| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| hmmm czytajcie tylko się nie denerwujcie | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 264 |
|
Czytając Wasze wypowiedzi odniosłem wrażenie że 80 % z was to prześmiewcy albo leserzy którzy przeczytali jedną gazetę i myślą że już coś wiedzą. Problem nie jest tak płytki jak się niektórym zdaje. Tutaj trzeba dogłębnej analizy i kontemplacji problemu. Nie można opierac swojej wiedzy na gazetach czy książkach albo filmach - bo one w 85 % < jeśli nie więcej > są kłamstwem. Należy umieć odsączyć te pozostałe 15% i wtedy doiero dyskutować. Nie chcę nikogo obrażać ani denerwować. Czytając niektóre komentarze można sie pomśmiać, ale dyskutujcie nie o tym co mogłoby by być gdyby, albo o tym co było bo on < bardzo wiarygodny prezenter telewizyjny >tak powiedział. Jeśli ktoś widział UFO - niech powie co przeżył. I wtedy dyskutujcie. Ale nie wierzcie tez w to że jakaś kobieta zobaczyła UFO w dzieciństwie. później miała sny o nich, następnie < kiedy miała 25 lat > przeczuwając że stanie się coś złego wyczuła że UFO po nią przyjdzie. PO czym faktycznie przyszło i przychodziło co nocy a ona była regularnie gwałcona i urodziła dziecko... trochę lekka przesada. Może dobre na scenariusz Z archiwum X ale... Albo opowieści o ludziach z głębi ziemi... A wicie co?? Ja leciałem samolotem a tu nagle zobaczyłem Anioła na chmurze. Zatrzymał czas i powiedział mi że jest przedstawicielem cywilizacji zwanej Euregitymianami, która mieszka w chmurach i posiada całą wiedzę światową. Kazał mi przekazać posłanie ziemianom że w szęśdziesiątymósmym roku panowania na niebie Effeza < nie wiem co to jest, ale czuję że chodzi o rok 2004 > przyjdą na ziemię i ogłoszą zaciąg na wyprawę krzyżową przeciwko innej planecie..., potem czas wróci do normy a ja Wam to teraz przekazuję. Jutro prześlę dokładne rysunki i opisy anioła, miast i pojazdów a pojutrze zrobię model tatku latającego. za trzy dni znów ich odwiedzę i tym razem wezme ze sobą 100 wiarygodnych przyjaciół i porobię im zdjęcia, które niestety w dziwny sposób sie naświetlą... ----- to jest żenujące. Takich bajek każdy człowiekk może wymyślać tysiące - zapytacie co mu z tego?? Sława, prestiż że to on zostal Wybrany i jeszcze wiele innych rzeczy. Konczę bo wiem że przynudzam. Na koniec APELUJĘ!!! NIE DAWAJCIE SIĘ ZWIEŚC POZOROM I PODCHODŹCIE SCEPTYCZNIE DO WSYZTSKICH SPRAW JAKIE WAM DAJĄ. Z GÓRY ODTRĄCAJCIE SKOŃCZONE GŁUPOTY CHOCBY NIE WIEM JAK BYŁY PRZEKONUJĄCE. JEŚLI UDA WAM SIĘ ZANLEŹĆ 10 PODOBNYCH OPISÓW < ALE NIE TYPU DUŻE OCZY I SZRA SKÓRA, TYLKO NIEZNANYCH > ZACZNIJCIE DZIAŁAC. DOWIADUJCIE SIĘ - MACIE INTERNET ZNACIE JĘZYKI TO PISZCIE DO TYCH CO ICH UFO PORWAŁO ALBO CO WIDZIELI. A JAK SĄ ANONIMOWI TO IM NIE WIERZCIE!!! LUDZIE ROZMAWIAJCIE POWAŻNIE, ODSĄCZAJĄC ZE STEKU IDIOTYZMÓW ESENCJĘ MĄDROŚCI!!! Uff ale się splułem... Mówię na serio - myślcie zanim napiszecie coś. nie mówię że UFO czy inne takie nie istnieją, tylko mówię, żeby nie wierzyć we wszystko - szczególnie w to co macie podane na tacy a sami tego nie zwerfikujecie. Jeśli ktoś chce nawiązać ze mną kontakt i porozmawiać na tego typu temety to proszę bardzo - służe radą pomocą i czym tylko jeszcze. Apropos - interesuję się zjawiskami niewyjaśnionymi od wczesnego zdieciństwa i mam wiele "materiałów" < bez przesady nie tylko gazet i filmów > którymi moge się podzielić
|
|
|
Do AI
AI Twój pogląd jest o tyle dziwny co mnie przeraża. Jeśli na tym świecie mają chodzić sami ludzie-kalkulatory, to faktycznie - wolę żeby wzięło mnie z tego świata UFO, porwało i wywiozło gdzie indziej...
Nie będe go komentował bo wszyscy doskonale wiemy że logika kościoła katolickiego tkwi w wierze. Ci którzy nie przymują wiary nie zobaczą też logiki.
Tak samo Ty - jaką logikę widzisz w tym że dwa plus dwa jest równe cztery? Tylko taką, ze od dziecka wpajano Ci to. Zarzuć to! Stań się wolny! powiedz że dwa plus dwa nie jest równe 4 !!
Do Olda :)
"monolitem indoktrynacyjnym KK"
Monolitem indoktrynacyjnym jest cała matematyka... A co takiego jest w kościele?? Chyba tylko to, że przez 2 000 z górą lat zastanawia się nad tym jakby tu nieprzekręcić myśli Boga i żeby wszytko było dobrze na tym świecie... Uchowaj nas UFO od takich "indoktrynacyjnych monolitów" jakim jest KK :D :D :D
Jezcze raz powtórzę dal Olda specjalnie, który chyba nie słyszał: W KOŚCIELE SĄ BYŁY I BĘDA OSOBY KTÓRE SĄ NIEGODNE ABY DO KOŚCIOŁA NALEŻEĆ. Z jedną uwagą, ze takie osoby są wszedzie niestety...
Taaaak... wciąż są przekazywane informacje jaki jest kościół katolicki na pawdę ale zbyt wąskiem gronu osób... nie ustosunkuję się do tej wypowiedzi bo nie widze sensu.
Świetnie że korzystasz z wolności słowa... tylko nie moge pojąć, że Ty z niej możez korzytac a jak tylko ja wytknę nieco dziub na wolność to zostaję zbestzany z góry na dół poniewaz Ciebie obrażam... :/ :/ :/
Mam szczerze mówiąc mieszane uczucia... Ale nie mówmy o tym, bo to nie ma najmnieszjego sensu.
Lepiej napisz kto przekazuje prawdę o KOściel Katolickim i komu. i własciwie co to za prawda. Ty prekaż ją mnie. Bo jakoś w sumie miałem informacje z KK czym on jest, ale nie wątpię, że Old Spirit wie równie dobrze a nawet lepiej niż sam KK czym jest własnie Kościół... :/ :/ :/
Nie komentuję tego co napisałes bo piszesz o czymś czego nie powinno się robić, a sam robisz właśnie to o czym piszesz że nie powinno się tego robić...
Znów mam mieszane uczucia... :/ :/ :/
Old szczerze zazdroszczę Ci :) W górach nei byłem już parę lat a kcham góry niewyobrażalnie :) Echhhhhh musze się wybrać :))))) Gdzie byłeś Old? tak z ciekawości pytam :)
Wszytskiego dobrego :) trzymajcie się ciepło :)
|
|
|
Bracie....
Uważasz, że to co napisane jest w biblii to myśli Boga, opierasz swoją tezę na wierze i na tym należało by zaprzestać wszelkiej dyskusji. W rzeczy samej kościól stoi na straży moralności tego Świata przez ponad dwa tysiące lat, a szczególnie był jej orędownikiem w czasach tzw. "Świętej Inkwizycji". W swym zapamiętaniu zapominasz dodać, że na Kościele ciążą obrzydlistwa godne zakłóceń wprowadzanych przez samego Lucyfera i jego popleczników, którego i których Kościół niby zwalcza. Uchowaj nas Mądrosci od wygadywania podobnych do wygadywanych przez Brata bzdur.
Dość wąskiemu gronu osób ponieważ machina kk to nie byle wózek na skrzypiących drewnianych kółeczkach. To potężna struktura instytucyjna wykorzystująca naturalną dążność człowieka do wiary i uderzająca w takie czułe punkty jak skłonność do strachu i lęku. Te miliony nieświadomych ludzi - wierzącycyh ślepo, udających się co niedziele do tzw. "Świątyni" w większości wypadków nie zdaje sobie sprawy co tak naprawdę dzieje się w jej murach. Informacje takie pojawiają się w postaci książek, prasy, w internecie, jednak wciąż nie mają odpowiednio dużego zasięgu. Uważam jednak, że już nie długo...
Mówisz "nie mówmy o tym bo to nie ma sensu" i wciąz mówisz o obrażaniu mnie itd. Powiedziałem już - postawiłeś mi zarzuty bezpodstawne i nie raczyłeś ich niczym podeprzeć, ja się nie obrażam, mówiłem już kilka razy z czego to wynika. Możesz mówić co Ci się tylko podoba, a to, że spotykasz się czasem z konsekwencją tego co mówisz - to juz inna para kaloszy.
Kto przekazuje prawdę o kościele? Wiele osób, podawałem Ci już stosowne lektury mogę podawac następne, jeśli już zapoznasz się z poprzednimi, których tytuły podałem - daj znać:) A dwanaście tomów książek o których także wpsominałem i ukazanie się ich na rynku wydawniczym zapowiadałem, równiez przekażą treści dotyczące między innymi kościoła katolickiego i jego działalności. Wielu spośród podwładnych w kk nie wie czym tak naprawdę on jest.
Brat:
".......piszesz o czymś czego nie powinno się robić, a sam robisz właśnie to o czym piszesz że nie powinno się tego robić... "
Konkrety Bracie, ponieważ znów pozostaniesz przy pustosłowiu, gdzie masz argumenty?
pozdrawiam
|
|
|
witam i pozdrawiam
i "ciekawostki" przedstawiam, może ktoś zechce się z nimi zapoznać...no dobrze przynaję się,że kieruję to w szczególności do Brata ,z zapytaniem,czy to co tu piszę nie jest Ci obce-?...bo mam wrażenie ,że jednak z tymi faktami nikt Cię nie zaznajomił...
Od roku 347 zaczynają się bezpośrednie fizyczne napaści na żydów (chrześcijaństwo zostaje uznane religią państwową w 313)
W 532 bizantyjski cesarz Justynian pozbawia żydów prawa do świadczenia przeciw chrześcijanom w sądzie i nakazuje chrzcić ich pod przymusem.Pozwala się na burzenie synagog w Bizancjum, Galii i państwie Gotów.
W 612-626 żydzi zostają zmuszeni do opuszczenia kilku chrześcijańskich krajów w Europie.
W 638 Sobór w Toledo nakazuje ich przymusowe chrzczenie
W 694 zostają już z urzędu uznani za niewolników.
Powtarzane przez papieży rozporządzenia (1279, 1577, 1584) – żydzi, pod sankcją surowych kar, muszą słuchać specjalnie dla nich przygotowanych mszy chrześcijańskich, podczas których to są obrażani i nazywani mordercami Chrystusa...
W 1349 w ponad trzystu pięćdziesięciu miastach Niemiec z inspiracji Kościoła katolickiego zostają wymordowani miejscowi żydzi.
W 1389 w Czechach ginie 3 tysiące żydów w ciągu zaledwie jednego dnia (!)
W 1391 w Sewilli hiszpański arcybiskup Martinez przewodzi wymordowaniu 4 tysięcy żydów ,a ponad 20 tysięcy zostaje sprzedanych do niewoli.
W 1420 chrześcijanie w Austrii mordują 1300 żydów.
W 1453 święty katolicki kapucyn Jan Kapistran doprowadza do niemal całkowitego wytępienia żydów na Śląsku.
W 1457 oskarża się i skazuje na śmierć żydów w Trydencie
W 1462 – w Tyrolu
Na mocy bulli papieża Sykstusa IV z roku 1478 w Toledo w ciągu trzech dni zostaje spalonych 2400 ochrzczonych żydów.
W 1493 – morduje się żydów w Kolonii
W 1648 – około 200 tysięcy w Polsce ...
Co się działo po roku 1800 chyba nie trzeba przypominać....
W procesach o czary w okresie między 1450 i 1750 schwytano i osądzono grubo ponad 100 tysięcy domniemanych czarownic, z czego około połowa zostało skazana na śmierć a większość poddano okrutnym torturom
Chrześcijańska tolerancja w dziedzinie RELIGI przejawia się w :
- dążeniu do likwidacji WSZYSTKICH religii i filozofii odmiennych od chrześcijaństwa, zwłaszcza judaizmu
- autorytatywnym uznaniu swojej wersji chrześcijaństwa za jedynie prawdziwą
- sformułowanie dogmatów, czyli zbioru twierdzeń uznanych za bezdyskusyjne prawdziwe i niepodważalne
W stosunku do OSIĄGNIĘĆ CYWILIZACYJNYCH :
- chęć utrzymania władzy na ludźmi skłaniała Kościół do tłamszenia wszelkich ludzkich odruchów i naturalnych dążeń, negatywny stosunek do sztuki, rozrywki, zwyczajnej ludzkiej radości, a także sportu czy higieny
- niechęć, czasem wręcz wrogość do naukowego poznawania świata.
Tolerancja ta w sferze INDYWIDUALNEGO traktowania CZŁOWIEKA jako osoby objawia się w :
- BRAKU SZACUNKU DLA ŻYCIA ludzkiego, żądając surowych i okrutnych wyroków za nieposłuszeństwo wobec Kościoła, duchowieństwo łatwo skazuje ludzi na cierpienie i śmierć nakazując przy tym, że najważniejsza jest dusza, gdyż ciało MUSI cierpieć, jeśli chcemy być zbawieni
- W brutalnej ingerencji w prywatne życie człowieka, szczególnie przez kontrolowanie i ograniczanie podstawowego instynktu ludzkiego – seksualizmu, wpływając tym samym na niszczenie niezależnych osobowości ,a przez narzucony duchowieństwu celibat – wywołując DEWIACJE czy przestępstwa...
- W niebywałej pogardzie i niechęci do kobiet, pozbawionych pełnych praw człowieczeństwa, oskarżanych o wrodzoną grzeszność ,czarownictwo, co sprawiło ,że tysiące kobiet trafiło do izb tortur i na stos
W życiu SPOŁECZNYM chrześcijańska tolerancja to :
- wykorzystywanie i wyzyskiwanie nieświadomości wyznawców, co pozwala gromadzić Kościołowi bogactwa
- wzbudzanie antysemityzmu i aktywne prześladowanie żydów-judaistów
Wreszcie w POLITYCE tolerancja ta sprawiła, że :
- prowadzone są sprzeczne z Dekalogiem „święte wojny”
z Dekalogu usunięto 2gie przykazanie które brzmi – „nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego ,co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią. Nie będziesz im oddawał pokłonu i nie będziesz im służył”
<-zakaz ten chrześcijanie usunęli wprowadzając powszechny dochodowy kult obrazów>
Jezus pochwala pracę innych, ale swoim uczniom nakazuje DOMAGAĆ się utrzymania od tych ,którzy słuchają ich nauk (Mt 10,9-10; Łk 10,4-8)
Otwarcie mówi o ZBYTECZNOŚCI jakiejkolwiek pracy (Łk 12,22-34) ponieważ sąd ostateczny miał nastąpić niebawem.
Jezus żądał całkowitego posłuszeństwa i zaparcia się dotychczasowego życia (Mk8,34), nauczał : „ jeśli kto przychodzi do mnie, a nie ma w NIENAWIŚCI ojca swego i matki, i żony ,i dzieci, i braci, i sióstr, a nawet i życia swego, NIE MOŻE BYĆ UCZNIEM MOIM” (Łk 14)
Jezus nie pozwala uczniowi oddalić się ze wspólnoty dla pogrzebania zmarłego ojca (Łk 9,59-60)
W Ewangeliach wyraźnie wymienia się czterech braci Jezusa ( Jakuba, Jozesa, Judę i Szymona )i jego siostry <przynajmniej dwie> (Mt 13,55-56; Mk6,3), jego słowa- „kto nie jest ze mną ,jest przeciwko mnie”(Mt 12,30)
Jezus preferuje NIEUCTWO ,a potępia wiedzę (Mt 11,25-26) i chyba wiecie już skąd wzięła się nazwa „ubodzy duchem” :)
...
Oldzie - podziwiam Twoją wytrwałość w prowadzeniu "dyskusji" z Bratem
|
|
|
Witaj lilith, jeśli już zamieściłeś tutaj kilka ważkich dat nie omieszkam troszkę poszerzyć tej listy, szczególnie dla informacji Brata...
120 r. - Pierwsze wzmianki o używaniu wody święconej do "wypędzania duchów" nieczystych
157 r. - Po raz pierwszy zastosowano formy pokuty
II wiek - Święty Klemens z Aleksandrii pisał, "Każda kobieta powinna być przepełniona wstydem przez samo tylko myślenie, ze jest kobieta”.
- Rzymski filozof Celsus poświadcza fałszowanie pism chrześcijańskich, mówiąc o rewizjonistach:
"przerabiali Pisma Święte z ich pierwotnej postaci i usunęli wszystko, co pozwalało im na odparcie skierowanych przeciwko nim zarzutów."
- (Pomimo zakazania
Przez Kościół prowadzenia jakichkolwiek dalszych badań dotyczących pochodzenia Ewangelii, uczeni wykazali, ze wszystkie cztery uznane przez Kościół Ewangelie zostały przerobione i poprawione)
III wiek. Aż do III wieku wyznawcy chrystianizmu nie słyszeli o wieczystym dziewictwie Maryi. Ewangelia Mateusza informuje, iż Józef "nie zbliżał się do Maryi, aż porodziła Syna". ("Zbliżenie się" oznacza w Biblii małżeńskie współżycie.)
200 r. - Ustanowiono "stan duchowny" przez wprowadzenie ordynacji. Chrześcijanie zostali podzieleni na duchownych i laików - przedtem wszyscy byli na równi, jednocześnie będąc braćmi i kapłanami przed Bogiem.
220 r. - Przyjęto dogmat o konieczności pewnych czynności kościelnych, niezbędnych do zbawienia.
250 r. - Wprowadzono naukę o wiecznych mękach.
312 - Bitwa pod mostem mulwijskim - Chrześcijaństwo staje się jedna z religii państwowych pogańskiego Rzymu. Powstanie Instytucji Kościoła Katolickiego. Początek prześladowania i mordowania niechrześcijan.
321 r. - Cesarz Konstanty nakazuje święcić niedziele zamiast dotychczasowej soboty. (na pamiątkę zmartwychwstałego rzymskiego boga Mitry)
325 r. Cesarz Konstanty na soborze nicejskim ustanawia kanon pisma "świętego" i "dwójce świętą" awansując Jezusa do miana Boga. Jezus z Betlejem ma zastąpić dotychczas czczonego Mitrę.
330 r. - Wprowadzenie czczenia zmarłych "świętych" i ich relikwii
360 r. - Wprowadzenie zwyczaju czczenia aniołów
381r. - Do obowiązującej dotychczas konstantynskiej "Dwójcy Świętej" cesarz Teodozjusz dołączył trzecia osobie tzw." Ducha Świętego". Działo się to na soborze w Konstantynopolu
391 r.- W Aleksandrii Chrześcijanie spalili największą na świecie bibliotekę, w której
Przechowywano około 700 000 starożytnych zwojów. Zamknięto starożytne
akademie, skończyło się nauczanie kogokolwiek poza murami kościołów.
431r. - Wyrażenie Xristo Tokos - Matka Chrystusa - zostało zastąpione na, Teo Tokos - Boga Rodzica.
449 r. - Papież Leon I wprowadza prymat biskupa Rzymu.
539 r. - Ustanowiono władze papieży oraz ofiarę mszy świętej
VI wiek. Chrześcijański filozof Boethius, pisał "Kobieta jest świątynią zbudowana na bagnie". W VI wieku na soborze w Macon biskupi glosowali nad problemem, czy kobiety mają duszę, a w X wieku Odo z Cluny głosił, ze "Obejmować kobietę to tak jak obejmować wór gnoju...”
593 r. - Papież Grzegorz I wprowadził wiarę w czyściec, dla uzdrowienia finansów kurii rzymskiej poprzez sprzedaż odpustów od kar czyśćcowych.
600 r. - Wprowadzenie "godzinki" do M.B. oraz łacinę do liturgii.
715 r. - Wprowadzono modlitwy do Marii Panny oraz świętych.
726 r. - W Rzymie zaczęto czcić obrazy.
- Kościół rzymski z Dziesięciu Boskich Przykazań usunął drugie, które brzmi:
"Nie uczynisz sobie obrazu rytego ani żadnej podobizny tego, co jest na niebie w górze i co na ziemi nisko, ani z tych rzeczy, które są w wodach pod ziemia. Nie będziesz się im kłaniał ani służył"
- Otwarło to drogę do handlu medalikami, obrazami, szkaplerzami, krzyżykami, posagami itp..Przykazań jednak musiało pozostać dziesięć. Podzielił wiec kościół ostatnie przykazanie, mówiące o niepożądaniu ani żony, ani osła, ani wolu, na dwie części i odtąd katolicy maja tez Dziesięć Przykazań, tak jak i Żydzi.
783 r. - Nastał zwyczaj całowania nóg papieża.
813 r. - Ustanowiono Święto Wniebowzięcia N.M.P.
993. r. - Papież Leon III zaczął kanonizować zmarłych.
X wiek.Cala Europa znalazła się pod panowaniem papiezy.95 Procent ludności nie umiało ani czytać, ani pisać; ludzie żyli w ciemnocie i brudzie; wódę uważano za szkodliwa dla zdrowia; kwitły przesady i gusła. Załamuje się aktywność na polu medycyny, techniki, nauki, edukacji, sztuki i handlu.
Rozpoczyna się mroczny okres w historii Europy.
1000 r. -Ustanowiono Uroczystość Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny.
1015 r. - Wprowadzono przymusowy celibat dla duchownych, aby rozwiązać problem przejmowania spadków przez ich rodziny.(Przedtem duchowni mieli żony i dzieci)
1077 r. - Papież Grzegorz VII ustanowił "klątwę”
1095 r. - Papież Urban II wezwał rycerzy Europy do zjednoczenia i marszu na Jerozolimę. Zainicjował w ten sposób pierwsza wyprawę krzyżową.
1099 r. - Masakra Muzułmanów i Żydów w Jerozolimie. Kronikarz Rajmund pisał: "Na ulicach leżały sterty głów się, rak i stóp. Jedni zginęli od strzał lub zrzucono ich z wież; inni torturowani przez kilka dni zostali w końcu żywcem spaleni. To był prawdziwy, zdumiewający wyrok Boga nakazujący, aby miejsce to wypełnione było krwią niewiernych.”
XII wiek. Uczony i filozof, święty Tomasz z Akwinu głosił, ze zwierzęta nie maja życia po śmierci ani wrodzonych praw, oraz ze "przez nieodwołalny nakaz Stwórcy ich życie i śmierć należą do nas”.
1116 r. - Sobór Laterański ustanowił spowiedź "na ucho”
1140 r. - Ułożono i przyjęto 7 sakramentów świętych.
1204 r. - Zaczęła działać Święta Inkwizycja. Słudzy kościoła zamęczyli lub spalili żywcem setki tysięcy ludzi. Piece służące do palenia ludzi, takie, jakie były budowane w XX wieku przez nazistowskich Niemców, po raz pierwszy stosowane były przez chrześcijańską inkwizycję
"Encyklopedia katolicka" twierdzi, ze inkwizycja "dużo zdziałała dla cywilizacji".
1204 r. - Papież Innocenty III wysłał armie krzyżowców do Konstantynopola: Żołnierze Chrystusa zdobyli Konstantynopol, z zaciekłością grabiąc i mordując mieszkańców. Następnie plądrują i pala miasto. Według relacji kronikarza Geoffrey'a Villehardeuin'a, nigdy przedtem, od stworzenia świata, nie wywieziono z miasta tylu bogactw.
1208 r. - Innocenty III zaoferował każdemu, kto chwyci za broń, oprócz prolongaty spłat i boskiego zbawienia, również ziemie i majątek heretyków i ich sprzymierzeńców, rozpoczęła się Krucjata Albigenska, której celem było wymordowanie katarów. Szacuje się, ze Krucjata Albigezjańska pochłonęła milion istnień ludzkich, nie tylko katarów, ale dotknęła większą cześć populacji południowej Francji.
- Przeor, dowodzący wojskami krucjaty, gdy mu się skarżono, ze trudno jest odróżnić wiernych od heretyków, odpowiedział: "Zabijać wszystkich. Bóg ich odróżni”.
1229 r. - Papież Grzegorz IX zakazał czytania Biblii pod sankcja kar inkwizycyjnych.
1231 r. - Nakaz papieski zalecał palenie heretyków na stosie. Pod względem technicznym pozwalało to uniknąć rozpryskiwania się krwi.
1244 r. - Na soborze w Narbonne zdecydowano, aby przy skazywaniu heretyków nie oszczędzano mężów ze względu na ich żony, ani żon ze względu na męża, ani tez rodziców ze względu na dzieci. "Wyrok nie powinien być łagodzony ze względu na chorobę czy podeszły wiek. Każdy wyrok powinien obejmować biczowanie.”
1252 r. - Tortury zostają prawnie dozwolone przez Kościół (zostały usankcjonowane przez
Papieża Innocentego IV)
- Tortury obejmowały: Łamanie na kole, wieszanie za ręce z ciężarami u nóg, ściskanie czułych części ciała, sadzanie na rozżarzonych węglach lub żelazie, wyłamywanie stawów, gotowanie żywcem itp. Była to "ludzka" - jak zapewnia kościół - metoda badań
1263 r. - Zatwierdzono przyjmowanie komunii pod jedna postacią.
1264 r. - Ustanowiono uroczystość Bożego Ciała
1275 r. - Pojawiły się dyskusje na temat płacenia daniny odpowiedzi papież ekskomunikował cale miasto, Florencje.
XIV wiek - Wybucha epidemia czarnej śmierci, Kościół wyjaśniał, ze winę za ten stan rzeczy ponoszą Żydzi, zachęcając przy tym do napaści na nich
1311 r. - Papież Klemens V jako pierwszy ukoronował się potrójną koroną władcy
1326 r. - Niezgodność przesadnie bogatej organizacji Kościoła z głoszonymi
Przez nią ideami Jezusa Chrystusa,doprowadziła do ogłoszenia bulli papieskiej Cum inter nonnullos, w której uważano za herezje twierdzenia, jakoby Jezus i Jego apostołowie nie posiadali żadnej własności w postaci dóbr materialnych.
1377 r. - Robert z Genewy wynajął bandę najemników, którzy po zdobyciu Bolonii ruszyli, na Cessne. Przez trzy dni i noce, począwszy od 3 lutego 1377 roku, przy zamkniętych bramach miasta, żołnierze dokonali rzezi jego mieszkańców. W 1378 roku, Robert z Genewy został papieżem i przyjął imię Klemensa VII
1450-1750r - Okres polowania na czarownice. Straszliwymi torturami zamęczono setki tysięcy kobiet posądzanych o czary.
- Dzieci można było również oskarżać o czary: dziewczynki po ukończeniu 9,5 lat, chłopców po ukończeniu 10 lat. Młodsze dzieci torturowano w celu uzyskania zeznań obciążających rodziców. W procesach o czary brane były pod uwagę "zeznania" dwulatków
1484 r. - Papież Innocenty VIII oficjalnie nakazał palenie na stosach kotów domowych razem z czarownicami. Zwyczaj ten był praktykowany przez trwający setki lat okres polowań na czarownice.
- Wiara, ze zwierzęta są pośrednikami diabla, doprowadziła do załamania się naturalnej kontroli liczebności populacji gryzoni. Celem ataku gorliwych chrześcijan najczęściej były koty, wilki, węże, lisy białe koguty. Ponieważ wiele z tych zwierząt polowało na roznoszące choroby gryzonie, ich eliminacja wzmogła wybuchy epidemii
1492 r. - Kolumb odkrył Amerykę. Inkwizycja szybko postępuje śladami odkrywców. Tubylców, którzy nie chcieli nawrócić się na wiarę chrześcijańską, palono na stosach.
1493 r. - Bulla papieska uprawomocniła deklaracje wojny przeciwko wszystkim narodom w Ameryce Południowej, które odmówiły przyjęcia chrześcijaństwa.
- Kobiety i mężczyzn szczuto psami karmionymi ludzkim mięsem i ćwiartowanymi żywcem indiańskimi niemowlętami. Wbijano ciężarne kobiety na pale, przywiązywano ofiary do luf armatnich i puszczano je z dymem. Mordowano, gwałcono, ucinano ręce, nosy, wargi, piersi.
- Jezuita José de Anchieta twierdził: „Miecz i żelazny pręt to najlepsi kaznodzieje”. Tego oto barbarzynce, Jan Paweł II beatyfikował w 1980 r., nazywając go „apostolem Brazylii, wzorem dla całej generacji misjonarzy”.
- Gdy katoliccy "misjonarze" zawitali do Meksyku, żyło tam około 11 milionów Indian, a po stu latach już tylko półtora miliona. Słowo Boże zawiezione w tamte rejony „pieknie zaowocowało”.
1563 r. - Ustalono, ze tradycja Kościoła jest ważniejszym źródłem objawienia od Słowa Bożego.
1572 r. - We Francji 24 sierpnia w masakrze znanej pod nazwa Dnia Świętego Bartłomieja zamordowano 10 000 protestantów. Papież Grzegorz XIII napisał potem do króla Francji Karola IX: "Cieszymy się razem z tobą, ze z Boska pomocą uwolniłeś świat od tych podłych heretyków”
1650 r. - W Nowej Anglii prawnie zakazano noszenia ubrań z "krótkimi rękawami, gdyż mogłyby zostać odsłonięte nagie ramiona". Chrześcijanie zaczęli uważać, ze wszystko, co zwraca uwagę na świat fizyczny jest bezbożne.
