Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
silnik grawitacyjny.
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 3788

Szukam osoby interesujące się sposobem podróżowania . mam teorię na temat silnika grawitacyjnego, posiadam kilka elementów do zbudowania go. Z zawodu jestem elektronikiem. Posiadam generator funkcyjny , mogę mieć dostęp do rtęci metalicznej . Szukam kontaktu na temat silnika a.g. Marian.

wendol:
Igor ma rację :)
jak to...czyżbym czegoś nie wiedział ? ej... no nie róbcie mi tego :-)

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

http://wolnemedia.net/?p=22329 w sumie to wszystko jedno

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

http://www.geekweek.pl/wielka-elektrownia-sloneczna-w-polsce/90171

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Coś dla 79277 http://www.youtube.com/watch?v=r_1W_TpSepw też jakiś pomysł na kółko prosty Swoją droga testowałem ostatnio swoją suchą celę i niestety znowu nie jestem zachwycony to znaczy cały czas za mało gazu na palnik mam wydajność 1,5 litra na minutę zużycia energii nie sprawdzałem dokładnie może około 500wat To znaczy mając zasilacze impulsowe o napięciu 5 volt 50 amper w szczycie musiałem podłączyć je szeregowo żeby dostać 10voltbo słabo gazowało przy równoległym na napięciu 5volt. Jedynym pozytywem jest stwierdzenie że już nie produkuję brunatnej trwałej piany która by się pchała w palnik. Użyłem KOH Pozytyw jeszcze jeden fakt mniejszych wymiarów poprzednia wersja produkująca podobne ilości gazu jest cztery razy większa. To jest zwarte. Czyli trzeba było by zrobić jakoś poczwórny taki zestaw co najmniej sześć litrów gazu to już było by coś. Bo trzy litry z podwójnego zestawu to zdecydowanie jeszcze za mało. To na razie za bardzo nie będę miał czasu na to. Pozdrawiam.

http://www.youtube.com/watch?v=rM8SmU9pjcI&feature=related Jakoś nie widzę tych projektów jako działające jestem zwolennikiem swojego. Tyle że dużo roboty i dużo miejsca zajmuje. Średnio praktyczne. Ostateczność. Lepiej rozpatrywać to jako pewien model w wyobraźni, bardziej słuszne coś innego wymyślić.

znowu klęska...

To co moje rozwiązanie na gryzonie. Jest tylko kwestia pewnej idei którą wypada zrozumieć i jako oczywistej dalej to już nie ma sensu kończyć. Tyle że masz święty spokój nie masz więcej pytań.

nicze:
Tyle że masz święty spokój nie masz więcej pytań.
Nie mam spokoju! Mam jak zwykle mnóstwo pomysłów jak obejść problem, jak go rozwiązać... I znowu się zaczyna... ;)

Znaczy, nie chcesz zrozumieć. Jeśli mówię o świętym spokoju to otrzymanym w ramach zrozumienia. I o tym że wtedy będziesz prowadził już inne poszukiwania.

ok. jak chcesz... Wyłączam się na czas jakiś... Narazie mnie tu nie będzie. Nie wiem jak długo... Muszę pomyśleć Pozdrawiam Wszystkich

Ponieważ nie ma edycji nie bardzo chcę zostawiać sugestie jak wykorzystywać zwierzątka do tak podejrzanych celów. Wrzuć swojego maila czy adres raczej może Zbyszkowi. On powinien mieć mojego. Inni też mają ale. Najlepiej żebyś kiedyś był w Warszawie Pochwalił byś się co zrobiłeś albo czego nie. Albo jak to jest ze 100czy 200km od to może bym sobie zrobił wycieczkę albo kiedyś przy okazji jak dalej. Tak, że po prostu kiedyś sugestie jak to wszystko obejść dostaniesz. Nie chcę wieszać tu bo zawsze by się znaleźli jacyś obrońcy praw zwierząt lub tacy którzy by to zrobili a potem zapomnieli wyjąć zwierzątek z kółka i było by na mnie.

Miałem kiedyś chomika i biegał w kołowrotku, myszki też biegały, ale szczur nie chciał - wszedł, chwilę pokręcił, wyszedł i zaczął oglądać ten kołowrotek z zewnątrz, szybko stracił nim zainteresowanie. Mój szczur interesował się "techniką" :) Kiedyś ojciec zostawił otwartą skrzynkę z narzędziami. Wróciłem ze szkoły do domu i jak zwykle wypuściłem szczura, żeby sobie pochodził po domu. Nie zwróciłem uwagi na tą skrzynkę, ale on tak. Wieczorem otwieram wersalkę, a tam w rogu górka śrubek, nakrętek, podkładek - nie wiem, po co on je tam poznosił :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

wendol:
nie wiem, po co on je tam poznosił :)
Pewnie chcial zbudowac silnik grawitacyjny, ale zamalo bylo czesci w tej skrzynce :)

Spin1:
Pewnie chcial zbudowac silnik grawitacyjny
dobre :-))))) swoją drogą jeśli stracimy szanse w ciele człowieka to nie wiadomo co będzie w następnym wcieleniu :-) i na co nam nasze właściwości fizyczne pozwolą
79277:
znowu klęska...
jeśli otwarta dyskusja na forum jest nie możliwa z jakichś względów- to podeślij może jakieś zdjęcia i jakiś opis problemu na s_zbyszek@interia.pl prywatnie mogę Ci coś nie co w zgodzie z własną intuicją podpowiedzieć w zgodzie z kilkoma własnymi pomysłami/obserwacjami jak się bawisz w konstruowanie to przyda Ci się świeża myśl i spojrzenie nie strute porażkami, a może zajmiesz się jakimś moim pomysłem- ja mieszkając w w wie( myślę że z rok to jeszcze potrwa ) nie mam czasu się tym zająć o ile robisz to dla siebie, bo nie wierze by przez najbliższe 50 lat komuś się udało to publicznie opatentować :-) pozdrawiam

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

Wiem, wiem... Miało mnie tu już nie być... przez jakiś czas. Dzięki Wam wszystkim, ale to zainteresowanie nie jest potrzebne... Po prostu nie umiem objaśniać swoich myśli. Zbudowałem modeli kilka, może kilkanaście (w sumie lubię to robić- gdybym skończył nagle, to nie wiem co bym zrobił), a przemyślałem setki... Może kilka setek... Bez przesady.
zbyszek123:
jeśli otwarta dyskusja na forum jest nie możliwa z jakichś względów- to podeślij może jakieś zdjęcia i jakiś opis problemu
(...) Nie ma żadnych zdjęć, żadnych rysunków, niczego... No- Nicze to jest!!! ;) ale nie mam niczego :) Nie dokumentuje, nie archiwizuję. Po prostu robię, zapamiętuję problemy, zapamiętuję błędy i staram się już ich nie popełniać- chociaż niemal każdy mój model każdy mój model kończy się tym samym błędem- "próbuję ciągnąć za dyszel wozu stojąc na tym wozie"... Otrzymuję naprężenia i żadnego ruchu... "Naprężenia pod moimi stopami, naprężenia w dyszlu, naprężenia w podłodze na której stoję". Znowu zacząłem od początku. Analizuję od nowa. Jak już kiedyś napisałem: to mało rozwinięta gałąź i albo szybko znajdę na niej owoc, albo szybko z niej zejdę i pójdę na inną szukać dalej.. No to szukam dalej... Pozdro dla wszystkich "Tajniaków" :) PS. "79277"- pasowałoby mi zmienić tą nazwę- jest już nieaktualna. Wyobraźcie sobie, że coś to oznaczało...

jeśli kombinujesz ze sztucznym czy też pozornym środkiem ciężkości to ślepa uliczka analizowałem to dawno temu i nic z tego nie wychodzi poza takim zagmatwaniem sprawy że pozornie wydaje się to możliwe

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

79277:
"79277"- pasowałoby mi zmienić tą nazwę- jest już nieaktualna. Wyobraźcie sobie, że coś to oznaczało...
Możesz zmienić na exp79277, co by miało odniesienie do twojego experience i experimentation, sugerując jednocześnie wyimaginowany poziom doświadczenia RPG w punktach i wskazując na poprzedniego nicka ;)

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

http://www.youtube.com/watch?v=uHh5AqQ4_xw

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

http://www.youtube.com/watch?v=gGFphTtjmJI&feature=related :-)

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

http://www.youtube.com/watch?v=cquvA_IpEsA&feature=related powinno to Ciebie nicze zaciekawić- zabawka z żyroskopu ale świetnie ukazuje kilka mechanizmów

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 3788
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.