Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Co jest potrzebne -BYŚ Uwierzył??
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 236

Witam w pierwszym moim temacie i chce zapytać Forumowiczów Co jest potrzebne by uwierzyć. Czego potrzeba by człowiek uwierzył? : Czy Pokazania Faktu? Czy Pokazania Nieœcisłoœci? Czy Pokazania Obłudy? Czy Pokazania Nieprawdy? Czy Ktoœ kto jest sceptykiem tak zwanym Niewiernym Tomaszem potrzebuje tylko dotknšć? Czy Ktoœ kto zobaczy Uwierzy Od razu? Czy Potrzeba Wielu Przykładów? Czy Wiare bierzemy od Rodziców ? Czy Bierzemy jš z otoczenia? Czy Bierzemy jš z nauki?-Własnej-Przekazanej-Wpojonej-Narzuconej? A Co z ludzmi którzy: Widzš Wiedzš Znajš Rozumiš A jednak niedajš się przekonać! Czy potrzebne jest : Logiczny wywód? Logiczne tłumaczenie? Logiczne zobrazowanie? Pokazanie zdięcia? Pokazanie pisma? Pokazanie różnic? Co WAS Jest w stanie przekonać? [%sig%]

Objawienia sš sprzeczne z Sitchinem i Daenikenem, ale nie z Bibliš. A skoro Noe i Melchizedek odprawiali pierwowzór Mszy Œwiętej, to znaczy, że zalšżek katolicyzmu już wtedy istniał. Język indoeuropejski sprzed wieży Babel http://web.archive.org/web/20011004145632/http://www.angelfire.com/tx/eclectorium/degaspregos.html też pasuje do tej układanki, bo zawiera sumę cech greki i łaciny, i wróci po końcu œwiata.

NIC zupełnie nic nie jest potrzebne by wierzyć. Każdy w coœ wierzy, a jeżeli mówi że nie to kłamie. Wiara to częœć naszego życia, jakiœ kawałek samoœwiadomoœci. Myœle że nie ma sensu rozpatrywać jej tylko w kontekœcie wiary w jakiegoœ boga czy bogów, czy jakiegoœ podejœcia do religi. To prowadzi tylko do sporów, chytba nasza historia wystarczajšco dużo mówi na ten temat... ...ale zawsze czekam na jekieœ ciekawe sugestie???

Faktycznie jesteœ negatywistš a nie pozytywistš, bo wštpisz w koœciół. Gdybyœ był obiektywnym pozytywistš, to byœ wierzył w koœciół. Twój pozytywizm jest jak odwrócony krzyż któremu wydaje się że nie jest odwrócony.

"Na Hebera, nie pracujšcego nad wieżš, wejrzał Pan Bóg okiem łaskawym, by go wraz z potomstwem z ogólnego zamieszania i zepsucia wydobyć i z niego naród œwięty uczynić. Dlatego obdarzył go Pan Bóg mowš, żadnemu innemu ludowi nie znanš, mowš œwiętš, by ród jego odrębnie się trzymał. Jest to czysty język hebrajski czyli chaldejski." - z objawień Emmerich NIE MA JĘZYKA CZYSTEGO HEBRAJSKIEGO CZYLI CHALDEJSKI. Chaldejczycy posługiwali sie aramejskim. w XIX wieku można było tego nie wiedzieć :) Język hebrajski język z grupy kananejskiej języków semickich, należšcy do afroazjatyckiej rodziny językowej, zapisywany alfabetem hebrajskim. Języki kananejskie - grupa językowa w obrębie języków semickich, obejmujšca języki używane niegdyœ na terytorium Syrii, Fenicji, Palestyny i Transjordanii. Wszystkie języki z tej grupy wymarły w pierwszym tysišcleciu p.n.e. i tylko język hebrajski przetrwał dłużej jako język literacki i język religijny wœród Żydów. Języki kananejskie obejmujš: · język starokonanejski · moabicki · amonicki · fenicki wraz z punickim · hebrajski Niektórzy badacze zaliczajš do tej grupy także język ugarycki. Języki semickie - grupa języków z rodziny afroazjatyckiej, którymi posługuje się ok. 185 mln mówišcych, zamieszkujšcych głównie na Bliskim Wschodzie, w Afryce Północnej i Etiopii. Obejmuja ona między innymi: · język arabski, · język hebrajski, · język amharski, · język maltański Chaldejczycy – starożytny lud semicki posługujšcy się dialektem języka aramejskiego. Między X a VIII w. p.n.e. najechali na obszar Babilonu (dzisiejszy Irak). Język aramejski jest językiem z grupy semickiej, używanym na Bliskim Wschodzie od II tysišclecia p.n.e. do czasów dzisiejszych. Dzielił się na dwie głównie odmiany: wschodniš (tereny Mezopotamii) i zachodniš (Fenicja i Palestyna). Języka tego używali poczštkowo jedynie Aramejczycy, ale na poczštku I tysišclecia p.n.e. rozpowszechnił się na całym Bliskim Wschodzie . Budowa wieży rok 2201 p.n.e. wg tradycyjnej chronologii biblijnej. Czy dobrze myœlę, że rok 2201 p.n.e to II tysišclecie p.n.e ???? Jeœli tak, w takim razie różne języki i dialekty były przed budowš wieży Babel. Jeœli się mylę , to proszę mnie poprawić !

Spokojnie fanatyku, kim jesteœ by mnie osšdzać (cos takiego jak "nie sšdŸcie abyœcie nie byli sšdzeni" to chyba gdzieœ słyszałeœ, co?:)) I nie neguje twojego wspanałego koœcioła jak i żadnego innego, wiara to coœ więcej niż religijne doktryny. A ty wierzysz w jakiœ koœciół (bo nie wiem o którym mówisz), czy w boga, bo wiara (jak mniemam) sięga do tego co nie jest ziemskie, a koœciół jest jak najbrdziej ziemski.

Przed wieżš Babel był tylko praindoeuropejski - przodek języka Baktrów, Zendów i Indów. Język chaldejski to według Emmerich to samo co hebrajski. Wierzę w Boga przez Koœciół Katolicki, bo poza KK wiara w Boga jest błędna. Osšdzam twoje okreœlenie pozytywisty jako błędne, bo człowiek lubišcy Voltaire'a może być tylko negatywistš. Ooto dowód stšd: http://www.agnieszka.com.pl/forum_php/viewtopic.php?p=211008 ---CYTAT--- Z uchwał najważniejsza jest organizacja ruchu antymasońskiego, którym kierować ma "rada generalna" w Rzymie, jak też enuncjacja o zasadach i działaniu masonerii. Według tej enuncjacji, masoneria przedstawia się przede wszystkim jako sekta antyreligijna, której nauki zaczerpnięte z panteizmu, materializmu i pozytywizmu, dšżš do ogólnego przewrotu w œwiecie duchowym i moralnym. ---CYTAT--- Z tego wynika, że pozytywizm powinien się nazywać negatywizmem bo słuzy masońskiemu złu, a nie dobru. Mam prawo tępić bezbożnoœć, bo każdy katolik jest zobowišzany to robić aby chronić ludzi przed diabłem.

ble, ble, ble czego sie boisz, i po co ten wywód, jakiemu masońskiemu złu, co ty chcesz tępić, uspokój się skšd w katoliku tyle zawiœci, idz lepiej zbawišć œwiat dobrymi uczynkami i nie pisz takich pier_rrdol, krucjat ci sie zachciało czy jesteœ młody wszechpolak, zdawało mi się żę Chrystus uczył miłoœci a nie tępienia bezbożników. PS: pozytywista bo myœle pozytywnie a nie jestem zrozkochanym w rozumie fanatykiem

Tępię bezbożników, ale nie przez przemoc tylko przez nawracanie. To Sitchin i Daeniken niech się uspokojš, a nie ja, czuję zawiœć do herezji, aby szczezła bo to dzieło diabelskie, ale chcę nawrócenia heretyków.

Jestem heretykiem, nawróć mnie katoliku!! Ale wiedz że w zamian ja będe się starał odcišgnšć cię od sekty chrystusowej. A co jest potrzebne abym Ja uwierzył? Nie ma takiego czegoœ, Ja nie wierzę w nic i wierzę we wszystko jednoczeœnie, nie ma jednej rzeczy która mnie przekona do czegoœ, a czasem nie potrzeba nic abym poparł coœ innego

Każdy głupiec jest geniuszem i vice versa.

Od Koœcioła mnie nie odcišgniesz, bo już raz byłem odcišgnięty przez Daenikena i Sitchina, ale stwierdziłem że herezje wikłajš się w sprzecznoœciach i dlatego wróciłem na powrót do Koœcioła. Dlatego za nic nie wrócę do kacerstwa. A dowodem na prawdziwoœć Koœcioła Katolickiego jest logiczna zgodnoœć Biblii, Objawień Prywatnych i Tradycji, podczas gdy Sitchin i Daeniken do siebie nie pasujš i podajš sprzeczne wersje, np. planeta Nibiru i planeta Des, więc co w końcu jest prawdziwe? Ani Nibiru, ani Des, tylko Niebo Katolickie!

Katolicyzm to sekta założona przez niejakiego jezusa z nazaretu i nic pozatym. Dziœ jezus skończyłby na krzeœle elektrycznym. Istnienie wszechmogšcego boga wyklucza jego ingerencję i kontakt z ludŸmi, bo co to za wszechmogšcy który musi schodzić na ziemię i nawracać ludzi?? Co to za bóg który musi udowadniać swoje istnienie za pomocš robienia kuglarskich sztuczek? Katolicyzm to zwykła sekta, najpotężniejsza sekta na Ziemii.

Każdy głupiec jest geniuszem i vice versa.

Szuineg, mogę ci sprzedać Sitchina za 100 zł 10 tomów. Chcesz? Mnie te herezje sš niepotrzebne.

Istnienie wszechmogšcego Boga nie wyklucza Jego ingerencji i kontaktu z ludŸmi, bo Bóg wszechmogšcy może ale nie musi schodzić na ziemię i nawracać ludzi. Bóg może ale nie musi udowadniać swojego istnienia za pomocš cudów. Nowy Sitchin kosztuje 230 zł (http://prokop.com.pl/cgibin/shop?show=azit), a ja ci mogę sprzedać go za 100 zł, chcesz? I tak ci w zbawieniu nie przeszkodzę, sam sobie przeszkadzasz, więc bierz Sitchina jak ci się podoba!

by uwierzyć wystarczy doœwiadczyć działania Boskiej opatrznoœci, a to oznacza że najpierw trzeba od życia dostać ostro w dupę, a póŸniej doznać pomocnej dłoni która cię podniesie z torów...

Oczywiœcie katolickiej dłoni. Bo jak innowierczej to zamiast nawrócenia mamy wywrócenie.

Chcesz mnie nawrócić, czy sprzedać nie potrzebne ksišżki? Mnie wystarcza jedna ksišżka - biblia. Piszesz że istnienie wszechmogšcego nie wyklucza jego kontaktów z nami, lecz czy wierzyć, a zobaczyć to nie różnica. Co to za wiara gdy wiem na pewno że coœ istnieje?

Każdy głupiec jest geniuszem i vice versa.

Nawracać cię nie chcę, bo przed chwilš wyzywałeœ katolicyzm od sekt więc nawracanie ciebie na katolicyzm nic nie da. Chcę tylko sprzedać niepotrzebne mnie jako odrodzonemu katolikowi heretyckie z powodu niezgodnoœci z Katarzynš Emmerich ksišżki Sitchina. Podaj mi adres, to ci je wyœlę za pobraniem w wartoœci 100 zł +przesyłka.

Mnie Biblia nie wystarcza, bo potrzebuję jeszcze objawień katolickich aby lepiej zrozumieć Biblię. Co mi po Sitchinie niezgodnym z KK?

Możesz sSitchina potraktować jako ciekawe bajeczki, skoro sama Biblia ci na modłę luterskš wystarcza.

Kto chce kupić 10 tomów Sitchina - całoœć za 100 zł, niech poda na forum adres na który mam go wysłać.
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 236
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.