- Galileusz próbuje rozpowszechniać teorie heliocentryczna. Zostaje zatrzymany przez Inkwizycje.
- Poglądy świętego Augustyna odzwierciedlały "naukowe" podejście Kościoła do świata:
"Jest to niemożliwe, aby po przeciwnej stronie Ziemi znajdowali się ludzie,
Gdyż w Piśmie Świętym nie ma wzmianki o takim rodzie wśród potomków Adama."
1852 r. - Wprowadzono nabożeństwo majowe do N. M. P.
1854 r. - Wprowadzono dogmat o tzw. Niepokalanym Poczęciu N.M.P.
1855 r. - Sprzeciw Kościoła wobec Konstytucji Stanów Zjednoczonych. Kościół głosił, iż "wolność to bluźnierstwo, wolność to odwodzenie innych od prawdziwego Boga. Wolność to mówienie kłamstw w imię Boga". Wcześniej,do Kongresu Stanów Zjednoczonych kościół wniósł projekt ustawy zabraniającej wydobywania z łona ziemi ropy naftowej, którą Bóg tam umieścił, aby czarci w piekle mieli, czym pod kotłami palić
1870 r. - Wprowadzono dogmat o nieomylności papieża.
- Początek XX wieku. - Papież Leon XIII nadal udowadnia, że najwyższa kara daje się uzasadnić następująco: "Kara śmierci jest niezbędnym i skutecznym środkiem dla osiągnięcia celu Kościoła, gdy buntownicy wystąpią przeciw niemu i naruszą jedność duchową"
1917 r. - Tortury były prawnie dozwolone przez Kościół od roku 1252, w którym zostały usankcjonowane przez papieża Innocentego IV, aż do roku 1917, w którym to zaczął obowiązywać nowy Codex Juris Canonici
1950 r. - W petycji do Watykanu, katolicy proszą o dogmatyzacje fizycznego wniebowzięcia Maryi odpowiedzi Watykan uchwala dogmat o wniebowzięciu N. M. P.( w Ewangeliach nie ma słowa o tym).
1965 r. Dopiero w 1965 roku Kościół rzymskokatolicki unieważnił potępienie Galileusza.
1977 r.- Papież Paweł VI wyjaśnia, ze kobieta ma zakazany wstęp do stanu duchownego, "Ponieważ nasz Pan był mężczyzną"
2002 r. Ostre wystąpienie biskupów USA wobec pedofilii katolickich księży - prpozycja polityki "zerowej tolerancji" dla księzy pedofilów. Krytycznie o bezwzględnej surowości wobec takich duchownych wypowiedział się wówczas także Watykan.
2004 r. Eksperci Watykanu odrzucili zaproponowaną dwa lata temu przez biskupów USA politykę "zerowej tolerancji" dla księży-pedofilów. Zdaniem ekspertów, polityka wykluczania księży ze stanu duchownego już po pierwszym przypadku napastowania nieletniego jest "nieludzka i niechrześcijańska".
pozdrawiam (to i tak nie wszystko)
|
|
|
No i święta racja... A teraz ozwólcie że napiszę tylko kilka słów i skwituję je jednym...
XX w. p. n. e. do XXI w. n. e.
Przez świat przewineło się około 100 mld ludzi < niektóre źródła podają kilka razy tyle > z czego śmiercią naturalną zmarło niecałem 10 mld. Innych ludzi "wzięły" wojna, zabójstwa, szalbierstwa, matactwa w konsekwencji głód, choroby, zło.
Nie mam siły aby wypisywać datami i faktami... w każdej książce historycznej macie ich dość.
I moje skwitowanie:
CO WY JESZCZE ROBICIE NA TEJ ZIEMI?? GDZIE TYLE ZŁA!! NIENAWIŚCI!! MORDU!! KRWI!! ŻĄDZ!! GŁUPOTY!! CHAMSTWA!! OBRZYDLISTWA!! PLUGASTWA!! I WSZYTSKIEGO CO NAGORSZE!!
Polećcie na księżyc albo na Marsa... tam bedzie zdecydowanie lepiej... :/ :/ :/
I niech to bedzie skwitowaniem Waszych słów...
|
|
|
Brat:
"CO WY JESZCZE ROBICIE NA TEJ ZIEMI?? GDZIE TYLE ZŁA!! NIENAWIŚCI!! MORDU!! KRWI!! ŻĄDZ!! GŁUPOTY!! CHAMSTWA!! OBRZYDLISTWA!! PLUGASTWA!! I WSZYTSKIEGO CO NAGORSZE!!
Polećcie na księżyc albo na Marsa... tam bedzie zdecydowanie lepiej... :/ :/ :/
I niech to bedzie skwitowaniem Waszych słów..."
Oczywiście - "SKWITKOWANIE" w iście WIELKIM STYLU, na miarę prawdziwego KATOLIKA, Braciszku, nie lepiej pohasać po lesie? Jeżeli dostajesz bezargumentowej czkawki, lepiej wtedy nie łomocz paluszkami w klawiaturę.
pozdrawiam
|
|
|
bezargumentowej czkwaki? jakoś u Ciebie nie zauważyłem w tych wypowiedziach innych niż moje argumentów... poza tym jesteś obytty i znasz z pewnością wszytkie wojny toczone obecnie na swiecie...
Poza tym nie odpowiedziałes mi na moje pytanko... co TY TUTAJ JESZCZE ROBISZ???
Skoro w kościele dostrzegasz samo zło - ppatrz na ziemię. Skro przez to że kościół to samo zło nie nalezysz do niego - opuśc ziemię. jesteś widzę niekonsekwentny w działaniu...
Wszuytskego dobrego :)
|
|
|
Bracie,Ty albo celowo zachowujesz się jak dzieciak, albo po prostu tak się zachowujesz. Do tego co przytoczyliśmy z Lilith - Ty pleciesz: "Polećcie na księżyc albo na Marsa... tam bedzie zdecydowanie lepiej... :/ :/ :/ ". To jest właśnie bezargumentowa czkawka, zanim cokolwiek napiszesz - zastanów się.
Przytoczyliśmy te daty i informacje przede wszystkim dla Ciebie, ponieważ domniemujemy, że nikt wcześniej Cię nie poinformował o tym wszystkim, a Ty wciąż ślepo ufasz wszystkiemu co wychodzi spod rąsi hierarchów KK. Biskupi ukrywają i chronią pedofilskich podwładnych, a Braciszek wciąż wierzy wszystkiemu co mu podadzą na tacy. Ta historia KK w pigułce mówi o tym, w jaki sposób ta instytucja, czyli hierarchowie, a także zindoktrynowani podwładni wprowadzają swoje treści w życie i w jaki sposób podchodzą do wszystkiego co mogłoby zdemaskować jej prawdziwy charakter.
Pisałem już o tym niejednokrotnie, że w Kościele nie widzę samego zła. Gdyby w KK było samo zło - ten sztuczny twór już dawno przestałby istnieć. KK posługuje się pozytywnymi wartościami jak filarami by podtrzymywać swój negatywny strop.
Brat:
"Skoro w kościele dostrzegasz samo zło - ppatrz na ziemię. Skro przez to że kościół to samo zło nie nalezysz do niego - opuśc ziemię. jesteś widzę niekonsekwentny w działaniu..."
Gdy następnym razem przyjdzie Ci na myśl, aby coś takiego napisać, lepiej spróbuj pierdnąć, a potem szybko otwórz okno i jeśli z wiadomych powodów poczujesz się wtedy niezbyt komfortowo - nie wyskakuj przez nie na zewnątrz, wierzysz, że cierpienie ubogaca i zbawia, więc wytrzymasz, jesteś przecież katolikiem.
Zrównałeś całą Ziemię z błotem, czyli z KK. Wg Twych słów Ci, którzy nie należą do kościoła nie mogą mienić się obywatelami Ziemi i wtedy powinni ją opuścić. Widzę, że Twoja czkawka przybiera na sile.
pozdrawiam
|
|
|
Old nie oceniam Cię choć miliony ocen ciśnie mi się na myśl...
Dalej - nie napisałem że Ziemia jest zła. Napisałem jedynie sposób twego postępowania, którego to sposobu nawet Ty sam nie rozumiesz do końca...
Otóż wypisujesz eseje na temat błędow kościoła i twierdzisz że przez nie kościół jest zły. A że kościół jest zły ty do niego nie należysz.
Otóż teraz piszę że świat jest zły. I skoro nie należysz do kocioła bo jest zły opóść świat - bo też jest...
Tylko nie pisz że źle Cię zrozumiałem bo jest to już, jak to się mówi, "niemodne"...
Powtarzam raz jeszcze pytanie i proszę o odpowiedź konkretną i jasną: czemu jeszcze tkwisz na Ziemi? Czy może jesteś niekonsekwentny?
Wszytskiego dobrego :) Pozdrowienia :)
|
|
|
To co ja rozumię, a Tobie wydaje się, że nie mam o tym pojęcia, leży daleko od Twoich o tym wyobrażeń.
Braciszku, Świat nie jest zły. Złe może być jedynie Twoje o nim wyobrażenie. Pisałem już wielokrotnie o tym, że środowisko ziemskie (Świat) jest ZAKŁÓCONE, sama zaś Świat zły nie jest!Ludzie także w zdecydowanej większości przypadków są pozytywni, nie są grzeszni z natury jak chce i wmawia to im np. KK, nie muszą być zbawiani przez kogokolwiek i kiedykolwiek, ich Dusze mają potencjalnie te same możliwości co Dusza Boga, które jednak w żaden sposób nie mogą uaktywnić się podczas bytności w człowieku czy innych istot na innych planetach. Te możliwości powstają dzięki odpowiednim warunkom, które panują na Ziemi i innych (nie wszystkich) planetach, dzięki temu, że można generować tutaj tzw. ciepłe uczucia, które są drogą do doświadczania i tym samym generowania przez Dusze energii Miłości. Oto cel - Miłość - powstająca dzięki interakcjom w środowisku, którego podstawowym elementem jest człowiek.
Jeżeli uważasz, że Świat jest zły i człowiek jest zły, nie dziwię się, że kołaczą Ci się po głowie myśli o opuszczeniu tego Świata. Nigdzie nie napisałem, że widzę w kościele jedynie "zło". "Zło" to pojęcie umowne, celowo spersonifikowane, zwykle używam pojęcia - "negatywny" i "pozytywny". Nie ma zła i dobra jako takiego, te pojęcia używane są przez nas ze względu na ograniczone niewiedzą nasze umysły. Istnieją przeciwstawne bieguny, przeciwbieżne kierunki rozwoju. Ten inny, oględnie mówiąc - negatywny - któremu oddały się identyczne Dusze do tych, które są w nas, rozwija się w celu powiększenia populacji i przestrzeni w których wibruje, a także chce wyjść po za te przestrzenie.
Mamy do czynienia z zakłóceniami, a KK i inne religie (jedne w mniejszym, inne w większym stopniu) wraz z rozbuchaną niemalże do granic możliwości konsumpcją są największymi z nich.
Więc ja tkwię na Ziemi po to, by uczestniczyć w czymś, co odetnie negatywne wpływy na tę planetę, co odbędzie się bez jakiejkolwiek ingerencji w jakiekolwiek wartości w człowieku. KK, inne religie, itd. - są efektami tych wpływów, ich objawami. Chcąc pomóc, nie można "leczyć" objawowo :) Należy usunąć przyczynę. Nie występuję przeciwko religiom, polityce, czy jakimkolwiek nacjom, nie znaczy to jednak, że nie będe dzielił się tym co wiem o tym wszystkim. Prawda choćby nie wiem jak bardzo niewygodna i straszna, nie może być ukrywana, ponieważ taki stan prowadzi do co raz to większych zakłóceń. Nie trzeba ich drastycznie usuwać, wystarczy usunąć główną przyczynę ich powstawania, wtedy przestaną się przejawiać. Oczywiście to proces rozciągnięty w czasie. Jednakże już w 2050 roku będzie się nam oddychać dużo łatwiej. Przyczyna leży w innej częstotliwości egzystencji, wypowiadałem się w skrócie na ten temat w temacie pt. "Stygmaty".Link poniżej:
http://www.ejsi.com.pl/tajne/forum/read.php?f=1&i=7498&t=7498
Nigdy nie będe uczestniczył w jakichkowliek nagonkach na kogokolwiek, nie potępiam, ani też nie oceniam. Szanuję wybory ludzkie jakiekolwiek by one nie były. Wiem pod jakimi potężnymi naciskami człowiek musi podejmować decyzje, które w większości wypadków przez to są błędne. Wiem w jakie struktury i systemy jest uwikłany. Ale nie potępiam nikogo za błędy, także nie jestem od nich wolny, jeśli można za pomocą przekazywanych informacji ( a wierzę, że można) otworzyć komuś oczy, dlaczegóż by ich nie przekazywać? Im mniej błędów, tym zakłócenia mniejsze, tym większa szansa na dokonanie transformacji.
pozdrawiam
|
|
|
To co ja rozumię, Bracie, a Tobie wydaje się, że nie mam o tym pojęcia, leży daleko od Twoich o tym wyobrażeń.
Braciszku, Świat nie jest zły. Złe może być jedynie Twoje o nim wyobrażenie. Pisałem już wielokrotnie o tym, że środowisko ziemskie (Świat) jest ZAKŁÓCONE, sama zaś Świat zły nie jest!Ludzie także w zdecydowanej większości przypadków są pozytywni, nie są grzeszni z natury jak chce i wmawia to im np. KK, nie muszą być zbawiani przez kogokolwiek i kiedykolwiek, ich Dusze mają potencjalnie te same możliwości co Dusza Boga, które jednak w żaden sposób nie mogą uaktywnić się podczas bytności w człowieku czy innych istot na innych planetach. Te możliwości powstają dzięki odpowiednim warunkom, które panują na Ziemi i innych (nie wszystkich) planetach, dzięki temu, że można generować tutaj tzw. ciepłe uczucia, które są drogą do doświadczania i tym samym generowania przez Dusze energii Miłości. Oto cel - Miłość - powstająca dzięki interakcjom w środowisku, którego podstawowym elementem jest człowiek.
Jeżeli uważasz, że Świat jest zły i człowiek jest zły, nie dziwię się, że kołaczą Ci się po głowie myśli o opuszczeniu tego Świata. Nigdzie nie napisałem, że widzę w kościele jedynie "zło". "Zło" to pojęcie umowne, celowo spersonifikowane, zwykle używam pojęcia - "negatywny" i "pozytywny". Nie ma zła i dobra jako takiego, te pojęcia używane są przez nas ze względu na ograniczone niewiedzą nasze umysły. Istnieją przeciwstawne bieguny, przeciwbieżne kierunki rozwoju. Ten inny, oględnie mówiąc - negatywny - któremu oddały się identyczne Dusze do tych, które są w nas, rozwija się w celu powiększenia populacji i przestrzeni w których wibruje, a także chce wyjść po za te przestrzenie.
Mamy do czynienia z zakłóceniami, a KK i inne religie (jedne w mniejszym, inne w większym stopniu) wraz z rozbuchaną niemalże do granic możliwości konsumpcją są największymi z nich.
Więc ja tkwię na Ziemi po to, by uczestniczyć w czymś, co odetnie negatywne wpływy na tę planetę, co odbędzie się bez jakiejkolwiek ingerencji w jakiekolwiek wartości w człowieku. KK, inne religie, itd. - są efektami tych wpływów, ich objawami. Chcąc pomóc, nie można "leczyć" objawowo :) Należy usunąć przyczynę. Nie występuję przeciwko religiom, polityce, czy jakimkolwiek nacjom, nie znaczy to jednak, że nie będe dzielił się tym co wiem o tym wszystkim. Prawda choćby nie wiem jak bardzo niewygodna i straszna, nie może być ukrywana, ponieważ taki stan prowadzi do co raz to większych zakłóceń. Nie trzeba ich drastycznie usuwać, wystarczy usunąć główną przyczynę ich powstawania, wtedy przestaną się przejawiać. Oczywiście to proces rozciągnięty w czasie. Jednakże już w 2050 roku będzie się nam oddychać dużo łatwiej. Przyczyna leży w innej częstotliwości egzystencji, wypowiadałem się w skrócie na ten temat w temacie pt. "Stygmaty".Link poniżej:
http://www.ejsi.com.pl/tajne/forum/read.php?f=1&i=7498&t=7498
Nigdy nie będe uczestniczył w jakichkowliek nagonkach na kogokolwiek, nie potępiam, ani też nie oceniam. Szanuję wybory ludzkie jakiekolwiek by one nie były. Wiem pod jakimi potężnymi naciskami człowiek musi podejmować decyzje, które w większości wypadków przez to są błędne. Wiem w jakie struktury i systemy jest uwikłany. Ale nie potępiam nikogo za błędy, także nie jestem od nich wolny, jeśli można za pomocą przekazywanych informacji ( a wierzę, że można) otworzyć komuś oczy, dlaczegóż by ich nie przekazywać? Im mniej błędów, tym zakłócenia mniejsze, tym większa szansa na dokonanie transformacji.
pozdrawiam
|
|
|
Krótka jest twa pamięć... zaiste...
wszytko pięknie, ładnie napisałeś... zgadzam sie z Tobą prawie wszędzie...
Jednak zauważ że pisałem w kontekście twych słów, których rzekomo nie wyrzekłeś... a które negatywnie opiniowały kościół katolicki... podobnie jak ty potrafiłeś dokonać negatywnej oceny KRzK tak i ja potrafiłem dokonac takiej samej oceny świata...
Więc nie widzę powodów dla których piszesz co piszesz bo jest to po prostu pisanie od rzeczy...
Dowód - Twe słowa... daty... jeśli one nie miały na celu pokazanie jednostronnej prawdy o Kościele to jestem ateistą...
Sam zobacz co napisałeś - jednostroniie, głupio wręcz popatrzyłeś na całą sprwę... nie wspominając o Lilith... I podobnie ja popatrzyłemn na ziemię co mi wy\erswadowałeś...
Jakbyś sam sobie perswadował...
Wszytkiego dobrego :) trzymajcie się ciepło :)
|
|
|
To nie słowa negatywnie opiniują KRzK - to on sam się negatywnie opiniuje, sam pokazuje swoje oblicze na przestrzeni wieków, aż do dzisiaj. Ta sama sytuacja jest z Światem przesiąkniętym pseudowartościami osadzonymi w ramach powszechnej mc'donaldyzacji i tandetyzmu, wyzysku, itd.
Gdy mówisz, że piszę coś od rzeczy, przypominasz mi nadętego dziecięcym buntem gimnazjalistę.
Daty są tylko datami, tu chodzi o sposób w jaki kościół się rozwijał i rozwija. Co do pozytywnej strony KRzK już wypowiadałem się na ten temat niejednokrotnie - przypomnę Ci. KRzK posługuje się pozytywnymi wartościami w demonicznych celach, garstka steruje pokaźną trzudką do której zaliczają się również zwykli księża itd.
Wypersfaduj sobie powyższe.
pozdrawiam
|
|
|
Mądre stwierdzenie...
"To nie słowa negatywnie opiniują KRzK - to on sam się negatywnie opiniuje, sam pokazuje swoje oblicze na przestrzeni wieków, aż do dzisiaj. Ta sama sytuacja jest z Światem przesiąkniętym pseudowartościami osadzonymi w ramach powszechnej mc'donaldyzacji i tandetyzmu, wyzysku, itd."
Jesli to nie są stronnicze, fanatycne słowa które same sobie przeczą to jestem ateistą...
Nie piszesz od rzeczy? Wypisywanie dat szkalujących KRzK jest więc pisaniem przemyślanym i wyważonym logicznie. W takim razie zaiste jesteś gimnazjalistą zbuntowanym i zaślepionym buntem...
"W jaki się kościół rozwijał i rozwija..." - fakt podałeś wyjatkowo pełny obraz rozwoju... zaiste patrz akapit wyżej...
wszytkiego dobrego :)
|
|
|
Daty nie mogą być szkalujące, bo są tylko datami. Jeśli teraz spojrzysz w kalendarz i uświadomisz sobie, że własnie w tym dniu np. jakiś ksiądz dokonal kolejnego gwałtu na jakimś dziecku, to ta data szkaluje? Nie! To ksiądz krzywdzi, a data jest jedynie zapisem - kiedy skrzywdził. W tekście, który przytoczyłem daty nie szkalują, to kościół szkaluje rzeczywistość krzywdząc, co właśnie ukazane jest przytoczeniem czasu, kiedy to miało miejsce, zdarzenia i niekiedy miejsca. Oczywiście to nie wszystkie daty. Nikt nie mówi, że nie ma bieli w Kościele, powtarzałem to już kilkakrotnie - SĄ! Gdyby ich nie było - ten szatański pomiot już dawno zniknął by z naszej rzeczywistości.
Braciszku - jestem daleki od fanatyzmu i stronniczości, mam wielu znajomych katolików, znam ojców i księży, zacni to ludkowie, lecz nie wszyscy... Przekazuję jedynie informacje, co z nimi zrobisz Ty, czy inni - nie moja to sprawa. Widzę, wiem, czuję, przekazuję.
Kościół rozwijał się w oparciu o to co przytoczyłem i jeszcze dużo ponad to. Nie sposob przytoczyć pełnego obrazu rozwoju, w tak ciasnych ramach tego forum. To co przytoczyłem stanowi o charakterze rozwoju.
pozdrawiam
|
|
|
Masz rację - same daty nie mogą. Ale to co obok nich napisałes może i jest takie jak napisałem. Wszyscy wiemy o co pytamy, po co więc utrudniać pisanie odpowiedzi niepotrzebnymi stwierdzeniami czy pyatniami?
Widzisz, wiesz, czujesz - a nie rozumiesz.
Dziwne... sztański pomiot... Old jesteś ślepcem bez dwóch zdań dalszej dyskusji.
Bieli w kościele jest więcej niż czerni. jednak bieli skromnej, o której Ty, hja, papieże nie mają pojęcia. Zacni to ludkowie. Zacni, ale tak na prawdę nic o nich nie wiesz.
Zaiste, nie znamy się ale żałuję że nie możemy się spotkać i podyskutować w rzeczywistości. nie dlatego, że jakoś specjalnie za Tobą przepadam, ale dlatego że chciałbym zobaczyć człowieka, który jest tak zaślepiony, że nawet wskazanie palcem i tak na nic mu się zda...
A co najgorsze, człowieka wierzącego w to że tak wielu jest slepych, a on widzi...
Pytanie - co widzi? Widzi siebie jako wyzwolonego wolnego ptaka, lecącego i patrzącego z góry na Ziemię na której zwykli szarzy ludzie idą do kościoła - idą ale ten ptak, którym Ty jesteś nawet nie zastanawia się po co tam idą. Wiedziony prądami "energii", które podtrzymują Ci skrzydła szybujesz...
Sielankowy obrazek... nie znam twej przyszlości, ale wiem jedno - kiedys się rozbijesz. czy teraz czy później... Każdy się rozbija kto zapomina na czas się ubezpieczyć... dotknie Cię coś czego twoje "czakry" i strumienie energii nie będa potrafiły uleczyć. Dotknie Cię Twoje własne sumienie.
Wszytkiego dobrego :)
|
|
|
Braciszku to, że czegoś nie dostrzegasz, nie znaczy, ze tego nie ma. Mówiłem już wielokrotnie, że w Kościele nie widzę jedynie samego zła i mówiłem też o przyczynach takiego stanu rzeczy. Czego to niby nie rozumiem Bracie?
Nie wieszile wiem o tych ludziach, ajeśli mówisz o bieli, której toniby jest więcej niż czerni w kościele to racz sprecywoać o co Ci chodzi.
Wskazanie palcem? O jakim wskazaniu mówisz? Na co mógłbyś mi wskazać, czego wcześniej już nie dostrzegłem?
Braciszku jeśli uważasz, że więcej jest tzw. "widzących" niż ślepych to skąd Twoje wnioski dotyczące tego, iż Świat jest zły? To Ci świadomi, "widzący", uczynili go takim, czy zaślepieni? Tych, którzy widzą jest wiele, niestety, większość populacji jest zaślepiana, w wyniku czego zatraca zdolność trzeźwego osądu.
Twoje karykaturalne oceny tego w jaki to ja niby sposób widzę siebie w porównaniu z innymi są bardzo płytkie i wywiedzione z emocjonalnego odbioru o charakterystycznym zabarwieniu tego co wcześniej napisałem.
Mylisz się Bracie, ja właśnie głęboko zastanawiałem się przez wiele lat nad pobudkami, którymi kierują się ludzie jak Ty to nazywasz "chodzący do kościoła". Jestem takim samym, zwykłym, szarym człowiekiem (który od pewnego czasu nie chodzi do kościoła). Ale nasza szarość, szarość ludzi większości ziemskiej populacji ( a więc także Twoja i moja), a także błysk blichtru oligarchicznej większości jest tylko powierzchownością. W naszych wnętrzach wibruje coś takiego, co czyni nas Potężnymi, posiadamy także zdolność do tworzenia miłości, bo jej to właśnie potrzebuje to coś w nas, to, czym naprawdę jesteśmy, reszta to ubrania, bardziej lub mniej błyskotliwe lub szare, a nawet brudne.
Nie wynoszę się ponad nikogo Bracie. Zawsze powtarzam, że WSZYSCY JEDNACY I RÓWNI JESTEŚMY. Nasze poglądy, wyznawane religie, itd., itp., - to jedynie mniej lub bardziej przyciągające uwagę wstawki naszych ubrań. Pod tymi ubraniami jesteśmy TACY SAMI.
Chodzę twardo po Ziemi, jestem mocno zabezpieczony i wciąż się zabezpieczam, więc ryzyko mojego ewentualnego "rozbicia" się jest niewielkie, uważam jednak. Pewnie wyobrażasz sobie, że także po Ziemi mocno stąpasz, ale czy aby tak naprawdę nie szybujesz bardzo wysoko? Twój bezpieczny tor na rolki zawieszony jest wysoko w chmurach, ale ten tor ma swoją określoną długość. Po pewnym czasie zdasz sobie sprawe z tego, że jedynie wydawało Ci się, że ktoś Cię trzyma za rękę, a tor właśnie się skończył, staniesz na skraju przepaści, a wtedy ....? Uświadomisz sobie, że jednak nie masz dwóch lat i wciąż wszystko będzie zależeć tylko od CIEBIE.
Wspomniałeś o moim sumieniu, jakoby sugerując, że jest ono nieczyste. To typowe dla czegoś co tu pokazujesz. Już niejednokrotnie dałeś znać, iż na podstawie cudzego wyznawanego poglądu, którego nie rozumiesz, potrafisz oceniać czyjąś osobę. Nie przeszkadza Ci nic w tym, by wciąż klasyfikować, oceniać i z góry coś zakładać. Doprawdy, potężny to katolik, ojciec Klimuszko niech się schowa! Brat potrafi zaglądać w cudze sumienia! Czyż to nie aby czasem iluzja Boga, w którą wierzysz może jedynie to robić?
Sielankowy obrazek... nie znam twej przyszlości, ale wiem jedno - kiedys się rozbijesz. czy teraz czy później... Każdy się rozbija kto zapomina na czas się ubezpieczyć... dotknie Cię coś czego twoje "czakry" i strumienie energii nie będa potrafiły uleczyć. Dotknie Cię Twoje własne sumienie.
Pozdrawiam serdecznie
___________________________
Nie wszystko złoto co się świeci, nie każdy facet z widłami to bies czy Posejdon.
|
|
|
Korekta..ehhh
W powyższym poscie jest:
"Ale nasza szarość, szarość ludzi większości ziemskiej populacji ( a więc także Twoja i moja), a także błysk blichtru oligarchicznej WIĘKSZOŚCI jest tylko powierzchownością"
A być powinno:
" Ale nasza szarość, szarość ludzi większości ziemskiej populacji ( a więc także Twoja i moja), a także błysk blichtru oligarchicznej MNIEJSZOŚCI jest tylko powierzchownością"
POZDRAWIAM
|
|
|
Ponowna korekta:
Ostatnie trzy wiersze to tekst Brata, wklejony w mym poście przez pomyłkę, ale myslę, że to nie przypadek :);)
pozdrawiam
____________________________
Nie wszystko złoto co się świeci, nie każdy facet z widłami to Posejdon.
|
|
|
Old :-)
Nie przypominam sobie, żebyś takmówił, ale możliwe że kiedyś tak stwierdziłeś. Dla mnie wypisywanie samych negatywów jest jednoznaczne.
Nie rozumiesz tego czego zrozumieć obawiasz się.
Precyzowałem już nieraz - czyżbyś zapomniał?
Wskazać na to czego nie dostrzegłeś lub dostrzec nie chciałeś. Jeśli chcesz konkretów "obniż loty".
Old - ciesz się że Ty nie jesteś zaślepiony. I pzwól żyć w raości i zaslepieniu innym. Nie jestem Bogiem i nie wiem ilu jest jakich ludzi.
Moje oceny możesz wyrzucić do kosza. Tak jak ja wyrzucam Twoje.
Piękna słowa. Mówisz jak guru sekty. Takich tekstów napisać Ci mogę na pęczki.
Jeśli bylibyśmy tacy sami - bylibyśmy nudni. nie jesteśmy tacy sami choć mamy wspólne elementy - np. nazwę.
:)
Nie musisz mi mówić że wszytko zależy ode mnie - wiem o tym. A moje oceny wyrzuć do kosza jak już mówiłem. Jesteś kim jesteś i nie mam zamiaru do niczego Cię przekonywać. Mogę tylko ostrzec - że kiedyś upadniesz... każdy kiedyś upadnie i dotknie go cierpienie. I wtedy albo staniesz się wrakiem człowieka - wykończony psychicznie, albo utopisz smutki w czymś niekoniecznie najwłaściwszym. Kieruj swym zyciem tylko uważaj a wystające góry... i na wiatr nad którymi nie masz panowania...
W którym miejscu zasugerowałem że Twoje sumienie jest nieczyste? po raz kolejny kłamiesz w zywe oczy przeinaczając moje słowa na swój włany sposób. każdy może popełnić nawet kilka błędów, ale bez przesady... Reszta Twojego wywodu jest więc zupełnie bezsensowna...
Także, myślę że to nie przypadek...
Wszytkiego dobrego :) Trzymajcie się ciepło :)
|
|
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 264 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |