| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| Łowcy | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 26 |
|
Wiec jak w temacie szukam jakikolwiek kontaktów z łowcami wampów i innych besti..!
Mam nadzieje że mi ktos w tym pomorze bo bardzo chce wstapić do was ale nikt mi nie chce pomuc nikt mi nie wierzy itd.........Jestem z Bydgoszczy Pragne walczyc z innymi ogniwami zlymi a tym dobrym pomagac! Pomorze mi ktos ???
|
|
|
Więc widze że nikt z was niema o tym zielonego pojęcia lipa tak wszedzie jest nikt nie umie mi pomuc.......:( nikt mnie nie rozumie........
|
|
|
Rozumię Cię, "tajemniczy", uważam jednak, iż ingerencja w wartości czowieka, w jego wybory nie licyją z poztywną działalnością. Można odcinać systemy energetyczne, które zakładane są na ofiary (np. tzw. "linki"), można oczyszczać te ofiary itd. Rozwiń prosze Twoją propozycje - na czym Twoim zdaniem powinnno polegać te szczególnego rodzaju "myśliwstwo".
pozdrawiam
|
|
|
hmm dawno tu nie zaglądałem więc chodzi mi no o łowców wampirów tych z krwi i kości którzy muszą pić krew żeby przetrwać i atakują człowieka!i Oni z nimi walczą i likwidują poprostu toczą ze sobą walke Dobro vs Zło wie ktoś coś na ten temat?
|
|
|
...nie wiem, czy pomogę, ale mam starą szablę z mithrilu, mogę pożyczyć. Niestety, tępi nawet tarczę diamentową, więc nie mogłem jej poprawnie naostrzyć... :(
[%sig%]
|
|
|
"tajemniczy", jeśli tak się sprawy mają, to posłuchaj uważnie. Mam znajomego w Kanadzie, który ma wieloletnie doświadczenia na polu walki z wampirami. Jest protoplastą, jeśli chodzi o założenie międzynarodowej, tajnej organizacji, zajmującej się tępieniem wampirów i wszelakiegie innego potwornego plugastwa pałętającego się po tym Świecie i stanowiącego poważnie zagrożenie dla jego obywateli.
Ostatnio dzwonił do mnie z Meksyku, po ubiciu kolejnej Chubacabry. Wiem, że na swojej farmie w Kanadzie, ma plantację specjalnie modyfikowanego czosnku osiągającego rozmiary dyni. Obecnie, wraz z kilkoma chińskimi naukowacami opracował projekt i skonstruował pierwszą na Świecie haubicę dalekiego zasięgu miotającą wspomnianym, gigantycznym czosnkiem. W planach rakiety balistyczne z głowicami, których budowa oparta jest na specjalnie izolowanej, tzw."ciężkiej nalewce czosnkowej". Pisz, zapewniam kontakt. Nadchodzi wreszcie moment, w którym wszelkie plugawe siły tej planety, wreszcie mogą zostać całkowicie unicestwione.
Każdy nowy członek z inwencją bardzo poszukiwany.
Jeżeli czegoś nie wiem, informuj mnie. Człowiek nie jest w stanie kontrolować wszystkiego w pojedynkę.
Najważniejsza jednak wzkazówka to taka aby zawsze pamiętać, że " całun ma podświadomą siłę która jest dobra "
Jeśli masz jakieś pytania, wal prosto z mostu.
|
|
|
Old:
Pobiłeś mnie !! <rotfl> !! ja chcę zasdzonki tego czosnku ! Jeżdżę czasem rowerem po Kabackim, a tam od cholery i trochę wilkołaków... :( Cały pobrzękuję, obwieszony krzyżami z czystego srebra (z ORNO !), Ty wiesz ile to waży ?! Mam dosyć. Nasmaruję sobie ramę czosnkiem, to i wilkołaki, i wampiry i - przede wszystkim ! - ludzie będą mnie omijać !
Nawiążę kotnakt z ludwisarzem wytapiającym srebrne kule do Magnum 45 !
[%sig%]
|
|
|
Leto, w niedługim czasie będę w Warszawie, proponuję abyś wnikliwie rozglądał się co weekend w Kabatach, na tyłach HIT-u możesz w któryś dzień dostrzec tajemniczego osobnika z dużym z zwalistym plecakiem, w miarę zbliżania się do tego indywiduum Twoje nozdrza wypełni specyficzna aura najnowszych osiągnięć znajomego z Kanady. Proponuję zaoptarzyć się co najmniej w respiratory z filtrami chemicznymi i mechanicznymi (w czasie niezamierzonego upadku sadzonki może dojść do odprysku i niekontrolowanego lotu cząstki), najlepsze jednak będą maski gazowe najnowszej generacji. Nie muisz mnie widzieć, wyczujesz mnie... Nawet w masce.
pozdrawiam
________________________
Zajmuję się także dystrybucją obrazów obdarzonych podświadomą siłą, która jest dobra. Zainteresowanych proszę o kontakt.
|
|
|
smiejcie sie smiejcie to jak Was dopadna bedziecie prosic o pomoc jezeli Was nie zabija nie rozumiem czemu wysmiewacie sie z czegos nieznanego to swiadcyz o glupocie to tak samo jakbysice sie smialo z demonow ze to cieniaki i wam nic nie zrobia a wtedy zregoly sie dzieje tak!Ale co tam zyjcie dalej takim rytmem zyjcie w nieswiadomosci i myslcie ze cos wiecie a w groncie rzeczy nic nie wiecie wasz wybor nie jestem jakims ktory bedzie teraz wszystkich ostrzegal!Ja w koncu osiagne swoj cel i znikne w mroku mrok bedzie mnie otaczal stane sie bardzo tajemniczy i nikt wiecej o mnie nie uslyszy beda mnie nieliczni znali!Bede walczył!Jeszcze niewiem na ktora strone przejde w zaleznosci jak sie to potoczy stane sie albo wampirem albo lowca moje uczucia znikna wiec jak ta 1 wersja sie skonczy i na Was natrafie nie blagajcie o litosc bo jej nie bede mial.A gorzej jak zejdziecie na zla droge to bedziecie mieli ze mna do czynienia wiec pamietajcie trzymajcie sie dobrej drogi!Nie chce was straszyc bo wiem ze beda odemnie silniejsi nawet jaks sie nim stane ale bede walczyl o swoje najwyzje polegne w walce........
|
|
|
Tajemniczy, właśnie powiedziałem powyżej, żebyś mnie poinformował, ponieważ jeden człowiek nie może kontrolować wszystkiego. A myślisz, że dlaczego za pierwszym razem odezwałem się do Ciebie poważnie? Nie bierz do siebie tego wszystkiego co wygadywaliśmy z Letem. Wiem, że istnieje wampiryzm energetyczny. Wiem także, że te wampiry także piją krew. Chę wiedzieć, czy z wampiryzmem krwi wiąże się także jakaś nadnaturalna siła, czy są jakieś podobieństwa do tego co w książkach, komiksach i filmach traktujących o wampirach.
Ani nie maila twojego, ani numeru GG, tuitaj pojawiasz się żadko, nic od Ciebie nie można wyciągnąć. Nie myśl sobie obecnie, że próbuję uzyskać od Ciebie jakieś informacje tylko po to by je wyśmiać. Jestem daleki od tego. Wiem jak po tym oczym pisałem powyżej mogą brzmieć te zapewnienia, lecz człowiek radosny często lubi sie pośmiać. Zauważ, że nie zanegowaliśmy istnienia wampirów, a raczej śmialiśmy się z przedstawianego nam wizerunku ich, poprzez media.
Miałem do czynienia z Wampirami i wiem, że to nie śmiech. Pewnym ludziom zaś wcale do śmiechu nie było, ale przypadek o którym mówię, był daleki od tych ukazywanych w mediach. W Poznaniu znajduje się jeden z większych ośrodków wampirzych w Polsce, czy może zaczynasz mi choć trochę ufać? Jeśli miałeś styczność z wampiryzmem krwi i znasz jakieś zdarzenia podobne do tych z filmów, mów, sprawa moze być poważna. Widzę, ze dla Ciebie już jest, wychodzi na to, ze miałeś już do czynienia z tym zjawiskiem.
Coś mi się wydaje, że się już nie odezwiesz.
Leto, no to ześmy narobili... :(
|
|
|
Hej tajemniczy jeśli twój post rzeczywiście nie był z twojej strony próbą zrobienia z kogoś tu pośmiewiska (a na pewno tak można było pomyśleć) to ok. powiem ci co wiem i jak sprawę widzę, ale jest tego nie wiele.
Więc tak wampiry energetyczne o nich wiem skrajnie mało, wiek iż posługują się starożytnymi odgrzanymi technikami z pogranicza para psychologii do przejęcia częściowej kontroli nad ofiarą, ale chyba nie o tym chciałeś.
Co do wampirów, tak, istnieje możliwość iż przez picie krwi ludzkiej można nabawić się choroby długowieczności (według mnie wydłużyć życie o 100 może więcej lat) raczej o nieśmiertelności nie masz co marzyć, i nie wykluczam iż jakiś człowiek uczony w pismach starożytnych o niskiej moralności mógłby się takiego eksperymentu podjąć, są dowody naukowe, iż odpowiednie substancje zawarte w krwi (głównie miesięcznej krwi kobiety)[już wiesz skąd rytuał picia tej krwi przez satanistów] oddziałuje w pewien specyficzny sposób na mózg prowadząc niekiedy do wyleczenia w wielu chorób, ale są i uboczne skutki, światło słoneczne niszczy ten składnik więc może wampirka głowa rozboleć, choć przypadki samozapłonu??? Z resztą jak podasz swój adres Mail to ci artykuł wyślę, jak go znajdę…
Co do tych chooliłudskich wampirów z którymi trzeba walczyć dla przetrwania gatunku ludzi to wątpię, ten mit wyrósł na chorej wyobraźni kościoła, jak z resztą wiele innych, spanie w trumnach (musiałby być strasznym ekscentrykiem), kołek w serce (są pewnie prostsze sposoby, nie wykluczam iż taki człowiek miałby podniesioną odporność na zranienie, ale magazynek zwykłej amunicji z kałasznikowa powinien rozwiązać sprawę, tego nic nie przeżyje), czosnek (chyba że zapach by go drażnił), woda święcona, krzyże itd. (totalna bzdura szkółki niedzielnej)
Oczywiście to mój osąd na podstawie mojej wiedzy na dany temat…
Pozdrawia
Sew
------------------------------------------------------------
Każdy ma rację, tylko jedni mają ją wcześniej a drudzy później…
|
|
|
Takie styczności nie miałem jedynie z ludźmi różnymi na ten temat gadałem....hmmmm propozycję już 2 razy dostałem by zostać wampirem raz od satanisty![naszczescie wykapowalem ze to satanista bo inaczej kiepsko by bylo] i teraz wczoraj ale czy mowil prawde to nie wiem musze to sprawdzic a moze sie uda :)! Czy sa niesmiertelne to nie mam pojecia bo z jedna wampirzyca gadalem to mowila ze jest niesmiertelna a z kolei z jednym wampirem rozmawialem to mowil ze umiera tak samo jak my!Ale oczywiscie na inne pytania nie chcieli mi odpowiedziec...Moze nie mogli na inne mowic!Ale czy naprawde sa tymi za ktorych sie podaja to nie mam pojecia ale nie zakladam ze sciemniaja bo co im z tego bedzie!Oczywiscie sie spotkalem tez ze za tt dostane adres ale to juz perfidne naciaganie!Juz nie wiedza niektorzy co robic zeby kase zdobyc i probuja ludzi naciagac owszem napewno tacy na fkogos kto im da natrafia ale ja nie taki nie dam im tego bo wiem ze to oszusci!Z łowcami tez rozmawialem ale niestety wszyscy sie odwrocili i zaden juz nie pisze niewiem jaki powod tego jest nie mam pojecia czemu :( Ale licze ze sie ktos do mnie odezwie i mi pomoze!A te pseudowampiry co mysla ze sa wampirami i sa zwyczajni i sobie doklejaja metalowe kly to dla mnie psychole tak samo jak sataniscie!Aha satanisci i wampiry nie trzymaja sie razem sa oni wrogami!Krzyz niewiem czy pokona wampira niestety nie mam pojecia co moze go pokonac bo oczywisce nikt mi na to nie udzielil odpowiedzi ale wkrotce moze sie dowiem!A napewno te wampiry sa grozniejsze niz ci ludzie ktorzy uwarzaja sie za wampiry [w sieci takich pelno].A powtarzam slonce im krzywdy nie zrobi to w filmie tak!Moga one chodzic obok nas mozemy je mijac ale i tak nie bedziemy wiedziec czy to one!Byc moze one nas otaczaja byc moze nawet z nimi sie trzymamy Kto to wie!w trumnach tez nie spia! moga byc cos zblizone jak w filmie underworlds ale tam tez pewnie nie wszystko jest jak u wampirow!Mnie to poprostu juz wciagnelo i nie mozna juz od tego odejsc a jak juz bym sie zdecydowal zeby nimi zostac to bym tej decyzji niemial!Tylko oczywiscie sa dobre i zle wampiry tka samo jak dobrzy i zli ludzie!
|
|
|
Ja zapytam tylko tak: mowisz serio czy jestes czynnym fanem Blade'a?:)
Z naukowego punktu widzenia nie odtracam istnienia wampirow... mozliwe ze to jakis rodzaj mutacji genetycznej lub wirusa... ale dlaczego do tej pory slyszalem tylko o ich istnieniu w filmach?! Przedstaw jakis fakt, aby nas sklonic w jakis sposob - moze nie do wiary w to - abysmy sie tym zainteresowali. Bo przedstawiasz to w taki sposob, ze nie dziw, ze ludzie sie smieja. To jest tak jakbym ja powiedzial teraz: czy ktos pomoze mi sie spotkac z Batmanem, abym mogl pokonac razem z nim Jokera?!:)
Oczysc swoje sumienie.. czyn dobro, mysl pozytywnie, mow sercem... a zapewiam cie, jesli to bedzie prawdziwe w tobie.. to zaden demon ani wampir ci nic nie zrobi...Jak juz to one wlasnie zeruja na takich co sie lękają i uciekają... ty musisz pokazac im swoje świetliste oblicze!
Pozdrawiam i zycze powodzenia w polowaniu na "wiatraki"!:)
|
|
|
wiem co czujesz tajemniczy jestesmy pokrewnymi duszami ja dlugo juz szukam ludzi z takim podejsciem jak ty odezwij sie do mnie na gg 1843796 pozdrawiam
|
|
|
wampiry ??
istnieja napewno raz w Krakowie bylem na takiej imprezce gdzie bawily sie one jako barmani teraz kiedy to wspominam to tak jakbym bral udzial w filmie heheh lecz byc moze to my ich sprowokowalismy jak zawsze kiedy spotykam sie z moim dobrym przyjacielem chlejemy na umor hehehe akorat los chcial ze wyladowalismy w "łani" klimat super latajace lampy na przewodach z budek telefonicznych muza iscie mroczna ludzie w klimacie ,, ale chyba nie wzieli poprawki na nas kiedy zaczelismy pic z barmanami flaszka za flaszka klimat sie rozwinal sam szef wygladajacy podejrzanie pil razem z nami heheheh niestety nie udalo sie im nas spic kiedy po niezlej fazie zaczelismy wyc jak wilki wszyscy zaczeli wyc razem z nami hehehe tam byl naprawde dziwny klimat ktory skojazyl mi sie z wampirami
Krakow czasami bardzo ezoteryczne miastop
|
|
|
Czosnek działa (naturalny antybiotyk) i srebro też (dezynfekuje poprzez utlenianie) na choroby. Sam pijam srebro koloidalne.
Chory rano był wyranie słabszy (normalka po nocy w czasie choroby), więc wierzono, że w nocy jakie złe (wampir) przychodzi.
Ja miałem tylko do czynienia z tzw. zmorš (wampir energetyczny) nad ranem gdy byłem mały, ale gdy raz wreszcie udało mi się przerwać połšczenie podczas "ssania", to od tej pory mam spokój. Ciężko było, bo byłem jakby sparaliżowany (wysysał energię), ale jako się skupiłem, zebrałem energię i "zrzuciłem" go z siebie. Może tš energię pobrałem od niego, w każdym bšd razie najwyraniej nie było to dla niego (niej) zbyt przyjemne.
Sš tacy, którzy z takimi "goćmi" męczš się latami (okresowo, cyklicznie).
Kiedy dawno temu (w wieku około 6 lat), po obejrzeniu kilku filmów o wampirach, postałem trochę przed lustrem, poćwiczyłem "wampirze" miny i skupiłem się na swoich kłach (sš bardzo ładnie zaostrzone, ale doć małe). Po paru minutach odczułem pod kłami takie jakby mocne swędzenie (zšbkowanie) i trochę się przestraszyłem, dałem sobie spokój. Przez pierwsze prawie 3 lata życia spałem wyłšcznie w dzień (nigdy w nocy). Do tej pory wolę spać w dzień, ale niestety (stety) praca, rodzina.
Bardzo lubię chodzić po nocy po ciemku, wyostrzajš mi się wtedy zmysły, poruszam się ciszej i szybciej, mam mnóstwo energii. Kiedy poszedłem w nocy do lasu i przeżyłem ekstazę, mogłem zamknšć oczy a i tak wyczuwałem drzewa. Strasznie głono było w tym lesie - mnóstwo szelestów, pisków, chu chu, itp. Mnóstwo energii wokół. To było cudowne!
Moje małe, piękne dziewczynki bliniaczki majš przepiękne kiełki i coraz póniej chodzš spać i coraz dłużej piš.
Może jestem trochę "wampirem".
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
No i ty dariuszu miejesz się z goki i haarpa. Wiedz że dla ogółu twierdzenia takie jak twoje (wampiryzm) sš na równi z haarpem goki.
|
|
|
Tak się składa, że nie mieję się z HAARP-a (sporo o nim wiem), ale z "HAARP-a" w wydaniu Goki.
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Kiedy na tym forum napisałem co takiego:
"Spec parapsycholog (póniej się dowiedziałem, że miał specjalizację z egzorcyzmów), który był u mnie, powiedział że wielu z nas zajmowało się w poprzednich wcieleniach czarnš magiš, a nawet ożywialimy zombich.
Miałem niedawno ciekawy sen, niło mi się że na pustkowiu znalazłem spory dom, w którym mieszkały wampiry. Chciałem żeby mnie przyjęły do bractwa, miały obiekcje, ale jako je wreszcie przekonałem (powiedziałem, że jestem jednym z nich).
Jak tylko wpuciły mnie do rodka, to wycišgnšłem przed siebie ręce, pojawił się ogień przed moimi dłońmi i pospalałem po kolei prawie wszystkie wampirki (prawie wszystkie, bo się cholera obudziłem)."
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 26 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |