Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Czy człowiek posiada duszę?
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 205
Poprzednia strona | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | .. | 10 | 11 | Następna strona

Przyrodnicy doszli do wniosku, że życie powstało na Ziemi w wyniku naturalnych procesów fizykochemicznych, około 4 miliardy lat temu. Z prostych związków nieorganicznych ukształtowały się bardziej skomplikowane cząsteczki budujące żywe komórki, które uważa się, za kolebkę życia na Ziemi. Zakładając, że prawo ewolucji Darwina jest prawdziwe, wszystkie organizmy żyjące na ziemi mają jednego, wspólnego, nieorganicznego przodka. Pewne jest, że związki nieorganiczne nie mają duszy. Dlaczego więc miałby posiadać ją człowiek? Czy dusza może powstać w wyniku naturalnych procesów?

Oczywiście, że człowiek nie posiada duszy, tylko dusza jego :) Ciało jest moim "pojazdem" i pozwala na interreakcję ze światem materialnym. Kiedy zdałem sobie z tego sprawę, to moje ciało przestało chorować, stało się bardziej wydajne, mniej śpię, mniej jem, a mam więcej energii i moje ciało stało się sprawniejsze - w końcu łaski nie robi :)) http://img231.imageshack.us/img231/8194/dusze1yo4.jpg http://www.nieznany.pl/images/large/categories/Progres_tworzenie_rzeczywistosci_LRG.jpg

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Czy uważasz, że zwierzęta też mają duszę?

WILK:
Pewne jest, że związki nieorganiczne nie mają duszy. Dlaczego więc miałby posiadać ją człowiek? Czy dusza może powstać w wyniku naturalnych procesów?
Z naukowego punktu widzenia (uważa tak większość naukowców)nie można stwierdzić, czy Dusza istnieje czy też nie. Ortodoksyjna nauka nie zajmuje się więc tym zagadnieniem, gdyż obecny stan wiedzy empirycznej nie pozwala na przeprowadzenie odpowiednich badań zgodnych z obecnie obowiązującymi w nauce paradygmatami. Dusza bowiem wymyka się jakiemukolwiek oglądowi naukowemu sensu stricte. Nie znaczy to jednak, że Dusza nie istnieje. Znaczy to tylko tyle, że nauka w obecnym stanie wiedzy - nie potrafi stwierdzić czy taki byt istnieje, czy też nie. Wiele jednak osób na podstawie różnorakich doświadczeń (np OOBE)twierdzi, że Dusza istnieje. Mnustwo różnorakich zapisów z różnych etapów historii - także traktuje tę kwestię w kategorii pewnika, że istnieje. Są to jednak teksty, przekazy, źródła, które nie posługują się językiem nauki, a jeśli już - to twierdzenia i wnioski nie spełniają rygorystycznych zasad i reguł obowiązujących w nauce. Osobiście wierzę, że Dusze istnieją. Zwięrzęta zaś mają także coś w postaci Duszy, jednak o mniejszej gęstości, czy też o niższym zakresie częstotlwiości wibracji enrgetycznych (chodzi o tzw. energie subtelne, niepostrzegalne za pomocą metod i narzędzi jakimi posługuje się nauka). Na jakiej podstawie tak twierdzę? Na podstawie 23 lat doświadczeń, zbierania przekazów, obserwacji i wiary w słowa tych, których darzę zaufaniem. Pozdrawiam serdecznie

WILK:
Przyrodnicy doszli do wniosku, że życie powstało na Ziemi w wyniku naturalnych procesów fizykochemicznych, około 4 miliardy lat temu. Z prostych związków nieorganicznych ukształtowały się bardziej skomplikowane cząsteczki budujące żywe komórki, które uważa się, za kolebkę życia na Ziemi. Zakładając, że prawo ewolucji Darwina jest prawdziwe, wszystkie organizmy żyjące na ziemi mają jednego, wspólnego, nieorganicznego przodka. Pewne jest, że związki nieorganiczne nie mają duszy. Dlaczego więc miałby posiadać ją człowiek? Czy dusza może powstać w wyniku naturalnych procesów?
"Całowiek jest zaiste wielkim boskim cudem..."

