| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| Coś co chcecie pokazać | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 7307 |
|
Witam wszystkich. Otóż pomyślałem sobie, że można by założyć temat specjalnie przeznaczony na...właśnie, co?
Wszystko czym chcielibyście się pochwalić, pokazać innym, lub rozreklamować. Można tu wrzucać linki, filmiki, muzykę, obrazki itp.
Czym to się różni od innych tematów? Niczym. Ale żeby nie doprowadzać do sytuacji offtopikowania, przerywania dyskusji, wszystko, co chcecie można tu wrzucić. Co o tym myślicie? Jeżeli, pomysł Wam nie odpowiada, nie piszcie, temat odejdzie w zapomnienie.
Czyńmy dobro! ]:
|
|
|
Lekarstwo na raka... i komu przeszkadzają witaminy:
http://magicsport.pl/news/zdrowie/witamina,b17,laetrile,,lekarstwo,na,raka,N191.html
|
|
The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/ |
|
|
|
|
|
|
|
Maszynka do mielenia miesa.
Majac do dyspozycji takie urzadzenie, latwo jest zatrzec slady zbrodni. Zaginionego czy zamordowanego nigdy nigdzie sie nie znajdzie.
http://vomito.pl/2009/11/maszynka-do-miesa/
|
|
|
wez Wrona nie wrzucaj wiecej prosze takich drastykow i bez tego wiadomo ze ludzie znikaja wogole nierozumiem sensu twojego postu to nic nadzwyczajnego przeciez ze ludzie wiedza jak cos ukryc czy pozbyc sie dowodow post na niskim poziomie pewnie sama nie obejzalas tego calego a innych tym straszysz a jak obejzalas to pozdrawiam to nie jest normalne. A jak juz piszesz o zaginionych to ciekaw jestem czy slyszalas o tej malej angielskiej dziewczynce porwanej w portugalii czy sa jakies wiesci??
|
|
|
Czlowiek o wszystkim powinien wiedziec. Dlatego zamiescilam ta maszyne do mielenia miesa.
O dziewczynke z Anglii, ktora zginela w Portugalii, zapytaj Juliana Assange - wlasciciela WikiLeaks. Jego ojczym i on od dziesiatkow lat wspolpracuje z sekta, ktora zajmuje sie porywaniem dzieci na calym swiecie i wychowuje je na swoja modle. Ta sekta miesci sie w Australii.
|
|
|
Czy to reklama
pedigree pal?
Oni tam dodają padlinę do tych kulek co to potem sprzedają dla zwierząt.
A właśnie czy człowiek wszystko powinien widzieć? Jak zwykle serwuje makabryczne widoki.
Przynajmniej powinna to opisać i zaznaczyć że można zobaczyć początek jak wygląda maszyna ale dalej to nie ma co i nie powinno się tego oglądać jak to miażdży padłe zwierzęta,niesmaczne chore.
To jest utylizacja padłych zwierząt. Ręcznie też można było by to zrobić tylko ile czasu by to zajęło.
Bardzo obrzydliwe niehigieniczne niesterylne zajęcie.
A tu przemiał leci ze wszystkim, łącznie
z gównem.
Sens postu jest jasny, spowodować zaburzenie poczucia bezpieczeństwa i strach przed wszystkim.
Takie widoki na poziomie psychicznym walą w energetykę człowieka.
Powodują popadanie w depresję brak pozytywnych wzorców do odseparowania się od "brudów" rzeczywistości.
Szczególnie jakby miały to oglądać nie ukształtowane psychicznie dzieci. Nie mają potem hamulców przed rzeczami które są złe.
Dzięki temu dasz się łatwiej manipulować i wykorzystywać.
Zawsze też można Ciebie zdzielić też od strony religijnej.
Przecież wrona to narzędzie h...a.
Ona wszystko wykorzystuje naprzemiennie aby wszystkim dowalić.
Dobrze płacą za mieszanie ludziom w głowach.
|
|
|
Przecież wiadomo nie od dziś, że Wrona jest psychicznie chora.
A po co klikacie w to, co ona wrzuca? Przecież możecie ją olać.
W telewizji też wszystko oglądacie, bo akurat leci?
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
przez tą waszą reklamę kliknąłem i ja :-)
doszedłem do pierwszego "gówna" i wyłączyłem
i teraz jest nie dobrze, oj bardzo niedobrze
czytałem o takich maszynkach kiedyś w podziemiach budynków służb, zwłaszcza rodem nkwd a potem kgb
|
|||
Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi... |
|
Może właśnie na straszeniu innych i braku jakiś pozytywnych przykładów dających ludziom nadzieję że nie do końca wszystko odbędzie się według scenariusza który ktoś pisze.
Ktoś robi tego h..pa ale to też należy do wiedzy jaką zdobywa ten świat i ta rzeczywistość.
Poza tym że są to różne narzędzia których nie można wrzucać do jednego worka.
To nie może być tylko straszenie.
Zdanie sobie sprawę że jest to scenariusz sztuczny wdrażany przez kogoś co po prostu może nie naprawia sytuacji ale nie czujemy się przygnębieni że nasze cierpienie jest od Boga czy innych tego typu okoliczności na które zupełnie nie mamy wpływu a winny jest tam i z premedytacją nas gnębi bo zależy jemu tylko na władzy i profitach jakie ona daje.
Darek leci w drugą stronę uważa że wszystkich trzeba przyjacielsko poklepać po plecach i samo się załatwi bez wytykania im bez sensu tego co robią.
Czy taka sytuacja na pewno sprzyja jego rozwojowi, tolerowanie ograniczoności w imię tego żeby nie podpaść komuś wykazać się przed tymi którzy mają władzę a nawet w jakiś sposób podlizać się im.
Ten świat nie jest ustawiony tak żeby się na nim coś dawało zrobić ,
ale to działa i w drugą stronę ci którzy nami rządzą nie są bardzo szczęśliwi że rządzą.
Właściwie cały czas chcieli by coś jeszcze innego.
Bez końca spirala pomysłów jak uzależnić innych od siebie.
Nie ma w tym nic rozwoju.
To tak jak Zbyszek Popko tłumaczył jak to funkcjonuje.
|
|
|
Good news is no news.
motto: ...unikajcie ludzi obojętnych, albowiem za ich milczączcą zgodą, dzieje się : zło, krzywda, zbrodnia !
|
|
|
"Nie bój się wrogów, w najgorszym razie mogą cię zabić.. Nie bój się przyjaciół - w najgorszym razie mogą cię zdradzić. Strzeż się obojętnych - nie zabijają i nie zdradzają, ale za ich milczącą zgodą mord i zdrada istnieją na świecie."/ Bruno Jasieński.
|
|
|
|||
Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi... |
|
|
|
|
|||
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Wszechświat znosi tyle różnych całkiem odmiennych od siebie stanowisk i form w różnorodności że nie wiadomo jakie stanowisko jest najlepsze.
Czy jakaś forma totalnej miłości którą usiłujesz wypromieniować w innych czy taka forma jest ostateczna i najlepsza.
Ja tego może nie doceniam bo nie rozumiem.
Ja wolę pisać jasno ze czyjaś wypowiedź mi nie leży bo i zazwyczaj to uzasadniam.
Chwalenie wojownika nieprawdy za to co wymyśla nie uważam za sensowne
Czasem też przyzywasz wronę jak jej dłużej nie ma żeby rzuciła coś o h..e bo jest nudno na forum.
To trochę robi zamieszania ale czy jest rozwijające.
Ale z drugiej strony jak się osiągnie jakiś poziom to gdzie dążyć dalej.
A zresztą to prywatna sprawa kto kogo lubi i za co.
Nawet za pisanie dyrdymał.
|
|
|
Dzisiejsza prawda !
Jedzie dziadek maluchem, zgarbiony, ręce mu się trzęsą na kierownicy. Wyprzedziło go BMW, dziadek się wystraszył. BMW zatrzymało się na światłach, dziadek z tego strachu nie dał rady i przywalił w tył beemki. Wysiada z niej dwóch byków: - I co dziadek, przywaliles... - Tak (cienkim wystraszonym głosem) - Masz kasę? - Nie - A ubezpieczenie? - Nie - A syna? - Mam - To masz tu komóreczkę, dzwoń po synka to odrobi u mnie, bo ty się do roboty nie nadajesz... Dziadek zadzwonił, podjeżdżają 3 Mercedesy S-klasa, wysiada kilku byków i jeden z nich mówi: - I co tatuś???? Przywalil jak cofał?
|
|
|
Gosiu, ta dzisiejsza prawda ... bez komentarza.
Gdzieś tu chyba ktoś coś napomknął o pieskach. Nie chce mi się szukać, jeszcze mam sporo zajęć na dzisiejszy wieczór do zrealizowania. Sprawdzałam pocztę i coś takiego znalazłam na stronce:
http://zazie-dans-le-metro.blog.pl/jakiej-marki-jest-twoj-pies,15249054,n
Ja swoje pieski traktuję po partnersku. Dobrze się rozumiemy. Uwielbiam je, choć nie są rasowe. Moje kochane, mądre futrzaki :)
|
|
|
Mrok
Na rozstajach wicher zadął, zakpił wrednie z mego stroju,
Poszły w diabły wszystkie szaty, stoję nago, szukam cienia.
W świetle słońca buch gorąca nie chce przysporzyć spokoju,
W takim stanie nic prócz życia człowiek nie ma do stracenia.
Skotłowane pędy roślin gnają w piasku tak bezwładnie,
Jak astronaut w nieważkości – brak tu punktu odniesienia.
Stoję nago, cóż mam począć? Sępy ponad krążą stadnie,
Jeśli padnę, to na amen – cała reszta..... bez znaczenia.
Krocząc w piasku, słońca blasku, trochę dłużej niż godzinę,
Schniesz jak kłoda, schniesz na popiół – tuż przed tobą kości białe.
Ktoś miał szczęścia mniej niż zero, przeto robię tęgą minę,
Szukam wody, szukam cienia, jakieś pocieszenie małe.
Zamiast wody leje ogniem, mógłbym odpalić zapałkę,
Podnieść rękę i do słońca wystawić na buch gorąca.
Trudna sprawa, jest krytycznie - słońce pali sadystycznie,
Szukam cienia jak zbawienia, zwalniam kroku - szukam mroku.
Trudno przegnać padłożerców – czują słabość, wyczerpanie,
Padłożercy jak mordercy – nie pomoże mi stękanie.
Tak potrzebne sępie bractwo jako piąte koło w wozie,
Sępie bractwo, wredne ptactwo woła stadnie: zdechnij panie!
Ułatw wreszcie nam zadanie, nim ciemnością zajdzie niebo,
Skończ już wreszcie to paplanie, daj się najeść nam kolego.
Dzień już mija, noc ci sprzyja, a głód w brzuchach nas dobija,
Chociaż kęsa na zagrychę, padnij w końcu – chcemy michę!!!
Tańczysz nam tu jak kaskader, czyniąc ujmę sępiej braci,
Jeszcze chwila i bóg nocy gotów posłać ci na pomoc.
Tańczysz nieźle – trza to oddać, nie chcesz się tu za nic poddać,
W naszych brzuchach ostro burczy, dostajemy przeto skurczy!!!
Na tą chwilę słońce pierzchnie, księżyc z piasku się podnosi,
Przybywają służby zwierzchnie, jakich sępia brać nie znosi,
Wilki lament też podnoszą, o przychylność bogów proszą,
W mroku siła, magia życia, ulga miła, wola bycia...
--
Piotr Zurek
|
|
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 7307 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |