemności, me będzie ci się wiodło w życiu. Ileż prawdy kryje się w starym powiedzeniu, ze życie wypełnione pracą i pozbawione rozrywki czyni z człowieka nudziarza, jeśli nie zrobisz sobie od czasu do czasu przerwy i nie pofolgujesz swoim zmysłom, twoje życie stanie się bezbarwne. Przyjemność jest jak smar, który sprawia, ze maszyna życia sprawnie funkcjonuje. Bez niej mechanizm się zacina, a ty się załamujesz.
Druga reguła
POBIERASZ LEKCJE
Przyjęto cię na naukę w pełnym wymiarze godzin do nieformalne] szkoły zwane] życiem Każdy dzień w te] szkole da ci możliwość opanowania nowych lekcji Możesz lubić te lekcje albo ich nie znosie, ale są częścią obowiązkowego programu nauczania.
Dlaczego tu jesteś? W jakim celu? Ludzie od dawien dawna szukali sensu życia. Jednak w trakcie tych nie kończących się poszukiwań zarówno my, jak i nasi przodkowie, przeoczyliśmy fakt, że nie ma jednej odpowiedzi. Dla każdego człowieka sens życia jest inny.
Każdy człowiek ma własny cel i odmienną, niepowtarzalną drogę. Idąc drogą życia, pobierasz wiele lekcji, które musisz opanować, zęby urzeczywistnić ten cel. Te lekcje są przeznaczone tylko dla ciebie. Przyswojenie ich daje ci klucz do odkrycia i nadania sensu i znaczenia twojemu życiu.
Kiedy opanujesz podstawowe lekcje udzielane przez własne ciało, będziesz gotowy, aby pobierać bardziej zaawansowane nauki u innego nauczyciela, jakim jest świat. Każda sytuacja życiowa przyniesie ci lekcję. Kiedy doznajesz bólu, dostajesz nauczkę Gdy odczuwasz radość, dostajesz inną lekcję. Każdemu działaniu czy wydarzeniu odpowiada lekcja, której trzeba się nauczyć. Nie da się uniknąć tych lekcji ani wymigać od nauki. Idąc przez życie możesz otrzymać trudne lekcje, które innych ominą, ktoś z kolei będzie zmagał się z wyzwaniami, które tobie zostaną oszczędzone. Możesz nigdy się nie dowiedzieć, dlaczego poszczęściło ci się w małżeństwie, a twoi przyjaciele przezywają udrękę kłótni i bolesnych rozwodów, tak jak me masz pewności, dlaczego borykasz się z problemami finansowymi, podczas gdy inni cieszą się dobrobytem Jednego możesz być pewien — otrzymasz wszystkie lekcje, które ty właśnie musisz opanować, to, czy się ich nauczysz, zależy wyłącznie od ciebie.
SPRAWIEDLIWOŚĆ
Poczucie sprawiedliwości to liczenie na równość - założenie, ze wszystko podlega rekompensacie i ze słuszność zawsze zwycięża. Jednak życie nie jest sprawiedliwe, a ty sam możesz mieć — całkowicie bez swojej winy — trudniejsze życie od innych. Warunki życiowe każdego człowieka są niepowtarzalne i każdy inaczej sobie radzi. Jeżeli pragniesz żyć w zgodzie z indywidualną prawdą i osiągnąć wewnętrzny spokój, musisz się przestać uskarżać i twierdzić, że „to niesprawiedliwe". Kiedy skupiasz się na niesprawiedliwych okolicznościach, porównujesz się z innymi, zamiast zdać sobie sprawę z własnej niepowtarzalności. Nie zdołasz się nauczyć swoich lekcji, gdyż przeszkadzają ci uczucia zgorzknienia i urazy.
ŁASKA
Wypełnianie przeznaczenia syci duszę.
Harold Kushner
Łaska to jedna z tych nieuchwytnych cech, które trudno opisać, ale łatwo rozpoznać. Ludzie żyjący w stanie łaski zdają się iść bez wysiłku przez życie. Ma się wrażenie, iż promieniują od wewnątrz i ze ten blask dostrzega cale otoczenie.
Życie w stanie laski oznacza pełną harmonię z własną istotą duchową i podtrzymującą cię wyższą mocą Łaska pojawia się, kiedy potrafisz przejść od niższego „ja", w którym ego wyznacza „słuszną" drogę, do wyższego „ja", w którym potrafisz przekroczyć ego i wznieść się do wyższego dobra. Istnieje tam, gdzie przechodzisz od skupiania się na sobie do zrozumienia ogólnego porządku rzeczy. Łaska przychodzi wtedy, kiedy rozumiesz i przyjmujesz, ze świat zawsze tworzy okoliczności kierujące każdego człowieka na jego prawdziwą drogę i ze wszystko ma sens, gdyż jest częścią Bożego planu.
Brzmi wspaniale, ale jak osiągnąć taki cudowny stan? Pamiętając codziennie, ze lekcje, jakie otrzymujesz, są darem specjalnie dla ciebie i ze ich przyswojenie wprowadzi cię w stan łaski. Żywiąc głębokie przekonanie, ze otrzymasz to, co jest dla ciebie korzystne, bez względu na to, jak bardzo odbiega od twoich osobistych planów.
Trzecia reguła
NIE ISTNIEJĄ BŁĘDY, TYLKO LEKCJE
Rozwój to proces eksperymentalny, ciąg prób, błędów i sporadycznych zwycięstw Nieudane eksperymenty w tym samym stopniu co udane są elementem procesu.
Rozwój człowieka to proces złożony z eksperymentów, prób i błędów prowadzący ostatecznie do prawdy. Za każdym razem, kiedy postanowisz zaufać sobie i podjąć działanie, nie masz pewności, jak rozwinie się sytuacja. Czasami odnosisz zwycięstwo, kiedy indziej tracisz złudzenia. Nieudane eksperymenty są jednak nie mniej wartościowe niż te uwieńczone sukcesem, w istocie, zwykle uczymy się więcej z rzekomych „niepowodzeń" niż z pozornych „sukcesów".
Większość ludzi odczuwa wielkie rozczarowanie i złość, kiedy me udają się plany, w które zainwestowali wiele energii, czasu i pieniędzy. Przeważnie ludzie odbierają takie doświadczenie jako porażkę. Chociaż nietrudno w pierwszym odruchu dojść do takiego wniosku, wpływa on hamująco na zdolność przyswajania życiowych lekcji.
Zamiast postrzegać własne błędy jako niepowodzenia, a błędy innych jako drobiazgi, można w nich dojrzeć szansę nauki Jak stwierdził Emerson „Każda klęska jest bodźcem i cenną wskazówką". Każda sytuacja, w której nie spełniasz własnych oczekiwań to okazja, by dowiedzieć się czegoś ważnego o swoich myślach i zachowaniach. Wszystkie sytuacje, w których czujesz się „skrzywdzony" przez kogoś, stwarzają szansę, by poznać własne reakcje. Bez względu na to, czy błąd wynika z twojej, czy z cudzej winy, daje możliwość rozwoju duchowego.
Kiedy rozważymy trudy życia - rozczarowania, urazy, straty, choroby, wszelkie nieszczęścia, jakie mogą się przydarzyć -i przekształcimy swój sposób widzenia tak, iż zaczniemy w nich dostrzegać szansę uczenia się i rozwoju, otworzą się przed nami nowe perspektywy. Będziemy mogli zatroszczyć się o swoje życie i stawić czoło jego wyzwaniom, zamiast czuć się pokonani, zepchnięci do roli ofiary lub zdani na łaskę losu.
WSPÓŁCZUCIE
Człowiek jest zdolny zarówno do wielkiego współczucia, jak i do wielkiej obojętności. Może wzmocnić to pierwsze uczucie i wyzbyć się drugiego.
Norman Cousins
Współczucie to akt otwarcia serca. Życie pełne współczucia oznacza podejście do świata odznaczające się obniżeniem barier emocjonalnych i nienaruszoną zdolnością do nawiązywania kontaktów z ludźmi. Współczucie to spoiwo emocjonalne, które gwarantuje zakorzenienie w uniwersalności ludzkiego doświadczenia i pozwala nawiązać więź z własną istotą, a także istotą otaczających nas, ludzi.
Jednak me mamy nieustannie szeroko otwartego serca, byłoby to zbyt przytłaczające i niebezpieczne dla stanu uczuć. Gdybym codziennie oglądała dziennik telewizyjny z otwartym i obnażonym sercem, prawdopodobnie nigdy nie doszłabym do siebie, przytłoczona bezradnością i beznadziejnością wzbudzonymi przez ludzkie tragedie Niekiedy trzeba bronić samego siebie, wznosząc bariery emocjonalne.
Kluczem do przyswojenia lekcji współczucia jest zdanie sobie sprawy, ze to my wznosimy i usuwamy bariery, oddzielające nas od innych. Możesz obalić te mury, jeśli będziesz pragnął dotrzeć do serca drugiego człowieka. Jeśli sobie życzysz, możesz tez ograniczyć dostęp innych ludzi do twojego serca, formułując osądy oddzielające cię od obiektu oceny.
Oceny nie zawsze są czymś złym. Sprawiają, ze nie przypominasz otwartej membrany, wystawionej na wszelkie napływające informacje. Czasami oceny pomagają ci decydować, które myśli i przekonania z zewnętrznego świata dopuścić do siebie, oraz jak rozpoznać, co uznajesz za prawdę. Bez zdolności oceniania byłbyś bombardowany setkami sprzecznych idei, których me potrafiłbyś różnicować.
Niekiedy jednak oceny mogą cię ograniczać i czynić niezdolnym do współczucia, gdy jest ono wskazane. Kiedy oceny biorą górę nad zdolnością do empatii, dystansujesz się wobec istoty własnego człowieczeństwa. Zamykasz się w wieży obłudy i blokujesz wewnętrzną potrzebę nawiązywania więzi z innymi. Masz poczucie wyższości wobec tych, których osądzasz, ale takie izolowanie sprowadza samotność Jedynym antidotum przeciw surowym ocenom jest współczucie.
Sekret nauczenia się, jak otworzyć serce, kryje się w chęci nawiązania więzi z własną istotą i z istotą ocenianego człowieka. W tym momencie magia współczucia otwiera na oścież drzwi do więzi międzyludzkich.
Zeby opanować lekcję współczucia, musisz najpierw uświadomić sobie, kiedy dałeś się zniewolić ograniczającym ocenom. Aby to ustalić, zwróć uwagę na oddychanie. Jeśli oddychasz płytko lub z wyczuwalnym napięciem, najprawdopodobniej tkwisz w pułapce ocen, których trzeba się wyzbyć. Również świadomy umysł może pomóc ci stwierdzić, kiedy niezbędne jest współczucie Istnieje szansa, jeśli wydając osąd zrobisz dostatecznie dużą pauzę, by pomyśleć o współczuciu, jest ono nieodzowne Inaczej taka myśl nie przyszłaby ci do głowy.
Tyle na razie starczy :)
Całośc : Cherie Carter-Scott
"JEŚLI ŻYCIE JEST GRĄ
OTO JEJ REGUŁY"
|