Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Trzy statki lecą w kierunku ziemii
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 223

Znalezione na forum Davida Icke http://davidicke.pl/forum/obcy-lec-w-kierunku-ziemi-trzy-pot-ne-statki-t5254.html The length of the "flying saucers" - tens of kilometers. We(SETI) just have to tell: three very large object flying towards our planet. Landing, according to calculations of scientists, held in mid-December 2012. Date coincides with the end of the Mayan calendar. Concerned about the management of SETI (the project on Search for Extraterrestrial Intelligence) issued a statement whose meaning is placed in the name of the sci-fi thriller "Alien invasion". - A few very large objects rapidly approaching the Earth - says astrophysicist Craig Kasnov. - You can verify this! He recommends to go to a map Space site sky-map.org and enter the coordinates of the giant UFO: 19 25 12 -89 46 03 - the first large object 16 19 35 -88 43 10 - a cylindrical object 02 26 39 -89 43 13 - the object as a circle The project participants are assured that the facilities are absolutely real, and the American space agency NASA is trying to conceal important information. Post scientists immediately divided the earthlings into two opposing camps. Some believe that these ships are flying save humanity from the terrible calamities that can happen on Earth in a short time, others are preparing to star wars. - In any case, the only thing we can do now - wait for it - says Kasnov. - Soon celestial objects will be visible in a good telescope. http://techno-internet.blogspot.com/2010/11/3-very-large-object-flying-to-earth.html Swoją drogą na niebie można znaleźć wiele cudów. Na fotkach: http://picasaweb.google.com/asc.andrzej/GoogleEarth?authkey=Gv1sRgCKyIkuqKnJH4RA&feat=directlink można zobaczyć rezultat 3 godzinnej zabawy programem google earth. Najciekawsze są dwie rzeczy: ocenzurowany fragment nieba oraz dziwna macież. A piękny błękitny statek moim zdaniem jest niczym innym tylko światłem odbitym od kopuły obserwatorium. Statki z powyższego artykułu bardzo przypominają ten z google earth. Jeśli jednak lecą do nas takie statki bardzo szybko, to kolor błękitny będzie własciwym. (Jeśli obiekt oddala się od nas jego widmo przesuwa się ku czerwieni, jeśli zbliża to ku niebieskiemu). Proszę mnie poprawić jeśli się mylę.

Ostatnio dysponuję gniazdem trzmieli pod domem, pewnie z pięćdziesiąt sztuk tam jest gdzieś je później będę musiał eksmitować. Zrobiłem im skrzynkę były pod altaną ale jak ją rozbierałem to tam je znalazłem to musiałem coś z nimi zrobić, siedzą w takiej zbitej trawie mchu Nie zaglądałem tam do końca to to wszystko wsadziłem do tej skrzynki. Agresywne nie są. Ale użądlić potrafią.

nicze:
Ostatnio dysponuję gniazdem trzmieli pod domem
też zauważyłem je na wiosce u siebie - niezaglądałem bo na szczęście w nieużytku mieszkają, zdenerwowały sie troche ostatnio bo z fajkiem chodziłem, raczej sympatyczne owady podobno mają przepyszny miód, choć to przykre raczej je okradać- bo dużo go niezbierają

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

troche dziwi mnie właśnie dbanie o pszczoły przez firmy polskie czyli producenta oleju kujawskiego Kruszwica S.A wszedł do Bunge company czyli wielkiego gracza. Jeszcze jak dobrze pamietam w tamtym roku może na początku tego kruszwica chciała zacząć skup i to w dosyć dużych ilościach rzepaku GMO oraz dążyła do rozpowszechnienia takiej odmiany. Tylko nie jestem też do końca tego pewny(nie chce siać jakiej niepotrzebnej paniki, ale warto wziąść to poudwage), pamieć jest potęgą ale i nieszcześciem bo wiedza się z czasem utlenia, trzeba czasem wiadomości odświerzać.

