Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
zwolennicy i przeciwnicy istnienia UFO poszukiwani
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 24

Witam! Jestem dziennikarzem pracującym w zespole produkcyjnym programu "Rozmowy w Toku" w TVN. 8 kwietnia 2003 w Krakowie nagrywany bedzie kolejny odcinek naszego programu poswiecony ludziom którzy wierzą w UFO , zajmuja sie badaniem NOL. Poszukuję obecnie osob , ktore chciałyby wystapic w charakterze dyskutujacej widowni ,w nagraniu tego programu. Moga to być zarowno zagorzali zwolennicy istnienia UFO jak i ludzie, ktorzy w nie nie wierzą. Wazne, aby nie bali sie tego powiedzieć glosno. Jesli ktoś z Państwa byłby zainteresowany wzięciem udziału w nagraniu, proszę o jak najszybszy kontakt celem uzgodnienia szczegolow. Serdecznie pozdrawiam Anna Kulig - TVN

Ludzie to poważna sprawa a wy kase tłuczecie na jakichś dyrdymałach. To forum jest do dyskusji a nie do ogłoszeń biznesowych. Nie chcemy aby ktoś naopowiadał głupot a potem nikt w to nie wierzy. I nie dziwię się. Tak jak media wszystko przedstawiają to też bym nie uwierzył gdybym Sumerów nie znał.Co to znaczy zwolennicy istnienia? UFO to Unidentified Flying Object - Niezidentyfikowane Obiekty Latające. Może to być puszka krążąca po orbicie i siłą rzeczy Ufo istnieje. : )

eeeeechhh..... jakoś cieńko wychodze na zdjęciach

Pani Anno,- moje brawa i uznanie dla Pani.Temat jest wybitnie ciekawy i zarazem filozoficzny,lecz dla osób rozważnych,natomiast dla osób z [syndromem wysokiej inteligencji],i tych co [żyją by jeść] -temat może być powodem do drwin względem Pani i uczestników PROGRAMU.Zatem niech Pani [głośno myślę]zaprosi do programu ,zawodowego fizyka ,zrównoważonego[!] teologa, no i tych ZA i PRZECIW.Oczywiście ja wiem że Pani wie jak ma Pani [zrobić] taki program,-tak tylko sobie jeszcze pomyślałem że fanatyk UFO- więcej [zaszkodzi] a fizyk byłby wskazany,dla zachowania pewnej [miary]- dla [stron].Astronom też by się przydał na wypadek gdyby teolog zapomniał o [bezstronności samego forum].Proszę by Pani podała tutaj ,na tej stronie termin programu,chciałbym bardzo usłyszeć co mają w tym temacie [dziś] do powiedzenia przedstawiciele nauki.Acha informacie o programie [biorę] pół na pół,-choć to nie pierwszy kwietnia.Jeśli to dowcip ,to moje gratulacje ,jeśli nie ,-to też gratulacje i pozdrówka dla Pani Ani.

Stawiam [jednak], 70 do 30 ,-że to dowcip Pani Ani.

Chyba jestem zbyt szczodry ,30% to i tak dużo jak dla KOBIETY-od faceta.

Co do tego programu to jest farsa a prowadząca zamiasa wypytywać gości wciska im swoje zdanie, nigdy bym nie wystąpił w takiej szopce... Oglądajcie, zobaczyć trzeba jak się ośmieszają za pieniądze.

I potem mówią o uFO JAKO o bajkach. Chyba dostal;i kase od rządu aby ośmieszyć prwadę.

Jeśli by już taki program powstał to bez dobrego znawcy teorii "Paleoseti" i bez wypytania go o UFO w starożytności nie ma mowy o obiektywiźmie, jakiś przemądrzały profesorek wmówi wszystkim iż UFO to wymysł naszych czasów a to wierótna bzdóra, zjawisko było obsrewowana od tysięcy lat i powinno się o tym głośno mówić...

ufo istniało i będzie istnieć w naszej cywilizacji opanowali już tak wiele cywilizacji, że i naszą opanuja

UFO -NOL-to nie koniecznie [ktoś] ,nolem może być cokolwiek nieznane lub nierozpoznane -może to być zjawisko- fizyki atmosfery Ziemi.Sama nazwa wyrażnie określa [o co chodzi].Kiedy w czasie obserwacji nola wyrażnie są dostrzegalne celowe [manewry],to wówczas można domniemać że jest w tym czymś,- jeszcze [ktoś],lub to coś- jet [kimś].Ziemski sztuczny satelita jest dla innej cywilizacji -tym czym dla nas jest- obcy satelita-[innej cywilizacji],niekoniecznie odległej.cze.

Według mnie UFO istnieje i mugł bym to nawet zagwarantować, ale nie moge powiedzieć jak ( tajemnmica ). Jeśli chodzi o temat to myśle, że trafiłeś w samo sedno. Pozdrówka i życze powodzenia trzym sie.

mój zdrowy rozsadek podpowiada mi że inne cywilizacje są obecne ,nie koniecznie w naszaj galaktyce i odwiedzaja nasza ziemie np.koła na polach. a tak w ogule to to ten nasz bóg mógł być ogrodnikiem na innej planecie i prowadził badania genetyczne na jabłkach ,których wyników sie nie doczekał bo mu adam i ewa ziedli no i tak zostali zesłani na inna planete (nasza ziemie). :)

Krystianie -nie jestem w stanie obalić Twojej teorii , a tak nawiasem -to jabłka się Panu Bogu udały ,no i Ewa całkiem całkiem.cze.

ufo - albo raczej inna rasa istnieje i to kazdy wie ... nie jestesmy sami ...

ehh co wy wiecie tyle ile z misek zjecie .cywilizacje miliony cywilizacji i jeszcze wiecej milionow ras tak tu sobie piepszycie bez sensu jeden o rzadzie drugi i weglu a trzeci szuka cukru do bimbru. zakladam nie wiem czy trafnie ale niech bedzie ze wiekszosc z was to ludzie w miare logicznie myslacy wiec pomyslcie chwile nad tym co mowicie .fakt faktem cos istnieje ale co? jak by bylo wiadomo to nie nazywalo by sie to ufo tylko ifo (przetlumaczcie sobie sami co by to mialo oznaczac) a slyszeliscie kiedys o paradoksach jednim z nich jest to ze wsadzajac szklanke wody do pieca hutniczego zrobi sie w niej lod /nie jestesmy w stanie narazie tego ogarnac czego jestesmy swiadkami a czego nie /pamietejcie tylko ze w sprawie ufo wszystko co wyszlo (gazety zdjecia artukuly uprowadzenia itd itp) to w 98% oszustwa i to nie ja tak mowie tylko to stwierdzili bardziej kompetentnii ludzie ode mnie.a 2% to wlasnie ufo czyli nie wiadomo co.

"o paradoksach jednim z nich jest to ze wsadzajac szklanke wody do pieca hutniczego zrobi sie w niej lod " No co ty ? Nie słyszałem. Opowiedz coś o tym ....

