Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
do kogos kto potrafi wrozyc
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 531
Poprzednia strona | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | .. | 26 | 27 | Następna strona

chcialabym sie dowiedziec czy bede w koncu szczesliwa, czy skoncza sie mooje problemy finansowe i czy uda mi sie byc z Krzysztofem? Pilnie prosze o odpowiedz

ale dlaczego jemu nie zależy? ma kogoś, na kim mu zależy? bo zwykle tak jest. Jeszcze kilka dni temu napisałeś mi że bardzo tęskini więc dlaczego nie zależy mu na tym , aby sie ze mną spotykać?

jak On mnie w ogóle postrzega? Nic do mnie nie czuje, nie jest zazdrosny?

Wielkie dzięki Romku za pomoc:) Pozdrawiam

A i jeszce BARDZO zależy mi na tej pracy, o którą pytałam. Może w tej sprawie jesteś w stanie coś pomóc. pozdrawiam serdecznie

Witam Cie Romeku.Chcialabym Cie poprosic jeszcze raz bys spojrzal w moja przyszlosc.Od Twojej pierwszej wrozby minelo wlasnie 2 miesiace,sytuacja sie nie zmienila.Powiedz czy jest nadal szansa na powrot do mnie mezczyzny,ktorego bardzo kocham ? Tesknie za nim ogromnie ,choc minelo juz tyle czasu od rozstania.Pozdrawiam Cie serdecznie i slonecznie.Dobrze ,ze jestes tu z nami Romeczku.

Romek:
Tacy ludzie jak Ty, jak my tutaj jestesmy niejako "skazani" na to bysmy troche jakby cioerpieli. Ale i sukcesy nasze sa inne niz reszty.
Witaj Romku!:) Bardzo dziękuję za odpowiedź. To ,ze porównujesz mnie do siebie jest dla mnie dużym wyróżnieniem,nie wiem czy na to zasługuję:). Ale z tą wrazliwością masz rację,czasami wydaje mi się ,ze za dużo i za mocno ''czuję''.Niektórym jest łatwiej żyć,takim co nie czują i nie zastanawiają się za dużo. Szkoda,ze nie znam w ''rzeczywistości ''nikogo takiego jak Ty:) Pozdrawiam.

izauniaaa

A co jego rodzeństwo mysli o mnie??

Romek:
Olla: ja też - Witaj ! Od dawna Cie tutaj wygladalem. Milo mi, ze jestes i piszesz. Ciesze sie, ze tu jestes. Astrologia sie interesuje (jak wszyscy), ale horoskopow nie stawiam, nie pisze kart astralnych. Jest duzo ludzi (takze tutaj na tym forum), ktorzy potrafia to robic znacznie lepiej odemnie, a ja moglbym sie jeszcze wiele nauczyc. Ale Tobie gwiazdy mowia, ze w Twoim zyciu wkrotce nastapi zmiana. Gwaltowna zmiana.
Nie powiem, ale zaskoczyło mnie to co napisałeś. Wygladałeś mnie?? I co poczułes jak w końcu wyglądnąłes i zobaczyłes,że jest Twoja ulubienica ? :-D W moim zyciu zmiana? gwałtowna? jakieś wyładowanie energetyczne? Skad Ty takie rzeczy wiesz? jesteś szamanem co ma wizje nad ogniskiem po zażyciu jakiegoś ziela??? :-D W końcu skoro nie patrzysz w astrologie to niby jak Ci gwiazdy powiedziały a propo mojej osoby...??? nie przejmuj się.. jestem ciekawska... a najbardziej ciekawia mnie ludzie :-D no i jeszcze pewnien Jegomość .. ale o tym cichosza.. bo On jest piękna duszą ... tylko nie każdy to zauważy... ps. a tak z ciekawości to co napiszesz o mojej osobie ... nie żebym siebie nie znała, ale ... no zwykła ciekawość -tak mam...

Iść z uśmiechem na twarzy do końca.... a nawet i potem

Olla:
Milo mi, ze jestes i piszesz. Ciesze sie, ze tu jestes
racja, bo w sumie to już dawno znaczy w 2007 miało mnie nie byc... choć nie wszystko stracone w sumie...

Iść z uśmiechem na twarzy do końca.... a nawet i potem

Romku drogi, dzięki za pomoc. Rzeczywiście mój mąż dostał pracę. Mam jednak obawy, czy dobrze zrobił, czy się odnajdzie, czy jest pisany mu tam sukces, kariera?

Romku , prosze o pomoc. CZy uspokoję się wewnętrznie i znajdę prawdziwą miłość? Kiedy to się stanie? Pozdrowionka;)

WITAM ROMKU:)NIE WIEM CO TO ZNACZY BYĆ SZCZĘSLIWĄ?CZY KIEDYŚ NASTĄPI TO W OGÓLE W MOIM ŻYCIU??????SMUTNA...POZDRAWIAM

:)

Witaj Romku :) Potrzebuję podpowiedzi co mam robić,a właściwie na czym "stoję". Pokochałam mężczyznę, ale nasze drogi rozeszły się(chociaż cały czas utrzymywaliśmy kontakt), mimo to nadal go kocham,ale nie wiem czy mamy przed sobą wspólną szczęśliwą drogę.Nie wiem nawet co do mnie czuje,gdyż ostatnio pokłóciliśmy się i...Czy możesz mi pomóc i powiedzieć co dalej? Czy to wszytko nie dzieje się jedynie w mojej główce,a on żyje szczęśliwie już teraz nie pamiętając o mnie...Pozdrawiam

Witam Romku.Zastanawiam sie co mam dalej robic?Oturz od 3 lat jestem mezatka i mamy synka 2 letniego,maz praktycznie mi nie pomagal wogule bo zawsze oslanial sie praca a jak wrocil z pracy to kaputer i poszedl spac,on nic nie robil a o demnie wymagal wiele.Wdodatku urlop wyjezdzal do woja ktory mieszka niedaleko moich rodzicow miejscowosci.a mnie podrzucal a sam wluczyl sie z nim.odkrylam co porabial i ze sie swietnie tam bawil.jest pod duzym wplywem tego woja.odeszlam od niego do rodzicow i niewiem co mam dalej robic on twierdzi ze sie zmienil i chce zebym wrucila,ale to co ostatnio pokazywal i jak sie zachowywal w stosunku do moich rodzicow to niewiem.totalny brak szacunku do nich .a co domnie to zachowanie takie jak by wogule mu na nas nie zalezalo,a podobno kocha.Przepraszam za tak duza wypowiedz ale to i tak w wielkim skrucie.Pozdrawiam.

edzia1307---Wydaje mi sie ,ze to Ty musisz podjac decyzje ,jak chcesz zyc,w jaki sposob chcesz byc traktowana i na ile Twojemu malzonkowi pozwalasz.Bo ja uwazam,jestesmy traktowani tak ,na ile danej osobie pozwalamy!Skoro nie zauwazasz pozytywnych zmian,czy warto w te sama rzeke ponownie wchodzic?Co do dziecka,nieraz pelna lecz toksyczna rodzina ,wcale nie ma dobrego wplywu na rozwoj malucha! Wydaje mi sie ,ze powinnas przemyslec:jakie sa Twoje uczucia do meza,zaufanie i dalsze szanse.Nikt nawet najlepszy wrozbita nie podejmie za Ciebie ryzyka w podjeciu decyzji.Moze zasugerowac,ale i tak wszystko w Twoich rekach! Zycze wszystkiego dobrego w tak trudnych chwilach,ale glowa do gory ! Pozdrawiam...

Dzień dobry Proszę mi powiedzieć czy czeka mnie rozwód czy coś innego? Kiedy nastąpi ta zmiana i w jaką stronę? Pozdrawia i dziękuję.

I mam jeszcze pytanie czy da się coś zrobić żeby mąż został ze mną?

No Romku Igor sie rozchorowal wiec moze ty mi cos poradzisz na moje problemy zawodowe i zdrowotne ? Prosze! Pozdrawiam:)

[quote=Romek][/quote dziękuję Romku...chciałabym w to wierzyć, ale nie potrafię...wszystko straciło dla mnie już sens:-(

Justyna Lukasik

12345:
WITAM ROMKU:)NIE WIEM CO TO ZNACZY BYĆ SZCZĘSLIWĄ?CZY KIEDYŚ NASTĄPI TO W OGÓLE W MOIM ŻYCIU??????SMUTNA...POZDRAWIAM
to znaczy, że całkowicie akceptujesz siebie, swoje życie i brniesz świadomie naprzód... wygrywając i nagradzając siebie za sukces !!! Dobrze jest być świadomym siebie i swojej roli w życiu. Nie daj się wkręcić w szary światek ludków... ani w jakieś parszywe uzależnienia od innych... jak najmniej tego !!!! ale jesli chodi Ci o faceta czy go będziesz miec.. no cóż... nie ma lepszego sposobu niż ładna pupka, duże cycki ... :D żartuje... poprostu bądz naturalna i wydobądzz siebie piękno... dzieki makijażowi, ładnemu ciuchowi itd. proste jak barszcz więc go wypij.. smacznego !

Iść z uśmiechem na twarzy do końca.... a nawet i potem
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 531
Poprzednia strona | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | .. | 26 | 27 | Następna strona
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.