Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
do kogos kto potrafi wrozyc
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 531
Poprzednia strona | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | .. | 26 | 27 | Następna strona

chcialabym sie dowiedziec czy bede w koncu szczesliwa, czy skoncza sie mooje problemy finansowe i czy uda mi sie byc z Krzysztofem? Pilnie prosze o odpowiedz

Witaj Romku!!! Mam pytanie:czy któryś z dwóch facetów mnie kocha,tak szczerze? K czy M? Który jest własciwy dla mnie? Czy będę szczesliwa? Z góry dzięki!! Pozdrawiam cieplutko;)

izauniaaa

Romku, mam prośbę- czy mógłbyś mi powiedzieć, czy będę z kimś w stałym związku? i kiedy to mniej więcej może być? z góry dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam

A czy mi odpowiesz...? Jest troche w martwym punkcie i nie mam ruchu;p

"Spróbuj zapalić maleńką świeczkę zamiast przeklinać ciemności..."

Romek:
- Tak ? A mnie sie zdaje, ze to jest wygrana. Przyjyj sie temu obiektywnie. Popatrz na to z perspektywy. Wszystko bedzie lepiej niz dzisiaj bys chciala
drogi romku co jest pozytywnego w tym ,że ktoś mnie zranił ?...tylko nie pisz mi ,że co mnie nie zabije to mnie wzmocni i takie tam, tutaj niestety nie ma miejsca na obiektywizm, stało się co się stało i tyle , muszę sobie sama z tym poradzić ...najbardziej boli mnie to ,że moja intuicja ,która do tej pory mi b.b.b.b.pomagała zawiodła mnie na całej linii, intuicja co do samej osoby - wiem komu mogę wierzyć a tutaj wielkie rozczarowanie w dodatku niespodziewane :( ...ale i tak bardzo dziękuję ci za miłe słowa , starasz ze wszystkich sił wspomóc wszystkich tutaj przynajmniej dobrym słowem a to dla niektórych b.wiele ;)

hej romku, czy mam zrezygnowac z dodatkowej pracy bo cienko ostatnio tam przede i co z mezczyzna ,ktorego tam poznalam???

aaricia

..nie wiem jak go odzyskać... jestem ze swoim chłopakiem od 3lat, przeżyliśmy naprawdę wiele...wydaje mi się że całą wieczność. Początki nie były łatwe...on wciąż zakochany w swojej byłej dziewczynie z którą był 8lat, a ja w swoim byłym chłopaku, z którym byłam 5 lat. Po roku wyznaliśmy sobie miłość (ja pierwsza), póżniej wyjechaliśmy za granicę...dużo się działo, dobrze radziliśmy sobie z problemami, gorzej jak ich nie było. On nigdy nie był wylewny, a ja zaczęłam wymagać coraz więcej dowodów miłości... On zawsze w pewnym stopniu był zależny ode mnie...kierowałam naszym życiem. W końcu zostawił mnie...stwierdził, że mnie nie kocha jak powinien kochać kobietę swojego życia...że traktuje mnie jak siostrę, że jest bardziej ze mną związany niż z mamą, ale w tym związku nigdy nie było namiętności. Stwierdził, że on może mógłby tak żyć, gdyż jest minimalistą, ale dzięki mnie zrozumiał, że dwoje ludzi powinno sobie dawać coś więcej i że nie możemy sobie odbierać prawa, żeby w przyszłości być szczęśliwym i takie tam... żyjemy nadal razem, ale dziś przenoszę się do innego pokoju, a niebawem muszę się wyprowadzić in. on to zrobi. Jeszcze jedno:stwierdził, że dużo mi zawdzięcza, ale ma też poczucie, że te 3 lata poświęcił mi, a nie sobie i że chcę teraz skupić sie na sobie. Czy jest jeszcze jakaś szansa??? Dziękuję PS ja urodziłam się 14.04.1982, a On 24.01.1980

Justyna Lukasik

Romek:
czy będziemy jeszcze razem? - to w duzej mierze zalezy od ciebie samej. Wyglada na to, ze nie ma ku temu powazniejszych przeszkod.
przeszkód niby nie ma, ale chyba mamy problemy z komunikacją, czego On oczekuje ode mnie?

chyba wszyscy o nas zapomnieli :( romek żyjesz???

...masz rację milka1 :-(((

Justyna Lukasik

Romek nas ostatnio zaniedbuje najwyrazniej.

Witaj Romku:) Jakiś czas temu (ok. 2,5 miesiąca) zakończyłam związek z moim dotychczasowym partnerem. Bardzo mi na nim zależało i bardzo mnie zawiódł:( Chciałabym wiedzieć czy między nami jeszcze kiedys coś będzie, czy będę szczęśliwa z innym mężczyzną?

Romku,tak ja wiem,ze jest kryzys,wien co sie dzieje.Chodzi o to ,że ja juz naprawde nie mam siły borykac z problemami:(((((Jesli możesz mi powiedziec jak długo to będzie jeszcze trwało??Bo ja sie wykoncze!

smutasek:
Dlaczego tak jest?
- Witaj ! Wszystko jest tak jak jest. Mozemy na to wplywac. To jest najlepsza wiadomoscia. Posiadamy WOLNA WOLE i mozemy (mamy prawo) to wykorzystac. Wpyn wiec na losy, by byly takie jak tego chcesz ! Ja moge w tym dopomagac, ale najwiecej zalezy od Ciebie samej, od Twojej energii, od tego czym emanujesz. Istoty z drugiej strony sa Ci przychylne. Sily natury i zywiole masz po swej stronie. Na coz wiec czekasz?
izauniaaa:
K czy M?
- M !
ewelek:
kiedy to mniej więcej może być?
- Juz teraz. Dzisiaj. Miej oczy otwarte i nie przegap okazji. Zanim on nadejdzie, poiczujesz jego perfumy.
Kretka:
A czy mi odpowiesz...?
- Jasne ! Masz duzo ruchow. Znasz tez odpowiedz. Prawda jest w Tobie. Jedyne czego tak naprawde szukasz to potwierdzenia intuicji i argumentow by zaakceptowac te prawde.
milka1:
co jest pozytywnego w tym ,że ktoś mnie zranił ?
- Nie rany sa pozytywne, ale nauka z nich plynaca. Czasami nie potrafimy dostrzec rzeczy takimi jakimi sa i to niesie ze soba konsekwencje. Moze byc to bol, moze byc przykrosc, lzy... Ale ostatecznie zwyciezasz. Intuicja NIGDY nas nie zawodzi. Czasami nie kierujemy sie wlasnie intuicja, a na nia zwalamy poniesione przez nas kleski. Musisz nauczyc sie odrozniac Twe intuicje - ten boski dar od innych "glosow wewnetrznych", ktorymy moze byc czesta nasza ambicja, rozne rzadze, mylne wyobrazenia, czy zwyczajnie nasze pragnienia i uczucia. Natomiast intucja to nie jest uczucie a PRZE-CZUCIE. To nie nasza swiadomosc a POD-SWIADOMOSC z mozliwoscia wgladu w nasza NAD-swiaomosc i komunikowania sie z otaczajacym nas wszechswiatem i dostepem do wspolnej matrycy informacji. To NIEOMYLNE zrodlo wiedzy i wartosci. Kroniki AKASZY mowia, ze wyszlas zwyciesko. Twoj zwyciestwo musisz zrozumiec. To tak jak owocem. Na razie kwitnie, ale jak wyda owoce to zrozumiesz o czym pisze.
aaricia:
cienko ostatnio tam przede i co z mezczyzna
- na razie z niczego nie rezygnuj ! Rozwijaj to jak potrafisz. Daj sobie szanse. Poczekaj jeszcze miesiac z decyzja. Co z mezczyzna? Rowniez to samo. Kultywuj te znajomosc ! Uprawiaj jak poletko. Rozwijaj !
jasta:
Czy jest jeszcze jakaś szansa???
- Oczywiscie. Mozesz go utrzymac. Przemysl jednak czy tego NAPRAWDE pragniesz? Zastanow sie nad tym co sie stalo, ze nastapil ten rozklad? Moze odnowic cos powinnas? Jak doszlo do tego, ze rozmawiacie w ten sposob? Czy oboje chcecie aby to ratowc? WSZYSTKO sie da zrobic. Ale czy bedzisz szczesliwa wiedzac, ze to tak troche sztucznie?
betka:
czego On oczekuje ode mnie?
- A Ty? Czego Ty oczekujesz od niego? Jak sobie odpowiesz na to pytanie, to potem odwroc te odpowiedz i dostosuj do jego osobowosci i juz znasz sposob. Wczuj sie w niego. Pomysl tak jak on. Czego Tobie brakuje w tym zwiazku i czego moze brakowac jemu? Porozmawiaj z nim otwarcie, a ja z mojej strony obiecuje odprawic rytual.
milka1:
wszyscy o nas zapomnieli
- Nikt o Was nie zapomnial ! Zyje. Pamietam i czynie "cuda" aby sie wam lepiej zylo.
smutasek:
czy będę szczęśliwa z innym mężczyzną?
- Oczywiscie !
marysia:
Bo ja sie wykoncze!
- Droga Marysiu ! W Twoim wypadku wszystko wyglada jak najlepiej. Kryzys - kryzysem, ale Ty musisz brnac do przodu. Musisz isc po zwyciestwo, a to osiaga sie TYLKO walczac. Nie zalamuj rak, nie mart sie, bo to nie pomaga. Swiat nalezy do ludzi ktorzy wiedza czego chca i nie zwazajac na przeciwnosci losu, brna do celu pomimo ciezkiej sytuacji. Nie poddawaj sie, jestesmy z Toba. Istoty z "Tamtej strony" sa Ci przychylne, wiec czego sie boisz tutaj? Po tej marnej stronie? Zyj ! Zyj i triunfuj ! moc slonecznych pozdrowien

Smiej sie pomimo wszystko ! smiej sie pelna geba, i poki jeszcze masz zeby... - Nie powiem ci jak jest w raju, ale wskaze jak tam dotrzec. - = wrozba@wrozba.info = www.WROZBA.INFO

Roman dziękuję bo byłem ostatnio bardzo zajęty ;) Pozdrawiam Igor

Niech Moc Będzie z Tobą

Romku,ja walczę,ale nie mam juz siły aby sie podnosic,zbyt długo to trwa!Dlaczego Oni mi nie pomagaja,cały czas Ich prosze,wiem,że sa ze mną i to sprawia ze czuje sie duzo lepiej,ale rzeczywistosc mnie dołuje:(Ile jeszcze??

...ale On powtarza mi, że to już koniec (i że nie ma szans, żebyśmy jeszcze kiedyś ze sobą byli), że mnie nie kocha (przez ostatni tydzień mówi mi to codziennie (powiedział mi to więcej razy, niż przez 3 lata, że mnie kocha), a on słów na wiatr nie rzuca, wszystko bardzo długo przemyśla. ...że nie potrafi na mnie patrzeć jak cierpię i się łudzę...że jak tylko wróci z wakacji (wyjeżdza za tydzień) to się wyprowadzi, że On też chce mieć szansę poznać kiedyś miłość swojego życia. Ja chcę go odzyskać, ale widzę że On jest mocno przekonany-tylko mu głupio, że ja "wywracam się na drugą str". Czy On naprawdę mnie nie kocha? Będziemy jeszcze kiedyś razem?

Justyna Lukasik

dziękuję i pozdrawiam:)

Romek:
Kroniki AKASZY mowia, ze wyszlas zwyciesko. Twoj zwyciestwo musisz zrozumiec. To tak jak owocem. Na razie kwitnie, ale jak wyda owoce to zrozumiesz o czym pisze.
ok i dzięki za to info :) jesli to mozliwe to uświadom mnie jeszcze w jednym czy to moje zwycięstwo polega na tym ,że ta osoba nie jest mnie warta czy JA to źle zinterpretowałam - czyli ,że to nie było zranienie ???...ja już nie wiem o co chodzi w naszych relacjach :( jestem osobą ,która lubi konkretne sytuacje - albo tak albo nie a nie ciągłe niedopowiedzenia albo udawanie ,że nic się stało.

a ja bardzo chciałabym się dowiedzieć jak się rysuje w najbliższym czasie moja sytuacja zawodowa i uczuciowa? 21-09-1985 Dziękuję i pozdrawiam

Ewka

Romek:
K czy M? - M !
Hej Romku!!! Powiedziałeś,że M. Fakt,lepiej się z nim rozumiem,mam wrazenie,że to taka moja bratnia dusza,osoba na dobre i na złe. Ale ja jestem z K. Czy to znaczy ,że on mnie nie kocha? Co zrobić??? Co jest mi pisane,albo kto? Czy to się zmieni? Czy bedę kiedyś z M? Proszę pomóż.

izauniaaa
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 531
Poprzednia strona | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | .. | 26 | 27 | Następna strona
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.