Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
2 0 1 2
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 2036
Poprzednia strona | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | .. | 101 | 102 | Następna strona

2012 - czy slyszeliscie cos na temat tej liczby? Czytalem interpretacje Wielkiego Kalendarza Majów... jak wiadomo uwazali oni go za najwieksze osiagniecie naukowe ich kultury. Jak wiadomo kalendarz ten przedstawial pewne cykle zyciowe, rowniez zawarte w nim byly wszystkie kombinacje lancuchow DNA i RNA czlowieka.. to juz samo w sobie jest zastanawiajace! Tak samo jest zastanawiajace istnienie wielkich ich budowli.. egipskich piramid.. wielkich ksiag. Interpretacja kalendarza zapowiada - przeliczajac na nasz system kalendarzowy - na rok 2012 tzw "przejscie swiata, w kolejny wymiar swiata" (5 wymiar) - wedlug nich. "To co bylo zakopane zostanie odkopane". Podobnie czytalem o przepowiedniach Nostradamusa... i tu kolejne powiazanie do tej sprawy.. rowniez jego przepowiednie polegaly na zauwazeniu pewnych cykli zyciowych. Data nie jest zbyt jasnie okreslona (moze to byc w przedziale 2009-2012)... zdaniem jasnowidza ma nastapic rowniez przjescie ludzi w inny wymiar... nastapi EPOKA PRAWDY. Nostradamus byl bardzo zaglebiony w ewolucje swiadomosci ludzkiej - jak wiadomo! Kolejne powiazanie jest do Biblii: zmarli powstana z grobow.. to nawiazuje do przepowiedni Majów! Kolejnym ciekawym argumentem, ktory laczy to w pewien sposob w calosc jest to, iz na rok 2012 naukowcy spodziewaja sie przelotu wielkiego materotytu... i juz zaczely sie spekulacje czy przypadkiem nie zawadzi o Ziemie... prawdopodobnosc trafienia to: 1/1000 000. Ale nie tym sie przejmuja... Zastanawiaja sie mianowicie: jesli w nas nie trafi.. i przeleci blisko obok naszej planety... czy nie nastapi czasem przemagnetyzowanie biegonow Ziemi!? Strach pomyslec jakie to niesie ze soba konsekwencje. Wydaje mi sie ze temat jest wystarczajaco ciekawy.. zwlaszcza ze wiele faktow z roznych miejsc na Ziemi wiaze to w jakas sensowa calosc. Jestem ciekaw czy posiadacie podobne informacje i rowniez dostrzegacie ta sprawe. Mozliwe ze dowiem sie od Was cos jeszcze wiecej. Pozdrawiam wszystkich i biernie obserwuje Wasze wypowiedzi ma plaszczyznie naukowej jak i religijnej!

Panie czyś pan zwariowal?? Wedlog mnie ufo istnieje a cos sie pan przyczepił do tej daty??????????????

Jeśli o "przyczepienie" chodzi, to nie on, a jasnowidzowie, chennelingowcy, Majowie, naukowcy... Czy w momencie kulminacyjnym zostanie garstka spośród kilku milardów, czy dwa miliardy, czy też milion, nie ważne, Dusze są nieśmiertelne. Jedna z informacji związana z tym tematem mówi o naturalnych cyklach globalnych katastrof i ponoć jego koniec przypadał na 1999 r., ale z pewnych względów został przesunięty na 2012. Najważniejsze to dążyć do tworzenia pozytywnych emocji, reszta to poboczności. Ale przydało by się uratować ten Wszechświat. pozdrawiam ________________ Nie wszystko złoto co się świeci, nie każy facet z widłami to Posejdon.

Rzecz jasna OLD_SPIRIT ze najwazniejsze jest Pole Zycia kazdego... i nie jest wazne jaka ewolucje przejdzie cialo.. ale jak to zrobi dusza,swiadomosc,byt. Swiat jest stworzony pozotywnie.. wiec do tego nalezy dazyc. Date ta natomiast powiazalem to pewnym bardzo waznych Ksiąg, ktore rowniez ukazuka droge zycia duszy... zatem czy to wydarzenie bedzie mialo jakis wplyw? Na pewno... przedstawilem to, aby ludziom przekazac jak niewiele czasu pozostalo aby sie zmienili! Pozdrawiam wszystkie dusze!:)

Oczywiście, że to wydarzenie będzie miało wpływ i to ogromny. Nic takiego wielkiego wpływu nie miało w historii ludzkości jak wydarzenie, które spełni się w 2012r. W 2050 r., ma nam się już dużo lepiej "oddychać". pozdrawiam ________________________ Nie wszystko złoto co się świeci, nie każdy facet z widłami to Posejdon.

Cokolwiek czeka ludzi w 2012 mnie to nie martwi.

Jeszcze nawet nie wiadomo, czy dożyjemy... spokojnie, tylko spokój i nic nie robienie może nas uratować....

Co ma byc to najprawdopodobniej sie stanie a co bedzie dalej to sie okaze w swoim czasie ....

Podaję linka do audycji, którą naprawdę warto wysłuchać... Rok 2012. Kto jeszcze nie słuchał, proponuję to zrobić. Jeśli znajdziecie czas i ochotę, proszę o Wasze wnioski, przemyślenia w związku z prezentowanym materiałem. http://www.nautilus.org.pl/mp3/pgeryl.wma pozdrawiam

W 2012 zmartwychwstania napewno nie bedzie bo przed zmartwychwstaniem 50 lat maja sie ludzie nie rodzic tak ze 50 lat bedzie mial najmldszy czlowiek na ziemi i wtedy to nastapi, bedzie to o tyle dziwne ze ciala nie beda nam dane z klonowania tylko ludzie beda sie skladac jak by z atomow na nowo w tym samym miejscu w ktorym umarli, w ktorym bomba go rozwalila, w ktorym zostal zastrzeliny etc... wyglada na to ze atomy kryja jeszcze duzo zagadek - mysle ze sa w nich zakodowane jeszcze bardzo ciekawe nieznzne dane. 2 sprawa to to ze przed zmartwychwstaniem gory oraz doliny wyrownaja sie tak ze ziemia bedzie plaska jak stol, bedzie temu towazyszyl straszny ryk rownajacej sie ziemi, zasypie wielu ludzi, zaleje ale ani jeden nie zginie, proces ten jest wymagany do pomieszczenia wszystkich zmartwychwstalych na ziemi, wtedy sie zacznie zycie wieczne z Bogiem, trudno nas bedzie nazwac wtedy ludzmi bo bedziemy juz czyms innym, istotami z wyzszego poziomu niz ludzie, bedziemy inaczej myslec inaczej chciec i inaczej patrzyc na wszystko, nie tak jak dzis. Mysle ze w 2012 ujawnia sie istoty ktora obserwowaly nas przez wieki i ktore nas ludzi stworzyly (zebro Adama czyli DNA, proch czyli materia/bialka i aminokwacy, stwarzanie nieba czyli budowa ukladu slonecznego) mozliwe ze w stworzeniu nas braly udzial istoty ktore juz przeszy zmartwychwstanie i ktorym zadaniem jest sianie zycia w kosmosie i to one miedzyinnymi sie ujawnia :)

Odsluchalem ta audycje, kiedys nawet mialem wziasc udzial w programie Pana Bernatowicza, ale co do czego to nei udalo sie i sadze ze zostal tu pominiety pewien fakt, chodzi mi o religie, wiele przepowiedni mowi ze niektorzy ludzie, glownie polacy beda chronieni podczas kataklizmu przez dziwna sile, mowi sie tez ze natezenie hiperaktywnosci slonca zalezy scisle od tego jakcy sa ludzie, im bardziej sa zli tym bardziej ten kataklizm ich dotknie, ja nieswiadomie robie cos co moze nam pomodz po tym katakizmie, nieswiadomie do ok poczatku tego roku moze troche wczesniej zrozumialem ze mam bojowe zadanie, a mianowicie stworzenie i opublikowanie darmowego zrodla energii dla ludzi, zrodla mechanicznego a nie elektronicznego, chyba ze elektronicznego na bazie lamp a nie tranzystorow, poniewaz lampy nie pala sie od impulsu magnetycznego tak jak polprzewodniki. NA mojej stronie www z kolega jestesmy na barzo dobrej drodze do uzyskania takiego zrodla, chodzi tu o badania nmaszyny DePalmy glownie.

Ja ostatnio spotkalem sie z takim czyms: RAPORT DLA PENTAGONU: NADCHODZI ŚWIATOWE ZAŁAMANIE KLIMATU. W październiku zeszłego roku dwaj naukowcy współpracujący z rządem USA - Peter Schwartz i Doug Randall - opracowali raport dla Pentagonu, w którym przewidują problemy, z jakimi armia Stanów Zjednoczonych jeszcze się dotąd nie zmagała. Zdaniem autorów to nie terroryzm i nie nielegalnnie produkowana broń masowej zagłady stanowią najwieksze zagrożenie dla stabilizacji na świecie, lecz gwałtowna zmiana klimatu na Ziemi, co spowoduje, że zacznie brakować energii. (Wielebny... kombinuj ino szybko:)), pożywienia i wody. Zmiany klimatyczne pociągną za sobą załamanie światowej gospodarki, masowe wędrówki ludów, a w końcu - wojny toczone o środki niezbędne do zycia, a nie o religie, ideologię. Raport powstał jesienią ubiegłego roku, lecz przez klilka miesięcy admienistracja rządu USA trzymała go w tajemnicy. Wyłynął na jew dopiero w lutym, kiedy dotarli do niego dziennikarze, i od razu stał się sensacją. Raport ukrywano, ponieważ byl niewygodny dla rządzącej Partii Republikanów z prezydentem Bush'em na czele - odciągał uwagę od inwestycji w Iraku, a takze przypominal o tym, ze republikanie sa przeciwni miedzynarodowym umowom ograniczajacym emisje dwutlenku węgla i innych gazow cieplarnianych do atmosfery, a wlasnie od tej emisji cala historia sie zaczyna:) Od kilkudziesieciu lat wiadomo, ze Ziemia sie ociepla. Najlepiej widac to po lodowcach, ktore gwaltownie topnieja. Do niedawna wydawalo sie, ze jest to proces powolny i naturalny. Ostatnio jednak klimatolodzy ponad wszelka watpliwosc wykazali, ze po pierwsze, dzieje sie tak w duzej mierze z winy czlowieka. W jaki sposob podgrzewamy naszą planete to juz kazdy wie (jesli ktos chce wiedziec to napisze z nastepnym poscie). Ci dwaj naukowcy poruszaja rowniez sprawe prądów morskich i oceanicznych. Jeśli Prąd Zatokowy zostanie zakłócony, u nas klimat się ochłodzi, a w strefie tropikalnej bedzie jeszcze gorecej i jeszcze bardziej sucho niz obecnie. Nam takze grozi szusza, poniewaz przestanie do nas naplywac strumien wilgoci znad Atlantyku, jako ze ochlodzone wody oceaniczne beda znacznie slabiej parowaly. Szusza grozi wlasciwie calemu swiatu... Do tego dojda potężniejsze niż dotąd wichury i tajfuny, ponieważ zwiekszy sie roznica temperatur miedzy strefa tropikalna i chlodna. Tak wiec nie ma co sie cieszyc z ocieplenia. Po załamaniu sie systemu pradow morskich bedzie wprawdzie cieplej, ale tylko tam, gdzie klimat jest jest teraz goracy. W tym wszystkim najgorsza jest niepewnosc. Autorzy raportu twierdzą, że najgorsza bedzie niepewnosc, bo tak naprawde do konca nie bedzie wiadomo, czy ktoras seria ostrych zim i suchych lat to juz ta zapowiadajaca kleske, czy moze jeszcze nie. A kiedy juz zmiany klimatu nastapia, to tez nie bedzie wiadomo, czy na koniec kryzysu trzeba bedzie czekac dzieciec, sto czy tysiac lat? A przeciez Matka Ziemia ma dla nas nastepna niespodzianke: przemieszczenie biegunow magnetycznych. Pole magnetyczne Ziemi juz teraz zanika w dostrzegalny sposob! Co bedzie, gdy przestanie nas chronic przed promieniowaniem z kosmosu? Ciekawe, ze w raporcie jako najbardziej prawdopodobna data poczatku serii klimatycznych klęsk wymieniony jest rok 2012. Na ten sam rok, w kalendarzu Majów przypada zmiana epok, czyli koniec dotyczas znanego świata. Koniec epoki dobrobytu? Jakies dwa tygodnie temu ,moze mniej.. na BBC wyczytalem prognoze pogody dla Polski, stworzana przez synoptykow z USA. Jak twierdza to lato bedzie jedno z chlodniejszych od 10 lat. Czyzby to zwiastuny tego zjawiska? A teraz przechodze do odsluchania audycji!

Arkadiush: Juz jestesmy blisko u progu stworzenia tej maszyny, ktora udowodni ze fizyka nasza ma braki powazne. Postaram sie wszystko zrobic aby nie bylo wojen o srodki do zycia, maszyne ta damy ludziom za darmo!!! bedziecie sciagac schematy i sobie budowac, ona produkuje prad a jak masz prad to mozesz go przerobic na cieplo, swiatlo, mozesz ssac pompami elektrycznymi wode z glebi ziemi, albo ssac metan i spalac go, w efekcie uzyskujac cieplo i pare wodna ktora sie skrapla i mamy wode !!, w powietrzu tez jest para wodna wiec nei ma problemu, w USA sa do kupienia juz dzis dystrybutory wody pozyskujace wode z powietrza, zasada jest prosta - jest chlodnica w ktorej krazy freon i na niej sie skrapla woda i scieka do naczynia, zduduje caly system pozwalajacy przetrwac, ludzie beda musiel sie laczyc w kilkuset osobowe grupy, kazda grupa bedzie miala dystrybutory, generatory, jezeli nie moje to przynajmniej wiatraki i beda uprawiac ziemie - baza do tego wszystkiego do przetrwania i pokoju bedzie ENERGIA ELEKTRYCZNA. Co do tego zaniku pola to to jest nie mozliwe, bo grawitacja wynika z masy ciala, chodzi o to ze bedzie przestawienie sie biegunow ziemi w 2 strone a nie ze pole zniknie, efekt tego taki ze nastapi gwaltowne przesuniesie plyt tektonicznych, huragany, erubcje wygaslych wulkanow i zajebiste wrecz fale na oseanie oraz zapadaniesie ladow i wylanianie nowych z glebin, najbelpieczniejszym miejscem na ziemi bedzie wtedy powietrze, mnustwo ludzi mozna wyniesc ok 20 km a nawyt wyzej nad ziemie w gigantycznych sterowcach, ktore moga wisiec w powietrzu miesiacami, wszystkie urzadznia musza byc zbudowane w oparciu o swiatlowody i lampy elektronowe, o uzyciu polprzewodnikow nie ma mowy !! NA cale szczescie sa miniaturowe lampy, wielkosci ok 1 cm a nawet mniejsze, z nich trzeba bedzie budowac system lacznosci i cala elektronike, jedyne samochody jakie beda to beda auta na prad zasilane zrodlem ktore buduje oraz innymi zrodlami ze swiata. Lampy te umozliwia budowe telewizorow, radia, sterownikow silnikow elektrycznych a nawet bardzo proste komputery, cala technologia komputerow bedzie musiala pojsc teraz w tym kierunku w ktory powinna juz dawno pojsc, czyli wiele wolnych procesorow pracujacych rownolegle a nie tak jak dzis 1 a szybko, komputer rownolegly to nasz mozg, mamy tu miliardy procesorow pracujacych z srednia predkoscia 10 Hz tylko, przy uzyciu lamp miniaturowych mozna zmiescic calkiem znosny komputer w jednym mieszkaniu :-))), jedyny mozliwy zapis podczas hiperaktywnosci slonca to zapis typu kondensatorowego czyli informacja przechowywana w ladunku elektrycznym kondensatora i to sterowane mikrolampami. ZApis magnetyczny jest neimoiwy wtedy. Kolejna sprawa to zapis na plytach CD, ten kolo w audycji mocno sie myli, impuls elektromagnetyczny nie uszkadza zapisu na tloczonej plycie CD, moze uszkodzic napewno na CDRW i moze na CDR ale nie tloczonej fabrycznej plycie. Jezeli sie pozbieramy w grupy i w kazdej bedzie ktos z elity naukowcow i jakis ksiadz i wykozystamy potencjal energii elektrycznej to przetrwamy w pokoju, trzeba bedzie tez wykozystac niektore patenty Tesli, np przesylanie energii elektrycznej na odleglosc bez drutow i globalne radio Tesli inne i lepsze od Hercowkiego.

>> cala technologia komputerow bedzie musiala pojsc teraz w tym kierunku w ktory powinna juz dawno pojsc, czyli wiele wolnych procesorow pracujacych rownolegle a nie tak jak dzis 1 a szybko, komputer rownolegly to nasz mozg, mamy tu miliardy procesorow pracujacych z srednia predkoscia 10 Hz tylko, przy uzyciu lamp miniaturowych mozna zmiescic calkiem znosny komputer w jednym mieszkaniu no no nasz mózg to raczej komputerem nie jest, komputery nie potrafią modyfikować połączeń pomiędzy swoimi procesorami, no a użycie lamp w tym wypadku to duuuży krok w tył może i coś by się dało zmieścić ale jak z awaryjnością ? trzebaby coś innego zamiast tych lamp wymyślić mooże polimery ? ;] a tak BTW dlaczego nie używać półprzewodników ?

a no i zapomniałem tutaj ;] >> jedyny mozliwy zapis podczas hiperaktywnosci slonca to zapis typu kondensatorowego czyli informacja przechowywana w ladunku elektrycznym kondensatora i to sterowane mikrolampami. to tak samo jak w tej chwili tylko zamiana tranzystora na lampę - pamięci DRAM ale to nie jest jedyny sposób bo informacje można zapisać stosując same tranzystory czyli po zamianie lampy - pamięci SRAM

V: wiesz co to impuls elektromagnetyczny ?? wystepuje w podczas wybuchu bomby atomowej oraz erubcji na sloncu, efekt taki ze pali kazdy polprzewodnik, dla tego nowoczesne sprzety wojskowe robia na lampach i swiatlowodach a nie tranzystorach, oczywiscie nie wszystko sie zastapi lampami ale sporo rzeczy tak, a nasz mozg to komputer jak by nie patrzec, tyle ze mocno rozbudowany i rownolegly, jak bys zbudoal PCta kozystajacego z pol torsyjnych to tez moglby miec cos w rodzaju swiadomosci - tak mysle, ale to juz technologia bardzo zaawansowana, tranzystory zachowuja sie podobnie jak neurony, ok kilku do kilkunastu tranzystorow przypada na 1 neuron, taka kombinacja podobnie jak tranzystory i neurony dziala w duzej mierze na bazie losowania toru po jakim poplynie impuls - fuzyka chaosu o tym mowi. Uczenie sie czyli tworzenie nowych polaczen to inaczej programowanie mozgu, aczkolwiek nie do konca. Podsumowujac najbardziej podobna maszyna do ludzkiego mozgu i pelniaca podobne funkcje w naszym swiecie jest komputer. Nazwa ta odnosi sie do kazdej maszyny liczaco sterujacej a nie tylko do Twojego sprzetu na biurku. Co to tematu lampy a tranzystory w hiperaktywnosci slonca jeszcze to dobrze bybylo jak bybyly jakies przekazniki jeszcze innego rodzaju niz polprzewodniki, slyszalem o probach udanych stosowania warstw specjalnego metalu zamiast krzemu, ale nie wiem jak reaguje on na silne pole elektromagnetyczne bomby atomowej lub slonca. Lampy nie musza sie palic, mozna je wykonac tak ze beda mialy calkiem niezla zywotnosc, np stosuje sie mizszy stopien zazenia w lampie, albo grubszy zarnik, nie wyciska sie z lampy full mocy jak to sie robi zwykle w wzmacniaczach audio. Najlepsze w nich jest to ze sa calkowicie odporne na silne impulsy elektromagnetyczne :) w 2001 roku bodajze uszkodzila sie jedna z ziemskich satelit i poki co oskarzaja o to slonce, mialo ono akurat w 2001 roku apogeum 11 letniego cyklu aktywnosci z tego co pamietam. Co do pamieci to mzona i tak jak mowisz tylko gozej jak zabraknie pradu, dla tego pisze o pamieciach stalych. Lampowe "twarde dyski" nowej generacji.

Sorry Wielebny jakoś mi się nie chce wierzyć żeby z algebry Boola wynikła świadomość ;] Co do losowości impulsów w mózgu to polecam temat "sieci neuronowe" A co do tych pamięci nieszczęsnych to ja tu czegoś nie rozumiem, skoro lampa żeby zadziałać potrzebuje prądu a tego zabraknie to chcesz mieć pamięć stałą na baterie czy jak ? ;)

Tu nie ma w co wierzyc, teorie Szypowa pokazuja co to jest swiadomosc. Prad bedzie, pracuje nad tym :)) ale to temat na dluga debate, lepiej poczytaj moja strone www.

Ostatnio w wiadomosciach podano, ze naukowcy niemieccy poprzez satelite poszukiwali miejsc, w ktorych zekomo mogla znajdowac sie dawna Atlantyda. No sensacyjne ogloszenie przez nich, ze doszukali sie na powierzchni Ziemi miejsca bardzo mocno zblizonego z opisem wielkiego mędrca Platora (ktory jako jedyny spisal to bardzo szczegolowo i technicznie). Jednak okazuje sie, ze nie jest to tak jak myslano, ze byla wyspą - to bledy przetlumaczenie... chodzilo o wybrzeże! Jak glosza przepisy.. Bóg mórz - Posejdon - rozgniewał się za ich pychę, powodując wielka powódź (tu lekkie nawiazanie do powtarzajacych sie cykli zyciowych wspomnianych przez Majów). Teraz naukowcy podaja, że znajduje się ona po niewielka warstwą błota i ziemi! Uwaga! Ciekawe jest natomiast to: według kalendarza Majów... cykl ma nastąpić niebawem.. przypada to właśnie na rok ok 2012! Ale jak wskazuje opis: zakonczenie dotychczasowego swiata i powstanie nowej ery prawdy, "TO CO ZOSTAŁO UKRYTE PRZEZ WIELE LAT W ZIEMI, ZOSTANIE ODKOPANE"! Pytanie... czy to nie ma ze soba za duzego powiazania?! Problem jest tylko jeden.. owe miejsce znajduje sie w jedym z Parko Narodowych Hiszpanii! Czy to spowoduje, ze dzialania archeologow beda opoznione i odkrycie prawdy lub czegos co zostalo zachowane przez starozytna, bardzo doskonala cywilizacje, bedzie momentem, znakiem ostrzegawczym przez proroctwami i przepowiedniami istniejacymi od wiekow, ktore maja cos w sobie, bo w koncu wplynely na rozwoj czlowieka?! Cierpliwosci... niebawem sie wszystko wyjasni... moze byc rowniez wariant , ze nic sie nie wydarzy... jednak, gdy okaze sie prawda.. moze byc za pozno, aby ktos uswiadomil sobie te sprawy i moze zalowac ze nie zainteresowal sie tym wczesniej... w koncu co szkodzi!:)

Arkadish: Atlantyda to byl kontynent i dobrze bylo to przetlumaczone, rozwoj cywilizacji byl tam na powiomie takim jak w latach 70. 25 tys lat temu nie bylo tylu krajow co dzis, swiat dzielil sie na 2 polkule polnocna zamieszkana przez lumerow i polodniowa zamieszkana przez atlantydow, obie te cywilizacje toczyly non stop wojny i nie byli swieci, Daniken, pokazuje nawet na swiecie kilka miejsc wlasnie z przed ok 20 kilku tys lat, sa to miedzy innymi uklady ulic ktore wygladaja identycznie jak pasy startowe na lotnisku dzisiejszym, albo slady wybuchow jadrowych, ok 23 tys lat temu nastapila hiperaktywnosc slonca no i koniec atlantydow i lumerow, egipcjanie, majowie i zydzi nawet to ich potomokowie w dzisiejszym swiecie, potem ok 11 tys lat temu nastapila kolejna hiperaktywnosc i potop ktory opisal Noe. Trudno jest cos wiecej znajlesc po nich na ziemi niz to co przemilczaja archeolodzy i tak mocno naglasnia Daniken poniewaz przez ta planete przewalily sie trzesienia ziemi, powodzie i wszystko inne za sprawa hiperaktywnosci slonca. Piramidy tak wielkie jak widac w egipcie, mysle ze za 11 tys lat nie bedzie sladu po nich jezeli teraz sie przewali 1 hiperaktywnosc a za 11 tys lat druga. Wiec nie ma nic dziwnego ze nic w sumie poza miejscami wybuchow, lotniskami i jakimis gadzetami nie zostalo. Z tym odkopywaniem to nie wiem czy to chodzi akurat o nich - oni zadnej prawdy raczej takiej wielkiej dla nas nie posiadali, mysle ze to jakas metafora, albo moze czlowiek odkopie jakies UFO z jakas prawda w srodku :)) albo moze ujawnia sie podmorskie cywilizacje :D, tak czy srak mysle ze mamy juz przeje....ne :))
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 2036
Poprzednia strona | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | .. | 101 | 102 | Następna strona
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.