| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| Moja mama zachorowala! | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 24 |
|
Ma piatke dzieci, w tym czworke takich, ktore unikaly chodzenia do kosciola. Ona i jej maz robili wszystko, by nas zmusic do chodzenia do kosciola, wlaczajac tez brutalne metody, lecz to na nic. Dzis ona jest chora. Czy ta walka miala sens?? Nasza czworka szanuje Jezusa Chrystusa, lecz zrodlem konfliktu jest brak akceptacji dla koscielnych rytualow i dogmatow. Wraz z momentem, w ktorym przestalam chodzic do kosciola, oni przestali mnie traktowac jak czlonka rodziny. Ich zawzietosc byla tak duza, ze juz nie szlo im udawanie, iz kochaja. Polecalam matce psychologa, medytacje, zdrowa diete, odpuszczenie win, lecz jej poczucie wlasnej waznosci przejelo nad nia kontrole. Zostalam oskarzona o rzeczy, ktore byly poza moja wina. Matka zyje przerazajacym i iluzorycznym obrazem wlasnych dzieci, ktorego za nic w swiecie nie chce zmienic. Dotego dochodzi jej niezrealizowana ambicja, ktora sprawia, iz obraz szczescia jej dzieci stalby w kolizji z obrazem jej nieszczesliwego malzenstwa. Wina za nieudane malzenstwo obarcza nas, a szczegolnie mnie, te, ktora stworzyli przed slubem, w namiocie, czy gdzies tam. To bardzo romantyczne moim zdaniem, lecz kosciol katolicki kaze im czuc sie winnym za to, iz pozwolili sobie na wybuch namietnosci. Ich oddanie dla kosciola jest tak wielkie, iz wygonili z domu prawie wszystkie dzieci wykanczajac je psychicznie. Ta walka trwa byc moze i teraz, choc w domu z piatki pozostala tylko dwojka.
|
|
http://www.spiritlink.c om/howtoknowgod.jpg |
|
http://paranormal.se/image s/healing.gif |
|
http://www.downtown-yo ga.com/1105HomePg.jpg |
|
http://www.best- indianhotels.com/ht/pics/yoga.jpg |
|
|
jeżeli to co piszesz to prawda i twoja mam jest chora, to ci szczerze wspólczuje
ale jeżeli to zmysliła to znaczy, że tylko najlepsi psychiatrzy ci mogš pomóc
wole jednak zakładać, że mówisz prawde i ci wspolczuc
|
|
|
Schlebianie przysparza przyjaciół, prawda - wrogów.
Etym. - z Terencjusza (Dziewczyna z Andros, 1, 1, 41).
|
|
|
mam pytanie, czuje, ze na nie nie odpowiesz, ale trudno, zaryzykuje
dlaczego piszesz o swoich rodzinnych problemach na tym forum? myslisz, że twoja rodzina chce zebys wywlekała wszystkie brudy?
|
|
|
Ty jestes brudem chlopczyku. Wlasnie katolicki kosciol postepuje tak samo. Traktuje ludzkie problemy jak brud, a mimoto oczekuje na smieszne niebo. Pisze na tym forum z powodu poruszanych tu alternatywnych form myslenia. Szukam alternatywnych rozwiazan dla konfliktow. Stary przybiega raz do domu i oglasza, ze widzial UFO. Przechodze obok tej wiadomosci obojetnie. Z takimi lepiej nie zaczynac. To sa ludzie, ktorzy zyja karcianymi grami. Widzial UFO, nie widzial, zawsze bedzie tylko facetem, ktory cale zycie spedzil wsrod kabli, telewizorow, polityki i malutkiego kosciolka na prowincji.
|
|
|
|||
|
|||
|
campari ja sie przygladam od jakiegos czasu waszym konwersacjom i dochodze do wniosku ze natx nieswiadomie zaspokaja twoja rowniez nieswiadoma potrzebe strofowania i i pouczania,skoro naprawde uwazasz ze ona jest chora to po co z nia dyskutujesz?z niecierpliwoscia czekasz na jej kolejne "wybryki" zeby natychmiast jej cos wytknac,zostaw ja w spokoju,nie zmienisz jej,jak ma swoj swiat i jest jej w nim dobrze to jej sprawa,mnie ona ani ziebi ani grzeje.nie oburzales sie tak jak ludzie pisali o rznieciu zwierzat itp.,mnie tez czasem irytuje to jak natx pisze cos co moim zdaniem ma sie nijak do tematu w jakim to umieszcza,ale to wolne forum i ona ma prawo,takie jak ty,pisac co tylko zapragnie.
wiec wyluzuj stary bo widze ze zaczales sie skupiac prawie tylko i wylacznie na niej a nie na tym zeby samemu cos wniesc do tematu.
i zeby bylo jasne pisze to wlasnie do ciebie bo mam nadzieje ze do ciebie to dotrze,do natx nic nie mam jak juz mowilam ale ona raczej malo zainteresowania wykazuje na temat sugestii w stosunku do siebie...
pozdrawiam
|
|
|
jasne, jeżeli Ci to przeszkadza, to mogę z nia nie prowadzic konwersacji
|
|||
|
obrazila...ale odpowiedzialm troche inaczej niz ty i dlatego przestala a nawet mnie przeprosila,moze sprobuj na jej zlosc inaczej reagowac..?i nie mnie to nie przeszkadza,mozecie sie pienic na siebie na wzajem,ale moze wymiencie sie numerami gg czy cos;P?(zart)chcialam ci tylko zwrocic na to uwage ale jesli ci to odpowiada to okej
pozdrawiam
|
|
|
|||
|
nie, mi to nie odpowiada, ale juz tak mam, ze nieraz wdaje sie z pyskówki z różnej maci niedoróbkami.
|
|||||
|
Smieszne to w nim, ze chce mnie zniechecic do forum. Jeszcze bardziej smieszy mnie to, ze jego metody sa malo skuteczne, lecz on dalej w nie brnie. Odbieram jego podrygi jako igraszke slowna, a zadne tam strofowanie. Niestety to zmienia temat. Mniejsza o to. Niech on sobie pisze na tym forum, co chce. Oczywiscie mam prawo reagowac na jego inwektywy. Ludzie czasem musza sie poscierac, zeby sie zrozumiec. Dobrze, ze rozdziela nas siec. W zasadzie traktuje go jak pedala, ktory sie mnie boi z powodu swoich podswiadomych ciagotek do facetow. Standard. Bardzo czesto lesby przyciagaja takich facetow.
|
|
|
po raz ostatni odpisze temu lesbijskiemu zeru, które ma jakie ukryte kompleksy i które z braku kobity jest niewyżyte i agresywne.
nie pisz do mnie, nie wypisuj mojego nicku na tym forum, udawaj, że mnie nie ma, ja zrobię to samo w stosunku do ciebie i to tyle. po prostu
|
|
|
'Liczba zero jest elementem neutralnym w grupach dodawania odpowiednich piercieni liczbowych, a zatem ma w szczególnoci następujšce własnoci wobec działań dodawania i mnożenia zdefiniowanych na tych zbiorach: a + 0 = a; a • 0 = 0.'
'Ludzie liczš zwykle przedmioty zaczynajšc od jednoci. Jednak w językach programowania popularne jest liczenie od zera. Wynika to, z faktu wykorzystania licznika do okrelania adresu elementu.'
'W fizyce dla niemalże wszystkich wielkoci zero ma szczególne znaczenie i oznaczacza poziom, przy którym dana wielkoć nie występuje, i bez względu na przyjętš jednostkę ma wartoć zero. Dla większoci wielkoci fizycznych istnienie waroci zerowej jest łatwo postrzegane, istnieje kilka wielkoci dla których wartoć zerowa nie jest z natury okrelona np. poziom zerowy energii potencjalnej w oddziaływaniu grawitacyjnym lub innym. Innš wielkociš, której poziom zerowy nie był pierwotnie postrzegany jest temperatura, przy wyzanczaniu skal temperatur brano za poziom zerowy wybranš temperaturę, dopiero badania własnoci gazów unaoczniły, że istnieje najniższa temperatura zwana temperaturš zera bezwzględnego.'
Zrodlo: http://pl.wikipedia.org/wiki/Zero
'Zero bywa absolutne. Jest też symbolem pustki, nicoci i nowych poczštków. Najczęstszš godzinš w naszym życiu, choć nie ma jej na zegarze jest godzina zero.'
Zrodlo: http://theta.uwb.edu.pl/~knmism/gazeta/nr013/ciek13.html
|
|
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 24 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |