Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Coś co chcecie pokazać
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 7307

Witam wszystkich. Otóż pomyślałem sobie, że można by założyć temat specjalnie przeznaczony na...właśnie, co? Wszystko czym chcielibyście się pochwalić, pokazać innym, lub rozreklamować. Można tu wrzucać linki, filmiki, muzykę, obrazki itp. Czym to się różni od innych tematów? Niczym. Ale żeby nie doprowadzać do sytuacji offtopikowania, przerywania dyskusji, wszystko, co chcecie można tu wrzucić. Co o tym myślicie? Jeżeli, pomysł Wam nie odpowiada, nie piszcie, temat odejdzie w zapomnienie. Czyńmy dobro! ]:

Chinska waza : http://www.elondyn.co.uk/newsy,wpis,11868

http://tech.wp.pl/kat,1009779,title,Przerazajaco-realistyczny-robot,wid,13206181,wiadomosc.html Trochę przerażające....

rosomak:
Trochę przerażające....
taaak :-) idąc sugestią- taki nauczyciel kiedyś kiedyś... będzie przekazywał wiedzą bez cienia alternatyw, kreatywność będzie można zamordować na poziomie przedszkolaka jedyny plus- nie będzie pedofilów...dziwaków, psychopatów, itd.... :-)

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

Nawet przystojny ten robot, ale nadal sztuczny, choć zabawny :) Na nauczyciela się nie nadaje - z prawdziwych nauczycieli uczniowie potrafią sobie jaja robić, a co dopiero z robota... Żarty szybko się znudzą i będzie... nudny. Na początek rewelacja: "o, jaki naturalny robot", a później - ot ciekawostka "przyrodnicza". Do oglądania się nadaje, a jak zacznie mówić (o ile ta wersja zacznie), to i tak ludzie będą słuchać jak mówi, a nie co mówi (przekazywane treści będą mniej istotne). Reasumując: nie ma się co podniecać, choć postęp ogromny na polu mimiki :) Jak zobaczę "terminatora", to się dopiero podniecę :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

http://i.wp.pl/a/f/jpeg/25677/fermi_bubble_art_no_labels640.jpeg http://odkrywcy.pl/kat,111402,title,Tajemnicza-struktura-w-samym-centrum-naszej-galaktyki,wid,12838948,wiadomosc.html?smg4sticaid=6bf0c#czytajdalej

Ciekawe... "„Zobaczyłem dwa bąble, emitujące bardzo silne promieniowanie gamma, rozpościerające się na 25 tysięcy lat świetlnych od centrum galaktyki na jej północ i południe. Natura ich powstania jest dla nas niewyjaśniona.” Więc w 1/4 galaktyki wysterylizowało życie... W teorii, trwa migracja cywilizacji którym udało się przetrwać kataklizm i w przeciwieństwie do migracji ludzi uciekających przed zywiołami i głodem nie będą oni bezbronni ( śniło mi się kiedyś że na granicy Hiszpami powstanie wielki mur a w jego stronę będą podązać tłumy z pustyni) Uciekajacy dysponują na pewno możliwościami by nas "rozerwać na strzępy" w walce o przetrwanie gatunku- ale to scenariusz rodzem z hollywodzkiego SF :) w dodaku zakładający że planet nadających się do życia jest bardzo niewiele, w co nie wierzę.

większość planet się nadaje do zamieszkania- na większości jednak potrzeba technologi i infrastruktury daleko zaawansowanej ziemia ma potencjał- dla oczywiście pewnych form życia- bo można ją zeksploatować szybko- zaabsorbować bez konieczności używania jakiejś niesamowitej technologi, szybko się rozmnożyć itd... mało tego utrzymała by dziesiątki miliardów istnień jako żywicielka formy niezgodne z naszym dna i sposobem wykorzystania pierwiastków w komórkach mogły zareagować na nasze pożywienie jak na truciznę chyba że ktoś miałby taką technologie by potrafić terra formować całą planetę dla własnej potrzeby
rosomak:
by nas "rozerwać na strzępy"
nie koniecznie- dlatego być może przerażają nasze bronie masowej zagłady, stąd może iść pewien trend czytając pewne opowieści o ufo można dojść do wniosku-jeśli to prawda- że istnieje dyrektywa jakaś- zgodnie z którą za wszelką cenę wyłapuje się obcych, by się może nie rozmnażali, czy coś, nie wiadomo jak wygląda taki cykl, ile potomstwa-jak szybko rośnie, czym by się żywili gdyby było ich wiele, setki tysiące, przy pewnych warunkach/czynnikach można by łatwo dojść do liczby/populacji nie do opanowania człowiek jest pracochłonny, ciężki do uczenia choć ma potencjał jak Darek mówi nawet jeśli tu lecą- to w ciemno, lub przypadkiem- nasze zaproszenie w postaci fal radiowych dociera do pierwszych gwiazd dopiero w pobliżu- więc ciężko nas było by zlokalizować, myślę że tu ciągle jak u Pana Boga za piecem i jeszcze długo tak będzie

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

zbyszek123:
nawet jeśli tu lecą- to w ciemno, lub przypadkiem- nasze zaproszenie w postaci fal radiowych dociera do pierwszych gwiazd dopiero w pobliżu- więc ciężko nas było by zlokalizować, myślę że tu ciągle jak u Pana Boga za piecem i jeszcze długo tak będzie
Tu można spekulować :) Oficjalna nauka zakłada ze możliwe jest naginanie czasoprzestrzeni, jeśli my to wiemy to moze oni potrafią zagiąć strukturę czasu, lub moze zajrzeć w bibliotekę galaktyki by wykryć sygnał tuż po jego nadaniu? :)

Patrzycie z ludzkiej perspektywy która sama w sobie jest ograniczona a przecież nawet kamień ma swoja formę świadomości Są też inne formy życia nawet formy gorąco plazmowe wykazują jakieś cechy reakcji całkiem celowych. To wcale nie musi być tak że Słońce jest bez świadomą formą. Jak tutaj czasami dokładnie tłumaczymy rzeczywistość czasem mocno różni się od tego co nam mówią czy ktoś chciałby żeby było. Ale inna sprawa że jesteśmy trochę drobnym pyłkiem na tej planecie ale czy bardzo się tym przejmować. Z perspektywy mrówki oglądamy słonia albo coś wiele większego od słonia. Rozpatrujecie że jakieś formy podobne fizycznie mogą tu chcieć zamieszkać a może już mieszkają. A przecież wszechświat może tętni od życia? Ale jeśli tego nie pozwalają nam zobaczyć to po to aby nas zapędzić do bezsensownych działań nie przynoszących nam pożytku.

Rozważamy tylko teorie i przypuszczenia, jak większość z tego co tu wypisujemy. Czy wróżki i gnomy, strzygi, wampiry były elementami folkloru czy rzeczywistymi bytami. Czy UFO jest przedłużeniem legnd czy czymś zupełnie odmiennym. Czy Słońce i jego planety obdarzone są formą jaźni innego rzędu czy tez tylko kulami o różnej zawartości pierwiastków krążacych po swych orbitach. Czy wszechświat w makro jest odbiciem mikro Czy jesteśmy kontrolowani czy tez po prostu nieudolni w samozarządzaniu jako gatunek. Na każdą z tych teorii można znaleźć kontrargument tyle tylko ze rzadko kiedy sprawdzalny i ostateczny.

http://proroctwa.com/planowana-zbrodnia.htm

"Musimy stac sie w naszym zyciu dokladnie tym, czego chcemy doswiadczyc w naszym swiecie...."

http://hisz.rsoe.hu/alertmap/index2.php

"Musimy stac sie w naszym zyciu dokladnie tym, czego chcemy doswiadczyc w naszym swiecie...."

rosomak:
Czy wróżki i gnomy, strzygi, wampiry były elementami folkloru czy rzeczywistymi bytami.
Wrozki,gnomy, strzygi i wampiry ? nawet wyobraznia ludzka mowi o tym, czego doswiadczyla chocby w poprzednim wcieleniu.
rosomak:
Czy UFO jest przedłużeniem legnd czy czymś zupełnie odmiennym.
Nie wiem tego , ale jedni nas strasza UFO inni mowia, ze to dla nas nadzieja. Gdzie jest prawda? Jak na razie mowi sie o tym oglednie, natomiast filmy pod nadzorem "arystokracji"NWO przedstawiaja filmy, ze tylko sie bac i umierac ze strachu. Ale czy napewno??
rosomak:
Czy Słońce i jego planety obdarzone są formą jaźni innego rzędu czy tez tylko kulami o różnej zawartości pierwiastków krążacych po swych orbitach.
Dzis juz Ksiezyc wykracza spoza swej orbity, nota bene jaki on tworem jest i skad pochodzi oraz jaki jest jego zakres wplywu na Ziemie - tego nie wiemy. Wiemy tylko tyle ile mozemy Ziemi.
rosomak:
Czy wszechświat w makro jest odbiciem mikro
Wydawaloby sie,ze kosmos-wszechswiat jest ciemny, czarny i groza wieje - a jednak sa w nim barwy, kolory ,ze zachwycaja nie jedno ludzkie serce. Tam jest tak wszystko poukladane i chociaz sa wieksze Planety od Ziemi, nie przytlaczaja jej swa wielkoscia , nawet wieksze Slonca wrecz gigantyczne w stosunku do tego z naszego ukladu slonecznego , znaja swoje miejsce. To Boski plan, ktorego liczba matematyczna jest niezmienna. Odbicie na Ziemi, przedstawia sie wedlug woli, z doswiadczenia wiemy ze zlej woli. Zlo to pojecie wzgledne lecz w ramach tego pojecia miesci sie zasada - im wiecej istnien cierpi bez przyczyny, to dokladnie jest zle .
rosomak:
Czy Słońce i jego planety obdarzone są formą jaźni innego rzędu czy tez tylko kulami o różnej zawartości pierwiastków krążacych po swych orbitach
Pamiec Planet, pamiec czlowieka, pamiec istnienia , pamiec duszy. Wszystko ma swoja historie zapisana w bibliotece wszechswiata.
rosomak:
Czy jesteśmy kontrolowani czy tez po prostu nieudolni w samozarządzaniu jako gatunek.
Biorac pod uwage mozliwosci, ktore posiadalismy a ktore nam gwaltem odebrano,mozna by stwierdzic, ze : kontrola istnieje tylko dlatego, ze nasza swiadomosc noworodka nie zdazyla sie rozwinac do swiadomosci doswiadczonego czlowieka.Choc wielu dzis jest "Doswiadczonych" przez zycie na Ziemi,manipulacja doprowadzila do braku korzystania z naszych umiejetnosci,wszak bogami jestesmy :) No to sobie pofolgowalam :)

"Musimy stac sie w naszym zyciu dokladnie tym, czego chcemy doswiadczyc w naszym swiecie...."

http://www.geekweek.pl/wypadek-na-wyrzutni-endeavoura/290361/

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Teijo, to były pytania retoryczne, nie wymagały odpowiedzi bo same były w pewnym sensie odpowiedzią. Nie dodałaś nic konstruktywnego, no chyba że chciałaś sobie tylko pofolgować paluszkom na klawiaturze :) pozdrawiam.

rosomak:
no chyba że chciałaś sobie tylko pofolgować paluszkom na klawiaturze :) pozdrawiam.
:)

"Musimy stac sie w naszym zyciu dokladnie tym, czego chcemy doswiadczyc w naszym swiecie...."

Baba Wanga: 2011 - W wyniku opadu radioaktywnego północna półkula Ziemi będzie niemal pozbawiona fauny i flory. Następnie wrogowie (muzułmanie) zaczną chemiczną wojnę przeciwko pozostającym przy życiu Europejczykom. 2014 - Większość ludzi (na półkuli północnej) zginie w wyniku raka i innych chorób skóry spowodowanych napromieniowaniem i chemikaliami. http://ru.fishki.net/picsw/032011/15/post/vaenga/001.jpg http://www.thetotalcollapse.com/wp-content/uploads/explosion-nuclear-reactor-japan-e1299921700398.jpg http://news.bbcimg.co.uk/media/images/51681000/jpg/_51681191_011530310-1.jpg http://cache.blippitt.com/wp-content/uploads/2011/03/Japan-Reactor-Explosion.gif http://www.thetotalcollapse.com/wp-content/uploads/explosion-nuclear-reactor-japan-e1299921700398.jpg http://ru.fishki.net/picsw/032011/15/post/vaenga/008.jpg http://ru.fishki.net/picsw/032011/15/post/vaenga/009.jpg http://ru.fishki.net/picsw/032011/15/post/vaenga/tn.jpg Skażenie radioaktywne nad Tokio–kiedy dojdzie do nas? Nie pytajmy czy dojdzie, tylko: KIEDY TO NASTĄPI !? Może już świecimy? To jest pytanie, na które wszyscy mający jakąś wiedzę techniczną (z zakresu fizyki jądrowej w tym konstrukcji reaktorów oraz meteorologii ) powinni szybko odpowiedzieć by oświecić nas czyli jak mawia Jacek Kurski (brat Jarosława) „ciemny lud” zanim ten stanie się „ludem jasnym” czyli emanującym w ciemnościach własną radio-aktywna poświatę. Na rząd bym raczej nie liczył bo są znakomite dowody potwierdzające tezę że jedyne co może nam zafundować rząd to dodatkowa biegunka, która akurat jest nam absolutnie nie potrzebna (chyba że ktoś ma obstrukcje). Ostatnie przykłady ze strony działań rządu mieliśmy w czasie zeszłorocznych 3 serii powodzi. Na razie wiemy że nastąpiła kolejna eksplozja, która najprawdopodobniej uszkodziła ochronną powłokę reaktora. Tłumaczyło by to gwałtowny wzrost promieniowania w całej okolicy siłowni gdyż dotychczas wypuszczano tylko radioaktywna parę wodną, która powstawała w wyniku chłodzenia obiegu pierwotnego reaktora morską wodą. Dodajmy że decyzja o „zalaniu” reaktora morską wodą była dowodem na to że wszyscy odpowiedzialni zdali sobie sprawę że z jakichś przyczyn nie są w stanie „wyłączyć” reaktora (uszkodzenie blend lub mechanizmów ich opuszczania) i jedyne co im pozostaje po zniszczeniu lub uszkodzeniu pierwotnego systemu chłodzenia reaktora to „zalać” reaktor (chodzi o wtłoczenie wody do pierwotnego obiegu chłodzącego a nie wlanie wody do stosu atomowego). Zalanie wodą morską oznaczało praktycznie akceptacje faktu że reaktor zostaje ostatecznie wyłączony z eksploatacji (zniszczony) z punktu widzenia możliwości jego dalszej pracy. Przy chłodzeniu wodą morską i szczelnej osłonie poziom promieniowania nie był dramatycznie groźny bo chyba mieliśmy tu tylko do czynienia (niech mnie ktoś poprawi) z bardzo krótkim promieniowaniem typ beta i absolutnie brakiem w wodzie i powietrzu promieniotwórczych zanieczyszczeń z rdzenia. Teraz najpewniej osłona pękła i Bóg jeden wie co z niej wylezie do atmosfery i w jakich ilościach. Tu znowu kłaniają się nam fizycy i znawcy technologii tego reaktora. Może się mylę ale pachnie tu promieniotwórczym jodem 131 (biedna nasza tarczyca) cezem (137) oraz strontem (80). O czasach połowicznego rozpadu nie będę wspominał – kto zaliczył „starą” podstawówkę powinien mieć tą wiedzę w małym palcu Teraz kwestia najważniejsza: ile z tego co wyleciało lub wyleci w atmosferę doleci do nas i kiedy? Pytanie "kiedy?" jest uzależnione od wiatrów wiejących nad Japonią. Warto jeśli ktoś posiada (licznik Geigera-Mullera – koszt spory bo min. 1500zł) próbować własnymi środkami badać wzrost poziomu radioaktywności – na Państwową Agencję Atomistyki bym zbytnio nie liczył bo te „leśne dziadki” podadzą informacje o zagrożeniu wtedy gdy dostaną dopiero partyjne polecenie. Wiele może nam to nie da bo przed promieniowaniem i tak nie uciekniemy ale przynajmniej jak z telewizorów trąbić będą że nie ma zagrożenia i żeby iść na pochód pierwszomajowy to my na złość nie wyjdziemy by nie nałapać dodatkowej dawki. P.S Jakby ktoś chciał sobie przypomnieć jak to było w 1986 (mam nadzieję że nie tylko "młodzież" czyta te teksty ale "starszaki" też) gdy wybuchła elektrownia Czernobylska to może sobie poczytać wpis z blogu p.t. "obłok z jodem idzie nad krajem" - pouczający kawałek historii... obłok z jodem idzie nad krajem Radioaktywna chmura kieruje się do Europy SZWECJA. „Dagens Nyheter” donosi, że według Roberta Fincka ze szwedzkiego Urzędu Dozoru Jądrowego, radioaktywne cząstki uwolnione do atmosfery na skutek awarii w elektrowni atomowej Fukushima I wywołanej przez trzęsienie ziemi, dotrą do północnej Europy w ciągu dwóch tygodni. „Chmura radioaktywnych cząstek będzie podróżować ok. 10-14 dni zanim dotrze do Szwecji” – powiedział Finck. „Mierzymy wzrost poziomu radioaktywności. Koncentracja cząstek będzie niewielka, jednak może stanowić zagrożenie dla zdrowia ludzkiego i bezpieczeństwa żywności, a także dla pracy wrażliwych urządzeń.” Według Fincka, podwyższonego poziomu promieniowania w tym tygodniu mogą spodziewać się mieszkańcy Stanów Zjednoczonych i Kanady. Opracowanie dla „Wolnych Mediów: Maurycy Hawranek Na podstawie: volny.cz, Dagens Nyheter http://wolnemedia.net/wiadomosci-ze-swiata/radioaktywna-chmura-kieruje-sie-do-europy/ pozdrawiam

Smiej sie pomimo wszystko ! smiej sie pelna geba, i poki jeszcze masz zeby... - Nie powiem ci jak jest w raju, ale wskaze jak tam dotrzec. - = wrozba@wrozba.info = www.WROZBA.INFO

Na powierzchni Ziemi, pod wodą i w atmosferze już w latach zimnej wojny, detonowano setki różnego typu bomb promieniotwórczych. Więc radioaktywności nad naszymi głowami, w powietrzu, w morzu i w glebie było już naprawdę dużo, co wielokrotnie przemilczano. Dlatego sądzę że ta jedna chmura nie wywoła kolejnej katastrofy, poza wywołaniem medialnej sensacji. Za katastrofę w Japonii odpowiada skomasowana chmura czarnej energii, którą wytworzyli ludzie na tym obszarze. W podobnej sytuacji jest Ameryka, Hiszpania, Niemcy i w nieco mniejszym stopniu Australia. Większość ludzi to po prostu czarne plamy. Poprzez Słońce (z centrum galaktyki) do Ziemi, będzie docierać coraz więcej energii miłości. Ziemia ma już kolor szary i stopniowo będzie się rozjaśniać. Również zaawansowane cywilizacje przysyłają nam coraz więcej pozytywnych energii, bo w nadchodzącym czasie będziemy ich potrzebować. Pasożytujący na nas ludzie i inne istoty mogą próbować wykonywać gwałtowne ruchy, takie jak pojawienie się ostatnio konfliktów w Tunezji, Egipcie i Libii, by spowolnić proces uzdrawiania. Pozostało niewiele czasu na zmianę własnej polaryzacji, a 20% ludzi to wciąż gęste plamy czarnej energii. Najprawdopodobniej siłą fali zostaniemy wyrzuceni z ciał i otoczeni jej energią. Mając tym samym ułatwioną drogę do ponownego przejścia w stronę światła (oczyszczenia się z ziemskich, czarnych energii) i przygotowania do wcielenia na innych planetach o tej samej gęstości, by kontynuować naszą ewolucję świadomości. Gdybyśmy poszli w innym kierunku, oczekiwalibyśmy jej pojawienia się z radością, przechodząc na wyższy poziom świadomości. Atmosfera Marsa została zniszczona w wyniku wojny domowej, więc los naszego globu nie wydaje się wcale taki beznadziejny. Wydaje mnie się że gdyby rządzący nawet zechcieli wykonać jakieś gwałtowne ruchy, nie wykluczone że NOLe będą wyłączać co niebezpieczniejsze systemy, co zresztą już niejednokrotnie robiły. Może dla tego, by do świadomości ludzi dotarły pewne informacje nt. historii Ziemi i manipulacjach rządzących, na krótko przed nadejściem głównej fali. Rozmawiałem z Darkiem (Wendolem) i stwierdziliśmy że najprawdopodobniej uznano że Ziemia nie potrzebuje już takich katalizatorów jak wojna światowa, bądź inny kataklizm niszczący cały glob. Zresztą planety takie jak Ziemia, nie są pozostawione same sobie i gdybyśmy nie mieli ochrony kosmicznej policji, już dawno stalibyśmy się czyjąś niewolniczą kolonią. Różne rasy wymieszały tu swój materiał genetyczny, obecnie traktując Ziemię jako obiekt badawczy z różnych, również sprzecznych względów. Pozytywne cywilizacje poczuwają się odpowiedzialne za nasz los, m.i. za harmonijny rozwój naszej świadomości. Dzięki temu możemy cieszyć się wolną wolą, choć zaślepieni ziemscy władcy prężą się na różne sposoby by skutecznie ją ograniczyć. Takie teatrum odbywało się we Wszechświecie niezliczoną ilość razy. Najprawdopodobniej również na Ziemi zaawansowane cywilizacje w poprzednich erach, otwarcie pomachały palcem ówczesnym władcom. Obecnie stoimy w przeddzień kolejnego kosmicznego spektaklu. Część ludzi dostosuje się do zmian, mając okazję istnieć w czterowymiarowej rzeczywistości. Nowa ziemska cywilizacja będzie oparta na współczuciu i zrozumieniu. Ludzie będą coraz bardziej otwarci wobec siebie. Hmm, pamiętam że sam kiedyś moja świadomość broniła się przed wyobrażeniem sobie czegoś co przypomina utopię. W niektórych taka wizja może budzić wręcz agresję, ze względu na silne oddziaływanie wewnętrznych pretensji, wynikających z braku miłości. Na Ziemi często jej mianem, określa się coś co nie ma z nią wiele wspólnego. Pozwoliłem sobie zacytować Włodka, który na tajne.org używa nick'a Kris i czasem się tu pojawia.
Wlodek:
Mała notatka z 2015r , małe miasteczko na południu Polski. Jednak trochę widocznych zmian jest. Ludzie chodzą w ciemnych okularach bo słońce dużo jaśniej świeci jak w afryce albo jaśniej. Opalać się też lepiej wczesnym rankiem i przed zachodem. Przez rdzeń kręgowy człowieka przebiega kanał energetyczny zwany szuszuma. Obecnie niewielki procent ma w nim aktywną ścieżkę złotej energii. Jeśli się już taki trafi to jest ona grubości włosa , nitki pajęczyny a w większości trudno cokolwiek wypatrzeć. Natomiast w 2015 większość ludzi ma ją już od 0,5 cm średnicy i więcej , dużo ma po 2 cm. Ludzie którzy jednak nie pracują ze światłem, mający czarne aury, też znaleźli sposób żeby to przetrwać . Tam gdzie są ich większe skupiska wybudowali kopuły z ciemnej energii która ich izoluje od nadmiaru światła. Praktycznie w każdej miejscowości są budynki z takimi kopułami. Przesyłanie energii miłości na takie miejsca zapobiega powstawaniu kopuł a ich użytkownicy się wynoszą na inne placówki bo czulą dyskomfort, albo się integrują ze światłem , ewentualnie na ich miejsce przychodzą młodsi , nie mający ciemnej aury i oni sobie tam radzą. W ludziach jest więcej wewnętrznej radości , tolerancji i zrozumienia. (...) Na ulicach jeżdżą samochody ale nie widać spalin, Inne , nowocześniejsze najpierw bezszelestnie unoszą się pionowo w górę i dopiero po osiągnięciu pewnej wysokości ruszają dalej. Domy nie są budowane z cegły i pustaków tylko są mocno przeszklone z błękitnymi szybami. Ściany są cienkie i trudno powiedzieć z jakiego materiału. Ludzie spokojni , nie widać nerwowości, są pełni szacunku do siebie.
http://www.afterlife-knowledge.com.pl/forum/viewtopic.php?t=810 Polecam zapoznać się z całym tematem i wypowiedziami Włodka.

Hmm, Włodek napisał coś ciekawego, co jest dosyć niepokojące, bo nie za często zdarza mu się mylić.
Wlodek:
Japonii się jak na razie upiekło bo mogło być gorzej i to o wiele i mam nadzieje nie za wielką że na tym u nich koniec. Ale bliżej nas szykują się zmiany i to być może dosyć spore. Wygląda na to że Europa zachodnia stanie się krajem wyspiarskim , a stały ląd zacznie się dopiero od Polski. Holandia jest w zasadzie depresją ,wiec tutaj nie ma co nawet specjalnie się zastanawiać. Anglia to wyspa , a zostanie kilkoma wysepkami jak tak dalej pójdzie a idzie w tym kierunku. Kiedy się to może stać? Ja bym postawił na ten rok , tak gdzieś na lato. W każdym razie nie wybieram się za żadne saksy na zachód, tego jestem pewny. Powiecie że bredzę. A jak nie.
http://www.afterlife-knowledge.com.pl/forum/viewtopic.php?p=17630&highlight=#17630 Zwracam honor Romku bo faktycznie może niedługo zatrząsnąć światem. W jaki sposób to już chyba bez znaczenia, biorąc pod uwagę potencjalną skalę i prędkość.

http://www.nautilus.org.pl/?p=artykul&id=2307

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 7307
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.