| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| Magnes stały | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 477 |
|
Witam wszystkich. Potrzebuję pomocy, informacji dotyczących właściwości magnesu. Jeżeli pod stołem umieszczę magnes, a na stole położę kawałek stali. następnie przesunę ten magnes, to oczywiście kawałek stali również się przesunie. I teraz sedno sprawy. Czy ktoś zna taki materiał, jakąś folię, albo coś, przez co ten magnes nie będzie działać. Bardzo proszę o pomoc. Serdecznie pozdrawiam
|
|
Augi |
|
|||
|
Na zdjeciu wygladają jak by były dalej ale to tylko złudzenie optyczne :)
|
|
|
|||
Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi... |
|
Ja dziśiaj swój wirnik złozyłem i dosc słabo to działa cos tam sie kręci jak odsówam magnes ale słabo, zbyt duży martwy punkt miedzy magnesami.
Trzeba przyznac ze musi byc duza precyzja w roztawieniu i ułozeniu magnesow.Mysle ze trzeba na poczatku V rostawic duzo szerzej pierwsze rzędy magnesów i upchac je jeszcze ciasniej.
Albo jak pisze 79277
|
|||
|
|||
|
Narażie sie nie poddaje , odchudze troche wirnik i zmienie ustawienie magnesów mysle ze ta koncepcja ma sens i warto ja rozwijać .Na próbę sprawdze różne konfiguracje magnesów na płaskiej desce zebym nie musiał przerabiac wirnika zbyt wiele razy.
Pozdrawiam
|
|
|
|||
Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi... |
|
Na pewno kółko powinno mieć długi obwód aby się mogło dobrze rozkręcić zanim ta energia rozkręcenia odsunie ten magnes i jeszcze mieć energie przesunąć się dalej.
Ale jest to tylko doświadczenie aby przyrównać się z innymi czy jeśli im się udało to czy jest to oszustwo czy i nam się uda.
Ja to chyba wrócę do idei wiatraka i zrobię prądnicę coś takiego jak te z allegro, zawsze warto przetestować.
A gotowej czyjejś produkcji nie będę kupował bo to dla zabawy w testowanie ile drutu jakie magnesy.
I tak nie mam gdzie tego wiatraka postawić.
|
|
|
|||
|
Jeśli było by coś wytwarzało można próbować.W końcu to tylko jakieś doświadczenie.
Natomiast w tym doświadczeniu które jakoś usiłujemy zaniechać to obwód musi być długi a odległości miedzy magnesami nie koniecznie aż tak istotne.
Znaczy, pewnie też wiele zmienia wysokość tych magnesów z których jest to V.
Czyli te wszystkie parametry nie mogą być powodem do zupełnego utknięcia w martwym punkcie.
Jeżeli się będzie przesuwało do góry do końca V to jest to podstawa do tego żeby akumulować tę energię rozpędzania się.
Na pewno można coś z tego zrobić tylko wydajne to to nie będzie.
I teraz pytanie jak bardzo chcieć to przeskoczyć żeby zrobić coś co się trochę kręci.
|
|
|
79277
Musiał byś zrezygnować z jakiegokolwiek ruchu
to nie byłby silnik.
To musiał byś zastanawiać się nad tym projektem niemieckim co go łaskawie odtajnili po 50 latach.
Ale nie odtajniali by rzeczy dobrze opisanej i zdatnej do działania.
Nad tym projektem też sporo osób się zastanawiało i niewiele zrobiło.
Ale myślenie ma przyszłość a nie myślenie jest stagnacją.
|
|
|
To tak.... Jak pojawiłem się na tym forum (już o tym wcześniej pisałem w wątku "silnik grawitacyjny")- było to ze trzy lata temu, może mniej- dopiero kupiłem komputer i dopiero co zacząłem szukać różnych podobnych do mnie "świrów" w necie :) Wcześniej żadnych swoich przemyśleń nie porównywałem z teoriami innych ludzi (bo nie miałem z takowymi w ogóle kontaktu)- wszystko co wymyśliłem do tej pory, wymyśliłem sam! Bez żadnych sugestii z internetu czy telewizji (bo telewizji w ogóle nie oglądam od ładnych paru lat). Sam wymyśliłem nawet tą nazwę- "silnik grawitacyjny"! Zawsze byłem sam na sam ze swoimi "wymysłami" z prostego powodu- nikt mnie nie rozumiał, wszyscy tylko szydzili ze mnie, wyśmiewali i gapili się dalej w te swoje telewizory... Hasło "silnik grawitacyjny" wpisałem w Google i tak między innymi trafiłem do Was...
Po co to piszę... Kieruję to przede wszystkim do Nicze-go...
Piszesz:
|
|||
|
|||
|
|||||
Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi... |
|
|||
|
http://www.latarnia.cba.pl/Nelson%20Robert%20-%20Generatory%20Darmowej%20Energii%20Hansa%20Colera.pdf
To jest opis do tego co zostało odtajnione.
Kiedyś Darek wrzucał ale istotnie było to pewnie ze trzy albo cztery lata temu.
Ale to raczej na pewno nie działa w takiej wersji jak jest narysowane, na pewno coś jest pominięte.
Nad tym sobie łamali głowę lepsi i z odpowiednim w tym kierunku wykształceniem .
Nie przejmuj się ja się tym wszystkim dłużej interesuję dlatego czasami mi się wydaje że pewne rzeczy są oczywiste.
|
|
|
|||||||
|
|||||
|
Jeśli przez 50 lat po wojnie wmawiają że Japonia nie miała żadnej bomby atomowej a potem mówią że miała ale "brudniejszą" niż ta amerykańska to cie to równo wkurwia
bo gdzie amerykańskiej do czystości.
Nie mówiąc że przedtem robili z ciebie idiotę i teraz też usiłują,
A na przykład w latach 50 wyszło na jaw że jakiś chiński alchemik też sobie zrobił małe atomowe bum w roku 1910.
Kto o tym pamięta.
Jesteś pozbawiony wszelkich kontekstów historycznych i nie zdajesz sobie sprawy że tamto też kiedyś było bardzo istotne.
Czy to co dzisiaj uważasz za istotne jest istotne.
Zajmowanie się długo tematem daje dystans do spraw i możliwość widzenia większej całości.
Dokładnie to samo co byś coś robił na bieżąco w elektrycznych układach to ten byłby tylko kolejnym.
A nie musisz się uczyć od początku.
Jakość wiedzy i ilość ma sens.
Niepotrzebnie się denerwujesz nie mając za wiele racji.
Ci którzy się tym zajmowali też robili to z zacięciem do problemu że muszą to rozwiązać.
Pozdrawiam
|
|
|
|||
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 477 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |