| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| Fundament wiary | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 289 |
|
Co jest dla was fundamentem wiary? co, co powoduje, że wierzycie i nie macie wštpliwoci. Osobicie czego takiego nie znalazłem i licze na waszš pomoc.
a może takiego czego nie ma?
|
|
|
haghi napisał:"oj panowie, prosze sie nieklucic. Co Wam to da??? Nic. tylko strata nerwow i czasu, ktory moglibyscie w 'wydajniejszy' sposob stracic:)))"
ja im to cały czas mówię a oni nadal mnie przeladujš...no wecie co zróbcie bo ja długo na tym forum nie wytrzymam...chyba że rzeczywicie mnie tu nie chcecie...ja moge pójć w długš...tylko powiedzcie że mnie nie lubicie i się zmywam
[%sig%]
|
|
|
ja Cie lubie. No a ci dwaj panowie to chyba preferuja taka nieco inna wymiane pogladow. ale wazne, ze cos sie dzieje
pozdroofka
|
|
|
no też tak uważam...nienawidze jak wiara się kłóci na forum...to takie nieludzkie
[%sig%]
|
|
|
nio ale chyba po to jest forum:) ... ale mogli by tak troche dac na luz:)
|
|
|
jeżeli tak ma sie dziac...cieranie pogladow przy uzyciu metod "co tam mam w zanadrzu to wystrzele" a konsekwencje w nosie... to dla mnie to tez malo zabawne...
i zdanie: "ważne że cos sie dzieje"... jest podsycaniem swych emocji...niestety tych negatywnych Haghi... jesli obserwujemy ze cos jest złe i nie reagujemy..jestesmy wspolwinni zła...dajemy nieme przyzwolenie...niestety...choc Ty akurat widzialam że probujesz;)
mozna to zalatwic na gg?? czy nie?Po co publika...po co osmieszanie..
przez takie science fiction..ja tez chyba wyjde z kina niebawem;(
Beata
|
|
|
wlasnie probuje ale na nic moje proby. No a zdanie "ważne że cos sie dzieje" napisalem dlatego, ze jednak niby to klutnia ale zwiazana troszku z tematem i mozna wyciagac z tego 'swoje racje'
|
|
|
tzw. kłótnia tematyczna?:) niby tak niby nie.."czyż róża innym zwana imieniem byłaby dalej różš"?....
ale z tymi racjami..to masz racje...mozna je wyciagac;)dla siebie...co robic by inaczej robic:)
pozdro Haghi;)
|
|
|
o wlasnie. Sluszne stwierdzenie, usprawiedliwiajace poniekad (czy jak to tam sie ten wyraz pisze) 'klotnie tematyczna'
pozdrawiam Beatke i innych
|
|
|
nie ma to jak łagodna wymiana zdań...dobrze że tutaj niektórzy aczkolwiek nieliczni zapewne ludzie majš dobre kontakty z ludmi...widać po zachowaniu kto jest chamski a kto towarzyski
[%sig%]
|
|
|
Takie wywody jak czytam wyżej dziwiš mnie bo sugerowanie komus aby nastawił drugi policzek jest troche jak bym to nazwał wycišganiem ziemniaków z ogniska cudzymi rękami.Bo Czemu to mam przemilczać kłamstwa mam przyzwalać jak to co sugeruje Beata.Jeżeli ja wiem,że kto pisze nieprawde i niema tu znaczenia czy omnie czy nie to czemu mam milczeć i nie podawać do publicznej wiadomoci takich zdarzeń??Prosze nie posugujcie się prawem KALEGO ! Tu nie chodzi o dume a o wycišgnięcie na jaw KŁAMSTWA nic więcej .!! Takie mam swoje zasady którymi się kieruje w życiu i ich nie zmienie moje dzieci nigdy nie dostały lania ale wymagałem zawsze jednego prawdy i tylko tego.Pisałem nieraz że kłamstwem się brzydze bo ma krótkie nogi i daleko nie ucieknie.A o ile rozumie Forum to miejsce obalania kłamstw lub teori które mijajš się z prawdš ,Czyż nie?
Dziękuje i pozdrawiam.
[%sig%]
|
|
|
sugerowanie bylo w obie strony..nie tylko w twoja Edward... (byc moze slowo "osmieszanie" Cie zmylilo - przepraszam..
dodam wiec tez "wscieklosc"..to chyba wyrazna sugestia..
kto chce niech sie zreszta kloci...
tylko żółć sie przelewa.. i smutno od "takiej formy udowadniania prawd czy klamstw" sie robi
a i czytajacy moze byc tez niezle zażenowany...
zreszta.. niech tam...
i niech ktos mi powie , ze emocje nie sa jak zakazna choroba;(
i masz po humorze facecjonistki;(
pa
|
|
|
Mnie nic nie zżera:P a joga pomaga mi utrzymywać spokuj. Sama pisała Beata że TU niemożna zobaczyć reakcji ja tez już pisałem że ważne jest przymrużenie oka modulacja głosu itp.I chce powiedzieć że czuje się dobrze nie z powodu dokopania komu bo tak tego nie odbieram ale jak pisałem unaocznienia tego że niejednokrotnie niewiemy z kim rozmawiamy.
Dziękuje pozdrawiam
[%sig%]
|
|
|
zakazila mnie choroba ...zwana..."samo zycie"...dalam sie wciagnac w jej macki..;) ... rola obserwatora mnie mierzi albo pyska czasem nie moge utrzymac na wodzy:X...
robie w tyl zwrot...niech sie samo dzieje... swoje klawisze juz wystukalam
Dziekuję
|
|
|
a potrafi, tylko mam takie pytanie: Dlaczego ono jest tak skomplikowane??? Dwoje ludzi, dwie teorie. Dwoje ludzi, dwa uczucia. Dwoje ludzi, dwa zdania
|
|
|
może włanie dlatego że jest takie skomplikowane, jest wcišgajšce? przecież w głębi duszy ludzie lubiš się kłócić...przynajmniej większoć jak nie wszyscy
|
|
|
ponoc klotnie itp czlowiek ma wpisane w genach. Taka zadziornosc rowniez moze byc dla kogos fundamentem. Kloci sie wtedy o swoje racje, nierzadko o swiete racje
|
|
|
Czytam sobie i czytam, za chwilę zrobi się dwudziesta strona w tym temacie i choć niektórzy się nie zgadzajš, powiem raz jeszcze, że "tam gdzie kończy się rozum - zaczyna się wiara". Dodam tylko, że człowiek uczy się całe życie i granice poznania rozszerzajš się, oczywicie, ale zawsze sš i będš, i będę tworzyły choćby najmniejszy fundamęcik wiary. Przecież my wszyscy tutaj chcemy w co wierzyć, zwłaszcza w niezbadane. Inaczej nie byłoby tego forum.
Pazdrawiam serdecznie.
MareM.
|
|
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 289 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |