Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Coś co chcecie pokazać
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 7307

Witam wszystkich. Otóż pomyślałem sobie, że można by założyć temat specjalnie przeznaczony na...właśnie, co? Wszystko czym chcielibyście się pochwalić, pokazać innym, lub rozreklamować. Można tu wrzucać linki, filmiki, muzykę, obrazki itp. Czym to się różni od innych tematów? Niczym. Ale żeby nie doprowadzać do sytuacji offtopikowania, przerywania dyskusji, wszystko, co chcecie można tu wrzucić. Co o tym myślicie? Jeżeli, pomysł Wam nie odpowiada, nie piszcie, temat odejdzie w zapomnienie. Czyńmy dobro! ]:

http://strefatajemnic.onet.pl/apokalipsa/nadciaga-nibiru,1,4189613,artykul.htmlhttp://strefatajemnic.onet.pl/apokalipsa/nadciaga-nibiru wynik czyjejś analizy wypowiedzi internetowych

Moj wielki sentyment do motorow : http://www.youtube.com/watch?v=EXzN367D6vA

Ano chciałem pokazać, że podyskutowałem gdzieś tam o czymś i... dupa :) Głową muru nie przebiję. http://www.frazpc.pl/b/274646

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

W dzisiajszych czasach dobrze by bylo miec osobistego chemika, tak jak prawnika czy lekarza. Chemik bylby najwazniejszy !!! Stary mądry Żyd zwykł mówić: Czasem idę do znajomego lekarza, bo on też chce żyć. Z receptą idę do znajomego aptekarza, bo on też chce żyć. W domu wyrzucam „lekarstwa” do kosza. Bo ja też chcę żyć.

http://www.ebaumsworld.com/video/watch/81340010/ :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

http://www.ebaumsworld.com/audio/play/81343288/ http://img95.imageshack.us/img95/6118/nhiyh0.gif

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

http://www.geekweek.pl/material-ktory-chroni-przed-rekinami/271471/

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Wrona:
Czasem idę do znajomego lekarza, bo on też chce żyć. Z receptą idę do znajomego aptekarza, bo on też chce żyć. W domu wyrzucam „lekarstwa” do kosza. Bo ja też chcę żyć.
A ja dzisiaj byłam u irydologa, bo też chcę żyć :) W nocy śniło mi się pobieranie krwi. Pielęgniarka ze szpitala zainkasowała 51 "złociszy" i rozlała krew z buteleczki (jakieś 25 ml), rurki odprowadzającej nie zabezpieczyła, więc ciekła większa ilość prosto z żyły. Ciąg dalszy pominę - nie pobrała ponownie. Co dzisiaj o swoim zdrowiu sie dowiedziałam - nie jest powodem do radości. A krew na jawie sie polała - z psiej łapy :) Wczoraj otrzymałam wiele znaków dotyczących zdrowia, np. tytuł książki przesłany mailem, słuchana piosenka w EMPIKU, ... Nie myślałam, że to przypadek. Naprawdę muszę wziąć sie za siebie. Zaczynam od kilkumiesięcznej kuracji ziołowej, choć doktor nie wszystko mi powiedział - przemilczał coś, o czym wiem i co kontroluję co pół roku. Popatrzył tylko smutno, przyglądał mi się jakoś tak na odchodne, że jak bym go podpuściła, pewnie by powiedział, ile mi jeszcze zostało wiosenek do przeżycia. Zamierzam jak najwięcej i tak zrobię!!! Ja dotrzymuję słowa i nie zwieję z tąd przez jakieś głupie choróbska!!! No to Alleluja! i do przodu !!! Trzymajcie za mnie kciuki :)

Najważniejszy optymizm że jeszcze coś potrzebujemy w życiu zrobić zacząć i skończyć. Im mniej się stresujemy swoim stanem tym bardziej skuteczne środki możemy wdrożyć aby sobie pomóc. Poza tym że samo stresowanie się sprzyja chorobie. Trzymaj się wiary, że bez sensu jest poddawać się a reszta i tak jakaś tam będzie, bo musi być, zawsze jest. Pozdrawiamy i życzymy skuteczności w przezwyciężeniu słabości.

nicze:
Pozdrawiamy i życzymy skuteczności w przezwyciężeniu słabości.
Dzięki!!! Nie czuje się słaba! Mam dużo siły i za duzo we mnie radości, żebym padła z byle powodu! :) No i jeszcze nie zrealizowane cele życiowe!!! Jak tu odchodzić, kiedy ma się tyle do zrobienia?! Jeszcze nie!!! :) Nie zamierzam. To tylko przejściowe jakieś tam ... już kiedyś sobie poradziłam, dałam radę nie takim "cudakom" dopadającym mnie przy stresie. Teraz też dam radę. :)

Lepiej nazwać chorobę słabością, bo często pewne rzeczy w życiu pojawiają się żebyśmy zmobilizowali się do czegoś czego nie zrobilibyśmy w innych okolicznościach. Cały czas czegoś się uczymy i to daje nam motywację do głębszego widzenia spraw, mamy większą wrażliwość jeśli nasz stan nie jest błahy. Życzę dania rady i dokonania w życiu jeszcze wielu wspaniałych rzeczy.

Dzisiaj podczas obiadu poczułam przypływ ogromnej energii. Zwolniłam jedzenie zupy, wyciszyłam się i chłonełam ją. Po obiedzie pospałam sobie troszkę. Jest mi dużo lepiej. Domyślam się, czyja to "robota" :) "Sprawcy" DZIĘKUJĘ :) Czuję się zobowiązana. Albo sie odwdzięczę, albo pomogę przekazując innym. :)

Ancik podaj majla to wysle Ci pare rzeczy odnosnie zdrowia leczenia moze znalazlabys cos dla siebie wkazdym badz razie jest troche czytania

Cały problem polega na synchronizacji organizmu żeby pozbyć się negatywnych energii. Jeśli się wyciszysz, przestaniesz stresować skierujesz energię w osłabione miejsca to powróci równowaga. Choroba jest stanem alarmowym że coś w Twoim życiu było nie tak, należy się otworzyć na zrozumienie tego i zmianę która przywróci równowagę.

tutaj mozna tez znalesc cos ciekawego http://naturalhealthconsult.wordpress.com/

http://www.youtube.com/watch?v=EuG2ILHKj6A&feature=related

http://www.youtube.com/watch?v=77j9Eu3TWkQ&feature=related

Dzieki chłopaki - jesteście cudowni!!! Sześciopak - skąd wiedziałeś, że między innymi chodzi o mięsień sercowy? Przypadek, czy intuicja? :)

Podaj mejla Ancik mam kilka ksiazek o leczeniu zdrowiu moze znalazlabys cos dla siebie !

http://portalwiedzy.onet.pl/252789,1,1,0,galeria_media.html ... Dzięki chłopaki - mam kilka książek o zdrowiu, anatomii człowieka, interpretacji wyników badań, ziołach i domowych sposobach leczenia. Nawet dzisiaj (właściwie wczoraj) kupiłam kolejną. Tak "się ładnie do mnie uśmiechała", że poczułam jej energię i powiedziałam: ona musi być moja! :) Pan, który mi ją sprzedał uśmiechnął się: "no, to jak to miłość od pierwszego wejrzenia, to puszczę ją taniej" :) i tak zrobił. Jest warta zainteresowania.
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 7307
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.