Ocelot:
Jeszcze jak dobrze pamietam w tamtym roku może na początku tego kruszwica chciała zacząć skup
i może wyszło że że z tyum gmo niewypał i jak się ma biznes w którym takie małe coś jak pszczoła jest nieodzowne, to jednak trzeba o to dbać lub jak się przyczynia do śmierci populacji, to lepiej stać na straży wiedzieć co w trawie piszczy i na innych pokazywać by samemu nie zgarnąć po łapach w kapitalizmie ciągle po nas choćby i powódz, zysk/wynik dziś najlepiej na wczoraj- a jutro- no cóż- coś się wymyśli, świat się nie skończy więc zawsze jakieś rozwiązania się znajdują ciągle brak świadomości że z biegiem czasu może dojść do sytuacji jak podczas gry w warcaby, pionków nie wiele, pole odsłonięte, i możliwych róchów na przód też mało a część z góry skazana na niepowodzenie

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

http://zmianynaziemi.pl/wideo/dziwny-obiekt-w-okolicy-slonca-uchwycony-za-pomoca-koronagrafu-soho

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Położenie tego obiektu trochę się zgadza z tym "drugim zachodem Słońca" na jednym z linków niedawno. Czyli coś tam może być.

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

Wygląda na to że uszkodzony jest obiektyw satelity i to nie SOHO a STEREO. Zdjęcia z tym "obiektem" można oglądać już od 2006r. Bardziej interesujący wydaje się link który znalazłem pod materiałem który podesłał Darek. http://nowaatlantyda.com/2011/07/05/kometa-elenin-cz-1/ (Zaraz za powracającą kometą Elenin) 8 listopada, 2011 r. podczas opuszczania Układu Słonecznego inne interesujące ciało niebieskie, znane pod nazwą 2005YU55 i uznawane obecnie za asteroidę, przemknie tuz obok Ziemi w odległości bliższej niż Księżyc. Obiekt ten nie ma nic wspólnego z Elenin (przynajmniej na razie). Ma on ok. 450 m średnicy i kulisty kształt, co jest ogromnie nietypowe dla takich niewielkich obiektów. Media zajęte opuszczającą właśnie Układ Słoneczny kometą Elenin pewnie ani słowem nie wspomną o 2005YU55. A jest to obiekt ze wszech miar niezwykły. Obraca się on wokół własnej osi, ale robi to bardzo wolno i jeden obrót zabiera mu ok. 20 godzin. Zazwyczaj małe asteroidy wirują wokół własnej osi bardzo szybko. Wszystko więc wskazuje na to, że mamy do czynienia z czymś o wiele bardziej interesującym niż asteroid. Dzień później, 9 listopada FEMA (Federal Emergency Management Agency – ta sama agencja, której zadaniem jest koordynowanie pomocy w przypadku wszelkich katastrof) na kilka minut przejmie kontrolę nad wszystkimi amerykańskimi nadajnikami. Będzie to miało miejsce dokładnie w momencie, gdy asteroid będzie przecinał trajektorię Ziemi tuż za naszą planetą w odległości mniejszej niż Księżyc.

http://losyziemi.pl/kometa-c2010-x1-elenin-najnowsze-informacje/

Tych statków nie należy się obawiać. Są związane z energią pozytywną i ochroną dla ziemi.

Teija:
Ziomow co was rozszarpia wioze :) na ta przepiekna planete zwana Ziemia, o ktora nie dbacie i nie troszczycie sie, wiec wam ja zabierzemy !!
Teija twierdziła inaczej ... :D

Pomyliła statki :)

w innych źródłach niema potwierdzenia o jakiś statkach co się zbliżają prawdopodobnie FAKE :P

φίλος κόσμος

Coś tam było... Chyba już kilka razy zaobserwowano coś dużego w pobliżu Słońca. Może lecą, ale jak ich Słońce nie oświetla, to ich nie widać... Wszystkiego odnośnie wszystkiego dowiemy się podobno w 2012 :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

wendol:
Wszystkiego odnośnie wszystkiego dowiemy się podobno w 2012 :)
albo wszystko
bartekgdansk:
FAKE :P
i matrixu ciąg dalszy tylko już bez jakichś dwuznacznych nadziei.... :-)

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

rosomak:
Teija twierdziła inaczej ... :D
Eeee...tam dowcip wziales za prawde :)

"Musimy stac sie w naszym zyciu dokladnie tym, czego chcemy doswiadczyc w naszym swiecie...."

Ciekawe, dlaczego wszelkiego rodzaju filmy typu sf pokazuja tzw. kosmitow jako wrogow z ktorymi trzeba walczyc.....a moze nie ze wszystkimi ????

"Musimy stac sie w naszym zyciu dokladnie tym, czego chcemy doswiadczyc w naszym swiecie...."

Kosmici są różni - podobnie jak ludzie, a nawet jeszcze bardziej, bo to różne gatunki na różnym poziomie rozwoju. Teija jest dobra, ale ostrzega ludzi, by byli lepsi dla siebie nawzajem :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

A to, co filmy pokazują ma na celu wywołanie strachu i nieufności, by w razie kontaktu ludzie się nie spoufalali z kosmitami. Trzeba bronić jedynie słusznego systemu. Liga broni, Liga radzi, Liga nigdy cię nie zdradzi :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

wendol:
Teija jest dobra, ale ostrzega ludzi, by byli lepsi dla siebie nawzajem :)
:) sedno !
wendol:
A to, co filmy pokazują ma na celu wywołanie strachu i nieufności, by w razie kontaktu ludzie się nie spoufalali z kosmitami.
Tak wlasnie myslalam a moze i czulam. Programowac umysly to rzecz nadrzedna by ludzie mysleli, ze mysla .

"Musimy stac sie w naszym zyciu dokladnie tym, czego chcemy doswiadczyc w naszym swiecie...."

Rozmowa Jan Vana Helsinga z Iluminatem w 2003 roku (fragment z książki) : "Osobista rozmowa z pewnym amerykańskim iluminatem, odbyta jesienią 2003 roku, przekonała mnie o tym, ze największym problemem dla owych ludzi jest przeludnienie. Według mojego rozmówcy, Global 200 Raport sprawił, że w końcu uświadomiono sobie, iż w końcu miarka się przebierze. Stwierdził on, że w roku 2012 ostatni wielki obszar wydobycia ropy naftowej w Arabii Saudyjskiej osiągnie swój peak ( peak = szczyt )i najpóźniej wtedy zrodzi się nowy globalny problem. Od siebie wyjaśniam, że każdy obszar wydobycia ropy ma swój peak – punkt kulminacyjny, czyli czas największych zysków. Na początku są tylko koszta: instaluje się wieże wiertnicze, prowadzi wiercenia. Jeżeli wytryśnie ropa to prędzej czy później koszta się amortyzują i można osiągać zyski. Jest to możliwe, dopóki nie zakończy się eksploatacji w przybliżeniu dwóch trzecich zasobów ropy. Od tej pory pojawia się w ropie coraz więcej zanieczyszczeń (osad, muł…), wymaga więc ona oczyszczenia, przefiltrowania, z czym wiążą się nowe koszta. Czas największych zysków określa się jako peak, ponieważ później krzywa zysków spada z powodu kosztów filtrowania. Pole naftowe, które osiągnie punkt kulminacyjny jako ostatnie, znajduje się, jak stwierdził tamten iluminat ,w Arabii Saudyjskiej,a kulminacja ta nastąpi w roku 2012 . W 2012 roku może więc pojawić się problem, od tego czasu bowiem wszelkie produkty naftowe będą drożeć – i nigdy już nie stanieją. Gdy zwróciłem uwagę, że problem mogłaby rozwiązać „wolna energia”, padła odpowiedź ,że to tylko mydlenie oczu, bo zaledwie 20 – 30 % wydobywanej ropy naftowej znajduje zastosowanie w środkach transportu i instalacjach grzewczych; mowa tu o samochodach osobowych i ciężarowych, pociągach, piecach opalanych ropą…. Mój rozmówca wyjaśnił ,że bez przetwarzania ropy nie powstałoby właściwie nic – dotyczy to wszelkich farb, obojętnie , czy przydatnych do produkcji odzieży, do malowania ścian, czy do zamalowywania papieru. Dotyczy to także wszelkich tworzyw sztucznych, komputerów , wyposażenia wnętrz w naszych domach, samochodów , zabawek, tekstyliów, obuwia, aparatów fotograficznych …. Po prostu wszystkiego. i wszystko to musiałoby podrożeć. Ale samo to nie stanowi jeszcze głównego problemu, co gorsza, do roku 2012 nastąpi ogromny przyrost ludności świata. Z jednej strony, wszystko podrożeje, z drugiej zaś będzie coraz więcej ludzi, a coraz mniej wolnych miejsc pracy. Należało uniknąć takiej sytuacji. Dlatego też już w latach osiemdziesiątych niektóre rządy, zwłaszcza państw afrykańskich i tych w których dominuje islam, zostały ponaglone, żeby „ uporały się z problemem przyrostu obywateli. Ale nie zdołały wyeliminować tego problemu. Załatwimy to więc sami. Dysponujemy tzw bronią etniczną, która reaguje na cechy genetyczne, pozwala nam więc dziesiątkować tylko pewną częśc ludzkośći, czyli rasy „ W oczach iluminatów „darmozjadami” są na przykład ludy Afryki, bo niczego nie produkują,a tylko by brały, nastawiają się więc na konsumpcje i – co więcej – „rozmnażają się ci ludzie jak króliki ( takimi słowami posłużył się ów iluminat). Jego zdaniem, na całym świecie masy są jak zwierzęta i tak też się zachowują. Ludzi trzeba uważać za bydło i odpowiednio traktować. „A co robi się z bydłem? – jest ono znakowane!! „ I dlatego wprowadza się implanty elektroniczne pod ludzką skórę – tak brzmiała jego argumentacja. Jakkolwiek ją ocenimy, trzeba powiedzieć o jeszcze jednym czynniku w tej erze, a mianowicie mianowicie przemożnym wpływie inteligentnych istot spoza naszego Układu Słonecznego, które nie pozostawiają ziemskim iluminatom żadnego wyboru. Czy przypominacie sobie istoty pozyskujące tutaj coś, czego im pilnie potrzeba ? Gdyby przeciętny obywatel wiedział, co naprawdę dzieje się tutaj, na naszej planecie, to pewno potrafiłby na wszystko spojrzeć inaczej. Dlatego właśnie iluminaci starają się powoli uświadamiać masom realia poprzez produkowanie w Hollywood filmy fantastycznonaukowe. Wyniknęło to jednoznacznie podczas mojego dialogu z owym iluminatem. Wprawdzie nie nagrałem tej rozmowy,ale po spotkaniu zrobiem notatki, które chciałbym teraz zacytować : „ Panie Holey, przecież pan widzi, że właściwie mamy już ten nowy ład. George Bush senior proklamował go oficjalnie w 1990 roku. Cały świat dowiedział się o tym z telewizji Teraz nie jest to już żadną tajemnicą . Ale już wcześniej wszelkie drogi prowadzące do nowego ładu były utorowane, istniały też ustawy, które go zapowiadały. Nowy ład świata nastanie, zresztą innego wyjścia nie ma. Sam pan pisał w swoich książkach – wszyscy je znamy – o obcych cywilizacjach, które pojawiły się i nadal pojawiają na naszej planecie. A my sprzysięgliśmy się z nimi. Za coś, czego tamci przybysze potrzebowali z naszej planety, otrzymywaliśmy technologie. A ludzie się dziwią, że w latach pięćdziesiątych rozpoczęła się rewolucja w technice… Ale tego nie można ludziom powiedzieć – jeszcze nie można. Z kim te bardzo inteligentne istoty, które nas odwiedzają, miałyby tutaj rozmawiać i pertraktować? Z arabskim szejkiem, szejkiem może z buddyjskim mnichem, raczej bujającym w obłokach niż chodzącym po ziemi ? Z anatolijskim Turkiem, Meksykaninem z getta w Mexico City, sycylijskim Włochem czy może alpejskim góralem ? Oni nie są reprezentantami naszego świata. Już w latach pięćdziesiątych zasiadali w naszych gremiach przedstawiciele innych światów i trafili nawet do Pentagonu, i wszędzie udzielali nam poparcia, gdy wyrażaliśmy chęć przyśpieszenia działań na rzecz utworzenia rządu globalnego przy pomocy ONZ. Środki, jakie stosujemy, żeby osiągnąć ten cel, nie zawsze są chwalebne. Każdego, kto będzie stawiać opór, zniszczymy. Przyszłością rodzaju ludzkiego jest kosmos. Współpraca z jego mieszkańcami będzie możliwa dopiero wtedy, gdy staniemy się jednym światem. Wtedy nie powinna już wybuchnąć żadna wojna. Dlatego właśnie narzucamy światu ten rodzaj rządu globalnego, a ludzie będą musieli do niego przywyknąć. Poinformowaliśmy rządy wszystkich państw o naszych zamiarach i o tym, że są dwie możliwości – albo dobrowolne współdziałanie, albo wymuszenie. Te państwa które będą się opierać, czeka wojna. Albo rozpętamy w tych państwach rewolucje albo wykończymy ich gospodarkę. Chyba nie sądzi pan, że przybysz z Wenus zechce, by jakiś muzułmanin objaśniał mu Koran… Pojawi się wtedy jeszcze jeden problem. Przybysze z innych światów rozumieją boskość inaczej niż narody tego świata. Nie znajmą ani Mojżesza, ani Jezusa czy Buddy. Oczywiście zdążyli się dowiedzieć o ich istnieniu i respektują te religie, ale tylko o tyle, o ile sprzyjają pokojowej komunikacji Wiara izolująca tych przybyszów z obcych światów albo uznająca ich wręcz za wrogów nie może w tym świecie przetrwać. Przygotowujemy zatem ten świat do stałego kontaktu z całym kosmosem. Niejedna grupa naszych partnerów pochodzi spoza Układu Słonecznego i wyglądają te istoty inaczej niż my. Czy sądzi pan, że byłoby one skore do dyskusji z fanatykiem religijnym ? Dobrowolne odżegnanie się od fałszywych wierzeń nie nastąpi – przekonały nas o tym rozmowy z przedstawicielami różnych orientacji religijnych. Będziemy więc musieli tych ludzi zdemoralizować.” Zmieniłem temat i wspomniałem o naszych dzieciach, po czym dodałem, że media celowo ogłupiają ludzi, utrzymują ich na niskim poziomie intelektualnym, dostarczając taniej rozrywki. Iluminat odpowiedział : „Oczywiście. Ale ludzie mogą przecież wybierać ten czy inny kanał. My zapewanimy nie tylko pozbawiającą duchowość pornografie, ale również spektakle teatralne i koncerty. Czy sądzi pan, że obejrzałem choćby jeden taki talk-show ? To jest coś dla ludzi na najniższym poziomie umysłowym . Chcemy tę bałastre czymś zająć, żeby nie rabiła jakichś innych głupstw. Za kilka lat wszyscy ci ludzie będą mieli układy elektroniczne pod skóra i wtedy już nie narozrabiają. Czy sądzi pan, że moje dzieci i dzieci innych rodzin w naszym środowisku dostosowują się do