| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| silnik grawitacyjny. | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 3788 |
|
Szukam osoby interesujące się sposobem podróżowania .
mam teorię na temat silnika grawitacyjnego, posiadam
kilka elementów do zbudowania go. Z zawodu jestem elektronikiem.
Posiadam generator funkcyjny , mogę mieć dostęp do rtęci metalicznej .
Szukam kontaktu na temat silnika a.g.
Marian.
|
|
|
to czemu jest na baterie AA? i takie byly w aparacie alkaiczne?
|
|
|
Co jest na baterie AA?
Ładowarka jest do akumulatorków NiMh rozmiaru AA i takie powinny być w zestawie.
Często też dodają do aparatów baterie alkaliczne - tak "na rozruch" :)
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
|||
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
|||
Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi... |
|
tu mozna poczytac ktore sa dobre no chyba ze juz macie jakas sprawdzona
http://www.reviewcentre.com/products3471.html
|
|
|
Wczoraj wcześniej wyłączyłem komputer i nie napisałem...
Ładowarka jest dziwna, ale mimo wszystko skuteczna - swoje robi :)
Po 4 godzinach się wyłącza - tak ma timer ustawiony. Na bieżąco nie kontroluje stanu ładowanych baterii, a jedynie w momencie włączenia sprawdza ich parametry. Tak więc po 4 godzinach diody zmieniły kolor z czerwonego na zielony, co wg instrukcji oznacza, że albo baterie są naładowane, albo... minęły 4 godziny i dla bezpieczeństwa ładowanie jest przerywane :) Wyłączyłem ją i włączyłem ponownie - niektóre z baterii okazały się już naładowane (zielona dioda), a inne jeszcze nie (dioda czerwona). Wyjąłem wtyk z kontaktu i poszedłem spać.
Rano włączyłem ją znowu i zaczęła znowu ładować wszystkie 4 baterie (czerwone diody). Po jakiejś godzinie, przed wyjściem z domu wyłączyłem ją, po czym włączyłem, by sprawdzić stan baterii - wszystkie okazały się już naładowane (zielone diody), wyłączyłem i włączyłem jeszcze raz dla pewności - 4 zielone :) Sprawdziłem jeszcze baterie multimetrem - pokazał 1,33V - wynik dobry, bo napięcie nowych baterii określa na jakieś 1,38V.
Jak na wstępie napisałem - ładowarka dziwna, bo niby mikroprocesorowa, ale nie monitoruje stanu baterii podczas ładowania, a jedynie przy włączeniu. Czas ładowania jest określony przez timer i wynosi dokładnie 4 godziny, po tym czasie, gdy włączymy ją ponownie i okaże się, że któraś bateria nie jest jeszcze pełna, to rozpoczyna się kolejny czterogodzinny cykl ładowania (oczywiście tylko dla baterii jeszcze w pełni nie naładowanych). Jako, że ładowarka ładuje prądem o dość niskim natężeniu (350mA), to nawet drugie ładowanie nie powinno uszkodzić baterii - tym bardziej, że podobno ładowarka ma wbudowany czujnik temperatury i w razie czego powinna się wyłączyć. Ja nie zauważyłem, by baterie nagrzewały się podczas ładowania - pozostawały cały czas chłodne, co jest zasługą niskiego prądu ładowania i ma taką zaletę, że również akumulatorki ładowane tą ładowarką wytrzymają więcej cykli ładowania, niż w przypadku potraktowania ich prądem o wyższym natężeniu.
Podsumowując: ładowarka jak najbardziej godna polecenia, uniwersalna, a jeśli chodzi o ładowanie baterii, to bezkonkurencyjna :)
I jak się wam podoba moja minirecenzja? :)
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Opis tego co się działo jest okey.
wszystko czytelne jest.
Tylko chodzi mi o kwestie techniczne czy baterie alkaliczne mają mniejsze napięcie od 1,5 volta
Bo do do 1,38 to mi ładowarka akumulatory ładuje
ale to jest inny typ ogniwa w stanie średnio naładowanym akumulator ma około1,2 volta.
Ja mam ładowarkę czteromiejscową mikroprocesorową do akumulatorów i ona jest w stanie podładować baterie ale jak te mają poniżej 1,3 volta to rozpoznaje jako że może podładować jako akumulator.
Ładuje mi prądem około 200 mili
długo ładuje
są cztery osobne czytniki pokazujące parametry prądu dla każdego ogniwa.
Ja rzadko mam do czynienia z bateriami.
Bo dużo sobie nakupiłem akumulatorków ze trzydzieści mam różnych aa i aaa i to staram się mieć te dłużej się rozładowywujące litowo jonowe
|
|
|
|||
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Dodali moją "recenzję" :)
http://www.ontech.pl/product-pol-38127-Not-Only-TV-ladowarka-do-baterii-LV7BATCHA.html
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
|||
Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi... |
|
Napisali mi w mailu:
"Przyznano punkty lojalnościowe za zatwierdzone opinie.
Jest nam miło poinformować Cię, że opinia dodana 2010-08-11 dla produktu Not Only TV ładowarka do baterii LV7BATCHA została zatwierdzona i opublikowana.
Tak jak obiecaliśmy, przyznaliśmy za opublikowanie tej opinii 2.00 pkt. Całkowita ilość zgromadzonych przez Ciebie punktów wynosi 13.07. Jeżeli chcesz zorientować się jakie produkty możesz kupić za przyznane użyj poniższego linka http://www.ontech.pl/search.php?forpoints=y. Zdobyte punkty będziesz mógł wykorzystać również przy płatności za najbliższe zamówienie zmniejszając kwotę do zapłaty.
Dziękujemy za poświęcony czas. Mamy nadzieję na kolejne zakupy w naszym sklepie www.ontech.pl.
Życzymy miłego dnia.
Obsługa sklepu internetowego ontech.pl - Grupa PORWIT"
Miło z ich strony :)
A ja mam nadzieję, że moja opinia spowoduje powiększenie grona zadowolonych klientów :)
Drugą ładowarkę dam w weekend braciszkowi :)
I opijemy to oczywiście :)
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Tak możesz mieć jakiś problem z kalibracją miernika.
Ja też nie mam drogich mierników ale kilka ich mam wszystkie mniej więcej pokazują to samo
może do 5% różnicy ale w niektórych baterie siadły.
Eneloopy AA mają około 1,36volta 4 energizery 2500mAh mają około 1,26
tak iż jest istotna różnica.
Tydzień temu ładowane.
Pewnie inne materiały inne elektrody.
|
|
|
to powinno zainteresowac spina, nicze'go, raptora i zbyszka:):
http://www.newworldorder.com.pl/artykul,2396,Projekt-silnika-grawitacyjnego-Andrzej-Jozefczuk
całkiem ciekawie napisane ale jest duzo nie domuwien i tajemnic
|
|
|
Jak by na to odpisał kolega 792...
od razu widać że nie będzie działać.
Znaczy nie możesz spuścić ciężarka na dół bo podnoszenie go za dużo kosztuje energii.
Cały problem polega na tym że po jednej stronie musi się daleko opuszczać od osi obrotu a po drugiej stronie osi obrotu musisz podnosić taki sam ciężar bliżej osi,
czyli siła skręcająca powstaje z zasady działania dźwigni
a musi być zachowana energia potencjalna że tyle samo opuszczasz co podnosisz.
Natomiast jak to technicznie rozwiązać tak
ale pamiętać że system nie chce darmowej energii
to może lepiej nie myśleć jak to rozwiązać praktycznie bo z punktu widzenia inżynieryjnego i opisu danego przez twojego autora musi istnieć jakieś rozwiązanie.
Autor dobrze pisze o tych ciężarkach
że kilogram równoważy cztery kilo blisko osi
Ale musi podnieść tylko kilogram reszta to twoja siła skręcająca.
Ja zupełnie nie rozumiem dlaczego on ma na rysunku ma ciało u samej góry jak jego tam nie powinno być.
Czyli określił bym to jako bubel.
Stąd te nie domówienia i tajemnice.
|
|
|
Nie efektywność podnoszenia wynika z usiłowania opuszczania ciężarku do samego dołu.
Ponieważ dużą siłę skręcającą daje tylko ramię w poziomie.
I wszyscy nie są w stanie przeskoczyć tego momentu.
Pewnie półręczne rozwiązanie takiej sytuacji dało by się całkiem szybko zrobić
i udowodnić słuszność idei że to jest wiatrak.
Natomiast coś co działało by jak automat jest słabo przeskakiwalne i
należy pamiętać absolutnie niemile widziane.
Będąc przekonanym że idea ma jakiś sens nie namawiam do poszukiwania na siłę rozwiązania,
co najwyżej można zastanawianie się nad tym traktować jako ćwiczenie wyobraźni.
Z wyobraźni na ten przykład wynika że link opisuje niewłaściwe rozwiązanie.
|
|
|
Siłę skręcającą można użyć tylko do podtoczenia czegoś masywnego pod równię pochyłą.
Bezpośrednio gdyby coś podnosiła to by oczywiście dała stratę i nie podnieśli byśmy tyle ile opuściliśmy.
Czyli nasza zabawka musi wyjściowo spełniać takie założenia.
A do zrobienia czegoś z tego to jeszcze droga daleka.
Rysuje się problem czy podtoczenie czegoś jest efektywne w stosunku do podniesienia.
Gdyby to usiłował liczyć zamianę opadania jednej masy na podniesienie drugiej to wszystko jest na granicy straty.
Ale samo fizyczne doświadczenie jest bardziej przekonujące niż wyliczenia które nie muszą odpowiadać rzeczywistości.
Teoretyczne wyliczenia mogły coś przeoczyć szczególnie że tam są siły działające przez dźwignie.
A my chcemy podnieść tylko tyle ile opuściliśmy.
Bohater linku Ocelota zakładał jakieś drgania które miały spowodować że urządzenie by wystartowało.
Nie wydaje mi się takie rozwiązanie za dostępne osiągalne.
Kolega 297... jako praktyk mógłby sobie tu coś posprawdzać.
|
|
|
Ciekawostki fizyczne: Węgorz elektryczny potrafi wytworzyć prąd o napięciu 660 woltów i natężeniu 1 ampera.
Żesz kurcze blade, jak on to robi?!
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
|||
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 3788 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |