Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Pogoda a rok 2012
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 25

Mam teorie... moja wlasna wymyslona... Jestem zdania ze ze wzgledu na to ze do roku 2012 duzo musi sie zdarzyc... przyspieszyl sie czas. Ziemia i jej mieszkancy musza do roku 2012 kilka istotnych wydarzen i zmien przezyc. Mozliwe ze sie niektore sprawy mialy juz kiedys wydarzyc ale sie ni wydarzyly... mozliwe ze potrzeba nam pewnych przezyc by zrozumiec zmiany zachodzace w roku 2012. Dlatego pogoda jest taka jak jest... tak wlasciwie to mamy juz pozna jesien... ola Fajna teoria co? :)

Tak, moja mam się upiera, że jest lato. Mówię jej, że jest już jesień. Jest już takie jesienne powietrze oraz nastroje. Oczywiœcie to tylko wycinek wyobrażeń, a nie wiem, jak jest gdzieindziej.

Lol isis po prostu tobie też się udziela 2012-mania, jakbym myœlał co niezdšżyłem zrobić a ile jeszcze powinienem, położyłbym się na wycieraczce przed domem czekajšc na koniec œwiata lub œmierć głodowš. Dopracuje te swoje teorie bo masz potężne ubytki, zdobywanie wiedzy jest przyjemniejsze niż opisywanie swoich złotych myœlina forum gdzie przynajmniej jednej osobie zwisasz i powiewasz :)

Rok 2012 jest godny zainteresowania tylko ze wzgledu na liczbe faktow, teorii, przypuszczen i opinii, itp. Twoja teorie moze zostac obalona tak szybko, jak szybko powstala. Mowisz o tym, ze czas przyspieszyl. Zastanow sie jednak i uzyj wyobrazni. Skoro czas przyspiesza, a istnieje jako uniwersalne prawo w przestrzeni, to jakze ma to wplyw na sama i tylko sama pogode?:) Na drodze logicznej analizy otaczajacego swiata mozna przeciez smialo wywnioskowac, ze anomalie pogodowe wynikaja z globalnej zmiany klimatu na Ziemii. To ze u nas jest cieplo czy zimno, to nie tylko za sprawa slonca i polozonia geograficznego na planecie... nasz klimat zawdzieczamy zarowno pradom morskim, oceanicznym jak i powietrznym (atmosferycznym), nie wspominajac juz o topografii powierzchni Ziemii oraz dzialanosci czlowieka. Tak naprawde zadna teoria odnosnie 2012 roku nie jest sluszna, bo jak nas uczy historia nauki, kazda teoriae po czasie mozna zmodyfikowac lub utorzyc na nowo. Twoja jednak jest bardzo malo prawdopodobna (bowiem nie mozna powiedziec, ze nie jest w ogole prawdopodobna) i opiera sie raczej na usilnym wierzeniu w zajscie, ktore jest wizualizowane na rok 2012. Nikt tak naprawde nie wie, ani nie ma 100%-owej pewnosci poza samym Bogiem Stworca. Zostalismy ofiarowani moca wyboru i jako czastka Jego, czastka calosci wszystkiego, a nia jest On, mozemy wspolnie z Nim zrozumiec "wszystko" poprzez kreacje doswiadczenia. Pytania nie powinny zapytywac o to co bedzie, czy bedzie, jak bedzie, po co bedzie.... Lecz pytanie wewnatrz kazdego z nas powinno sie pojawic: jak wykorzystac czas, ktory zostal mi ofiarowany, czego doswiadczyc i nauczyc sie w tym czasie? Nie rozpisuj wyobrazen, lecz przekazuj nauke. Siej ziarno prawdy, nie zas slepych przypuszczen. Nie oskarzam Cie, zaprawde! Chce tylko byc byla istota poszukujaca prawde, ktora szuka i ma otwarte horyzonty myslowe, ktora jest otwarta sercem na swiat. Przyjdzie taki czas, gdy ta droga pojdziesz, ze oswiecenie w Twej duszy nastapi i nie bedziesz juz "gdybac" w wyobrazni rozumu, lecz wewnetrznym szczesciem nauczac i ofiarowac siebie drugiemu. Pozdrawiam!

Szanowny panie Liszaju... nie zna mnie... to mnie no obraza... i co znaczy mam 2012-manie... to co napisalam bylo raczej luznym pomyslem. Napisane troszke z przymrozeniam oka. Nie wiem ile ty ksiazek na ten lub inne tematy przeczytaley... (oh moze nawet napisales)... ale bardzo bym prosila bys moze przchrzanial sie do innych piszacych... ktorzy np. opisuja przestraszne bradnie, ktore naprawde na tym forum nie maja nic do szukania...

isis:
Szanowny panie Liszaju...
Ja taki szanowny jak Ty pani.
isis:
nie zna mnie... to mnie no obraza...
ahahahaha XD to ja mam się nad Tobš litować, maskujšc własne zdanie jak wszyscy kalecy bojšcy się własnego cienia z których przykład czerpiesz garœciami, niż w zgodzie z nami obojga odetchnšć i powiedzieć prawde że huj mnie to obchodzi? xD
isis:
i co znaczy mam 2012-manie... to co napisalam bylo raczej luznym pomyslem. Napisane troszke z przymrozeniam oka.
Ty cała jesteœ jak luŸne przymrużenie oka, skoro tłumaczysz swój błšd pomniejszajšc wine, szukajšc kompromisu, utwierdzajšc otoczenie w œwiadomoœci o tym że sama niebierzesz na serio co mówisz =D
isis:
Nie wiem ile ty ksiazek na ten lub inne tematy przeczytaley... (oh moze nawet napisales)...
Nie tak wiele, wole tego doœwiadzczyć poprzez współprace z różnymi bytami, ezoterykami etc.
isis:
ale bardzo bym prosila bys moze przchrzanial sie do innych piszacych...
Jawohl! Czyli w Twoim miemaniu sporej reszy kretynów, bo Ty się zaliczasz do tych błyszczšcych wiedzš i elokwencjš =)
isis:
ktorzy np. opisuja przestraszne bradnie, ktore naprawde na tym forum nie maja nic do szukania...
Ja znalazłem isis =D Swojš drogš jak sšdzisz ile litra soku można wycisnšc z 3kg pomarańczy? Tak się podnieciłem, że było by stratš nierozłożyć Cię na częœci =D

Ty Liszaj chyba sadystš jesteœ i chyba zbyt dużo w Tobie pierwiastka męskiego. Jak myœlisz, jakie byty będziesz do siebie przycišgał? Chyba Szaraków z gumowymi pałami :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Hahahahaha xD Wendol to jest fakt, oprócz tych pał gumowych xD Co do pierwiastka męskiego to mam go w pizdu ponad norme i jestem z tego dumny =) Lol swojš drogš teraz opierdole gówno a potem podpakuje, oczyszcze się, dalej mówišc i tak jestem grzeczny od czasu przyssania się do white powera :)

To ciekawe jaki byłeœ przedtem :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

wndlol... jak myslisz? Ma Liszaj problemy z kobietami? z ludzmi ktorzy pisza z przymrozeniem oka, czy moze raczej z ludzmi ktorzy mieszkaja poza granicami Polski??? A moze ma po prostu uczulenie na pomarancze??

a tak apropos white power... http://egli-shop.com/presse/supermoto/images/2ktm6402.jpg to mam white-power w moim... he he

Z takim nastawieniem jakie reprezentuje Liszaj, to nie wyobrażam sobie żeby nie miał problemów z kobietami. Chyba, że szuka takich co lubiš być pomiatane.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Nie wiem co na to Sigmund Freud... ale moim zdaniem albo porzucony... albo niechciany... ;) Jak Ci sie moj motocykl podoba? ;)

Przepraszam, ale nie szaleję za motocyklami. Chyba nie jestem prawdziwym mężczyznš :(

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Ostatni zwišzek rozpadł się na moje życzenie powodem były zbyt duże potrzeby seksualne mojej dziewczyny - konkretnie ujmujšc, las, park ciemny zaułek był dla niej tym co kanapa w domu. isis opowiedz o swoich problemach z mężczyznami i czemu niemożesz znaleŸć chłopaka O_o

Kartezjusz twierdził , że do każdej teorii można ułozyc jej antyteze i nie jesteœmy już w stanie udowodnic , która z nich jest prawdziwa....

oh sh***!! Liszaj ma racje!!! Nie moge znalezc chlopaka!!! Maz by sie gniewal!!!

@wendol! hi hi... nie musisz szalec! ;) ja np. nie szaleje za "babskimi filmami"... pozdro! @liszaj... achaaaa to poprostu nudny jestes... no to sie jej nie dziwie!

isis to była prowokacja moja ty egipska pacynko. fajnie się oglšda te wszystkie wykrzykniki, przeciętna kobieto =)

czy ja mam ten teks z ta przecietnoscia tak samo zinterpretowac jak to z dziewczyna... masz problem z kobietami bo kobiety ci brak masz problem z nieprzecietnymi ludzmi bo...
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 25
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.