trendów , które akceptuje większość młodych ludzi ? Bynajmniej. Nasze dzieci są zadbane i eleganckie, chodzą do elitarnych szkół , władają różnymi językami i myślą globalnie. Wychowujemy przyszłych przywódców. Wpajamy im dumę i każemy trzymać się prosto. Niech pan się przyjrzy młodzieży, pochylonej, nieumiejącej spojrzeć prosto w oczy ani nawet przyzwoicie uścisnąć ręki czy rozmawiać w zrozumiały sposób. Przyznaje: my kusimy młodych ludzi, Ale każdy z nich musi sam zdecydować, czy ulegnie pokusie, i sam za to odpowiada. Zaprotestowałem: Tak, ale pewną rolę odgrywają też wasze programy telewizyjne, a oprócz tego kłamstwa i zafałszowania historii, którymi ludzie są dziś atakowani - przez wasze środki masowego przekazu…. To nie tak, mój młody przyjacielu. Czyż pan sam nie dotarł do prawdy? Czyż nie otrzymał pan wszystkich książek i innych tekstów , których pan poszukiwał? I czy nie znalazł pan w nich potwierdzenia tego, co pan przeczytał albo może przezył wcześnie ? Czyżby nie odkrył pan samodzielnie niejednej tajemnicy tego świata ? Kto szuka ten znajduje! Ale większość ludzi wcale nie chce szukać. Dlatego właśnie nie traktujemy ich inaczej niż zwierzęta, bo te również niczego innego nie szukają. Czy to jasne ? Kto nie korzysta ze swego rozumu i nie walczy o wolność osobistą, ten nie odczuwa jej braku . Wiedza jest przecież dostępna! Jest wszędzie. Ale kto tego nie chce dostrzegać, ten widzieć nie będzie. Pan przecież wie, że my się nie ukrywamy, Właściwie nigdy się nie ukrywaliśmy. Nasza symbolika jest widoczna na znakach firmowych i emblematach, za pośrednictwem artykułów prasowych i telewizji mówimy ludziom, że dążymy do stworzenia państwa nadzorującego, nadzorującego oni się nie sprzeciwiają. Zgoda, przyznaję, że długo usypialiśmy ich czujność. Ale mimo wszystko – teoretycznie mogli coś zmienić. My jednak nie możemy pozwolić, by coś nam przeszkodziło, to jest niedopuszczalne. Nie pozwolimy też na to żeby pan nam przeszkodził panie Holey. Potrafię zrozumieć o co panu chodzi. W pewnej mierze jest to nawet uzasadnione – z pańskiego punktu widzenia. Ale czy pan potrafi zmienić nasz sposób myślenia ? Pan sam dojrzał tylko wierzchołek góry lodowej – albo może trochę więcej. A ja wiem o takich rzeczach, które gdyby je pan poznał, skłoniłyby pana pewno do zmiany sposobu myślenia o nowym ładzie świata. Tak samo jak w filmie Matrix. Istnieją masy – ponad 95% ludzi – mniemające o niczym, w ogóle o niczym pojęcia. Oprócz nich jest 5% - albo może nawet nie tyle- takich, którzy czują się ludźmi z przyszłości, zmuszonymi do życia w świecie anachronicznym. Panie Holey , my dysponujemy taką technologią, która już dziś jest na tym poziomie, który uświadamiamy ludziom poprzez hollywoodzkie filmy z gatunku scence-ficton. Odwrotu nie ma. Być może kiedyś stanie pan po mojej stronie i przyzna mi rację. Zapytałem: pozbawicie świata gotówki. Kiedy to nastąpi? Zależy to od wpływu, jaki wywrą pewne inne czynniki. Będą kolejne zamachy terrorystyczne, bo dzięki nim udaje nam się zastraszyć masy. Ludzie na całym świecie będą nas prosić o to, żebyśmy uczynili świat bezpieczniejszym dla nich, a my uczynimy go takim, stosując naszą – istniejącą od dawna – technologię. Gotówka zniknie, ale odbędzie się to równocześnie z czymś, o czym niestety nie mogę panu nic powiedzieć. Gdybym to ujawnił nie mógłbym pana wypuścić dzisiaj do domu. Oczywiście nie pozostawimy też państwom arabskim ostatnich pól naftowych aż do roku 2012… A jak przedstawia się sprawa wolnej energii ? Ach tak, ta energia się pojawi. Sami wykorzystujemy ją od kilkudziesięciu lat – zwłaszcza w naszych instalacjach podziemnych. Jeden z jej rodzajów napędza nasze transformatory kosmiczne. Zresztą i w tym uzyskaliśmy pomoc ze strony Niemców, którzy jako pierwsi odnieśli sukces gdy zajęli się antygrawitacją. Wolna energia się pojawi, ale będzie pod nasza kontrolą…”
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 223
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.