no co ty nie slyszales o paradoksach hmm no to wlasnie podam ci jeden dla przykladu Strzała - Załóżmy, że lecąca strzała pokonała określony dowolny odcinek drogi. Można więc powiedzieć, że w momencie startu można ją było znaleźć na początku tej trasy, a na mecie na końcu. Pytanie jednak, gdzie przebywała w trakcie pokonywania tej drogi. Można odpowiedzieć, że w połowie czasu pokonywania tego odcinka musiała być niewątpliwie w połowie odcinka. Powstaje jednak znowu dylemat, gdzie była w trakcie gdy pokonywała połowę, połowy tego odcinka. Znowu można odpowiedzieć, że w 1/4 odcinka. Powstaje jednak znowu dylemat gdzie była w 1/8 czasu... Takie rozważanie prowadzi nas w końcu do wniosku, że albo musi istnieć tak mały odcinek drogi, który da się pokonać bez czasu, albo tak mały czas, w trakcie którego strzała nie pokonuje żadnego odcinka. W przeciwnym razie nie można by w każdej chwili jej lotu ustalić, gdzie przebywa. Jednak obie alternatywy - małego odcinka i małego okresu są nie do przyjęcia, bo cały odcinek składać się musi z sumy takich małych odcinków - co prowadziło by do wniosku, że na pokonanie całego odcinka nie potrzeba też czasu. Podobne rozumowanie można przeprowadzić dla małych okresów czasu, z którego wyniknie, że strzała nie może się w ogóle poruszać. jak sam tu widzisz paradoks polega na zaprzeczeniu pewnym tezom i ukladam samym w sobie wiec jezeli przy obecnej naszej wiedzy zakladamy ze ufo nie istnieje bo nie jest naukowo udowodnione (radze poszukac) ze istnieje mowie tu i zakladam ze sa to statki obcej rasy cywilizacji bo sam fakt obiektow latajacych jest uznany ale wprowadzajac prawdopodobiebnstwo istnienia zycia na innych planetach ktore wynosi 000000,cos tam +ze dany obiekt moze byc pochodzenia ziemskiegi +sam stan psychiczny obserwatora (chory schizofremik narkoman zdesperowany ,szukajacy rozglosu itd itp + sama chec odwiedzenia nas przez kosmitow +ewentualnie to ze w obrebie tak wielkiego wszechswiata samo dostrzezenie nas i zauwazenia /// no to teraz odpowiedz sobie na pytanie czy prawdopodobienstwo istnienia ufo (chodzi o obca rasy cywilizacje itd ) jest tak wielkie i tak normalne? jak zrobisz z tego rownanie wyjdzie ci tylko to ze takie prawdopodobienstwo jest mniejsze niz mozliwosc istnienia zycia we wszechswiecie ? czysta matma a jakie masz prawdopodobienstwo ze pierwszych 200 ludzi ktorych spotkasz wychodzac z domu bedzie meszczyznami hmm? jak wielkie one jest twoim zdaniem? wiec do rzeczy paradoks + rachunek prawdopodobienstwa to sa nie milosierne takie stworzonka co niestety nie da sie ich pominac a nie pomijajac ich daje nam to takie wyniki i jeszcze jeden paradoksik na koniec Paradoks: czy byt wszechmogący może stworzyć kamień, którego nie będzie potrafił podnieść? Jeśli odpowiedź na to pytanie brzmi tak, to byt ów nie będzie wszechmogący, gdyż nie będzie mógł podnieść stworzonego kamienia. Jeśli znowuż odpowiemy na to pytanie nie, to nasz byt znowu wykaże słabość, gdyż nie będzie mógł stworzyć żądanego kamienia. Innym sformułowaniem owego paradoksu jest następujące: co się stanie, gdy siła, której nic nie powstrzyma, uderzy w obiekt, którego nic nie może ruszyć? Paradoks omnipotencji (he tak sie nazywa :)) bierze się z faktu, że oba powyższe pytania są wewnętrznie sprzeczne. Skoro zakładamy istnienie nieposkromionej siły, to zakładmy właśnie, że żaden obiekt na świecie nie może jej powstrzymać. Nie możemy więc zakładać istnienia obiektu, który nie spełnia tej własności (i odwrotnie). Jeśli znowuż zakładamy istnienie bytu omnipotentnego, to sformułowanie kamień, którego nie będzie mógł podnieść traci jakikolwiek sens.

No właśnie , ale co do obcych cywilizacji to jeszcze nic nie wiadomo. Wszystkie wylicznki są zbędne bo wiedza uczonych o wszechświacie jest jeszcze śmieszna. Nic nie wiedzą.A życie może być tam zjawiskiem powszechnym , bo prawdopodbnie przenszą je komety.

TO WŁAŚNIE-PRAWDOPODOBIEŃSTWO ,-daje filozoficzne prawo do zakładania że życie w kosmosie nie kończy się w naszej galaktyce [Droga mleczna],to właśnie prawa matematycznego prawdopodobieństwa,nie dopuszczająca życia biologicznego ,tylko TU-na Ziemi,która jest na obrzeżach swej galaktyki.Właśnie to prawo nakazuje nam oczekiwać sygnałów innej cywilizacji.cze.
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 24
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.