Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Jezus geniuszem, stad zamieszanie.
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 58

Gdzies przeczytalam, ze talent jeszcze wybacza, lecz geniuszu nigdy. 'Talent moze byc czasem przebaczony, geniusz nigdy.' George Byron Polecam ksiazke 'The Holy Blood And The Holy Grail' No. 1 Bestseller, Michael Baigent, Richard Leigh, Henry Lincoln Slyszalam hipotezy, ze Jezus byl ciemnoskory. Dzis jednak dowiedzialam sie od znajomego muzulmanina, ze Koran opisuje kazdego proroka innych religii wywodzac sie z tamtych burzliwych czasow. O Jezusie jest napisane w Koranie, ze byl bardzo przystojny. Wracajac do ksiazki 'The Holy Blood And The Holy Grail'. Mieszane malzenstwa dynastii Merowingow i Karolingow z Zydami sprawily, ze Zydow nazywano zamiennie Gotami, a region na terenie poludniowej Francji (zwany wowczas Septimania), w ktorym zyla ekstremalnie duza populacja Zydow nazywano tez Gothie lub Gothia. Zydow trudno bylo tam odroznic, wiec nadawali sobie nazwiska, ktore pomagalyby w rozpoznaniu ich korzeni. Natomiast Zydzi w Hiszpanii pod rzadami muzulmanow cieszyli sie prosperita. Visigoths-wladcy mieszali sie z Arianami i z Zydami, lecz wyraznie czesciej z Zydami, ze w kronikach i w dawnych pismach termin Zyd i Got uzywany jest zamiennie. Jezus mial pochodzic z domu krolewskiego Dawida, krola zydowskiego. Jezus mial posiadac bardzo dlugie wlosy, a na podstawie powiesci o Samsonie Merowingowie mieli zabronione scinanie wlosow, ktore mialy im dodawac sily.

porfiria i jej historia: http://kwadritis.blogx.pl/ PONAD TO moja poezja: http://czucie-formy.bloog.pl/ Porphyria, eat bananas, great medicine. Porfirio, jedz banany, cud lekarstwo.

To specjalnie dla Ciebie: http://members.optusnet.com.au/~pmjaworski/Jezus%20doskonala%20osobowosc

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Jezus tylko żartował…nigdy nikogo nie kochał Hej! Poczekaj! Mam nową myśl, Pójdę poszukać Boga dziś, Podobno Jezus kocha każdego, Więc wybiorę się z wizytą do niego, Wciągnę grzechy na nogi, I idę w jego „niebiańskie” progi. Już go widzę, witamy się uściskiem dłoni. Czuję od niego zapach jakiejś woni, Śmierdzi alkoholem, jest schlany, Z ludzkich uczuć wyprany, Dawno zapomniał o mnie, Sam musiałem przyleźć pokornie, Nie chciał mi dać promieni słońca. Wolał dla siebie je mieć do końca, Nie podarował mi śpiewu ptaków, Ukradł mi zapach kwiatów, Zabrał mi wszystko, Jak mógł upaść tak nisko, Teraz zdycha w własnej popularności, Idol bez szkieletu autentyczności. Poległ z własnej winy, Nie obchodzą go żadne kpiny Podobno umarł na krzyżu za nasze grzechy Ja za „Zbawiciela” życia nie oddam, dla jego uciechy, Autor: SweetDreams

Niestety, ale Kościół dorobił chorą ideologię do życia Jezusa. Nielogiczną i szkodliwą. Najpierw składano bogom ofiary z ludzi (w niektórych szerokościach geograficznych) lub ze zwierząt. Jezus stał się ofiarą doskonałą (barankiem bożym, który gładzi grzechy świata). A przecież ukrzyżowali go jak setki innych niewygodnych dla Rzymu. Teraz sporo ludzi ma problem. Pomieszanie z poplątaniem. Proponuję poczytać Gardnera.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Niestety, ale Kościół wykazuje się zbrodniczą działalnością wymyślając jakieś niedorzeczne grzechy pierworodne i odpowiedzialność zbiorową ciągnącą się przez pokolenia - bez końca. No cóż - dobrze się manipuluje ludźmi za pomocą poczucia winy.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Jak w Auchwitz, albo na Polach Śmierci. Dobra, to zły przykład, ale odpowiedzialność zbiorowa własnie mi się z tym kojarzy.

Wendol, tresc opisu charakteru Jezusa z ksiegi Urantii, co podales w linku powyzej, jest po prostu przedszkolna. Opis geniusza musi byc bardziej wyrafinowany.

porfiria i jej historia: http://kwadritis.blogx.pl/ PONAD TO moja poezja: http://czucie-formy.bloog.pl/ Porphyria, eat bananas, great medicine. Porfirio, jedz banany, cud lekarstwo.

Ale Ty jesteś maruda - ciężko Ci dogodzić. Nie przesadzaj z wyrafinowaniem, bo taki np. rafinowany cukier jest niezdrowy, bo zbyt czysty - brakuje mu zdrowych "zanieczyszczeń". Jezus miał 100/100 także w inteligencji emocjonalnej - pomyśl o tym. Albo nie, bo myślenie nic tu nie da - to trzeba czuć, więc w Twoim przypadku nic z tego nie będzie. A teraz poproszę o jeszcze mocniej rafinowany opis geniusza :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Dla niej genialne są tylko te rzeczy,których nie rozumie:) Np. matematyka?

Zatem, powinniśmy być dla niej ideałami. Więc, twojej teorii czegoś brakuje.

Matematyka jest malo genialna, lecz napisalam o niej na forum, zeby kogos zaprogramowac, albowiem matematyka da wam popalic, co jest moja zemsta i zobaczycie, ze jak bedzie obowiazkowa na maturze, to hehehe, mnostwo heteroseksualnych tworow dostanie bana od zycia, a wowczas sie stana zombie, ktore zniszcza swiat nad-bogatych. 1. GDYBY MATEMATYKA BYLA GENIALNA, TO SWIAT BYLBY SZCZESLIWY. 2. GENIALNE SA TYLKO KOBIETY, DLATEGO SIE IM NIE WYBACZA. 3. JEZUS MA DUSZE KOBIETY, STAD GENIUSZ. 4. W AMERYCE POLUDNIOWEJ CZAROWNICY SIE PRZEBIERAJA ZA KOBIETY, BY WZMOCNIC SWOJE MOCE MAGICZNE. Matematyka jest bardzo prosta, lecz wymaga wiecej pozywienia niz specjalizacje innego rodzaju (mowi sie nawet, ze mozg spala wiecej kalorii niz miesnie), a dlatego ze duza czesc Polski w jakims stopniu gloduje, to upadna kalorycznie w realizacji obowiazkowej matematyki na maturze i to w duzym stopniu. Wtedy znowu bedzie amnestia, ktorza rzuci cien na heteroseksualne twory.

porfiria i jej historia: http://kwadritis.blogx.pl/ PONAD TO moja poezja: http://czucie-formy.bloog.pl/ Porphyria, eat bananas, great medicine. Porfirio, jedz banany, cud lekarstwo.

I znowu mieszasz duszę z orientacją seksualną. Czy Ty wreszcie zaczniesz myśleć logicznie, czy kompleksy Ci przeszkadzają? Wygląda na to, że Wyckret ma rację i jesteś heterofobką. Tak sobie poczytałem o Jezusie i widzę, że charakterologicznie jestem bardzo do niego podobny, ale to żadne wielkie halo, bo ludzie wszechstronnie rozwinięci tak po prostu mają. A, że tzw. typowy facet to typ mocno ograniczony, to prawda, dlatego trzeba być istotą zintegrowaną, ale nie mieszaj Egza do tego orientacji seksualnej, bo robisz się zbyt "ortodoksyjna" i ograniczona.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Rob jak chcesz ''kotku'' i siedz dalej w tym swoim kiczowatym pokoiku, w ktorym - sie zdaje - ze pracujesz. Moze pod koniec zycia zintegrujesz swojego kutasa z portfelem i wladza. Twoje podobienstwo do Jezusa jest znikome, w przeciwnym razie byloby o tobie glosno. Nawiasem mowiac budowano by ci swiatynie po twojej smierci. Mnie na przyklad juz zbudowali, lecz to bylo kiedys. Tak czy inaczej oddaja czesc moim szczatkom w muzeach, dlatego mam powera i wkladam do glowy ludziom mysli, ktore mi sie tylko podobaja. Oczywiscie moga dokonywac wyborow.

porfiria i jej historia: http://kwadritis.blogx.pl/ PONAD TO moja poezja: http://czucie-formy.bloog.pl/ Porphyria, eat bananas, great medicine. Porfirio, jedz banany, cud lekarstwo.

Dziwisz się, że nikt cie nie rozumie i każdy ma cie dosyć? Chamska, zamknięta, ślepo zapatrzona w swoją niedoskonałość. Powinnas się zabić.

Wszyscy sie dobrze rozumieja, tylko udaja, ze nie po to, by realizowac swoja ekscentrycznosc.

porfiria i jej historia: http://kwadritis.blogx.pl/ PONAD TO moja poezja: http://czucie-formy.bloog.pl/ Porphyria, eat bananas, great medicine. Porfirio, jedz banany, cud lekarstwo.

Skłócona ze światem i z sobą samą - długo tak nie pociągniesz, wykończysz się sama. Brak miłości w Tobie. Piszesz Egza o kobiecości i wynosisz ją ponad męskość. Cechy obu płci należy łączyć by osiągnąć pełnię, a Ty masz wielki problem z tym, że brakuje Ci kobiecości właśnie. A oto fragment z Encyklopedii Trolli Internetowych pasujący idealnie do Egzy: http://trole.joemonster.org/Bong.jpg ODLOTOWIEC - Czy autor gada od rzeczy? Czy skacze z tematu na temat? Czy jesteś już skołowany jego niejasnymi metaforami? Czy on NAPRAWDĘ chciał przekazać to co napisał? O czym ten koleś tak w ogóle pieprzy? Czy on coś palił? Odpowiedź? brzmi tak... bo tak naprawdę gdy ODLOTOWIEC znajduje się na innej orbicie, to wciąż pozostaje po za zasięgiem nawet najpotężniejszej broni bojowników... Uwierz Egza, że chcemy Ci pomóc. Widzę, że zachciewa Ci się świątyń. Chcesz zostać bożkiem? Jezus tego nie chciał. Żadna istota o wysokim stopniu rozwoju duchowego nie życzy sobie, aby ją czcić - w odróżnieniu od małych, zakompleksionych istot.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

examina:
Wszyscy sie dobrze rozumieja, tylko udaja, ze nie po to, by realizowac swoja ekscentrycznosc.
Coś mi się wydaję, że ta Twoja orientacja seksualna wynika z potrzeby realizacji ekscentryczności właśnie... i z czegoś jeszcze innego... A czy kochasz swojego ojca?

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

1. Wprost uwielbiam swojego ojca, nie mowiac juz o mamie. Najbardziej lubie swoja piata siostre i psa, ktory jako siodmy dostaje jesc. 2. Swiatynie juz mialam w innym wymiarze, a biorac pod uwage szczegoly, to nadal ja mam. 3. Rozumiem, ze moje wiazanki sprawiaja, ze stajesz sie pseudo-obiektywny. 4. Uwazaj, bo psychologiczno-zwierzecy agent przejmie nad toba kontrole. 5. Nadal walcze o to wendol, by cie wydostac z tego malego pokoiku, w ktorym pracujesz za marne grosze. Staram ci sie pomoc, lecz w swym zaslepieniu, prowadzisz zycie tak kiczowate, iz wciaz musze wymyslac inne metody, bys ujrzal przestrzen mozliwosci tkwiaca w swiecie. Modlimy sie za ciebie w naszych wampirycznych swiatyniach. 6. Nie pozwol, by poza ojca przejela nad toba kontrole. 7. Wiem, ze cie doluje swoimi tekstami, lecz masz wolna wole i mozesz sie zupelnie przestac przejmowac. 8. Zartowalam. 9. Ups, I did it again. http://img390.imageshack.us/img390/543/psipo0.jpg

porfiria i jej historia: http://kwadritis.blogx.pl/ PONAD TO moja poezja: http://czucie-formy.bloog.pl/ Porphyria, eat bananas, great medicine. Porfirio, jedz banany, cud lekarstwo.

examina:
3. Rozumiem, ze moje wiazanki sprawiaja, ze stajesz sie pseudo-obiektywny.
Jestem obiektywny od dawien-dawna... i nie przeceniaj swojej roli :) I jeszcze jedna bardzo ważna kwestia - nie próbuj pomagać ludziom na siłę, zwłaszcza że mało rozumiesz. Jeśli masz świątynię w innym wymiarze, to spróbuj się domyślić w jakim celu znalazłaś się na Ziemi.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

To ty mi chcesz pomoc na sile, oto twoje slowa wendol i wiem, ze uwielbiasz byc cytowany: ''Uwierz Egza, że chcemy Ci pomóc.'' Kocham zycie na Ziemi i po to mam swiatynie, zeby pamietac swoje poprzednie zycia. Ta swiatynia jest wieczna, a jest nia dusza.

porfiria i jej historia: http://kwadritis.blogx.pl/ PONAD TO moja poezja: http://czucie-formy.bloog.pl/ Porphyria, eat bananas, great medicine. Porfirio, jedz banany, cud lekarstwo.
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 58
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.