Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Pole magnetyczne ziemii
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 35

W cišgu ostatnich 10 lat pole magnetyczne ziemii zmniejszyło się o 10%. Naukowcy nie sš w stanie podać dokładnej przyczyny. Może to mieć zwišzek z przebiegunowaniem ziemii, które już doœć mocno się spóŸniło. Maksymalna aktywnoœć słoneczna przypada o ile się nie mylę w 2008 roku. Więc wszystko wskazuje, że już niebawem będziemy mogli podziwiać zorze. Najsłabsze pole magnetyczne jest na południowy wschód od ameryki południowej. Zmniejszone pole nie będzie tak silnie odpychać promieniowania kosmicznego,jak dotychczas, więc istnieje prawdopodobieństwo uszkodzenia urzšdzeń elektronicznych. Tylko proszę nie mieszajcie do tego haarpa bo już wymiękam. Swojš drogš jest coraz zimniej, może to też jakiœ skutek zmian w polu magnetycznym. ródła: słabnšce pole magnetyczne - Discovery. reszta to mój komentarz.

haarp,, hahahaarp czy wszyscy majš już go dosyć? Wiem, ja też mam, ale jeœli zapytam czy będzie miało to jakieœ negatywne skutki dla tej (#$#$???) cywilizacji to popełnie wielkie fo-pa? ;-)

Przebiegunowanie biuegunów odbywa się cyklicznie i było już wiele razy. Poza tym biegun cały czas wędruje. Nawet mrynarze o tym wiedzš i potrafiš wyliczyć poprawkę wskazań kompasu. Jakoœ życie przez te wszystkie przebienunowania przetrwało i nie uwierzę, że naszš [wiadomoco] cywilizację mógł [wiadomokto] trafić. Wiadomo tylko tyle, że można spodziewać się fajewerków na niebie.

czyli proctwo oriona to bujda, z tego wynika że przebiegunowanie niczym nam nie "Grozi" czyli 2012 rok zaoferuje nam zorze a nie fale tsunami etc?

Jeœli wierzyć obliczeniom naukowców to: Program był realizowany w zeszłym roku, więc od 1995 do 2005 pole magnetyczne zmalało o 10%, spadek jest progresywny, więc w za 10 lat pole bedzie mniejsze o 20% (przykład). Z tego wynika: w 2012 raczej nie nastšpi przebiegunowanie, poza tym aktywnoœć słońca będzie niska. Fale tsunami powodowane sš przez trzęsienia ziemii. Zmiany pola mogš mieć wpływ na trzęsienia, ale napewno nie aż takie. W programie była mapa pola magnetycznego. Gdyby znaleŸć takš mapę, a najlepiej mapy z okreœlonych dat (kiedy występowały trzęsienia ziemii) można by potwierdzić lub obalić teorię, że oba te zjawiska sš ze sobš powišzane. Gdyby tak było można by się zastanowić nad proroctwem Oriona. W przeciwnym wypadku, to proroctwo nie będzie się różnić niczym od innych nie spełnionych proroctw. Mam gdzieœ w kompie ciekawy program Earth browser, pokazuje pogode, aktywne wulkany, zagrożenie huraganem i trzęsienia ziemii. Tak naprawdę przez cały czas gdzieœ trzęsie się ziemia. My dowiadujemy się tylko wtedy gdy zginš ludzie.

czyli to wszystko to brednie, a my jesteœmy skazani na ten syf na zawsze puki nie będziemy na tyle odważni by se jebnšć w łeb?

Coœ w tym stylu. Film Wellsa mi się przypomniał jak to napisałeœ.

hmm, mam nadzieje że się mylisz... no ale cóż na wszystko trzeba być przygotowanym w razie czego można przecież wzišć grubš linę przywišzać do drzewa i krzyknšć "błagam was zlitujcie się i zabijcie mnie!!!!!" po długim braku odpowiedzi wzišć sprawy w swoje ręce i zaœpiewać przed zawišzaniem liny " there I saw her first I`ve chosen freedom there I saw her first I`ve chosen death " i opuœcić ten chory œwiat (nikogo nie namawiam), zawsze dla liny jest przecież jakaœ ewentualnoœć choćby conium maculatum, cicuta virosa czy też arsenicum album. Nigdy nienależy tracić nadziei, w końcu w każdym prawie domu jest gaz...

Ja nie postrzegam tego w ten sposób. Kiedyœ wszystko łykałem, UFO itd. Trochę czasu mineło przemyœlałem wszystko i stałem się bardziej obiektywny. Nie nachodzš mnie też myœli samobójcze. Zakładam taki porzšdek rzeczy: 1. musi się udać. 2. jeœli się nie uda, patrz punkt 1

mam nadzieję, co do myœli samobójczych, sš piękne w sensie artystycznym Samobójstwo samo w sobie jest piękne. Piękniejsze niż życie. A œmierć ogólnie jest poezjš w porównaniu do œmierdzšcego (obecnego) życia, nie uważasz?

może i tak, nigdy się nie zastanawiałem nad tym. to nasze życie nie jest takie złe, chociaż w tym kraju jest coraz gorzej

w tym kraju i tak jest lepiej niż w krajach stricte kapitalistycznych, ale zbliżamy się do nich. Zacznij więc, się zastanawiać...

:) :) :) Nie jest tak Ÿle!? :) Zacytuję: "Nie podobajš mi sie newsy w telewizji" i dodam: oraz w radiu. Zabijajš mnie napisy lub komentarze: Wiceminister Andrzej L. oraz Wiceminister Roman G. :) :) :) Dobrze, że w poniedziałki mozna obejrzeć wiecznie nagrzanego i nawcišganego Szymka. Bardziej poważnie. Czy nie za badzo chcemy przewrotu kosztem innych, nieœwiadomych? To przecież my forumowicze i inni wyznawcy zmian, teoretycznie mamy lepiej bo nie musimy codziennie przejmować się tym bagnem. Gdzieœ tam w œrodku wiemy, że nie tak powinno się żyć. Spotykamy "nieœwiadomych" i cieszymy się, że my już to wiemy.

Jak pokazuje historia, to zmiany zawsze inicjujš ci, którym jest dobrze (z materialnego punktu widzenia). Tak tak, przywódcami sš ci œwiadomi, którym "się nudzi". A zmiany nastšpiš dopiero, gdy "masa krytyczna" zostanie przekroczona. Bardzo dużo zaawansowanych dusz przebywa (i przybywa) teraz na Ziemi. [%sig%]

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

dużo jest mšdrego w tym co mówisz, pytanie tylko czy te dusze z dawnych odległych cywilizacji, albo jak to kiedyœ ktoœ okreœlił "stare dusze", zdołajš zmienić ten coraz silniejszy system kapitalistyczno-globalistyczny? Jeœli odwołuje się do rozumu odpowiedŸ brzmi NIE ale jeœli odwołam się do głęboko we mnie tkwišcych przeczuć, co dziwne, od dzieciństwa, to nie mam żadnych wštpliwoœci że to się dzieje i że to się wkrótce dokona. Ale, że wiem, jak wielkš iluzjš jest ten œwiat, i wiem jak łatwo doprowadzić siebie do wiary w to co się samemu sobie stworzyło, myœleniem opartym na własnych pragnieniach, mam do swoich przeczuć dystans. Tylko jeœli nie zmiany to co? Niewola, kłamstwo, zgnilizna i żałosny œwiat pełen głupoty i nietolerancji? A póŸniej 100% kontrola nad jednostkš? Czy jest jakaœ inna alternatywa?

Słuchaj wewnętrznego głosu. Stare nie wytrzyma pod naporem nowej œwiadomoœci reprezentowanej już niedługo przez większoœć, ogromnš większoœć. Już dziœ powstaje coœ, co się nazywa "noosfera" - jakby umysł zbiorowy Ziemi, który będzie miał niedługo wielki wpływ na rzeczywistoœć. Napisz do mnie (podaj maila), a wyœlę Ci coœ ciekawego - coœ o wpływie jaki może mieć odpowiednio rozwinięta jednostka na swoje otoczenie (z autopsji). [%sig%]

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Kwestia zaawansowania dusz istotnie jest badana przez dr Michael'a Newton'a w seansach hipnotycznych. ("Przeznaczenie dusz" i starsza "Wędrówka dusz") Polecam!! (35 zł)

NOOSFERA termin wprowadzony przez P. Teilharda de Chardin na oznaczenie tego etapu ewolucji kosmicznej, w którym w biosferze pojawiajš się œwiadomoœć i myœl; znajdujemy się obecnie na etapie wstępnym n., ale jej rozwój możemy obserwować w przejawiajšcej się w nauce rosnšcej jednolitoœci społeczeństw; naukę o n. rozwinšł też rosyjski przyrodnik i myœliciel W.I. Wernadski.

noosfera, w filozofii P. Teilharda de Chardina stadium ewolucji materii charakteryzujšce się obecnoœci𠄜wiadomoœci kolektywnej”

Procesowi temu służš przekształcenia w ramach ”przesunięć ogólnego pola planety na wyższy, bardziej harmoniczny poziom częstotliwoœci rezonansów”, i tak tworzyć się ma œwietlista powłoka planety (albo ciało eteryczne planety). Arguelles także wskazuje na proces heliopauzy, a więc owe 11,3 letnie okresy wdechu i wydechu Słońca, które pokrywajš się z binarnym ruchem plam słonecznych. W tym to procesie dwie plamy –ujemna i dodatnia przesuwajš się do wewnštrz z pozycji około 30 stopni szerokoœci północnej i południowej w kierunku równika Słońca i co 11 lat spotykajš się na nim i odwracajš swojš polaryzację. Aktywnoœć ta zakłóca działanie urzšdzeń na Ziemi, satelitów w przestrzeni wokółziemskiej jak i powoduje fakty naœwietlone przez prof. Brodziaka. Arguelles ujmuje te oddziaływania w jeden proces kosmiczno-galaktycznej symfonii życia, w której Słońce to powiernik informacji przekazywanych od Hunab Ku (centrum galaktyki skšd odchodzš fale elektromagnetyczne) a planety w tym ujęciu to żyroskopy utrzymujšce owe częstotliwoœci rezonansowe, które swojš drogš zapewniajš, iż planeta utrzymuje się na swoim kursie. Dla Arguellesa Kosmos żyje i cały przepełniony jest inteligencjš. W tym kontekœcie warto nadmienić, iż wg Arguellesa UFO to Unified Field Organizers czyli Organizatorzy Zjednoczonego Pola, jako inteligentne, galaktycznie zaprogramowane, psychicznie aktywne energie radiacyjne, z którymi rezonuje ciało eteryczne Ziemi. Manifestacje tego pola sš zjednoczone z polem rezonansowym Ziemi. Postrzeganie przez ludzi UFO miało na celu przyspieszenie wibracji ziemskiego pola rezonansów a jak przewiduje Jose Arguelles w latach 2007-2012 Ziemię cechować ma super wysoki poziom wibracji takich rezonansów. Z czasem gdy Ziemia wykształci swe eteryczne ciało (około 2012 roku) wraz z nowš wibracjš, do której i nasze, ludzkie mózgi muszš być dostosowane, ze względu na synchronizację oddziaływań rezonansów Schumanna na fale EEG ludzkiego mózgu być może wykształci się swoista noosfera, której pojawienie się postulował ksišdz Pierre Teilhard de Chardin, noosfera jako mentalna powłoka Ziemi i całun myœlowy łšczšcy ludzkie umysły w duchu jednoœci i odpowiedzialnoœci za losy planety.
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 35
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.