|
|
Niestety ale takie mordy sa po obu stronach. Chyba nikt nie sšdzi, że Palestyńczycy sš więci pod tym względem. Ciekawe czy równie piętnuje się polskš ludnoć , która walczyła z okupantem niemieckim. Nigdy nikt nie zrozumie sytuacji panušcej pomiędzu Izraelem a Palestynš jeli nie pojmie , że Palestyna jako kraj nigdy nie istniała, nawet jako narodowoć .....to zlepek, który zagarnšł czyjš własnoć. Można wiedzieć więcej jeli się tylko chce i nie jest się z góry uprzedzonym do jakiejkolwiek narodowoci obecnie i w przeszłoci istniejšcej. Kto chce niech czyta i sam wycišgnie wnioski !!!!!!
______________________________________________________________________
Jerozolima - punkt zapalny
IV Brama Damasceńska - Jerozolima i Palestyńczycy
Ludwig Schneider
Brama Damasceńska, znajdujšca się w murze północnym między Bramš Nowš a Bramš Heroda, jest najbardziej imponujšcš bramš, jakš kazał wznieć Sulejman podczas budowy murów (537-1546). Masywnoć została tu misternie spleciona z wytwornociš. Żadne inne miejsce nie jest tak cile zwišzane z historiš Jerozolimy jak Brama Damasceńska. Była ona wiadkiem nie tylko tego, jak Jerozolima z biegiem lat przechodziła z ršk do ršk, ale też tego, jak zmieniały się również nazwy jej samej. Już w okresie przedchrzecijańskim znajdowała się tutaj mała brama, która należała do trzeciego muru Jerozolimy, co dowodzi, że leżšca naprzeciwko Skała Czaszki, Golgata (Ogród Grobu), znajdowała się poza miastem, jak wzmiankuje Ew. Jana 19:17.
Gdy w roku 135 po Chrystusie cesarz rzymski Hadrian zdusił żydowskie powstanie Bar-Kochby, przemianował Jerozolimę na Aelia Capitolina. Hadrian był zapalonym budowniczym. Jego dziełem jest dużych rozmiarów Brama rednia, przeznaczona dla ruchu zaprzęgów konnych i wozów cišgniętych przez osły, oraz dwie małe bramy po bokach, dla pieszych. Brama Damasceńska, przez którš wchodzi się dzisiaj do miasta, to tylko górna częć dawnej bramy, która mierzyła pierwotnie 14 metrów wysokoci. Hadrian nazwał jš Porta Neapolis, bowiem ulica z niej wychodzšca wiodła do Neapolis, czyli "nowego miasta", zbudowanego przez Hadriana na miejscu biblijnego Szechem - Sychem, dzi Nablus. Ponieważ Arabowie nie wypowiadajš "p" i zamieniajš je na "b", z Neapolis powstało Nablus.
W IV wieku Bizantyjczycy zmienili nazwę Porta Neapolis na Brama Szczepana, ponieważ w pobliżu został ukamienowany i pochowany pierwszy chrzecijański męczennik Szczepan. W XII wieku chrzecijanie nazwš Bramy Szczepana zaczęli okrelać Bramę Lwiš po wschodniej stronie miasta, jako że muzułmanie nazwali bramę upamiętniajšcš dotšd Szczepana Bab el-Amud (Brama Kolumny), co miało przypominać niezwykle wysokš kolumnę, jakš cesarz Hadrian kazał ustawić po wewnętrznej stronie bramy ku swojej czci. Na będšcej mozaikš mapie Madaba z VI wieku, najstarszym ujęciu geograficznym Ziemi więtej, kolumna ta ukazana jest jako nieskończenie wysoka. Dopiero pod koniec XVII wieku wzmiankowana brama otrzymała używanš dzi nazwę Damasceńska, gdyż wtedy z bramy tej wychodził szlak handlowy prowadzšcy do Damaszku. Żydzi zwš jš jednakże jak za czasów biblijnych Sza'ar Szechem, muzułmanie Bab el-Amud, a chrzecijanie Damasceńska.
Ponieważ brama ta uczęszczana jest licznie przez Palestyńczyków, którzy sprzedajš tam swoje towary, warto spytać, skšd oni pochodzš i co Biblia mówi na ich temat.
Najpierw musi się wyranie powiedzieć, że wszyscy ludzie zostali stworzeni na obraz Boży. Nie ma ani "podludzi", ani "nadludzi", nawet jeli jednych od drugich oddzielajš granice polityczne, religijne czy językowe. Ktokolwiek pogardza drugim człowiekiem z powodu innego koloru skóry albo innej narodowoci, grzeszy przeciwko obrazowi Bożemu. Gdybymy poważali naszych blinich, nie byłoby konfliktu bliskowschodniego, bo Izraelici i Palestyńczycy potrafiliby żyć w pokoju. Jednak funkcjonowanie okreleń "syjonici" i "Palestyńczycy" przybrało formę złej polemiki.
Trzeba zaznaczyć, że nazwa Palestyńczycy w tej formie w Biblii nie występuje, ponieważ wywodzi się dopiero z okresu wykraczajšcego poza czas wydarzeń biblijnych, gdy cesarz rzymski Hadrian w roku 135 po Chrystusie - roku, w którym nazwa Izrael miała pójć w zapomnienie - zastšpił nazwę Judea okreleniem Filistea, pochodzšcym od nazwy największego wroga Izraela i brzmišcym po łacinie Palaestina. Szkoda tylko, że wielu ludzi kraj, który Bóg nazwał Judeš albo Izraelem, nazywa Palestynš, co merytorycznie jest doprawdy przewrotne. Nie mówi się przecież NRD o Niemczech z czasów Lutra. wiat musi zdecydować, kogo chce bardziej słuchać: Boga czy poganina Hadriana. Bóg polecił wyranie, poczšwszy od Jakuba: "Imię twoje jest Jakób; nie tylko będzie zwane imię twoje na potem Jakób, ale Izrael będzie imię twoje; i nazwał imię jego Izrael" - 1 Mojż. 32:28; 35:10. Sprzeciwił się temu cesarz Rzymu i oznajmił: "Nie, masz się nazywać Palestyna!" Kogo chcemy bardziej słuchać - Boga czy Hadriana?
Przypomina nam to Psalm 83. Już wtedy wrogowie Izraela próbowali zgładzić sam lud, jak i jego imię: "O Boże! Nie milczże (...) bo się oto nieprzyjaciele twoi burzš, a ci, którzy cię w nienawici majš, podnoszš głowę. Przeciwko ludowi twemu wymylili chytrš radę, a spiknęli się przeciw tym, których ty ochraniasz, mówišc: Pójdcie, a wytraćmy ich, niech nie będš narodem, tak żeby i nie wspominano więcej imienia izraelskiego" - Psalm 83:2-5. Wrogoć jest zatem skierowana nie przeciwko Izraelowi, ale przeciwko Bogu. Jak na tle tych biblijnych i historycznych podstaw można kraj nazwany przez Boga Izraelem okrelać mianem Palestyna?
Aby naukowo uzasadnić okrelenia Palestyna lub Palestyńczyk, musimy przywołać ich pierwotnš wymowę Filistea lub Filistyńczyk. Po hebrajsku Filistyni czy Palestyńczycy to plisztim. Cztery sylaby tworzšce to słowo pe-lamed-szin-taf nie sš idiomem semickim, lecz indogermańskim, bowiem Filistyni to potomkowie Pelasgerytów, białego szczepu Indogermanów, jak np. Albańczycy, w odróżnieniu od czerwonego plemienia Fenicjan. Uznawane znaczenie nazwy Filistyńczyk wywodzi się od słowa falasa i oznacza "emigrować" lub "imigrować" albo też "emigrant" lub "imigrant".
Powiedzmy też od razu, że Filistyni czy Palestyńczycy nie pochodzš od Abrahama. Ponieważ Filistyni nie sš Semitami, nie wywodzš się także ani od Ismaela, ani od Ezawa.
Wyłania się tutaj jeszcze jeden błędny poglšd, bowiem wielu sšdzi, iż muzułmanie sš potomkami Ismaela. Nie może to być prawdš, bo islam jest religiš, a nie rasš. Muzułmanie istniejš zarówno w Indonezji, jak i w Algierii. A cóż majš wspólnego muzułmanie na Bali z Ismaelem lub Ezawem? Nic! Skšd wzięli się Filistyni? W genealogii narodów (1 Mojż. 10:14) Filistyni wspomniani sš jak "obcy lud", który wywodzi się z Egiptu, skšd został wypędzony w roku 1176 przed Chrystusem przez faraona Ramzesa III; oryginalnie pochodzš Filistyni z wyspy na Morzu ródziemnym, zwanej Kaftor, dzi Kreta. Stšd też wzięło się okrelenie "Keretyci" i "Peletyci" (2 Sam. 15). W Biblii mówi się też o Filistynach "nieobrzezani". W Egipcie nazywa się ich "Pulista" i unika jako "nieczystych". Na stelach egipskich pojawiajš się jako nieobrzezani i w nakryciach głowy, zob. w Medinet Habu.
Keretyci osiedlili się najpierw na bagnistych terenach Egiptu, następnie przeszli przez rzekę egipskš, tzw. Wadi El-Arisz, i usadowili się w Kanaanie, na płd.-zach. wybrzeżu Morza ródziemnego, czyli w dzisiejszej Strefie Gazy, od Gazy do Aszdotu. Po tej pierwszej imigracji Keretczyków miała miejsce druga, jednak nie wiodła ona przez Egipt, tylko wprost z Krety na wybrzeże izraelskie. Wtedy Filistynów zwano Kaftorytami (5 Mojż. 2:23). Czytamy o tym również w Jer. 47:4 - "...bo zburzy Pan Filistyńczyków, ostatek wyspy Kaftor". Również w 1 Sam. 30:14 Filistyni zostali nazwani Keretyci, jak czytamy w opisie podbojów Dawida: "Wtargnęlimy byli na południe do Cerety". Dawid nie był jednak nigdy na wyspie Krecie, a zatem chodzi tu jednoznacznie o Strefę Gazy. Zanim Filistyni przybyli do tego kraju, mieszkali tam Kanaanici, którzy jako plemię i lud zupełnie wyginęli. Na tej podstawie dzisiejsi Palestyńczycy utrzymujš, że to oni sš potomkami Kanaanitów, pierwotnie zamieszkujšcych Izrael.
Liczšcš tysišc lat historię Filistynów można podzielić na trzy okresy: po pierwsze - czas walk o panowanie z sšsiadujšcymi Izraelitami, Fenicjanami i Ismaelitami, po drugie - czas walki o niezależnoć z Egiptem i Asyriš oraz po trzecie - rozwišzanie państwa filistyńskiego i hellenizacja tożsamoci filistyńskiej w IV wieku przed Chrystusem.
Filistyni byli od poczštku ludem wojowniczym. Gdy Izraelici osiedlili się w głębi lšdu, musieli cišgle bronić się przed atakami napierajšcych od strony wybrzeża Filistynów. Czytamy w Ezech. 25:15-16: "Tak mówi panujšcy Pan: Przeto, iż się Filistyńczycy mcili i pomstę wykonywali, pustoszšc ich z serca, a do zginienia przywodzšc z nieprzyjani starodawnej, dlatego tak mówi panujšcy Pan: Oto Ja wycišgnę rękę mojš na Filistyńczyków i wykorzenię Cheretejczyków". Już w czasach sędziów Izraelici musieli się nieustannie bronić przed napadami Filistynów ze Strefy Gazy, a charakter i rodzaj tych napaci można porównać z dzisiejszymi atakami terrorystycznymi. Nie sposób wyliczyć tutaj wszystkie wojny filistyńsko-izraelskie. Raz nawet Filistyni zdobyli arkę przymierza i oddali jš dopiero wtedy, gdy dotknęła ich zaraza (1 Sam. 5 i 6). Izraelita Samson z pokolenia Dan zakochał się w kobiecie filistyńskiej imieniem Dalila, ta jednak zastawiła na niego pułapkę i Filistyni zdołali pojmać i olepić izraelskiego mocarza, za co póniej Samson się gorzko zemcił (Sędz. 14-16).
Znamienna jest historia Filistyńczyka Goliata. Dawid był prawnukiem Rut, za Goliat - prawnukiem Orpy, jak podaje "Born Judas", powołujšc się na ródła historyczne. Po tym, jak Orpa złożyła na twarzy swej teciowej pożegnalny pocałunek przed rozstaniem z niš w drodze Noemi do Betlejem, powróciła do ziemi moabskiej i w Petach Enajim polubiła pewnego Filistyńczyka. Miała z nim syna imieniem Syra, który był ojcem Keby, za Keba spłodził Goliata. Natomiast Moabitka Rut nie opuciła swej teciowej Noemi, tylko poszła z niš do Betlejem i zbierała dla niej kłosy. Jej decyzja: "...lud twój lud mój, a Bóg twój Bóg mój" (Ruty 1:16) sprawiła, że została żonš Boaza i porodziła Obeda, ojca Isaja, który z kolei spłodził Dawida. W ten sposób stała się Rut pra-matkš królewskiego domu Dawida i Mesjasza.
Znajdujš tu potwierdzenie słowa Jezusa: "Kto nie jest ze mnš, ten jest przeciwko mnie!" (Łuk. 11:23). Orpa nie uczyniła swej teciowej nic złego - ale też nie zrobiła dla niej nic dobrego! Rut przeciwnie - stanęła po stronie przepełnionej goryczš Noemi, która w diasporze straciła swych najbliższych, co było dla niej jak holocaust. Noemi nie wierzyła, że nie-Żydzi mogliby jš pokochać. Dlatego tak bardzo nalegała, aby Rut i Orpa odeszły. Jednak Rut nie dała się odesłać i włanie to stało się dla niej błogosławieństwem. To, że takie decyzje owocujš o wiele pokoleń póniej dobrymi bšd złymi owocami, pokazuje następujšcy bieg zdarzeń: Prawnukiem Rut był Dawid, za prawnukiem Orpy - Goliat. Dawid jednak w imieniu Boga zwyciężył filistyńskiego mocarza i obrońcę.
Bóg posłużył się wielokrotnie Filistynami jako rózgš przeciwko Izraelowi, i robi tak do dzisiaj. Król Saul na przykład został zabity przez Filistynów, ponieważ zamiast szukać rady Bożej, udał się do czarownicy z Endor. Jego głowę Filistyni zawiesili na swojej wištyni Dagona, a jego ciało porzucili na murach Bet-Szean. Gdy Dawid był królem, przepędził on Filistynów z Judei i Izraela.
Podobnie jak inni odwieczni wrogowie Żydów: Edomici, Amonici, Moabici czy Amalekici, także Filistyni mieli znaczny udział w zburzeniu Jerozolimy przez Nabuchodonozora w 588 roku przed Chrystusem (Ezech. 25:15-17). Nie dziwi przeto fakt, że gdy cesarz Hadrian wymazał nazwę Izrael, wprowadził na jej miejsce nazwę pochodzšcš od zagorzałych wrogów Izraela, a mianowicie Palestyna.
Historia Filistynów wygasa dopiero w roku 332 przed Chrystusem, gdy król Aleksander Wielki podbił Gazę; odtšd nie było nigdy więcej filistyńskiego królestwa. Cesarz August przekazał były kraj Filistynów królowi Herodowi (37-4 p.n.e.), ten z kolei dał go swej siostrze, która uczyniła z tej ziemi niewielkš judejskš prowincjš nadbrzeżnš. Po stłumieniu przez Rzymian żydowskiego powstania Bar-Kochby (135 n.e.) cesarz Hadrian przemianował Judeę, a właciwie Izrael na Palestynę. W tej Eretz Izrael między Jordanem a Morzem ródziemnym żyli Żydzi i Bizantyjczycy, rycerze krzyżowi i muzułmanie różnych narodowoci. Nie było jednakże nigdy więcej niezależnego narodu filistyńskiego. Od roku 1517 Eretz Izrael stała się własnociš królestwa tureckiego, za od roku 1917, a właciwie 1922, aż do założenia państwa izraelskiego w 1948 - należała do brytyjskiego mandatu nad Palestynš. Nawet Dawid Ben Gurion, założyciel państwowoci izraelskiej, był w myl paszportu mandatowego Palestyńczykiem. Pierwszy żydowski dziennik zwał się Palestine Post, dzisiaj Jerusalem Post. Jednak w roku 1967 pojawił się po raz pierwszy termin "palestyński naród". Stworzył go przywódca PLO Arafat, który pod tym pojęciem zjednoczyć chciał rozmaite grupy terrorystyczne, które nie tylko walczyły z Izraelem, ale też zwalczały się między sobš; metodš sztucznego stworzenia "palestyńskiego narodu" Arafatowi powiódł się jego zamysł.
Tym sposobem dzisiejsi Palestyńczycy nie sš ani potomkami Filistynów, ani Kanaanitów, sš natomiast mieszanym narodem składajšcym się z ludzi, którzy na przestrzeni stuleci - głównie XIX i XX - osiedlili się w Eretz Izrael. Ponieważ malutka Eretz Izrael stanowiła w wielkim królestwie Turków jedynie "bezwartociowy cypel" i "nieprzydatny lepy wyrostek", jak wówczas mawiano, osiadali w tym regionie buntownicy z innych częci tureckiego imperium. Ich imiona zdradzały jednak, skšd pochodzš: z Egiptu, Iraku, Syrii itd. Natomiast Arabowie, którzy żyli w tej ziemi przed XIX stuleciem, byli w przeważajšcej częci potomkami Bizantyjczyków, którzy po inwazji muzułmańskiej w VII wieku zostali zmuszeni do przejcia na islam. Warto przy tym zauważyć, że według pierwszego spisu ludnoci w roku 1844 żyło już w Jerozolimie więcej Żydów niż Arabów, muzułmanów albo chrzecijan.
Jak zakończy się konflikt izraelsko-palestyński? Zarówno Narody Zjednoczone, jak i Unia Europejska sš jednakowo zaangażowane w starania o zaprowadzenie pokoju między Izraelitami a Palestyńczykami. Marzy im się system dwupaństwowy. Tu państwo palestyńskie, a tam państwo Izrael. Jednak w Proroctwie Zachariasza 9:6,7 czytamy: "Ja Pan (...) wytępię pychę Filistynów (Palestyńczyków). Gdy potem krwawe mięso ich ofiar wyrwę z ich ust, a ohydne ich bałwochwalcze potrawy spomiędzy ich zębów, wtedy i oni (Filistyni/Palestyńczycy) zachowani zostanš (będš należeć) dla naszego Boga, będš uchodzić za plemię w Judei, a Ekron (miasto filistyńskie) stanie się takim, jak niegdy Jebuzejczycy (Jeruzalem)" (BW). Istnieje zatem rozwišzanie dla kwestii palestyńskiej, jednak nie w systemie dwu państw, tylko w nawróceniu się Palestyńczyków do biblijnego Boga. Zostanš oni wówczas przyłšczeni do plemion w Judzie i stanš się równi obywatelom Jerozolimy - wtedy między Izraelitami a Palestyńczykami zapanuje pokój.
Pojawia się teraz pytanie, jak do narodu, który z historycznego punktu widzenia nie istnieje od 332 roku przed Chrystusem, odnieć obietnicę z Proroctwa Zachariasza, dotyczšcš czasu końca. Historycznie od czasów Aleksandra Wielkiego nie ma bowiem ani filistyńskiego państwa, ani narodu. Dzisiaj zajmujemy się jednak problemem palestyńskim i Palestyńczykami, którzy w ujęciu historycznym nie majš żadnego zwišzku z oryginalnymi Filistynami. To fakt, któremu nie da się zaprzeczyć. Dlatego, za sprawš obietnicy z Proroctwa Zachariasza, musiał Arafat stworzyć naród palestyński, aby Filistyni jako tacy znowu zaistnieli. Również państwo Izrael, które przez prawie 2000 lat uważano za martwe, zostało przez Teodora Herzla przywołane do życia po to, aby w naszych czasach mogły spełnić się Boże obietnice. Gdy Palestyńczycy nawrócš się od Allaha do Boga, Bóg uwolni ich od "krwawego mięsa ich ofiar", islamskiego terroru ataków samobójczych, aby w pokoju mogli żyć razem z Izraelitami.
Często przedstawia się syjonistów jako nieprawowitych osadników Izraela. Syjon to pierwotne okrelenie twierdzy w miecie Jebuzytów Jebuz. Gdy w 1004 roku przed Chrystusem Dawid zdobył to miasto, uczynił je z Bożego polecenia wiecznš stolicš Izraela. Gdy wzniesiono wištynię, nazwa Syjon przewędrowała na Wzgórze wištynne Moria, za po zburzeniu wištyni (70 r. n.e.) okrelenie Syjon przylgnęło do dzisiejszego Wzgórza Syjońskiego - siedziby pierwszych chrzecijan.
Jednak od chwili rozproszenia Żydów pomiędzy wszystkimi narodami tęsknili oni do powrotu na Syjon.
Trzy razy dziennie modlili się oni w kierunku Jerozolimy o swój powrót na ojczysty Syjon. Czytamy w Psalmie 137:5 - "Jeli zapomnę cię, Jeruzalem, niech uschnie prawica moja!" (BW) (w dokładnym tłumaczeniu: utracę moje prawa do przyszłych obietnic - dopisek autora). Z tych codziennych modlitw Żydów, z religijnego syjonizmu zrodził się na Pierwszym Kongresie Syjonistycznym w Bazylei w roku 1897 syjonizm polityczny. Syjonizm da się jednakże tłumaczyć tylko w kontekcie biblijnych wypowiedzi. Dlatego w poczštkach syjonizmu swš pomoc zaoferowali zdeklarowani chrzecijanie, jak brytyjski pastor Wiliam Hechler oraz założyciel Czerwonego Krzyża, Szwajcar Henry Dunant, którzy pomogli w narodzinach syjonizmu, ponieważ byli przekonani, że syjonizm jest częciš Bożego planu zbawienia narodu izraelskiego. Czyż nie pisał Jeremiasz, że "Ten, co rozproszył Izraela, zgromadzi go..." - Jer. 31:10 (BT)? Od 1948 roku przybyli do Izraela Żydzi z ponad 140 narodów.
Gdy przed 3350-oma laty Izraelici przycišgnęli do Ziemi Obiecanej, nie weszli do pustego kraju, jakkolwiek sam Bóg cišgnšł przed nimi - w dzień jako obłok, a w nocy jako słup ognia. Ten sam stan rzeczy panuje i dzi, bowiem znowu Bóg nie do opustoszałej ziemi wprowadził swój lud. W Proroctwie Ezechiela 36:24 jest napisane: "Ja Pan, mówi panujšcy Pan ... was (Izrael) zbiorę z narodów, i zgromadzę was ze wszystkich ziem, i przywiodę was do ziemi waszej". Słowo "waszej" stwierdza wyranie, do kogo należy ta ziemia, a "przywiodę" (po niem. "przywiodę z powrotem" - przyp. tłum.) oznacza przyprowadzenie tam, skšd wyszli - i nie jest to ani Uganda, ani Ameryka, tylko Eretz Izrael.
Z powrotem Żydów na Syjon wišzało się również karczowanie ziemi: "I będš mówić: Ten kraj, niegdy spustoszony, stał się podobny do ogrodu Eden" - Ezech. 36:35 (BW). Choć polityczny syjonizm prezentuje się jako ruch nowoczesny i wiecki, jest on w rzeczywistoci sprawš Boga. Ukazuje nam to Bóg w wizji Ezechiela z 37-ego rozdziału:
W pierwszej fazie z całego wiata zebrane zostanš bardzo suche koci i przywiedzione do ojczyzny. Oznacza to Aliję Żydów z całego wiata. Częstokroć powracajš na Syjon Żydzi absolutnie niewierzšcy.
W drugiej fazie przywrócone koci porastajš mięsem, żyłami i skórš. Z Żydów, którzy powrócili, tworzy się narodowe ciało. Nie wolno nam zapominać, że przez 2000, a nawet 2700 lat Żydzi żyli w rozproszeniu, stali się jedni dla drugich obcymi i dopiero stanš się jednym narodem. Obecnie Izrael znajduje się w tej fazie.
W trzeciej fazie naród, który stanie się ciałem, zostanie napełniony duchem Bożym. Wtedy z pozycji narodu wybranego przejdzie w stan narodu więtego. Wcišż żyjemy w pierwszej i drugiej fazie. Ale spełni się wszystko, bo Bóg obiecał: "Nie wzruszę przymierza mego z wami na wieki" - Sędz. 2:1.
______________________________________________________________________
Dodam tylko , że jeli Biblia dla kogokolwiek nie jest Słowem Boga i tak nie przyjmie tego. Dla mnie jest ponieważ zarówno z historii jak i z obecnych czasów wynika, że spełniajš się słowa i przepowiednie zawarte w Biblii co do joty, każdy szczegół.....ale trzeba te słowa i przepowiednie dobrze znać by umieć dostrzegać !!!!
|