Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
WIERSZE
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 26

Był piekny temat, który słowem wnętrze tęsknot, pragnień i marzeń pisał . Pozwalał otworzyć głębię wrażliwoœci i odczuć człowieka. Niech nie umiera :)

Czlowiek uczony, nie jest we wszystkim uczony, czlowiek rozumny , jest we wszystkim rozumny.

Oto znów chmury z nieba odeszły, żółte sš drzewa, a złota jesień. Oto już ptaki lecš przez niebo. I mnie też trzeba gdziekolwiek, gdzie bšdŸ...

Czlowiek uczony, nie jest we wszystkim uczony, czlowiek rozumny , jest we wszystkim rozumny.

ach zostań proszę moim nadwornym wirtuozem, a ja się pod dotknięciem w symfonię boskš złożę. i nie posłyszysz fałszu ósemkš czy półnutkš, w refrenach, parafrazach wydŸwięczę ci wszyœciutko

Czlowiek uczony, nie jest we wszystkim uczony, czlowiek rozumny , jest we wszystkim rozumny.

Człowieku... Gdy przynosisz mi słoneczny uœmiech- jesteœ niebem. Gdy przynosisz mi rozpacz, ból, strach- jesteœ piekłem. Gdy przynosisz mi serce, wiarę, nadzieję- jesteœ człowiekiem. Gdy dajesz mi siebie w darze- jesteœ miłoœciš.

Czlowiek uczony, nie jest we wszystkim uczony, czlowiek rozumny , jest we wszystkim rozumny.

usta me czerwone twych pocalunkow spragnione szepcza cicho bezwiednie badz ze mna w nocy i we dnie..

chce do jednego miejsca na ziemi gdzie problemy przestaja miec znaczenie objec ktore akceptuja me slabosci do nich pragne tylko do mej milosci... jest na ziemi jedno moje male miejsce gdzie po za biciem serca nie liczy sie nic wiecej uciekam tam z moja cala miloscia wierze w ciebie wierze w moje sacrum ;)

Każde Dzieło jest Dziełem Twórcy , a każdy Twórca jest Dziełem Boga którego czuje poprzez to jak rozumie i widzi Œwiat .. zewnętrzny i wewnętrzny Pozdrawiam

"Nie Można" Tak Mocno chciałbym zapragnšć , by na życzenie me podstawiono pocišg mknšcy w jednš stronę . Nie można prosić o smierć kiedy wybrało się życie ... Nie można zatrzymać czasu , lecz pozostać uważnym .... By go nie Zaprzepaœcić Aurelian Ł.

"Rozkładam Karty" Rozkładam karty nie swego życia , codziennie wpatrzony w obce scenariusze zadawanych mi pytań. Jestem Tarocistš i Jasnowidzem w Jednym , widzšcym œwiat kryjšcy prawd miliony. Służę pomocš za pomoc , odkrywam przyszłoœć ludzkoœci i ludzi , czasami dzielšc się doœwiadczeniami obcowania z Aniołami. Rozkładam karty wpisane w moje życie , sš mi pomostem pomiędzy Domem a Karmš . Ludzie na ziemi , zwš mnie przewodnikiem. Aurelian Ł.

"Niedzielny Spacerek" Wybrałem się na spacer , po okršgłym parku zasypanym kolorami liœci . Jest niedziela , koœciół woła bezbożników na kolejnš rekolekcję , a ja sobie bimbam majšc nałóg społeczeństwa gdzieœ głeboko w Du..ie . Snuje się po parku mój przyjaciel bšczek naturalny niczym słońce . Spaceruje i podziwiam zgiełk popołudnia , widok rodzin trzymajšcych się za ręce , wózków pełnych osamotnionych matek pozbawionych mężów , z kacem . Ktoœ tam tršbi , erka jedzie , tło wypełnia tłem kolejne nieskończone życie ... wiek 21 - y .. a tu Œredniowiecze .. system monetarny zmienił się na œwiecie .. ludzie ględzš , plotki snujš byle dupę komuœ ršbnšć . Snuje się po parku otoczony głosem kanarków .. snuje .. chodzę .. myœlš wodzę Tu i Tam dotykajšc ludzkich spraw Aurelian Ł.

"Kropek" Kropek kończy zdanie , kropek jest podsuowaniem , kropek zawsze i wszędzie , w zdaniu , w mowie , myœli . Kropek jest samotny goni za przecinkiem , czasem ma spotkanie z znakiem zapytaniem .Kiedy go zobaczysz , nie zapomnij go przygarnić .... bo kropek Naprawdę jest wspaniały ! Aurelian Ł.

"Namiętnoœci" Dotykam lekko niczym piórko Ust twych kršżšc wkółko. Oplatam włosy złote , wtapišc się w twe życie . Przesuwam niżej dłonie .. piersi nabrzmiałe pełne namiętnoœci wzbudzajac męskoœc mš do życia wołajš o jeszcze .. proszš o więcej . Całuję je namiętnie .. ciało goršcem emanuje .. jęczysz cichutko nogi rozkłšdajšc zapraszajšc Mnie do œrodka .. bym wszedł powoli . Czynię twš proœbę , na me życzenie. Rytmicznie poruszam namiętnoœci Domem , twe mięsnie .. tak napięte .. otulajš mojš męskoœć .. w .. dżwiękach tej rozkoszy roztaczajš niebo, niebo namiętnoœci ciał w jednoœć splecionych. Obojętnoœć .. że ktoœ wejdzie , przerwie .. już nie ważne , byle szybko wejœć na górę ... blisko szczytu ujerzdżajšc. Włosy .. usta .. oczy , niczym Słońce zachodzšce Pełni tej Rozkoszy ... gnamy naprzód , jak Mustangi odkrywajšc tę Nirwanę , co nas teraz łšczy w cieple dopełnienia .. namiętnoœci sytoœć czujšc .. namiętnoœci nieskończona . Aurelian Ł.

"Taniec" Rozkładam dłonie tnšc œwiateł kolory .. Ruchem dżwięków płynšcych pod skórš tworzę nowe wzory . Wyłanczam myœlenie ładujšc w siebie dżwięki , nakręcam ruchy ciała pędzšc jak szalony .. przez Morza , Domy , Tory .. jak rybka w wodzie dopełniajšc tańca koniec , do znudzenia .. ku ekstazie .. tak po prostu .. sobie tańczę . Aurelian Ł.

"Przemilczane Chwile" Przemilczane Chwile , widocznej przyszłoœci . Przemilczane , by nie wzbudzac ludzkiej złoœci , zawiłoœci . Niskie myœli stopione w uœmiech nie mówišcy prawdy .. codziennoœć.... napełniajš widokiem rzeczywistoœci. Koœcioły pełne sypišcych się koœci .. plotki ploteczkiz rogami diabła wypełniajš w poœpiechu ławki . Przemilczane chwile niedotartych rozmów .. wiary i miłoœci .. Przemilczane , w kręgu boskoœci i pychy . Aurelian Ł.

" Jesienna Magia " Jesienne liœcie kryjš dywan złoty. Kominki czerwieniš ognia wzbudzajš Melancholię . To Jesień !!! Pełna Depresji pora roku skłaniajšca do radoœci ... w ciszy , w sercu , w mroku . Za Oknami spokój .. Jesień Œpiewa .. Mozart przy fortepianie zatapia się w jesiennej Magii . Aurelian Ł.

"Wdeptane w ziemię" Wdeptane w ziemię zielone berety ... Mundury podarte .. kałuże krwii mętne . Spływajš ulicami , domostwa zniszczone machinš wojennš . Wędrowcow odstraszajš , puste okiennice przypominajš ... Że niegdyœ toczyło się tutaj Życie . Samotne zwierzęta szukajšce pożywienia , w głodzie .. mięso ludzkie szarpiš gdzie niegdzie pororzucane. Cisza złowroga w œwiszczšcym wietrze niosšcym zimno .. zabranym cieple .. dotyka każdego miejsca , w tym obumarłym mieœcie. Przesuwam palcem , na Szczęœcie ! To tylko stare zdjęcie .. pamištka pamištek zamierzvhłej przeszłoœci .. Œwiadectwo Wdeptanej w ziemię ludzkiej Miłoœci. Aurelian Ł.

" Idš Goœcie" Słyszę kroki , idš Goœcie Cienie sunš się po mieœcie. Szepty wypełniajš przestrzeń. Idš Goœcie nieproszeni w niemym mieœcie. Płynšc w księżycowym Œwietle. Udzielajšc porad. Niosš Miejsca , Œwiaty ... Idš Goœcie !!! .. słyszę kroki gdzieœ pod oknem. Schody skrzypiš idšc do mnie , strach zbudzony ze snu czuwa œledzšc jakieœ dziwne szepty. Idš Goœcie ... Drzwi , Otwórzcie się na oœcież. Jestem gotów na opowieœc , podróż w jakieœ dziwne Œwiaty , odwiedziny w nowych miejscach. Słyszę ! jak Szemrajš .. szuru .. buru .. szuru .. buru .. Wycišgajšc duszę z ciała . Idš Goœcie po następnš jakšœ Duszę niosšc oceany snów w księżycowym , jasnym Œwietle. Aurelian Ł.

"Wołam" Dlaczego >??? < ( wołam - szeptem ) .. Prawda słania się Kłamstwem , Kłamstwo dotyka ust prawdy ... Dlaczego Œwiat choruje dšżšc w nieœwiadomoœci do samozagłady ... Tak mało , z nas Czuje, Tak mało Rozumie . Wołam ... o Pomstę z Nieba , by Œwiat zrozumiał iż Kłamstwem jest Kłamstwo .. bez szeptu Prawdy. Aurelian Ł.

"Œwiat" Œwiat w Agonii swego Haosu uderza o Bramy Przeznaczenia , nie znajšc Prawdy ukrytej za drzwiami . Unoszę dłonie w geœcie błagania o opamiętanie i więcej miłoœci. Wszystko się zmienia idšc za sierpem œmierci w hołdzie ofiarom tych bezesnsownych wojen. Aurelian Ł.

"Tajemnica" Tajemnica zaczyna swój Taniec Haosem napełniony .. dusza czuje ulgę pustki i chęc Poznania Prawdy niewyjawionej . Tajemnica szuka Prawdy .. Prawda szuka Tajemnicy . Błšdzšce myœli rodzš pytania o Sens tej ziemskiej wędrówki .. Szukajš radoœci niegdyœ utraconej .. Spełnienia .. Poczucia Sensu , w Bezsensie Istnienia . Aurelian Ł.
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 26
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.