Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Fundament wiary
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 289

Co jest dla was fundamentem wiary? coœ, co powoduje, że wierzycie i nie macie wštpliwoœci. Osobiœcie czegoœ takiego nie znalazłem i licze na waszš pomoc. a może takiego czegoœ nie ma?

NO taa co tu więcej pisać wyjaœnie może tylko Gwoli sprostowania że nie jestem :((( Nauczycielem a najgorsze z tego wszystkiego że wiem otym że niepotrafie przekazywać wiedzy:(( którš mam a jak już to robie chodz sam się sobie dziwie POCO?? to właœnie przekazuje jš w taki chamski i ironiczny sposób że zamiast zachęcić odstraszam.Ale moż tak ma być ,może właœnie tylko tym którzy wyzbędš się pychy,będzie dane poznać .Teraz już całkiem wychodze na proroka:D:D::Ale ja mogę się tylko z tego œmiać.A wy macie wolnš wole.mie będe pisał na nowo tego co wczeœniej zanim tu teraz weszłem napisałem w innym temacie,można poczytać jak się chce.tu tylko napisze finał.Nie można zbudować domu zaczynajšc od dymu z komina. A to co wam wciskam to fundament .Ale co mi tam budujcie dalej. [%sig%]

Eddi to nie tak. le to poprostu odebrałeœ. Ludzie tutaj poprostu maja juz swoje teorie a Ty tak troche za bardzo starasz sie nas nakierowac na twoja droge:-) Co do Twojego stanu wiedzy to musze przyznać, że jest on duży i waro sie nim dzielic, ale nie wtłaczać na siłe:-) pozdro

Eddi, jak to pięknie Cię nazwał Haghi <ładniej od Edziu :D>, masz trochę racji, ironicznie podchodzisz do przekazywania swojej wiedzy, ale, kochany mój, próbuj. Nie ma pytania PO CO. Ja np, jak nie umiem czegoœ wytłumaczyć komuœ, myœlę, że i tak i tak muszę się takiej umiejętnoœci nauczyć, bo będę miała w przyszłoœci dzieci, więc tak, czy tak muszę :) Boshe, co ja piszę! :) Ale jesteœ fajny koleœ Edziu, tylko troszkę eingebildet :) Ale lubię sposób, w jaki się wypowiadasz i myœlisz. Pozdrawiam!

Ja meine liebe Arwena. Ist eingebildet aber hat in manchmall Recht. Muss du sagen, dass Eddi veist viel. Pozdrawiam Arvence Grosse Kuss

Ja, Eddi weiB viel. Er ist klug! Aber ist er nicht viel nett. Aber mag ich er. Und darf du weiB, dass ich mag du :) Yeyku, uczę się dopiero 3 miechy, ale coœ tam umiem :) Ale Ty Haghi, jesteœ kapitalny! Absolut spitze!

Danke meine susse:-) Arwenko moge Cie o coœ prosić? Napisz co jest dla Ciebie fundamentem wiary. ok.

A co to znaczy "Susse"? :) Fundament wiary? Zależy, w jakim rozumowaniu. Bo fundamentem wiary jest dla mnie zaangażowanie rodziców. Z tego co nam przekażš rodzice, możemy zmierzyć, jak zaciekłymi jesteœmy wierzšcymi. Ale jest też ważne nasza ingerencja. NP ja, kiedy urodizł się Bartuœ <mój brat>, przestałam chodzić z rodzicami do koœcioła. I do dziaj jest tak, że to ja cišgnę rodzinkę. Ale mam ten fundament, który wybudowali mi rodzice. Pozdrawiam!

" blogoslawienie ktorzy nie widzieli, a uwierzyli.. " nie wiem co to jest.. . Na to pytanie trzeba by sie glepiej zastanowiic . Z jednej stronie jest to kultura,, czlowiek musi w cos wierzyc.. ale w kazdej mysli jest odchył zawahania..to jest nieuniknione..

chcialem napisac "slodka: po niemiecku ale ni kumam jak sie to pisze:)

Midi zastanow sie i napisz. Arwenko dzieki za odpowiedz:-)

Zgadzam się z Analizatorem, nie jesteœmy wstanie ocenić, co jest prawdš. Powtarzamy jakieœ zasłyszane lub przeczytane historie, mamy swoje przekonania, w jakiœ sposób staramy się ich bronić. Ale dyskusja nie polega na tym by przekonać rozmówcę o swojej nieomylnoœci, ale żeby "elastycznie" zbliżać się ku prawdzie poprzez wymianę doœwiadczeń i przemyœleń. Choć oczywiœcie naturalnym odruchem jest obrona swoich racji... ale nie wierzmy w naszš nieomylnoœć... Jeœli ktoœ chce być dobrym nauczycielem musi brać pod uwagę możliwoœć SWOJEJ pomyłki, jeœli ma skłonnoœci do pouczania i poczucie nieomylnoœci to w taki sposób nie wyrobi sobie szacunku. Szanujmy ludzi, którzy dzielš się wiedzš, nie narzucajac jedynych słusznych interpretacji. Brońcie swoich racji, ale też słuchajcie i dyskutujcie, bo to jest jedyny sposób by móc z twarzš przyznać się potem do ewentualnej pomyłki. "Wiem, że nic nie wiem...", bo im więcej się uczę tym więcej widzę ile jeszcze przede mnš. Kto uważa, że WIE, niczego się naprawdę nie dowie... bo już nie szuka i nie uczy się... Wszak mamy wolna wolę... przyjšć czy szukać... Na szczęœcie większoœć ludzi na tym forum szuka i potrafi przyznać się do błędu. "BŁĘDY CZŁOWIEKA CZYNIĽ GO SYMPATYCZNYM" (J. W. Goethe) Pozdrawiam wszystkich na forum.

Hmm Z jednej strony pisze! z drugiej niewiem poco?!! Zbyt leniwy jestem aby ponownie pisać swoje posty rozrzucone po Forum chodz słyszałem lecz niewiem czy na tym forum czy innym żeby pozbierać swoje posty i umieœcić razem-ale to był pomysł moim zdaniem jeszcze większego lenia odemnie. Bo ja przynajmniej szukam a on chciał mieć podane na tacy.Wiele zapytań z wasztch postów się powtarza co można zrozumieć tylko w jedem sposób .Albo nie czytacie tego co wczeœniej w temacie pisano albo nie rozumiecie tak jak Chrzeœcijanie CO napisano! A co do wywodu nad którym się głowi MIDI-to też już pisałem ale powtórze. "błogosławieni którzy niewidzieli a uwierzyli" to właœnie jeden z przekrętów który jest dowodem manipulacji Bo to pochwala tych niedociekajšcych prawdy (chodz w innym miejscu pisze "Szukajcie a znajdziecie"-"pukajcie a będzie wam otworzono")bo twórca tego chciał mieć sługi nie konkuręcje niechciał aby dochodzić do prawdy bo wtedy byłby zagrożony i tym chwytem jak ja to nazywam reklamowym mamił zaszczytami tych którzy niepoznajšc prawdy uwierzš krętactwu .To że nie umiemy pojšć Apsolutu to inna bajka ona zawarta jest właœnie w POZNANIU nie w wierze. Ech poczytam coœ ciekawszego. Dziękuje i pozdrawiam. [%sig%]

wlasnie, niby takie proste cos "fundament wiary", a kazdy ma inna teorie na ten temat. i co wazniejsze? nie ma osob, ktore by myslaly w ten sam sposob. Mozna by pisac i pisac i nie bylo by konca. Aga to w ciekawy sposob ujela.

No ok,ok.. juz pisze ;) Wydaje mi sie , a raczej jestem przekonana ze kazdy ,ale to naprawde KAZDY kto w cos wierzy ma chwile zawahania. Racjonalnie to rzecz biorac musimy wierzyc w cos czego nie ma. To trudne.. ale w zamian mamy dostac zycie wieczne. Moze to wielu ludzi mobilizuje.. Wydaje mi sie ze czlowiek wierzy,,bo wszyscy wierza.. ruchy masowe :D Cos co mnie mobilizuje.. opatrznosc BOska mnie mobizizuje.. wierze ze gdy Bog jest ze mna jestem bezpieczna. Nie wiem.. jakas sila mobilizuje mnie do tego... czuje taka potrzebe .

Bo ja przynajmniej szukam a on chciał mieć podane na tacy- Eddi a ty myslisz ze ja nie szukam? jak myslisz, po co zalozylem ten temat? Po to by poszukac i cos znalezc. Nie byl to jakis moj kaprys czy jak to nazwac. Pojawiles sie ty i mam kolejna opcje do przemyslenia wiec nie pisz, ze nie chcesz sie powtarzac.

Aga Ujęła to Doskonale ! Właciwie i logicznie ! Prawda jest rozumiana na różnych płaszczyznach œwiadomoœci , co za Tym idzie .. każdy Szczebel rozumie to samo w innej Formie , Gęstoœci . Aga wyprostowała linię . Edwardzie wydaje się Tobie że ktoœ nie czyta tego co napisałeœ . Uwierz .. Ludzie poœwięceja uwagę temu co piszesz ! Tylko nie dostrzegasz jednego , nie chcę Cię uczyć Broń Boże ! chodzi mi o to że nie dostrzegasz Tego że ludzie rozumiejš to co piszesz , na swój Sposób ! Wszscy pochodzimy z tego samego żródła , nasze dusze obrały Ziemię by móc spróbowac Indywidualnoœci na Drodze Prawdy . Naprawdę podziwiam Wytrwałoœć w Głoszeniu z Ambony Forum wiele osób że nie poddajš się i dršżš tematy , nie znajšc Celu . Czasem gdy sobie z boku czytam Powtarzane Nowoœci ujęte z róznych stron dostrzegam u większoœci Bieg Œlepego za Głuchoniemym . Już dawniej wspomniałem .. dałem Ideę ale nikt jej nie podchwycił , pozostała hymm niezauważona , niech ktoœ tylko nie odbierze tego w ten sposób - pozostałem niezauważony . Ludzie jeœli naprawdę zamiarzamy coœ odkryć , podzielić się ze Œwiatem zacznijmy coœ robić Wspólnie np. napisać ksišżkę, Zorganizować Spotkanie majšce na Celu bliższe zapoznanie się z uczestnikami Forum i róznych Tematów o pokrewnych Wibracjach , Stworzenie Oœrodka służšcego Pomocš , Wiedzš i Miłoœciš . Proszę nie mylić , z Sektš . Zasatanawia mnie jedno . Edwardzie , Haghi , Ago , Remigiusie dokšd Zamierzamy dršżšc Te Tematy ... czy Nasze Fundamenty wiary Wzmocniš brakujšce ogniwa upadajšcego Œwiata ? ! od siebie powiem .. wštpie ! Œwiat "przypuszczalnie" i Edwardzie nie krzycz na mnie , żem Faszywy Prorok , bo z Aniołami się Spotkałem ! Uwierz mi . I Rozmawiałem , Widziałem , Czułem . .. Œwiat Zaprawdę na dzień dzisiejszy , Całe Szczęœcie ! jest trochę spokojnieszy niż w poprzednich miesišcach ! ale wyczuwam .. że to Kolejna Cisza przed Burzš - Zwrócmy uwagę proszę was ... WTC - IRAG - AZJA - Europa doœwiadcza Anomalii Pogodowych - Ziemia doœwiadcza Codziennych wstrzšsów Ziemi oraz Nowoœć od jakiego czasu .. Zaburzeń Magnetycznych lekko odchylajšcych osie Biegunów .. Œmier㠌w. Teresy - Trzesienie ziemi Nisczy koœciółek Œw.Padre Pio - Umiera ostatnia powiercznika Tajemnicy Fatimskiej - Oraz Œw. Jan Paweł II !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Teraz jest Cisza ! i Spokój w przeciwieństwie do tamtych miesięcy i Modlę się w Duchu ,by Trwał Dalej ! Ale "Myœl - Intuicja" odbiera przekaz - że to się Zmieni , że to Cisza przed Burzš ! Edwardzie Przepraszam jeszcze raz za tamten wyskok , poniosło mnie oburzenie itd .. to nie ważne już . Zmienilem się Bardzo ! I Zmienię jeszcze bardziej .. znam Cel i wiem kim się Stanę ! ale nie jestem tego jeszcze w pełni œwiadomy dopói to nie nastšpi . Można wyprzedzić wiele Edwardzie , nakłaniałem Sz.Pana Bytofa dawno temu .. pisałem do "Nieznanego Œwiata" , i co ?! Nic za mało mam wiedzy i jestem głupi . Fajnie ! Wreœcie poczułem siebie ! Naprawdę być głupcem dla samego siebie to wspaniałe uczucie , odnosi się wrażenie cofania do czasów dzieciństwa .. poznawanie odkrywania œwiata , wiedzy , doœwiadczeń , smaku życia i Podstaw Wiary :):):) "Jam Jest Jeden , Ty jesteœ Dwa reszta jest liczbami które stanowiš Liczbę Połšczeń na jakich opiera się Prawo Czasu naszej Czasoprzestreni , liczbami które Tworzš Przyczny i Skutki wspólnego przeznaczenia" skšd to wzišłem ?! Channeling nie wiem jak to robię , piszę tylko .. nic nie wiem . Aha ! zdradzę kawałek mej Drogi z Wiarš i ogólnie zmianš Systemu Wierzeń ! .. W Trakcie pierwszej Komunii , gdy przyjałem ciało Chrystusa .. wymiotowałem .. wybiegajšc w œrodku mszy na tyły koœcioła ! Wtedy pojawiła się we mnie myœl ! Czy Jezus uznał że jestem go niegodzien , Czy Bóg mnie ukarał ! , pokutowałem .. sam ze sobš jako dziecko , nikt nie wiedział .. do dziœ ! nawet rodzina co czułem , myœlalem . Zostałem ministrantem .. byłem nim przez około roku czasu . Stojšc przed Ołtarzem każdej mszy ledwo wytrzymywałem do Końca ! Czułem słaboœć , wystarczyła chwila i traciłem Siły ! słablem , upadałem , chodziłem dalej .. potem nagle przerwałem by poprawic oceny bo zaniedbałem się w nauce , tym samym porzuciłem Słuzbę Bogu jako ministrant . Zaczšłem szukać Boga ! na własnš rękę .. odnalazłem go , a raczej on odnalazł mnie ! Od 12 roku życia do lat 19 odwiedzały mnie Duchy ! Potem Aniołowie pare lat pózniej . Pierwszego Anioła ujrzałem za dziecka , nie pamiętam ile wtedy miałem lat . Zmaterializował się ,a koledzy uciekali .. to było nocš .. szedlismy długš piaskowa drogš koło koœcioła , była noc , œwieciła sie jedna lampa . Wtedy oni powiedzieli jesli wywołujesz duchy przywołaj Anioła .. przywołałem ! . Po tym jak zaprzestałem wołać Go .. i uznałem że nie ma Aniołów , odwróciłem się na 4 sec. np góra 20 nie więcej to była chwilka do produ i potem nagle za plecy w kierunku lampy . ujrzałem Wysoš postać , miała Ciemne długie włosy , długi płaszcz , a twarz zakryta cieniem .. oni też Go Widzieli !!! Bałem się potem 2 tygodnie ze mnie zabierze , co noc słyszałem jak Dwa Duchy kroczš po schodach ku mym drzwiom gdzie mieszkałem . To było dawno ! Zrozumiałem ... że Koœciół mi nie jest potrzebny do Szczęœcia by Wierzyć w Boga ! Odnalazłem go w swym Sercu bo przemówił do mnie ukazujšc Twarze Tych którzy głosili słowa Boże w jego imie . Ujrzałem Prawdę za dziecka , nie mówiłe Nic ! by nie doswiadczyć Kary ! historia jest dalej ... mam nadzieje że parę osób które żle mnie postrzegały inaczej spojrzš na mnie gdy ksišzka sie ukaże ! Miłych konwersacji Przyjaciele

Haghi- napisz chodz jedno usprawiedliwienie chodz jedno zdanie na poparcie tego abym się miał powtarzać! Zachowałeœ się jak przysłowiowe nożyce na stole bo słowa te niebyły kierowane do CIEBIE. Ale widze że wiołeœ je jako przygane na swój temat.A jak dobrze pamiętam przerabialiœmy już razem ten temat,jak dowiodłeœ nie nieczytania lecz nierozumienia. Powiem ogulnie .Od kiedy pierwszy raz zdałem sobie sprawe jak trudno przekazać wiedze na podstawie moich przemyœleń o szkole.Powiedziałem sobie słowami niewiem już nawet teraz przez kogo wypowiedzianymi że "Lepiej kamienie tłuc niż cudze dzieci uczyć" i postanowiłem sobie że NIGDY tego nie będe robił ale widać mam albo słabš wole albo żeczywiœcie coœ z głowš ze się tego nie trzymam .Bo naprawde sam niemam pojęcia co każe mi tłuc w tš klawiature i jak wyżej napisałem PO_CO?? Wierzšc dziœ w reinkarnacje myœle że może to jakaœ kara lub raczej może następny kurs przed egzaminem na wyższy stopień bo w ten sposób poznaje jak była przekazywana wiedza która obecnie jest dostępna ale tak właœnie przekazana że mało kto potrafi z niej wycišgnšć nauke dla siebie.Dopiero jak sam pozna smak porażki przekazywania wiedzy dopiero wtedy będzie mógł poznać sposób w którym ta wiedza została nam przekazana.Bo dopiero wtedy zrozumie jak uczniowie którzy przekazywali swojš wiedze NAM przekazanš im przez nauczycieli sami jš zrozumieli,jak pochopnie wycišgali wnioski nie zastanawiajšc się nad sęsem tego co IM chciano przekazać. Hmm i chyba dlatego pisze tak jak pisze ,zawile mieszajšc Filozofie z przykładami obrazowymi ,aby wiedza dotarła tylko do tych którzy sami będš umieć wyłuskać co jest potrzebne bo przemyœlš a nie uwierzš w to co się im mówi. na dziœ Dziękuję i pozdrawiam. [%sig%]

Aurell to naprawde ciekawe co przezyles. Osobiscie nie wierze w anioly i demony, ale chyba zmienie swoj poglad. Duzo dowodow czytalem, ze niematerialne istoty istnieja. Nie sa gdzies tam w gorze, tylko miedzy nami. Nastepna rzecza o ktorej sie dowiedzialem to fakt, iz by je zobaczyc to trzeba to umiec!!! Dokladniej rzecz ujmujac nalezy miec odpowiednie predyspozycje i co wazne wg mnie, chec (szczera) spotkania sie z nimi. Nie wiem, czy ci "niebiescy" to wyslannicy "Boga". Nie wiem czy nie nazwac Ich wytworem wyobrazni, podswiadomosci. Jak juz pisalem, nie bylo mi dane ujrzenie aniola, dlatego w tym aspekcie wole sie nie wypowiadac, by nie wyjsc na glupca. Edwardzie, nie pisze bys sie mial powtarzac. Jesli to mozliwe to wlej inny obraz w dyskusje. Nie chodzi o to, ze nie umiesz dzielic sie wiedza. Robisz to doskonale. Tylko popelniasz wg mnie jeden blad. Za bardzo pragniesz by inni podazali Twoim sladem. pozdrawiam

Haghi- To chyba nie to,to chyba chęć pokazania gdzie sš fundamenty a gdzie komin. Dziękuje i pozdrawiam. [%sig%]

skoro tak to odebrales to sorki. I szkoda, ze nie chcesz dalej brac udzialu w dyskusji:-) Moglbys od czasu do czasu spojrzec z innej strony i napisac co o tym myslisz. Przeciez to nie jest takie inne pozdroofka
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 289
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.