| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| Apel do wierzących Katolików | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 224 |
|
Oto mój manifest, manifest uciskanego Katolika. W naszym świętym kraju panoszą się legiony nieczystych. Ateiści, sekciarze muzułmanie i ich plugawa ideologia stają się coraz bardziej u nas popularne. Oni chcą zatracić Naród, zatracić Polskę, oddać nasz kraj w obce ręce. Jeśli nic nie zrobimy Niemcy, Francuzi, Anglicy wejdą z butami do Polski by zasiać ziarno zła i wybudować swoje centra handlowe i przedsiębiorstwa.
Jak wspomniał mój proboszcz, natchnieni przez szatana ateiści i inni heretycy planują zburzyć Polskę. Na diabła wcielonego nie pomoże woda święcona. Tu potrzeba otwartego i zdecydowanego sprzeciwu. Tylko w jedności siła. Kiedy my, Katolicy zjednoczymy się, będziemy w stanie zdetronizować nieczystych i położyć kres plugastwu.
W naszym kraju dzieje się źle, dlatego, że jesteśmy manipulowani przez ludzi, którzy chcą zatracić Naród. Nie wiem, jak królowa Polski najświętsza Maryja Panna może na to patrzeć. Nieczyści chcieli mną manipulować. Wmawiali mi absurdalność Katolickich dogmatów, ale powiedziałem sobie w duszy „dość” nie dam sobie nic wmówić.
W tych czasach to Kościół jest najbardziej szykanowany, a Katolicy nie maja absolutnie nic do powiedzenia. Oto szykuje się tajny spisek przeciwko kościołowi.
Mój proboszcz, podobnie, jak i inni duchowni uważają, że nasz naród jest zły i rozpustny i trzeba go sprowadzić na dobrą drogę, póki nie jest zbyt późno. Widziałem smutek swojego proboszcza, kiedy na czele narodu stanął sługa szatana. Sam w duszy płakałem. Cała parafia głosowała, na pobożnego pielęgnatora i strażnika polskich tradycji. Nasz ksiądz mówił, że tylko JK mógłby w naszym kraju zrobić coś dobrego. Mam nadzieję, że u nas w parafii nie było zdrajców narodu. Takich trzeba tępić.
Nie oszukujmy się. Na naszych oczach umierają tradycje i świadomość narodowa. Ludzie coraz rzadziej chodzą do kościoła, na tacę rzucają drobniaki, a ostatnio, kiedy była składka na remont dachu kościoła, dawali po złotówce, a inni nie dawali wcale. Najwyższa kwota to było 10 zł.
Pragnę dla naszego narodu wzajemnego szacunku miłości, braterstwa i tolerancji. To wszystko. Czy to tak wiele?
Oto wypowiadam wojnę wszystkim ateistom, heretykom i innym nieczystym i apeluję do prawdziwych Katolików- Niszczcie plugastwo!!
|
|
|
A wy, Ancik1410 i nicze jakie macie wykształcenie, żeby mnie krytykować i oceniać??? Pytam się...
Trzecie oko, czwarty wymiar piąty element? Wiesz czym grożą kontakty ze złymi duchami?? Być mamionym przez demony to niebezpieczna rzecz!!
|
|
|
Z tego co widzę, to tylko wrona gada z sensem. A reszta, nie jest skora do nauki. Mówić im to jak rzucać grochem o ścianę.
|
|
|
jak już wspomniałem, szkoda słów i własnych emocji
na cudze baraństwo to czasem tylko strzał w pysk pomaga- ta sama broń czym oni by wojowali, tylko takie aspekty przemawiają do nich które oni rozumieją i długo by to tłumaczyć ale jak każdy pomyśli to to zrozumie, że oni nie rozumieją miłości- te słowa co je klepią to mistycyzm, mantra za co dali by się zabić i by zabijali bo widzą w tym świętość choć nie rozumieją
|
|||
Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi... |
|
|||
Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi... |
|
Zbyszek te informacje były dla Ancik,
wszelkie inne odzywki możesz pominąć.
Chyba że chcesz się kształcić w sztuce elokwencji,
tylko problem polega że poziom konwersacji nie ten, zbyt jednostronnie ograniczający.
Ktoś usiłuje Ciebie ściągnąć do założonego przez siebie poziomu.
Potrafi Ciebie zdenerwować, a po co.
Jak ktoś jest taki "genialny" to jego sprawa, co Jemu do tego czy my tutaj skończyliśmy podstawówki.
|
|
|
|||
|
sorki
masz racje
sam o tym pisałem
ale to takie małe.... dziamgające przy nodze....
:-) już mi przeszło
|
|
Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi... |
|
Ja już dawno na tego wojownika przestałem zwracać uwagę - to znaczy lubię go czytać, bo jest zabawny, ale nie traktuję go poważnie :)
Mózg ma wyprany i klapki na oczach, więc mu nie pomożemy, póki przynajmniej nie zacznie się rozglądać.
PiS? Peace! :))
Ja chętnie porozmawiam z Tobą wojowniku w kulturalny sposób :)
Lubię zwłaszcza dysputy "teologiczne" :)
Masz jakieś merytoryczne argumenty? :)
A jak byś przypadkiem nie chciał rozmawiać z "byle kim", to powiem Ci, że jestem wykształcony i zajmuję państwowe stanowisko, więc pogadajmy jak swój ze swoim :)) Recheche... :)) No nie mogę... :))
Zapraszam Cię wojowniku na piwko do Rembertowa :D
Z mojej strony do rękoczynów na pewno nie dojdzie :))
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
|||||
|
|||
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Jak się gównem bawisz zawsze istnieje prawdopodobieństwo że się pobrudzisz, to nie miał bym nic innego do roboty tylko próbować się bawić i nie pobrudzić.
|
|
|
|||
|
Do jedzenia zwierzat przez czlowieka Bog odnosi sie tak samo, jak do jedzenia ludzi przez zwierzeta.
|
|
|
|||
Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi... |
|
Natura tak wymyslila, ze zwierzeta sa zyt glupie, zeby latwo upolowac czlowieka, ale porozmawiaj a Afrykanczykami, to Ci powiedza, ilu ludzi zjadly glodne lwy czy inna zwierzyna, kiedy ludzie nie mieli sie jeszcze czym bronic ? Ile ludzi w Australii zjadly rekiny, a w Europie niedzwiedzie ? Ilu ludzi na swiecie zjadly krokodyle czy piranie, a ilu padlo przez zwykle komary, pijawki czy glodne weze ? Itd.
Nie badz Zbyszku taki cukierkowy, bo niczego Cie to nie doprowadzi !
|
|
|
MYŚLE ŻE TO ZACZYNA BYĆ ZWYKŁE PRZEKOMARZANIE
a nie taki był cel
cel był uświadomienia że w łańcuchu pokarmowym zjadanie ludzi przez zwierzęta mimo że występuje jest marnotrawstwem i pomieszaniem kierunku czegoś co wymyśliła matka natura
że cel i wysiłek masa energii psu w dupę gdy człowieka życie, przyroda karmi, piska a tu lew- to bestialskie i te miliardy istnień co podłożyły życie własne dla życia człowieka też
to jak byś wrona szła przez pustynie i padła na ostatnim kilometrze
wierciła do ropy i zabrakło ci kasy na ostatnim metrze
tuczyła zwierze do sprzedania gdzie dzień przed zabiciem zwierze padło na chorobę
wytarła tyłek przed zrobieniem kopy i zaciskała resztę dnia zwieracze
jeśli, życie i przyroda podkłada dla nas masę energii- to na prawdę nie po to by karmić lwa
jeśli sama nie znasz celu życia i nie widzisz tego co podstawą twej egzystencji- to nie dziwie się takim efektom tegoż życia i tej twórczości- deko radosnej
|
|
Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi... |
|
|||||||||
|
twój wizerunek istoty doskonałej widzę doskonale oscylował by przy OBCYM
jesteśmy czym jesteśmy
argumentów użyłem podręcznych nie wytaczając ciężkich dział- po prostu nie zgadzam się że człowiek może być pożywieniem dla zwierząt równie dobrze jak zwierzęta ludzkim pożywieniem
można zahaczyć nawet o paradoksy- czy lew świadomie zmieni dietę na wegetariańską i co wegetarianin z takim usposobieniem miałby do powiedzenia w chwili śmierci gdy lew wbija mu kły
świadomość- wysiłek w kreowaniu
nie idealizuje jednostek a posłużyłem się wizerunkiem kolektywu
nie dzieliłem na gatunki, obozy zagłady zwierząt tylko odniosłem się z wyższego punktu widzenia
nie boje się własnej śmierci- czemu miałbym się przejmować śmiercią zwierzęta- szkoda mi ich ale taka kolej dzisiejszej rzeczywistości we wzrastaniu dzisiejszych naczelnych, gdybym miał doskonałą perspektywę pozbawienia się żywności pochodzenia zwierzęcego- tak bym uczynił- dziś mnie na to nie stać, mam parę rzeczy do zrobienia w życiu więc wole nie eksperymentować, nie marnotrawię tej żywności zachowuje szacunek i dla tej żywności i dla zwierząt które oddały( nie dobrowolnie) własne życie- smutna konieczność- nie zabijam nawet karpia- nie objadam się niesamowicie preferując podstawę węglowodanów
nie mam powodu by stać w kącie i się smucić swoim zdaniem czy zachowaniem
tym bardziej że widzę we wszystkim globalny ład włączając w to człowieka jako całość- po prostu może nie doskonałość słów by właściwie to wyrazić- może dwuznacznie da się to rozumieć w treści pozbawionej wyższej przewodniej myśli
natura wie co robi, Bóg też
może dojdziemy do takiego punktu że człowiek będzie w stanie ocalić kiedyś życie gatunków, całej planety może jeszcze więcej będzie od nas zależeć i naszego rozwoju, wiedzy
wole traktować spożywanie ludzi przez lwy jako pewne wykolejenie rzeczywistości a nie normalność- inaczej jacyś ekolodzy dojdą jeszcze nam do wniosku że naszymi zwłokami można karmić padlinożerców
może chorych, starych i niedołężnych w przyszłości też lwom podrzucać
|
|
Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi... |
|
Przepraszam, że wracam jeszcze do wcześiejszych spraw, ale nie chcę, żeby ktokolwiek pomyślał, że uciekam od odpowiedzi. Nie mam ostatnio czasu, jeszcze najbliższy tydzień będzie dla mnie trudny. Musiałam nawet oddać swoje bilety do teatru, bo się nie wyrobię w czasie.
|
|||||
|
|||
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 224 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |