|
|
POWIESZENIE
1. Znajdz mocna belke/hak na wysokosci okolo 2m. Wyprobuj jej/jego wytrzymalosc wieszajac sie na nim rekami.
2. Kup mocny sznur, dosyc miekki, aby petla mogla sie bez przeszkod zacisnac. Moze byc troche sliska lub elastyczna.
3. Wyprobuj jego wytrzymalosc i sprawdz, czy nie jest gdzies uszkodzony.
4. Upewnij sie, ze nie masz zadnego umowionego spotkania, ani ze nikt nie bedzie w stanie cie uratowac - zamknij drzwi na klucz.
5. Zawiaz petle wedlug zalaczonego obrazka, a koniec zawiaz na belce/haku
6. Znajdz wysokie krzeslo, aby skok z niego od razu zlamal kregi.
7. Dla pewnosci przymocuj okolo 10-20kg balastu na nogi albo pas. Czym wiecej, tym lepiej.(WAZNE!)
8. Zacisnij petle tak, zeby zostalo troszeczke luzu.
9. Skacz tak, by odepchnac jak najdalej krzeslo.
Relacje samobojcow:
Marek(23)
To bylo jak skakanie do wody. Nieswiadomie wzialem gleboki wdech i zamknalem oczy. Pozniej byla dluga jak wiecznosc chwila spadania i uslyszalem jak lamia sie moje kregi szyjne, co bylo porownywalne ze zderzeniem z tafla wody. Nie bylo mowy o zadnym bolu. Smierc byla natychmiastowa i poczulem tylko zaskoczenie, ze to juz.
Anna(53)
Bylam juz stara i mialam dosyc czekania smierci. Nawet nie wiedzialam jak sie robi petle i za szczegolowa instrukcje dziekuje autorowi stron. Mialam duze problemy z zawiazaniem petli z powodu artretyzmu, ale jakos dalam sobie rade. Od dziecka balam sie widoku krwi i obawialam sie, ze zemdlalabym przy probie podciecia sobie zyl, a wychodzic na wysoki budynek nie mialam sil. Natomiast lekarstw nie znosze i czasami po nich wymiotuje. Petla byla wiec doskonalym wyborem. Postapilam dokladnie wedlug instrukcji i osiagnelam wspanialy wynik. Niech Bog ma w opiece tego mlodego czlowieka, ktory wpadl na pomysl pomocy nam, zmeczonym zyciem.
--------------------------------------------------------------------------------
PODCIECIE ZYL
1. Najlepiej jest podcinac je w goracej kapieli. Niektorzy lubia wypic wczesniej troche alkoholu, poniewaz przytepia uczucie bolu, a krew nie sprwia przykrego wrazenia.
2. Wczesniej nalezy zopatrzyc sie w naprawde ostra brzytwe lub zyletki - mozna kupic w kazdym kiosku.
3. Woda powinna byc bardzo goraca, ale nie moze nas parzyc.
4. Kilka minut na zrelaksowanie sie i znieczulenie skory goraca woda spedzic wylegujac sie w wannie popijajac ulubiony trunek.
5. Ciac jak na obrazku, na kilka milimetrow, pod woda.
6. Po skonczeniu zamknac oczy i starac sie zasnac.
Relacje samobojcow:
Katarzyna(25)
Probowalam juz wielu rodzajow samobojstwa, ale ten uwazam za najlepszy ze wszystkich. Bol jest prawie przyjemny, daleko, w tle. Wlasciwie to jest jak zasypianie w kapieli, ktore zdarza sie przeciez nie rzadko, tyle, ze o wiele glebsze. Natomiast do widoku krwi mozna sie przyzwyczaic albo zamknac oczy.
--------------------------------------------------------------------------------
SKOK POD AUTO
Odradza sie ten sposob samobojstwa, szczegolnie dla niedoswiadczonych.
Moze spowodowac trwale uszkodzenia ciala bez smierci oraz wiele cierpienia fizycznego i psychicznego.
1. Wybierz ulice, gdzie samochody jezdza szybko, ale nie gesto, bo moglbys spowodowac wypadek.
2. Najlepiej jesli rzucisz sie pod duza ciezarowke.
3. Uwazaj, aby nie rzucic sie na maske, ale pod kola i aby nie spasc na ulice tak, ze kola przejada ci po rekach i nogach, nie zabijajac cie.
Relacje samobojcow:
Lukasz(37)
Nie zastanawialem sie nad niczym. To byl impuls. Zobaczylem nadjezdzajaca ciezarowke i w ostatnim momencie skoczylem. Mialem nieszczescie uderzyc w maske i troche mnie odrzucilo. Czulem, ze mam polamane zebra i wycisnelo mi powietrze z pluc. Kierowca zaczal hamowac, ale to juz nie mialo znaczenia. Ped ciezarowki pchal ja dalej. Kola przejechaly mi po brzuchu. Poczulem, jak wszystkie wnetrznosci wychodza mi przez gardlo i kiszke stolcowa. To bylo bardzo nieprzyjemne. Dopiero wtedy umarlem.
--------------------------------------------------------------------------------
SKOK Z DUZEJ WYSOKOSCI
1. Badz pewien, ze rzucasz sie przynajmniej z trzeciego pietra. Upewnij sie, ze podloze jest twarde, i ze nie ma w poblizu zadnych drzew mogacych zlagodzic upadek, itp.
2. Skacz raczej w miejscach, gdzie nie bedzie wiele ludzi. Ani na gorze, ani na dole. Na gorze, bo ktos moglby sie zorientowac co do twoich zamiarow i zawolac policje, psychiatrow i w ogole narobic szumu. Na dole, bo moglbys komus zrobic krzywde spadajac na niego.
3. Pomysl, o tych, ktorzy beda cie musieli zeskrobywac i wybierz miejscem upadku asfalt albo ubita ziemie, a nie plyty chodnikowe albo dywan przed wejsciem do hotelu (chyba, ze robisz to specjalnie).
4. Dla wygody mozna skakac tylem.
Relacje samobojcow:
Marcin(17)
Wiem, ze to bylo z mojej strony nie fair, ale zawsze chcialem to zrobic. To znaczy, bardzo nie lubilem jednego profesora w szkole, a juz od dawna mialem sie z zamiarem skoku. Na jego lekcji podszedlem do niego i powiedzialem, co o nim myslalem (byl bardzo surowy, w ogole nie potrafil rozmawiac po ludzku i niesprawiedliwy) po czym wyszedlem przez okno w klasie, tylem, tak jak bylo poradzone w instrukcji. Dla samej jego miny zrobilbym to jeszcze raz.
Stefan(57)
Bylem bardzo przygnebiony. Nie bede sie tu jednak rozwodzil nad motywami swojej smierci. Nie pisalem listu, bo nigdy nie bylem zbyt dobry w komunikacji. Pewnie szczelilbym jakas gafe i znowu stal sie przyczyna jakiegos niesczescia. Mialem wyjatkowego pecha, bo budynek nie byl zbyt wysoki i nie przejalem sie tym, ze na dole rosnie trawa i sa jakies krzaki. Polamalem obie nogi i miednice. Przez nastepne dwa miesiace musialem sie meczyc ze wstydem i samym soba, az w koncu udalo mi sie dostac do zapasu pigulek nasennych. Niestety.
Zawsze myslalem, ze taka smierc jest latwa, ale to byl koszmar. Czulem, jak rozpuszczaja mi sie jelita, a zwieracze puszczaja swoja zawartosc. Nie moglem jednak juz nic zrobic.
--------------------------------------------------------------------------------
PIGULKI
Odradza sie ten sposob smierci. W wiekszosci wypadkow nastepuja wymioty, lub smierc jest dosyc nieprzyjemna.
Ponizej zamieszczono liste lekarstw dostepnych bez recepty, ktorych przedawkowanie bedzie smiertelne.
ZAWSZE KUPOWAC W KILKU APTEKACH.
Lista w przygotowaniu
--------------------------------------------------------------------------------
TRUCIZNY
Lista w przygotowaniu
--------------------------------------------------------------------------------
UDUSZENIE
Ten czysty i spokojny sposob jest zalecany przez ZSDD (Zwiazek Samobojcow Dobrego Ducha)
1. Najlepiej do tego celu uzyc zwyklej siatki-reklamowki.
2. Uspokoic oddech, rozluznic sie (najlepiej isc w ten sposob spac).
3. Nalozyc siatke na glowe tak, aby miedzy ustami a siatka bylo troche przestrzeni.
4. Plastrem samoprzylepnym obkleic spod siatki z szyja.
5. Oddychac bardzo spokojnie. Malymi wdechami. Inaczej na twarzy i siatce zacznie osiadac para.
6. Polozyc sie do lozka i postarac zasnac. Smierc powinna nastapic po kilku do kilkunastu minut.
Relacje samobojcow:
Wojtek(22)
Co tu duzo mowic. Samobojstwo, moze i bez klasy, ale za to tanie i proste, no i bez bolu. Zadnych sznurow, tabletek, lazenia po miescie w poszukiwaniu surowcow.. Po prostu czujesz, ze musisz, bierzesz siatke i juz. Ja nawet plastra nie mialem, to uzylem sznurka i wystarczylo. Rzeczywiscie, para osiada na ustach po jakims czasie, no i ten zaduch..haha..ale jak sie czegos chce, to sie to dostaje, nie?
--------------------------------------------------------------------------------
ZATRUCIE SPALINAMI
Dla posiadajacych auto.
Samobojstwo nalezy wykonywac w garazu, albo w innym, nie wystawionym na widok publiczny miejscu.
1. Zaopatrzyc sie w tasme klejaca i waz gumowy.
2. Jeden koniec weza wlozyc do rury wydechowej i szczelnie okleic tasma.
3. Drugi koniec weza gumowego wlozyc przez szczeline w oknie pasazera.
4. Okno z wezem gumowym przymknac, tak aby waz nie wypadl.
5. Wsiasc do samochodu.
6. Pozamykac wszystkie okna. Zostawic tylko szczeline w oknie pasazera, przez ktory wchodzi waz.
7. Mozna zakleic okno pasazera, aczkolwiek to nie ma wiekszego znaczenia.
8. Wlaczyc samochod na jalowy bieg...
9. ..i mozna zachwycac sie zmieniajacymi sie kolorami.
Relacje samobojcow:
(?)
Kiedys przeczytalem taki post..no wiecie...na liscie dyskusyjnej...uh.. i tego, ja, nooo.. aha, mialem taka akurat nienawidzaca mnie siore yyyyy.. i ja chcialem taki, ten, no - odlot! Tak, odlot. Jak ci wszyscy no, yyy.. no, no oni! Oni wszyscy. No i jeden taki pisal, zeby wziasc ta swoja siore i postawic ja w samochodzie, a samemu yyyy.. ustami, no, do rury z tylu. Tej takiej, noo.., wdechowej. I ze beda kolory jak sie poptrzy w niebo. No to ja ustami, a siora gaz. A ja zebami za rure, bo mna rzucilo i nie zdazylem sie zaciagnac bo bylo za duzo. Ale potem juz poszlo i rzeczywiscie byly kolory, ale nie takie jak myslalem.. Bo wszystko bylo w odcieniach czerwieni i bieli i takich innych, a ja myslalem, ze beda te, no, fraktale i oddychajace sciany i w ogole, a to sie po prostu ciemno zrobilo i tyle. I glowa mnie pieronsko bolala.. A potem to juz nic, tylko takie przyjemne cieplo i rozleniwienie.
--------------------------------------------------------------------------------
RANA KLUTA
Sa dwa sposoby prostej smierci przez rane kluta. Najbardziej znanym jest rzucenie sie na miecz, jednak z powodu braku mieczy w dzisiejszych czasach opiszemy tylko rzucanie sie na sztylet tzn. noz.
1. Zaopatrzyc sie w jak najcienszy, ostry noz.
2. Wbic go sobie w oko
3. Przekrecic.
1. Zaopatrzyc sie w jak najcienszy, ostry noz.
2. Wbic go sobie dwa palce pod piersia.
Relacje samobojcow:
Maria(31)
Aaaaa..! Moje kolano!!
--------------------------------------------------------------------------------
ELEKTRYCZNOSC
W przygotowaniu
|