| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| ŚWIAT w Roku 2006 Przepowiednie!!! | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 619 |
|
Oto Rok 2006 ! rok Ważny ! 2005 - rok Zmian ! Rydwanów Ognia Rydwanów Dwóch Sił --- Rok odejcia Wielkich ludzi otoczonych , i będšcych więtymi . Jak wiele się wypełniło .. moglicie przekonać się we wczeniejszym Tematcie . Zapraszam do Konwersacji i Współpracy na Polu Badań Daty 2006
2005 - rok Rydwana VII liczba "7"
2006 - rok Mocy ( obudzenia Upionej Siły ) - podwiadomej ! liczba "8" - Skutek roku 2000 !
kolejne ...... będš latami Pustelnika ( 2007 ) - Koła Przeznaczenia ( 2008 ) - Sprawiedliwoci ( 2009 ) - Wisielca ( 2010 ) - mierci ( 2011 ) i ostateczna Data - Równowaga w rękach Sił Wyższych ( 2012 ) !!!!!!
|
|
|
Aurell. Serdecznie dziękuję za wypowied. Nie wiem dlaczego, ale nurtowały mnie Twoje wypowiedzi - stšd moje pytanie. Mam nadzieję, że będziesz się jeszcze wypowiadał na tym forum.
Moje przemylenia nie majš niestety nic wspólnego z mistykš, ale znam wiele tekstów przepowiedni, proroctw i objawień. Niektóre sš przerażajšco zbieżne. Wiem, że na pewno niektóre sš fałszywe. Osobicie przypuszczam, że "porzšdek" wydarzeń może być następujšcy :
Zaćmienie słońca (oby nie te najbliższe) - ujawni dziwne zjawisko na niebie (meteoryt, kometa, chmura pyłu kosmicznego ?!). Nastšpi szok, panika, gwałtowny wzrost cen żywnoci. Potem jaka katastrofa ! (upadek meteorytu, może wybuch jšdrowy, lub nuklearny atak na Jerozolimę ?!). Powszechna wojna ! Niemcy, Rosja (atak na Skandynawię),użycie broni jšdrowej nad Niemcami, Chiny, zburzenie Pragi. Jaka rewolucja we Wloszech. Ucieczka Papieża z Rzymu do Koloni. Ciemnoci, czerwona chmura obiegnie prawie całš ziemię, potworne wyładowania atmosferyczne, trzęsienia ziemi i zatrute powietrze zdziesištkuje ludzi. Narody Azji ruszš na Europę. Potem pokój w Warszawie (nowy porzšdek wiata), tysišce uchodców przybędzie na ziemie polskie - konieczna natychmiastowa pomoc.
Pozdrawiam.
dantom
|
|
|
a teraz sie obudz i pierdolnij mlotem w leb, ile juz bylo takich przepowiedni?!
|
|
|
o tym co dzieje się u kazachskiego atrapy Nursułtana Nazarbajewa w jego licznej rodzinie czy też jakie zjawiska gospodarcze zachodzš w państwie autoratywnego Turkmenbaszy, Saparmurada Naziyev;'a czyli w osławionej już we wszystkich polskich publikatorach Turkmenii , jak wyglšda sytuacja w Uzbekistanie po krwawym stłumieniu powstania w Adżidżanie w kotlinie Fergańskiej, dowiecie się kochani tutaj:
http://www.centrasia.org
Kujembaj Koł Gogoł=uek szuruetuerk Turkmen lo Kazach gagoł...
|
|
|
To jest forum o okrelonym temacie, stšd też i taka a nie inna treć niektórych wypowiedzi.
Jeżeli za chodzi o operacje młotem.... to proponuję na ulicę, najlepiej brukowš.
|
|
|
Witam !Czemu służy pisanie o przepowiedniach ? Zaspokojeniu ludzkiej ciekawoci ?
Zapominacie o jednym .O potędze ludzkiej myli.Jeżeli ten temat przeczyta 20-30 osób to pewnie większoć z nich będzie o tych fatalistycznych przepowiedniach mylała długo i namiętnie.Pewnie podzielš się z tym innymi i tak oto stworzy się kółeczko wyczekiwaczy na niechybnš zgubę rodu ludzkiego,kataklizmy ,choróbska i inne "atrakcje". Tymczasem powinnimy nastrajać się pozytywnie i tworzyć pozytywne myli, mylokształty,wibracje i co tam jeszcze...Wiem , wiem nie jest dobrze , ale rysowanie przyszłoci w takich czarnych barwach ,obsesyjne przywoływanie roku 2012 odbiera przeciętnemu czytaczowi chęć do życia. No i rodzi myli złe i strachem karmione , a to nie jest Nam potrzebne.
|
|
|
Nie wiem człowieku (Agnieszko Tereso) o co Ci chodzi z tym 2012, przecież "wszyscy" wiedzš, że będzie wtedy raj na Ziemi :)
No jaka wielka zmiana na lepsze nastšpi - czyli koniec starego wiata (systemu, systemu wartoci, tzn. braku wartoci).
Więc jeli stare ma się zawalić i powstać nowe, to czego się bać?
No oczywicie będzie "trochę" perturbacji po drodze, ale bez tego nie powstanie nowe.
Więc zamiast się bać, należy się cieszyć.
Moim zdaniem katastroficzne przepowiednie powstały dawno temu i niekoniecznie muszš być na dzień dzisiejszy prawdziwe, należy je raczej traktować jako ostrzeżenie, że jak dalej będziemy tak postępować jak postępowalimy, to może się zdarzyć co złego.
Moim zdaniem nie powinnimy polegać na starych przepowiedniach, tylko na nowych wizjach.
A oto co o przyszłoci sšdzi Krzysztof Jackowski:
AG: Czy te wizje, o których Pan wspomniał, czy ma Pan je cały czas?
RB: Nie. Skończyły się tak samo szybko jak się zaczęły. Powiedzmy, że to było najdziwniejsze 48 godzin w moim życiu.
AG: Mówił Pan o tym Jackowskiemu?
RB: Nie mówiłem. Czasami zastanawiam się, na ile on kontroluje to, co robi. Czy ma wiadomoć, jakie konsekwencje majš jego czyny. Obaj zresztš w tym jestemy podobni, bo to, co robimy, wpływa na tysišce, jeli nie miliony osób w Polsce... Podobieństw jest zresztš więcej, ale doć o tym. Mój czas dobiega końca. Czy ma Pani jeszcze jakie pytanie?
AG: Nawet Pan nie przypuszcza, ile mam pytań! Mówił co o Pana przyszłoci?
RB: Tak, bardzo dokładnie. To, co powiedział, bardzo mnie zmotywowało do działania. No cóż, czekajš nas wspaniałe czasy, wielkie zmiany...
AG: Widzę po moich znajomych, jak bardzo popularny jest Wasz serwis internetowy i w ogóle jaki sukces odniosła Fundacja NAUTILUS. Czy kilka lat temu Jackowski mówił Panu o tym?
RB: Mówił. Zresztš on się bardzo identyfikuje z nami, powtarza, że „jest z naszej bandy”... (miech) Ale to wszystko to jedynie wstęp do naprawdę dużej historii. Będzie moment, kiedy wspólnie zagramy w jednej drużynie. Wizja tego, co się będzie działo w przyszłoci jest tak fascynujšca, że... Chociaż oczywicie proszę pamiętać, że wizja ma to do siebie, że jest tylko jednš z możliwych wersji wydarzeń, nie musi się wcale sprawdzić. Może, ale nie musi. To też pokazuje jakš zagadkę zwišzanš z czasoprzestrzeniš. Lecšca piłka może rozbić szybę, ale może się też od niej odbić... Dwie wersje, obie prawdopodobne. I jedna, i druga pocišga za sobš cały cišg wydarzeń, które doprowadzajš do zupełnie innego finału. I musi być co, co decyduje o tym, czy szyba wytrzyma, czy też rozleci się na milion kawałków. I tak dochodzimy do mistyki, wpływu absolutu na nasze życie. Ciekawe, prawda?
AG: Bardzo ciekawe. A czy prywatnie udzielał Panu jaki porad?
RB: Jestem silnym człowiekiem, nie korzystam z porad jasnowidzów... (miech)... ale przyznaję, że kilka lat temu jego ocena mojej osobistej sytuacji była wyjštkowo trafna. Widzę to teraz, z perspektywy wielu lat. W ogóle wiarygodna ocena wydarzeń może być dokonywana tylko po latach. Kiedy mi się wydawało, że co jest niesłychanie istotne i że to czy tamto - to w ogóle ważna sprawa. Dzi po latach wydarzenia pokrył kurz niebytu, okazało się, że ich prawdziwe znaczenie było żadne, znikły i nic istotnego się nie stało... Po prostu „kiedy ważne sprawy” nabierajš po latach parodystycznego, kabaretowego wymiaru. To wszystko robi czas, ten nasz największy czarodziej. mieję się dzi z czego, co wydawało mi się istotne kiedy, co mnie martwiło... Uprzedzał mnie kiedy o tym Jackowski, nie wierzyłem mu... Myliłem się, a raczej może nie wiedziałem wszystkiego... Może trochę kawy? Mogę zamówić jeszcze jednš filiżankę jak Pani sobie życzy...
AG: Pan wydaje się być bardzo szczęliwym człowiekiem. Czy to dlatego, że zna Pan swojš przyszłoć?
RB: To nie tak, że znam przyszłoć... Znam wersję przyszłoci, a to nie to samo. A szczęcie? Proszę Pani, do bycia szczęliwym niepotrzebna jest wiedza, co się wydarzy. Po co to Pani? Już Budda nauczał ludzi, że ważne jest tylko „tu i teraz”. Nie ma przyszłoci ani przeszłoci, po prostu nie ma. Moi przyjaciele wiedzš, że mojš drugš pasjš jest historia ubiegłego wieku, najbardziej krwawy i nikczemny okres w dziejach kuli ziemskiej. I czytałem o ludziach, którzy byli przetrzymywani w obozach, bez nadziei, a jednak potrafili zachować godnoć i być szczęliwym. To pokazuje, że szczęcie można znaleć tylko w sobie i nigdzie indziej. No i nie trzeba być jasnowidzem, żeby przewidzieć, co się stanie za chwilę... Ja na przykład zaraz spónię się na wywiad, jeli jeszcze chwilę mnie Pani tutaj przytrzyma. Czy jestem jasnowidzem? Nie, ale i tak wiem, co się zdarzy... (miech)
AG: A jeszcze miał mi Pan opowiedzieć o tym, jak Jackowski przeprowadza wizję?! Proszę...
RB: Nie wspomniałem Pani o jeszcze jednej rzeczy – ostatnimi czasy nauczyłem się być stanowczy (miech). Porozmawiamy o tym następnym razem, do zobaczenia!
Robert Bernatowicz podziękował za spotkanie, wszedł do windy, którš bezszelestnie pojechał na ostatnie piętro gmachu machajšc mi ukradkiem na pożegnanie. Spokojnie dopiłam kawę i poszłam na spacer do Parku, który jest tuż obok. Patrzšc na bawišce się dzieci wiedziałam, że jest druga rzeczywistoć, o której ani one, ani nawet ich rodzice nie majš zielonego pojęcia. Czy ta wiedza byłaby im do czegokolwiek potrzebna? Czy to się kiedy zmieni, jak zapowiada Jackowski? Czy przypadkiem czego w ten sposób nie utracimy, chociażby naszej beztroski? Zerwałam kilka lici z drzewa i wtedy spostrzegłam, jakš majš niesamowicie pięknš, zielonš i soczystš barwę... Zachwyciły mnie te licie. Dlaczego wczeniej nie widziałam, jak bardzo sš piękne?
Rozmawiała Anna Górska.
Całoć wywiadu
Majowie wiedzieli co o tzw. Mistrzach Czasu i o regulujšcym strumieniu energii kosmicznej majšcym wpływ na Ziemię.
Według kalendarza Majów w 2012 roku nastšpi koniec tego wymiaru i przejcie Ziemi w następny wymiar istnienia.
Ale czy należy się tego bać?
[%sig%]
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Mylę, że przepowiednie ostrzegajš przed tym, co może się wydarzyć, a niekoniecznie musi. Metodš wiatłocienia uzmysławiajš nam, że czasoprzestrzeń nie jest zdefiniowana. Wiele zależy od nas i zawsze powinnimy usiłować wpływać na losy wiata. W tym pozytywnym znaczeniu. Nie chodzi o wywoływanie strachu, czy też poczucia fatalistycznej niezmiennoci losu. Bardziej chyba o wywołanie poczucia dystansu od codziennoci, zmuszenie do refleksji, szczególnie wtedy, gdy zbaczamy z kierunku duchowego rozwoju na manowce samozagłady.
|
|
|
Krótko i dobrze powiedziane.
[%sig%]
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
gdyby majowie byli tacy madrzy o tym co stanie sie obecnie..to nie skonczyliby tak przed wiekami
|
|
|
Majowie znali tylko ogólny zarys wydarzeń, cykl słoneczny, cykl galaktyczny, itp.
Chyba nie mylisz, że kto może znać szczegółowy przebieg wydarzeń.