oldspirit:
Z naukowego punktu widzenia (uważa tak większość naukowców)nie można stwierdzić, czy Dusza istnieje czy też nie. Ortodoksyjna nauka nie zajmuje się więc tym zagadnieniem, gdyż obecny stan wiedzy empirycznej nie pozwala na przeprowadzenie odpowiednich badań zgodnych z obecnie obowiązującymi w nauce paradygmatami. Dusza bowiem wymyka się jakiemukolwiek oglądowi naukowemu sensu stricte. Nie znaczy to jednak, że Dusza nie istnieje. Znaczy to tylko tyle, że nauka w obecnym stanie wiedzy - nie potrafi stwierdzić czy taki byt istnieje, czy też nie. Wiele jednak osób na podstawie różnorakich doświadczeń (np OOBE)twierdzi, że Dusza istnieje. Mnustwo różnorakich zapisów z różnych etapów historii - także traktuje tę kwestię w kategorii pewnika, że istnieje. Są to jednak teksty, przekazy, źródła, które nie posługują się językiem nauki, a jeśli już - to twierdzenia i wnioski nie spełniają rygorystycznych zasad i reguł obowiązujących w nauce.
Hmm... http://www.tajne.org/forum/read.php?f=1&t=49371&p=1

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

wendol... zapoznałem się z wątkiem do którego linka podałeś... Niestety - nie widzę tam dowodu na istnienie Duszy przedstawionego w postaci naukowej. Przesłanki i poszlaki oczywiście istnieją - jednak na nagrodę Nobla w tej dziedzinie - pewnie długo jeszcze poczekamy. Teologia także wykładana jest na różnych uczelniach - ma za zadanie badanie tego wszystkiego co w jakiś sposób świadczy o tożsamości Boga i jego przesłaniu dla ludzkosci. Jednakże czy teologia udowodniła istnienie Boga? Podobnie sprawy się mają w przypadku parapsychologii, ezoteryki, psychotroniki... Dziedziny te pozwalają na próby pewnych badań, jednak nikt jeszcze nie udowodnił (zgodnie z zasadami występującymi w nauce) istnienia ciała astralnego, aniołów, itd., itp. Jak dotąd pozostaje nam jedynie wiara.

oldspirit:
nikt jeszcze nie udowodnił (zgodnie z zasadami występującymi w nauce) istnienia ciała astralnego, aniołów, itd., itp.
Dlatego mamy podstawy, aby twierdzić, że dusza nie istnieje.

Zastanawiam się, co by było gdyby stworzono idealną kopię żyjącego obecnie człowieka. Czy jego dusza podzieliła by się ? Jaką duszę miałaby ta kopia?

- Czy Bóg stworzył wszechświat? - Tak. Bóg jest Przyczyną wszystkiego. Jest Wielkim Inicjatorem. Jest Zasadą, od której wszystko się zaczęło. - Czy w zrodzeniu człowieka ma większy udział Bóg czy kosmici? - Bóg. Bóg powołał do życia człowieczego Ducha. Od tej chwili Duch sam szuka dróg doskonalenia się. Jedną z nich jest umiejętność przejawiania się w materii, którą sobą ożywia. Samą materię mogą na różne sposoby ugniatać przeróżne istnienia, lecz tylko Duch może wpleść w nią życie. W przyszłości także ludzkość stworzy nowe gatunki, lecz życiem napełni je Duch i z woli Ducha tak się stanie. Tak, formę człowieka stworzyły obce rasy, lecz to Duch Człowieczy zstąpił w nią, upatrując szansę dla własnego rozwoju. Człowiek Prawdziwy sam wybrał takie rozwiązanie. - Czy to znaczy, że człowiek mógł wyglądać zupełnie inaczej? - Wyglądał i wygląda. Duch Człowieczy wciela się w różne postacie. - Czy obecna postać ludzkiego ciała jest dobrym kompromisem między umiejętnościami Ducha a fizycznymi zdolnościami adaptacyjnymi? - Tak. I to bardzo, choć stworzycielom formy przyświecały w czasie jej powstawania zupełnie odmienne cele. - Czy kosmici chcieli uczynić z nas niewolników? - I oni, i człowiek materialny jest marionetką w rękach sił wyższych. Gra toczy się w wielu wymiarach i na różnych poziomach świadomości. Są zaangażowane w nią siły stojące niemal u kresu doskonałości. Dla człowieka już samo uczestnictwo w tej grze oznacza awans. Na szczęście siły opiekujące się ludzką rasą mają cele zbieżne z naszymi. - Słyszałem, że ludzkość jest najpotężniejszą cywilizacją w Kosmosie. Jak to w takim kontekście rozumieć? - Ludzki Duch jest wielką nadzieją wszystkich na zrozumienie świadomości i istnienia. Zwrócona jest na niego uwaga ras doskonalszych od ludzkości. Już wiadomo, że to przez człowieka objawi się prawda ostateczna i że to on zjednoczy u kresu swej drogi całe istnienie w Bogu. To jedna z przyczyn przysposabiania naszego gatunku do przewodnictwa. Lecz na efekty tych przeobrażeń trzeba jeszcze długo czekać, choć wielu ma już o tym mgliste pojęcie. - Czy ludzie żyją także na innych planetach? - Tak. Duch Ludzki przejawia się w swojej rodzinie na różne sposoby. Rozmaity wygląd ciał, dopasowanych do istniejących na planetach warunków, niewiele tu zmienia. Jednak to Ziemia, a nie pozostałe światy, uważana jest za dom człowieka. Tutaj, w różnych wymiarach, zachodzą prawie wszystkie najistotniejsze zmiany związane z naszą ewolucją. Mogę was zapewnić, że milowymi krokami nadchodzi radosny czas odrodzenia. Już dokonują się w człowieku zmiany, które niedługo pozwolą mu poznawać rzeczywistość na poziomie równym objawieniu. Wtedy znikną liczne wątpliwości, a człowiek przestanie się wikłać w bezzasadne spory. - Dlaczego tak mało prawd było przekazywanych w wiekach wcześniejszych? Wasze słowa mogłyby bardziej przyspieszyć rozwój duchowy ludzkości. - Nie mogłyby. Dusza ludzka ewoluuje stopniowo i wcześniej nie była jeszcze przygotowana na radosne nowiny. Tylko nieliczni dostępowali objawień. Większość z nich cierpiała z tego powodu lub ginęła, nie znajdując zrozumienia współczesnych i nie mogąc dopasować się energetycznie do nowych warunków egzystencji. Lecz ziarno zostało posiane, czego teraz zbieracie plony. - Czy treści Starego Testamentu są prawdziwe? Czy Bóg tam opisany zstąpił na górę Syjam (Syjon)? - Opisy dotyczą jednych z założycieli waszej cywilizacji, tak samo materialnych jak wy. Za to stojących na znacznie wyższym poziomie technicznego rozwoju. Ale i oni są instrumentem w rękach Panów Waszego i Naszego Świata. Pan Waszego i Naszego Świata także podlega woli Boga. Uczy się poprzez nas. Nie sądzicie chyba, że opisane w Starym Testamencie historie, gloryfikujące ludobójstwo i upadłą moralność, mogą mieć coś wspólnego z Bożą Doskonałością? Nie mogą i nie są. Wasi materialni przewodnicy popełnili wiele błędów i wiele się dzięki temu nauczyli. Teraz uczą się was.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

http://www.tajne.org/forum/read.php?f=1&t=68001&p=1

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Czy człowiek posiada duszę? - Czlowiek jest dusza, a posiada cialo.

Smiej sie pomimo wszystko ! smiej sie pelna geba, i poki jeszcze masz zeby... - Nie powiem ci jak jest w raju, ale wskaze jak tam dotrzec. - = wrozba@wrozba.info = www.WROZBA.INFO

Człowiek nie posiada duszy, ani dusza jego. Po naszej śmierci następuje ostateczny koniec
oldspirit:
Wiele jednak osób na podstawie różnorakich doświadczeń (np OOBE)twierdzi, że Dusza istnieje
OOBE to zjawisko naturalne. Jest tylko wytworem wyobraźni ludzi przeżywających silny stres lub śmierć kliniczną. Jeśli chodzi o obserwacje duchów, to też nic nadzwyczajnego. Badania wykazały że, mózgi osób, które widzą duchy są szczególnie wrażliwe na zmienne pola elektromagnetycznego. Zmienne tego pola zakłócają prawidłowe działanie mózgu.

Jak byś poczytał więcej na ten temat Wilku, to byłbyś... mądrzejszy :) A tak, to widzisz tylko jedną - materialistyczną stronę medalu. Nie pisz "tylko", bo sprawa nie jest do końca zbadana i pewnie jak zwykle ma aspekt wielowymiarowy (tak jest z większością rzeczy).
WILK:
Badania wykazały że, mózgi osób, które widzą duchy są szczególnie wrażliwe na zmienne pola elektromagnetycznego.
No tak, i na tej zasadzie działają różne elektroniczne "wykrywacze duchów".
WILK:
Zmienne tego pola zakłócają prawidłowe działanie mózgu.
Czyli prawidłowe jest niewidzenie duchów, a ich widzenie, to nieprawidłowość - doprawdy proste to i urocze :) Przeczytaj koniecznie Wilku poniższy artykuł, jest w nim sporo o naukowych (tych sceptycznych) badaniach: http://www.strefazero.kkozle.pl/index.php?read=news&id=541 Polecam Ci też książkę pt. "Parapsychologia w ofensywie", tu masz fragment: http://www.tajne.org/forum/read.php?f=1&t=49371&p=1 Ciężko ją dostać, ale naprawdę warto, bo ta pozycja wiele systematyzuje i opowiada też właśnie o badaniach naukowych - zajrzyj tu: http://www.nieznany.pl/contact_us.html Podałem Ci kontakt, bo na stronie tej książki nie znajdziesz, a nieraz ją widziałem w Galerii. Książka kosztuje 16 zł, liczy 129 stron i została napisana i wydana przez Polaka mieszkającego w USA. Autora charakteryzuje naukowe i rzetelne podejście do problemu. Naprawdę gorąco polecam tą książkę Wszystkim! Mi osobiście sporo wyjaśniła i usystematyzowała moją wiedzę.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

wendol:
Polecam Ci też książkę pt. "Parapsychologia w ofensywie",
Czy można ją dostać w księgarni?

W tej chwili jej nie mają, ale dzwoń i się dowiaduj. Raz jest, raz jej nie ma. Ja w sporych odstępach czasowych kupiłem już jakieś 5 egzemplarzy i... rozdałem :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

http://img257.imageshack.us/img257/7875/stp60002mx3.th.jpg http://img143.imageshack.us/img143/9015/stp60006ej9.th.jpg http://img143.imageshack.us/img143/6084/stp60010yg3.th.jpg

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Moja ulubiona lektura to wątki ewolucyjne na racjonaliście. Czytałem ze trzy razy artykuł w którym pięknie opisano jak niesamowicie łatwo w naturze zachodzą procesy ewolucyjne. Wystarczy tylko zostawić kawałek sera pleśniowego w mrowisku, podlać go kwasem trawiennym dodać kilka innych białek i za dwa lata wykiełkuje nam pierwotniak wielkości małży un ya preparado!

Taki artykuł to prawdziwa perła, nic dziwnego, że czytałeś go trzy razy. ;D Ale i coś sensownego można wygrzebać na Racjonaliście.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Liszaj:
Wystarczy tylko zostawić kawałek sera pleśniowego w mrowisku, podlać go kwasem trawiennym dodać kilka innych białek i za dwa lata wykiełkuje nam pierwotniak wielkości małży un ya preparado!
- Zgadzam sie calkowicie ! Mozna tez sklonowac cokolwiek, badz nawet ulepic jak np. BALWANKA. Ale wtedy pozwole sobie na pytanie: - Czy BALWAN posiada duszę? Sam czesto czytuje racjonaliste, uwazam sie za czlowieka racjonalnego, racjonaliste i sceptyka,lecz w zaden sposob nie bede negowal istnienia tego, czego nie umiem wytlumaczyc, zbadac, wyjasnic. Nie moge poddawac w watpliwosc istnienie czegos, tylko dlatego, ze "nasza" uposledzona nauka nie znalazla jak dotej pory definicji czegos takiego. Nie oznacza to, ze bede przyjmowal za prawde jakiekolwiek bzdury i idiotyzmy. Musze sie kierowac zarowno rozumem jak i sercem, to znaczy uczuciami. Jesli jest mi cieplo, zimno czy milo, to ja to czuje, i dopiero pozniej potrafie takie uczucie wytlumaczyc za pomoca rozumu i racjonalnej postawy. NAJPIERWWIEC STARAJMY SIE CZUC, by potem moc racjonalnie rozwazac mechanizmy zachowan, jak, co dlaczego, po co, i w jakim celu odczuwalismy i czym to zostalo spowodowane. Jakie reakcje fizyczne, psychiczne czy chemiczne badz psycho-biologiczne sie do tego przyczynily. To, ze dzisiaj potrafimy w sztuczny sposob za pomoca falmagnetycznych, elektromagnetycznych i impulsow elektrycznych wywolac stany w naszej psychice doskonale symulujace, np. OOB, badz doznania duchowe, ekstaze, czy inne ESP, badz za pomoca szumow i dzwiekow o niskim natezeniu i frekwencjach, czy zapomoca narkotykow i srodkow halocynogennych umiemy wyzwolic podobne, badz nawet takie same wizje i odczucia jak w przypadku roznych MISTERIUM, to nie oznaczajeszcze, ze NATURALNE sposoby nie istnieja, badz, ze nie sa mozliwe ! Twierdze z cala odpowiedzialnoscia, ze nasza nauka choc racjonalna, czesto nie zna odpowiedzi na podstawowe zagadnienia, a w przeszlosci (i to niekoniecznie tej odleglej) sie mylila w sposob sromotny. Istnieja rzeczy na ktore zaden sceptyk, racjonalista i przesmiewca nie potrafi dac zadnej konkretnej odpowiedzi, poza pseudonaukowym belkotem majacym na celu jedynie ukryc bezkres niewiedzy owego pseudoracjonalnego belkotacza. pozdrowienia dla wszystkich ;o) nie obrazaj sie Liszaj

Smiej sie pomimo wszystko ! smiej sie pelna geba, i poki jeszcze masz zeby... - Nie powiem ci jak jest w raju, ale wskaze jak tam dotrzec. - = wrozba@wrozba.info = www.WROZBA.INFO
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 205
Poprzednia strona | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | .. | 10 | 11 | Następna strona
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.