Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
BRAK KRYZYSU BRAK WŁADZY
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 21

Władza musi tworzyć sztucznie kryzysy, żeby mogła mieć rację bytu. Gdy na œwiecie jest spokojnie, miliony pseudo władców, prawników, pseudo dyplomatów i pseudo ekonomistów leży odłogiem i zastanawia się komu płacić, aby wywołać kolejny kryzys przynoszšcy im zatrudnienie.

oj to prawda niestety sloganowe dazenie do utopii niesie duze zyski wiec i utopii byc nie moze...

ABY MIELI PRACĘ W PR, MUSI BYĆ KRYZYS, A BEZ KRYZYSU BRAK DLA PR ZATRUDNIENIA!! http://images.amazon.com/images/P/B00006KU23.01.LZZZZZZZ.jpg

STRATEGIA POLITYCZNA I PUBLIC RELATIONS: KRYZYS. "DZIEL I RZĽD". Dziel i rzšdŸ - stara i praktyczna zasada rzšdzenia polegajšca na wzniecaniu wewnętrznych konfliktów na podbitych terenach i występowanie jako rozjemca zwaœnionych stron. Jaki pierwsi zastosowali jš Rzymianie na półwyspie Apenińskim(podpisywali umowy między podbitymi prowincjami, a prowincje nie mogły podpisywać umów między sobš, przez to prowincje nie mogły się zjednoczyć, aby pokonać Rzymian). ródło: Wikipedia

ródło: http://www.dens.inet.pl/81.html#Dziel%20i%20rzšdŸ%20czyli%20logika%20władzy Divide et impera - dziel i rzšdŸ - to stara i praktyczna zasada rzšdzenia stosowana powszechnie przez Rzymian, która pozwoliła im przez kilkaset lat panować nad Europš i całym obszarem œródziemnomorskim. Utrzymywanie w podległoœci wymagało stałego zaangażowania wielkich sił wojskowych, podbite narody cišgle próbowały wybić się na niepodległoœć. Nawet bogatych Rzymian nie stać było na kosztowne armie na tym olbrzymim terenie. Po podbiciu jakiegoœ kraju budowali w nim warowne obozy, w których utrzymywali w pogotowiu nie duże, ale niezwykle sprawne, zawodowe, œwietnie wyszkolone i uzbrojone wojskowe oddziały interwencyjne. Władzę w terenie pozostawiali miejscowym królom, wodzom, kacykom, najczęœciej nawet tym, którzy się im wczeœniej opierali. Równoczeœnie "hodowali" sobie ich zmienników, bez przerwy podpuszczajšc ich cichcem przeciw "legalnej" władzy. Co z tego mieli? Podatki i daniny, które płaciła im cišgle nie pewna swego miejscowa władza. Gdy próbowała ona brykać, wtedy wypuszczano konkurencję i pchano jš do konfliktów. Gdy te wybuchały, wkraczali między walczšcych Rzymianie i robili "porzšdek", pozwalali na samosšdy, wskazywali winnych i ofiary, doprowadzali do wrażenia, że miejscowa społecznoœć jest samorzšdna, potem dawali władzę kolejnym naiwnym, myœlšcym, że coœ wygrywajš, za co ci musieli też płacić podatki na ogół zwiększone, bo przecież nie ma nic za darmo. Po czym Rzymianie wracali do swych obozów. I tak im się to udawało przez bodaj 600 lat. Zasady te sš dzisiaj powszechnie znane socjologom i psychologom oraz pierwszym lepszym studentom tych nauk. Opracowano na ten temat szczegółowe podręczniki socjotechniki czyli umiejętnoœci sterowania grupami ludzi czy nawet całymi społeczeństwami. Korzystajš z tych zasad i porad politycy.

piszesz sama do siebie?

Piszę, a Haarp to wZmacnia;-)

jesteœ głupia!

"Autor: ahmed (---.neoplus.adsl.tpnet.pl) Data: 09-08-2006 16:29 Olejcie teho H5N1,hujka,pedałka i innego gejka,bo oni chcš doprowadzić do zniszczenia forum."

ja nie chce doprowadzić do zniszczenia tylko tamci hujek itp.

Musisz się poznać na fizyce kwantowej i na falach, żeby poczuć władzę Haarp'a.

Ce que j'écris n'est pas pour les petites filles fr. - To, co piszę, nie nadaje się dla małych dziewczynek.

do nh cos tam : ZASADY FUNKCJONOWANIA PRZERÓŻNYCH urzšdzeń nie moga byc zrozumiałe dla każdego frajera , rozumiesz mnie kochasiu ?

Jak można sensownie funkcjonować w œwiecie, w którym jednego dnia słyszysz, że terroryœci szykujš się do ataku na całš listę najważniejszych budynków w Twoim mieœcie, drugiego zaœ, że informacje te pochodzš sprzed czterech lat i sš delikatnie mówišc, lekko nieœwieże. Jak można funkcjonować w œwiecie, w którym jednego dnia cały glob obiega mrożšca krew w żyłach informacja, że oto na œwiętej wojnie œcięto głowę kolejnego Amerykanina, po czym okazuje się, że to amerykański 22-latek zażartował sobie z nas wszystkich. Jak można funkcjonować w œwiecie, w którym tuż po złapaniu członka œcisłego kierownictwa Al-Kaidy okazuje się, że był to czołowy podwójny agent szpiegowskiego supermocarstwa, Pakistanu, od którego zresztš pochodziły owe "nieœwieże" informacje, i to zarówno te, dotyczšce obiektów w Nowym Jorku i Waszyngtonie, jak i te w Wielkiej Brytanii, gdzie wybuchła medialna histeria po informacji, że wkrótce ma dojœć do ataku na londyńskie lotnisko Heathrow. No więc powyższa sytuacja najbardziej sprzyja politykom, których nie zraża to, że kolejna ich manipulacja faktami z takš łatwoœciš zostaje odkryta. Co więcej, w najmniejszym stopniu nie przeszkadza im to w realizacji szerszego planu -- planu wprowadzania coraz to nowych elementów państwa policyjnego na ulicach USA czy Anglii. Nota bene widzieliœmy to na własne oczy parę miesięcy temu w Warszawie. Naprzeciwko paru tysięcy rozbawionych i pokojowo demonstrujšcych alterglobalistów wyjechała potężna i po zęby uzbrojona machina do tłumienia demokracji. Tak, tak, demokracji, nie masz chyba co do tego jakichkolwiek wštpliwoœci. Cały opisywany w niniejszej refleksji chaos to w głównej mierze dzieło służb specjalnych, w tym przypadku CIA (tego skrótu chyba nie trzeba tłumaczyć) i ISI (wywiad pakistański), zbrojnego (szpiegowskiego) ramienia CIA w Pakistanie, Afganistanie i zapewne nie tylko. To właœnie służby specjalne Pakistanu postanowiły ostro zawalczyć o swojego agenta, stšd wiemy, że Al-Kaida składa się (zapewne głównie) z ich własnych szpiegów. To tak na wszelki wypadek, gdyby ktoœ nadgorliwy i niedoinformowany postanowił odesłać biedaka do USA na proces przed obliczem tamtejszego wymiaru sprawiedliwoœci. A ponieważ to sprawka tajnych służb, to nie sšdzisz chyba, że cokolwiek, kiedykolwiek, będzie o tych i innych podobnych sprawach wiadomo na pewno. Gdyby miało być inaczej, służby nie byłyby tajne. Wreszcie rola mediów w całym tym ogłupiajšcym, schizofrenicznym cyrku. Przed inwazjš na Irak amerykańskie media schowały głowę w piasek i grzecznie papugowały niestworzone brednie, powtarzane bez końca przez polityków. Zresztš w rok póŸniej niektóre odważniejsze za to przepraszały. Dziœ jednak znów jest to samo. A nawet gorzej. Przykład mistyfikacji zainscenizowanej przez młodego Amerykanina pokazuje, że nawet wielkie media potrafiš z dziecinnš naiwnoœciš dać się uwieœć, a konsekwencje ich pazernoœci na sensację sš potencjalnie katastrofalne. Łatwo sobie przecież wyobrazić, jak po kolejnym "œcięciu" Amerykanina-wyzwoliciela w "Iraku" we wzburzonej do głębi lokalnej społecznoœci, w której mieszkał, wybuchajš pogromy ludnoœci pochodzenia arabskiego. O to, że korporacyjne media sprzyjać będš machinie wojennej możemy być zresztš spokojni. W końcu komu maja sprzyjać jak nie sobie, będšc często jedynie drobnym odgałęzieniem wielkiego przemysłowego konglomeratu, który na przykład, oprócz dezinformacji, produkuje także czołgi, które właœnie miażdżš suwerennoœć i godnoœć Iraku. Cóż więc pozostaje nam, medialnym konsumentom? Zawsze można wyłšczyć telewizor. Tylko czy œwiat, w którym "telewizor" na co dzień zajmuje się kłamstwem, jest œwiatem zdrowym? Czy to jeszcze Orwell, czy już III Rzesza? I czy po to, by dzisiejsze pokolenie zrozumiało lekcję faszyzmu sprzed 70 lat znów będzie musiało zginšć 20 milionów ludzi? Artykuł pochodzi ze strony "LEPSZY ŒWIAT". [%sig%]

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

"Łatwo sobie przecież wyobrazić, jak po kolejnym "œcięciu" Amerykanina-wyzwoliciela w "Iraku" we wzburzonej do głębi lokalnej społecznoœci, w której mieszkał, wybuchajš pogromy ludnoœci pochodzenia arabskiego. " Dariuszu .. a to co się działo po 11 wrzeœnia np w Polsce .. w 3mieœcie zyje sporo muzułmanów .. osobiœcie widziałam faszystowskie zachowania "polskiej praworzšdnej społecznoœci" wobec polskich muzułmanów {sic!} a ile zajadłoœci wobec muzułmanów {powodowanej strachem wynikajšcym z niewiedzy} było podczas zwykłych towarzyskich spotkań lub imprez wœród znajomych moich! .. a opierało się to na tym co dowiedziało się owe towarzystwo właœnie z mediów ja już od dawna tv nie oglšdam .. lub jeœli to bardzo wybiórczo i z zachowaniem dystansu media sš dla polityków doskonałym narzędziem .. nawet tzw. "zła reklama" .. zawsze jest reklamš .. działa jak młyn na wodę a wszelkiej maœci sitcomy .. reklamy "produktów" .. te otumaniacze .. hipnotyzery a do tego raz na ruski miesišc jakiœ nawet ciekawy film przyrodniczo-naukowo-przyjazny w godzinach kiedy wszyscy już œpiš albo jeszcze œpiš albo ich przed telewizorami nie ma wystarczy rozejrzeć się dookoła .. posłuchać .. androidzi/androidki? a może roboty? automaty do wyrzucania przetworzonej papki medialno/zrespirowanej "Tylko czy œwiat, w którym "telewizor" na co dzień zajmuje się kłamstwem, jest œwiatem zdrowym? Czy to jeszcze Orwell, czy już III Rzesza? " to już nawet œmieszne nie jest ... ... http://www.ejsi.com.pl/tajne/forum/read.php?f=1&t=81936&p=1

chyba ludzkoœć tu na ziemi nigdy nie zjednoczy się w cywilizacjii dobra ta wolna wola człowieka atakowana cišgle przez siły zła to tylko próba chyba po przejœciu w inne wymiary zło nas nie dosięgnie

Ze złem (zwłaszcza w sobie) trzeba sobie poradzić jeszcze w tym wymiarze. Poza tym wymiar czwarty jest jeszcze bardziej spolaryzowany, dopiero póŸniej wyglšda to inaczej. [%sig%]

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

NiestetyImWięcejPerweRsji(Kopaliński Słownik On-line)TymWięcejWładzy

http://www.koty.wb.pl/znaczki/seria01/zn_pl_syjamski.jpg [%sig%]

Jeœli œwiat ma być piękniejszym miejscem, trzeba zrezygnować z konfliktu. Musimy spojrzeć na siebie. Nasze wnętrze jest miernikiem, na ile radzimy sobie ze sobš, nie mówišc o œwiecie. Dopiero, gdy radzimy sobie ze sobš i ze swoimi emocjami, możemy myœleć o œwiecie. Œwiat przed oczami jest lepszy w wyniku odrzucenia konfliktów i kompleksów. Odrzucajšc konflikty uzyskujemy lepszy œwiat i dokononujemy spójniejszych wyborów z wyższym, rozsšdniejszym i sympatycznym samym sobš:)) [%sig%]
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 21
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.