[%sig%]
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
1.O roku 2012 - będzie super ,ale przed "wejciem w ten inny ,lepszy wymiar" ,trochę nas przesieje. Fajnie.
2.Ta piłka co to może ale nie musi wybić szyby - ale np.100 osób mylšcych o wybiciu szyby, mogłoby wpłynšć na finał lotu piłeczki.
3.Człowiek i jego myli majš wielkš moc , i kiedy tę moc pomnoży się paredziesišt ,pareset czy kilka tysięcy-milionów razy ,te myli zaczynajš mieć moc sprawczš.
4.Gdyby ludzie uwierzyli w globalne kataklizmy,pandemie i wojny ,czy chociaż częć zrobiłaby co aby temy zapobiec ? Mam nadzieję. W większoci jednak zapanowałaby anarchia ,bo nie byłoby już nic do stracenia.Reszta wypatrywałaby ,wysłuchiwałaby kolejnej "plagi"
Czy kogo rozpiera radoć po przeczytaniu tego co niby stanie się przed 2012 ?
Osobicie mam neutralny stosunek do przepowiedni, ale mam nadzieje ,że "ten" wiat gdzie człowiek człowiekowi wilkiem , niedługo się skończy.
|
|
|
Prawdopodobnie chodzi o to, że jak nie zmienimy się po dobroci (sami z siebie), to jakie wydarzenia nas do tego zmuszš w taki czy inny sposób. Bo do "nowego wiata" przejdš tylko ludzie okrelonego typu, reszta zginie. Czyli mamy wybór.
Jutro będzie zaćmienie Słońca. Zaprawdę powiadam wam - koniec jest bliski ;)
[%sig%]
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Przesyłam tš drogš dla wiata całego ostrzeżenie i zarazem orędzie:
Może to wydawać się niweiarygodne lecz za kilkadziesišt dni okaże się prawdziwe.
27 lutego 2006r o godz. 3 w nocy zostałem ostrzeżony o majšcych się wydarzyć
znakach na niebie opisanych w dzienniczku w. siostry Faustyny w 83 rozdziale:
W setny dzień od mojego przekazu czyli dokładnie 2006-06-06 mato się spełnić:
nie będzie to koniec wiata lecz Boskie ostrzeżenie - przez trzy dni ma być ciemno
na wiecie całym. w czasie tym rozstrzygnie się odwieczna walka - dobra i zła.
Giełda wiatowa dotkliwie odczuje skutki ostrzeżenia i prawdopodobnmie wytworzy się
ogólnowiatowa panika - wtedy pamiętajcie o ostrzeżeniu moim.
W dniu ostrzeżenia należy się zjednoczyć w modlitwie do Pana Boga i do matki Jego.
Tylko wspólna modlitwa odmawianie koronki do Miłosierdzia Bożego i różańca w. do
Matki Boskiej może nam dopomóc. Najlepszym sposobem by się ustrzec od skutków
tych wydarzeń jest szybkie doprowadzenie w Polsce do Intronizacji - czyli uznania królem Polski Pana Jezusa. Te wydarzenia spowodujš iż wielu nawróci się do prawdziwej wiary i powróci do rzeszy wiernych Ci co uwierzš -będš radować się przez wiecznoć całš lecz ci którzy P. Jezusa przyjšć do swego serca nie zechcš nie będzie im wesoło.
Gdy to wszystko się wypełni - wtedy przypomnijcie sobie ten tekst może was uratuje lub wasze dusze i rodki na giełdzie ." Lepiej biednym oddać pienišdze niż
tam gromadzić rodki będzie z tego większy pożytek".
|
|
|
Co ty nie powiesz? :P
Z zeszłym roku była data 05.05.2005 i nic strasznego się nie wydarzyło :P
Hahaha.... zobaczymy.... pachnie mi tu sektš.
|
|
|
Miesiac IV roku 2006 dzien pierwszy :
Nacja bogatych szczuje swymi psami biednych , jeden pies zagryzie tego co prawde objawi , krew jego zegar ostatnich dni sprawi.
Dwoje ludzi umknie i pomste zgotuje , czterech w purpuratach zdradzi swego pana.
Prawda wiekami do krzyza przykuta , wyrwie groty ciemnosci na dobre .
Ludzie Wszyscy uratowani , biada ciemnej stronie , ktora ich na zatracenie sposobila .
Nie klepac i dewotowac lecz uniesc serce i oczy do Naszego Brata Jezusa to wystarczy .
/img/http://www.wels.net/wmc/Downloads/075.gif/:img/
|
|
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 619 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |