Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Biblia to starożytny brukowiec
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 141

Jezus nie został nigdy ukrzyżowany, ani też nie rozmnożył nigdy chleba i ryb, ani też nie chodził nigdy po wodzie, a te teksty napisano dla naiwnego ludu, aby nim manipulować. Jedyne, co robił Jezus, to uzdrawianie i podróże w snach. Poczęty został normalnie i uprawiał seks z kobietami. Był kolejnym wcieleniem Sokratesa, a ten wcieleniem Jozuego. 70% podań sfałszowano, żeby wbić ludziom do głowy kult ofiary i nagrody za niš, czyli zmartwychwstania, i tak przez wieki ludzie się ofiarowali na krwawych wojnach jak proste owieczki.

A na jakiej podstawie coœ takiego piszesz? [%sig%]

D ailataN: niewiernych tomaszów zawsze było dużo, jednak nie zmieni to faktu (nawet gdyby z liczby 99,9% niewiernych tomaszów liczba nagle wzrosła do 100%) że biblia *nie jest* kłamstwem. Biblia jest trochę sfałszowana, ale wiele tam jeszcze prawdy pozostało. p.s przydała by się opcja edycji postów

Obserwuję proces powstawania rzšdów i widzę, że wszczepnianie chorych ideii formuje wiele interesów rzšdom.

Uważam, że każda idea jest fałszywa, a prawdziwa jest tylko matematyka i sny.

2000 lat chrzeœcijaństwa to nic w porównaniu do 3000 lat dominacji Egiptu przed rokiem 0.

matetmatyka to œcierwo i... nie jest prawdziwa, sny potrafiš być czasem fałszywe

W takim razie, dlaczego korzystasz z komputera, który jest wytworem matematycznej analizy?

Weronika [%sig%]

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

natalia:ciekawe pytanie, ale komputer nie zmusza mnie do bawienia się w matematykę :-P

Weronika - wspaniala piosenka !!!

Może okreœlenie Biblii jako brukowca jest trochę przesadzone. Ci nasi "redaktorzy" mogliš jš zmodyfikować. Usunšć to co nie wygodne, pozostawić to co pasowało. I jak tu dociekać prawdy gdy sami zacieramy za sobš œlady? [%sig%]

Chrzeœcijanie wierzš, że Biblia jest jedynš prawdziwš œwiętš księgš œwiata. Biblia w żadnym razie nie może być uznana za pismo oryginalne i jednorodne, przekazane przez samego Boga kapłanom chrzeœcijańskim, którzy pod dyktando Ducha Œwiętego spisali historię powstania œwiata i stworzenia człowieka. Stary Testament składa się z wielu pism o bardzo różnorodnym pochodzeniu. Powstawały one na przestrzeni tysięcy lat i sš zbiorem prastarych mitów, których wieku i pierwotnego pochodzenia nikt nie zna. To, co nazywamy Starym Testamentem jest zaledwie częœciš pism wybranych z dzisiejszego kanonu hebrajskich œwiętych ksišg, które również nie sš oryginalne i majš rodowód jeszcze starszy. Kanon œwiętych pism judaizmu został ustalony ostatecznie przez hebrajskich uczonych w piœmie dopiero w 90 r. p.n.e. na soborze w Jamni. Słowo "biblia" to liczba mnoga od "biblio" i znaczy nie co innego, jak po prostu "pisma". Czyli jest to kanon, sporzšdzony z wielu różnych pism, znanych wczeœniej. Słowo "kanon" oznacza zbiór oficjalnie uznanych i zapisanych praw lub zasad. Wczesne chrzeœcijaństwo rozwijało się spontanicznie w postaci grup skupiajšcych wyznawców i naœladowców Jezusa. Nie była to jeszcze religia, lecz raczej niewielkie i rozproszone sekty, studiujšce nauki Mistrza. Między wyznawcami kršżyły liczne pisma, listy i komentarze, zalecane i odczytywane na spotkaniach przez przywódców tych grup. Wiele z tych pism było fałszywych lub niesłusznie przypisano je (najczęœciej celowo) innym, bardziej znanym i cenionym autorom, np. apostołom. Robiono to w celu nadania im większego znaczenia. W końcu każda gmina wyznaniowa miała swój własny kanon pism, sporzšdzony przez własnych uczonych w piœmie lub biskupów. Pierwszy kanon pism obowišzujšcych wszystkich chrzeœcijan stworzył Anastazy, biskup Aleksandrii w 367 roku, a jego lista (znacznie różnišca się od dzisiejszej wersji Biblii) była potem wielokrotnie modyfikowana i zatwierdzana na kolejnych soborach. Już Anastazy domagał się, żeby w sporzšdzonej przez niego liœcie nie dokonywać żadnych zmian, nic do niej nie dodawać ani nie wyrzucać i wielokrotnie upominał wiernych, aby stosowali się do jego zalecenia. Ostatecznie zebrano i uporzšdkowano wszystkie stare pisma jako kanon Starego Testamentu, a z około 30 znanych wówczas Ewangelii Koœciół wybrał i zatwierdził tylko cztery i w dodatku te, które zostały napisane wiele lat po fakcie. *** Wkroczyliœmy właœnie z fanfarami w XXI wiek, mamy za sobš "epokę rozumu", tymczasem takie oto zdumiewajšce mšdroœci na temat powstania Biblii piszš autorzy strony internetowej Biblia2000: Nowy Testament spisano całkowicie około 100 lat po narodzeniu Chrystusa. Mojżesz zaœ żył mniej więcej 1500 lat przed Chrystusem, tak więc Biblia powstawała w cišgu 1600 lat. W tym czasie napisano też inne księgi, lecz nie należš one do Słowa Bożego. Skšd to wiadomo? Wierzšcy wiedzieli bardzo wczeœnie, dzięki kierownictwu Ducha Bożego, które księgi należš do Biblii, a które nie. Chrzeœcijanie potrafili rozróżnić, które księgi sš kanoniczne (tzn. prawdziwe), a które sš apokryfami (tzn. nieprawdziwe). Niektóre z ksišg apokryficznych warto przeczytać. Jednak uważny czytelnik wkrótce zauważy, że jest to coœ innego niż Biblia. Znajdujš się tam bowiem wymyœlone i œmieszne historie, a także wiele błędów. Tego w Biblii się nie znajdzie. Księgi Boże nie zostały zestawione przez zgromadzenie ojców koœcioła ani przez sobory, ale przez kierownictwo Ducha Œwiętego. Oto piękny przykład narzucania wyznawcom przekonań, zamiast podawania rzetelnej i potwierdzonej naukowo prawdy. Przyjrzyjmy się więc dokładniej tym stwierdzeniom. "Wierzšcy wiedzieli bardzo wczeœnie, dzięki kierownictwu Ducha Bożego, które księgi należš do Biblii, a które nie. Chrzeœcijanie potrafili rozróżnić, które księgi sš kanoniczne (tzn. prawdziwe), a które sš apokryfami (tzn. nieprawdziwe)". Jest rzeczš co najmniej dyskusyjnš zakładanie, że jacyœ ludzie przed wiekami zostali obdarzeni absolutnš nieomylnoœciš i z tego powodu wiedzieli coœ lepiej lub potrafili ocenić coœ bardziej właœciwie niż ludzie współczeœni. Powoływanie się na przewodnictwo Ducha Bożego jest bardzo sprytnym posunięciem, szkoda tylko, że zupełnie nieprzekonujšcym, a więc dla większoœci trzeŸwo myœlšcych ludzi bezwartoœciowym. Każdy może ogłosić, że jego działaniami czy słowami kieruje jakaœ nadprzyrodzona, a nawet wręcz boska siła. Uznanie tego stwierdzenia za niepodważalnš prawdę jest wyłšcznie kwestiš wiary, a ta - jak wiadomo - najczęœciej jest œlepa i bezkrytyczna. Koœciół zawsze wymagał œlepej i bezkrytycznej wiary w swoje nauczanie. Dziœ jednak na szczęœcie zakaz myœlenia przestał obowišzywać, poza tym mamy naukę, która pozwala nam zweryfikować niektóre bezpodstawne przekonania. Dziœ również jest wielu ludzi, którzy twierdzš, że sš prorokami i że przemawia przez nich Bóg, a jednak koœciół nie uznaje ich nauk, a nawet uważa ich za niebezpiecznych sekciarzy. Dlaczego mamy bezkrytycznie wierzyć w to, że koœciół nie myli się w swoich ocenach i że Duch Boży objawia swoje działanie tylko w Koœciele? "Niektóre z ksišg apokryficznych warto przeczytać. Jednak uważny czytelnik wkrótce zauważy, że jest to coœ innego niż Biblia. Znajdujš się tam bowiem wymyœlone i œmieszne historie, a także wiele błędów". Być może twórcy strony internetowej Biblia2000 majš inne poczucie humoru niż ja, bo mnie apokryfy nie œmieszš bardziej, niż to, co zostało zestawione przez rzekome "kierownictwo Ducha Œwiętego". Wyœmiewanie cudzych racji, zamiast przedstawiania racjonalnych argumentów, œwiadczy o nieuczciwoœci lub bezsilnoœci intelektualnej. Jest to próba zawstydzenia i zapędzenia do kšta wszystkich, którzy oœmielajš się mieć jakieœ wštpliwoœci i zniechęcenia ich do zadawania niewygodnych pytań. "Tego w Biblii się nie znajdzie"... bezkrytyczni wierni mogš trwać w irracjonalnym przekonaniu, że jeœli czegoœ "w Biblii się nie znajdzie" to po prostu nie istnieje lub jest kłamstwem i że wszystko, co jest niezgodne z oficjalnie przyjętš wersjš Biblii, musi być błędne, a nawet œmieszne, natomiast dla osób krytycznych i samodzielnie myœlšcych wcale nie musi to być równie oczywiste (w Biblii nie ma ani słowa o atomach, samolotach ani komputerach, a jednak istniejš one zupełnie realnie). Bardziej przekonujšce niż powoływanie się na rzekomego "Ducha Bożego" byłoby przedstawienie rzetelnych dowodów historycznych, potwierdzajšcych ponad wszelkš wštpliwoœć prawdziwoœć Biblii lub dostarczajšcych niezbitych dowodów na fałszywoœć apokryfów. "Księgi Boże nie zostały zestawione przez zgromadzenie ojców koœcioła ani przez sobory, ale przez kierownictwo Ducha Œwiętego". Powoływanie się na kierownictwo "Ducha Œwiętego" mogło być ostatecznym argumentem w œredniowieczu, ale dziœ jest po prostu œmieszne i nikogo, poza grupkš najwierniejszych i bezrefleksyjnych wyznawców, nie przekonuje. Polecam wstęp do ksišżki Waltera-Jorga Langbeina pt. "Tajemnice Biblii". *** "Duch Œwięty", który kierował pracami owych wierzšcych pierwszych chrzeœcijan nazywał się Konstantyn Wielki. Nie był apostołem ani osobš uduchowionš, nie był również człowiekiem mšdrym ani szlachetnym, lecz potężnym, ziemskim władcš, który pragnšł jeszcze więcej władzy. Dla wielu był po prostu zwyczajnym barbarzyńcš. Do swoich celów potrzebował narzędzia, które zagwarantowałoby mu posłuszeństwo ludu. Wpadł więc na pomysł, żeby wykorzystać do tego celu religię. Uznał, że chrzeœcijaństwo, ze swojš naukš o koniecznoœci pokornego przyjmowania cierpienia, nadaje się do realizacji jego planów najlepiej, więc ogłosił je religiš państwowš. Aresztował i wymordował przy okazji przywódców wszystkich szkół rozwoju duchowego działajšcych na terytorium objętym jego wpływami, zwłaszcza tych, którzy zajmowali się wiedzš ezoterycznš. Na wielkim stosie spalił księgi, zawierajšce skarby przedwiecznej wiedzy, pozostawiajšc tylko te, które po odpowiednim przerobieniu nadawały się do jego celów. Księgi zostały ocenzurowane i "poprawione" w taki sposób, żeby jak najlepiej służyły ziemskiej władzy cesarza. Żeby nikt nigdy nie mógł podważyć ich przekazu ogłoszono, że zostały zestawione pod dyktando Ducha Bożego, a więc sš nieomylne i sprzeciwianie się im jest herezjš. W tym momencie z religii znikła cała duchowoœć. Wiarę w dobre bóstwa, duchy natury i inne życzliwe byty, opiekujšce się ludŸmi zastšpiła wiara w jedynego boga - zawistnego, gniewnego, mœciwego i niewyobrażalnie okrutnego. Religia stała się dogmatyczna, kontrolujšca, karzšca i surowa. Musiała być obecna w życiu każdego obywatela, ponieważ stała się narzędziem totalitarnej kontroli sprawowanej przez państwo. Nic dziwnego, że pisma apokryficzne zostały uznane za œmieszne i zmyœlone, skoro nie potwierdzały tego, co odgórnie i arbitralnie ogłoszono jako kanon i œwiętš, niepodważalnš prawdę. Tego rzeczywiœcie nie znajdziemy w Biblii, ale nie dlatego, że jest to nieprawda, lecz dlatego, że nie pasuje to do celów jej autorów. Co było potem wiemy wszyscy: nastały wojny krzyżowe, rzezie, przeœladowania i stosy. Zamiast miłoœci, której nauczał Jezus zapanowała kontrola moralnoœci, zakazy, nakazy i okrucieństwa wszelkiego rodzaju. Potrzeba kontrolowania życia wiernych weszła kapłanom w nawyk tak mocno, że nawet dziœ nie potrafiš z niej zrezygnować. Również kolejne systemy totalitarne z komunizmem włšcznie sš owocem tego stylu myœlenia i działania. Skutki tej polityki odczuwamy do dziœ i nieprędko się od nich uwolnimy. Lęk zapadł w dusze ludzi tak głęboko, że kontroluje ich w dalszym cišgu, ograniczajšc ich wolnoœć duchowš i intelektualnš. Potrzeba zachowania wiernoœci dogmatom jest wcišż widoczna. Również dziœ można spotkać fanatyków, gotowych oddać życie za cudze kłamstwa. Na szczęœcie ani Konstantyn, ani całe pokolenia jego szalonych i fanatycznych następców nie zdołały zniszczyć całej prawdy ani wiedzy duchowej. Ta wiedza przetrwała nawet w Biblii. Wprawdzie pozostało jej tam niewiele, ponadto została odpowiednio "zinterpretowana", ale wcišż można jš tam znaleŸć. *** Do niedawna sšdzono, że współczesna kultura europejska ma swe korzenie w starożytnej Grecji, która w jakiœ cudowny sposób rozkwitła z niczego. Jeszcze 150 lat temu nie wiedzieliœmy nic o jakichkolwiek starszych od Grecji kulturach, jakież więc było zdumienie œwiata naukowego, gdy na arabskiej pustyni, na terenie dzisiejszego Iraku, odkryto ruiny wspaniałych starożytnych miast. W tych ruinach odnaleziono liczne skarby w postaci wyrobów artystycznych i glinianych tabliczek z zapisami wielu mšdroœci, również naukowych. Okazało się, że przed tysišcami lat przez tę pustynię płynęły rzeki Tygrys i Eufrat, a między nimi były wielkie i wspaniałe starożytne miasta Ur, Uruk, Eridu i Lagasz. Kolejne wykopaliska udowodniły, że to właœnie tam, w Mezopotamii, w państwie stworzonym przez Sumerów powstała cała wiedza, której elementy możemy wcišż odnaleŸć w naszej współczesnej cywilizacji. Sumerowie wiedzieli o tym, że ziemia jest okršgła i kršży wokół słońca, wiedzieli nawet o istnieniu planet transsaturnicznych (w tym o jeszcze jednej planecie, do dziœ nieodkrytej). To właœnie tam wynaleziono koło, zastosowano podział doby na 24 godziny, a godziny na 60 minut. Stamtšd wywodzi się prawodawstwo oraz matematyka i astrologia. A co najciekawsze tam właœnie powstały wszystkie mity, powielane póŸniej w Grecji, Rzymie i... w Starym Testamencie. Mit o stworzeniu pierwszego człowieka i umieszczeniu go w rajskim ogrodzie również ma sumeryjski rodowód, z tš różnicš, że w micie sumeryjskim mowa jest nie o bogu, lecz o bogach w liczbie mnogiej. Również sumeryjski mit o potopie jest identyczny z tym, który znamy jako opowieœć o Noem i jego Arce. Jedyna różnica polega na tym, że bohater miał inne imię, a potop został zesłany przez rozgniewanych bogów (w liczbie mnogiej!). Cała reszta jest dokładnie taka sama, łšcznie z wypuszczaniem ptaków, które miały szukać suchego lšdu. Prawie identyczne mity na długo przed przybyciem katolickich misjonarzy znały ludy obu Ameryk oraz australijscy Aborygeni. Szkoda, że w naszych szkołach dobrze i dokładnie uczy się tylko przedmiotów œcisłych. Historia i przedmioty humanistyczne sš lekceważone, a specjalistów od nich traktuje się z pogardš jako pseudouczonych lub ludzi "mšdrych inaczej". Nie raz spotkałam się z pogardliwš opiniš wielbicieli nauk œcisłych, że filozofia, psychologia i historia to raczej paranauki i głupstwa, których nikt inteligentny nie traktuje poważnie. Z tego powodu poza grupš pasjonatów nikt nie ma pojęcia o mitach i wierzeniach różnych ludów i kultur wczeœniejszych, od których wywodzš się nasze czasem doœć zabawne, a czasem fanatyczne i groŸne przekonania religijne. Robi się to prawdopodobnie celowo, żeby wierni nie znali prawdy na temat swoich własnych wierzeń i byli podatni na manipulacje kapłanów. To właœnie jest przyczynš upadku duchowego ludzkoœci. Nasza cywilizacja promuje rozwój wiedzy technicznej zupełnie zaniedbujšc sferę ducha i psyche. Rezultatem takiego podejœcia do życia jest upadek obyczajów, z czego najbardziej dotkliwy jest brak œwiadomoœci psychologicznej, a skutkiem epidemia choroby, zwanej w psychologii toksycznoœciš charakteru. Nie uczymy naszych dzieci miłoœci i zrozumienia. Zamiast tego promujemy rywalizację, egoizm, wyœcig szczurów i dšżenie do bogacenia się za wszelkš cenę i ponad wszelkie granice, kosztem natury i bliŸnich. Jakiœ mšdry człowiek powiedział, że dramatem œwiata jest to, że w czasie gdy jedna połowa ludzkoœci umiera z głodu, druga połowa kopie sobie grób nożem i widelcem. Nauki œcisłe sš obecnie czczone jak nowa religia, a inżynierowie i fizycy czujš się powołani do wypowiadania się na tematy duchowe jakby byli ekspertami od tych spraw. Jeœli któryœ z nich jest laureatem nagrody Nobla, a przy tym jest ateistš podaje się przykład jego postawy jako dowód na nieistnienie Boga i wzór do naœladowania dla mšdrej i œwiatłej młodzieży. Częœć ludzi trwa uparcie przy ogłupiajšcej, zdogmatyzowanej religii, podczas gdy inna częœć pogršża się w cynizmie i nihilizmie. Jeœli ludzkoœć się nie otrzšœnie z tego marazmu przyszłoœć naszej cywilizacji może być tragiczna. *** Więcej szczegółów historycznych na temat Edenu, mitów przejętych przez Biblię oraz wykopalisk archeologicznych prowadzonych na terenie dawnego Babilonu znajdziecie tutaj: Wolna Encyklopedia Wikipedia - Mezopotamia. Znajdziecie tu prawdziwe, historyczne informacje na temat starożytnego œwiata Międzyrzecza Eufratu i Tygrysu. Przy okazji szukania hasła "Mezopotamia" proszę zwrócić uwagę na zabawny fakt, że autorzy wielu stron w Internecie prezentujš czysto chrzeœcijański sposób widzenia œwiata i wszystkie odkrycia archeologiczne przepuszczajš przez filtr swojego œwiatopoglšdu. Z tego powodu wszystkie wykopaliska dokonane na terenie starożytnej Mezopotamii, zwišzane przede wszystkim, jeœli nie wyłšcznie z kulturš starożytnego Sumeru uznajš za wykopaliska biblijne, potwierdzajšce prawdziwoœć treœci Księgi Rodzaju. W rzeczywistoœci w tym czasie (ok. 4000-3000 lat przed naszš erš!) Biblia w ogóle jeszcze nie istniała, nie istniał nawet naród izraelski, a na terenach dzisiejszej Europy panowała era jaskiniowa! Tak więc teorie o biblijnoœci tych wykopalisk sš chyba jakimœ grubym nieporozumieniem. W czasach Sumeru istniały pierwotne i doœć prymitywne plemiona semickie, ale ich kultura nie była w żaden sposób zwišzana z sumeryjskimi miastami, które były ogrodzone grubym murem i strzeżone przed nieproszonymi goœćmi. Po upadku Sumeru mieszkańcy tego państwa rozproszyli się po dalszej i bliższej okolicy, a częœć z nich została wchłonięta przez te okoliczne plemiona semickie. Najprawdopodobniej dlatego właœnie mity sumeryjskie przetrwały i zostały przejęte przez Izraelitów. Nie chcę z żaden sposób zwalczać chrzeœcijaństwa, proszę tylko o to, żeby oddzielać wiarę od wiedzy historycznej. Wiedza chroni przed manipulacjš, a w nadchodzšcej epoce będzie to bardzo ważne. Z tego powodu polecam strony poœwięcone Apokalipsie, ponieważ jej przepowiednie zaczynajš się wypełniać na naszych oczach. Dlatego im więcej wiemy, tym bezpieczniejsi będziemy w czasach zamętu, który nadchodzi. Na razie zainteresowanych odsyłam do strony Wizje Proroków, gdzie możecie przeczytać m.on. o "znamieniu bestii" i zastanowić się, czym ono jest (lub będzie). *** Jakby na przekór wysiłkom cenzorów i "poprawiaczy" Biblii, jest ona również księgš psychologicznš i zawiera wiele mšdroœci, które powinniœmy znać i wykorzystywać w codziennym życiu. Dawniej sšdziłam, że Biblia jest wyłšcznie zbiorem krwawych historii oraz dogmatów i że służy do straszenia wiernych ogniem piekielnym oraz wiecznym potępieniem, dlatego wolałam nie zawierać z niš bliższej znajomoœci. Ale kiedyœ dostałam w prezencie ksišżkę Josepha Murphy'ego pt. "Magia wiary" i dzięki niej dowiedziałam się, że w Biblii pozostało wiele duchowej wiedzy dawnych epok. Przeczytałam w niej, że Bóg stworzył nas, bo nas kocha i jak każdy kochajšcy rodzic pragnie naszego szczęœcia. Dowiedziałam się również, że wiara nie jest dogmatem, lecz sposobem myœlenia. Joseph Murphy naucza również, że nasz Bóg jest taki, jakim sami Go stwarzamy i że w życiu otrzymujemy tylko to, w co wierzymy. Jeœli wierzysz, że Bóg jest straszny i karzšcy, będzie takim dla ciebie. Jeœli uważasz, że stworzył œwiat i więcej się nim nie interesuje, więc i tobš się nie zajmie, sam pozbawiasz się opieki. Ale jeœli wierzysz, że jest dobry i kochajšcy i nastawisz się na Jego łaski na pewno je otrzymasz. Nie wierzysz? Przeczytaj cytaty z Biblii! Bo to, czego się bałem, nawiedziło mnie (Księga Joba 3,25) Człowiek jest taki, jak myœli w sercu Wiara zaœ jest porękš tych dóbr, których się spodziewamy, dowodem tych rzeczywistoœci, których nie widzimy (Hbr. 11,1) Według wiary waszej niechaj się wam stanie (Mt. 9,29) Wszystko, o cokolwiek byœcie się modlili i prosili, tylko wierzcie że otrzymacie, a spełni się wam (Mt. 11,24) Wszystko jest możliwe dla wierzšcego (Mk. 9,23) Bo zaprawdę powiadam wam, gdybyœcie mieli wiarę jak ziarnko gorczycy, to powiedzielibyœcie tej górze: przenieœ się stšd tam, a przeniesie się i nic niemożliwego dla was nie będzie (Mt. 17,20) Zaprawdę powiadam wam, ktokolwiek by rzekł tej górze: wznieœ się i rzuć się w morze, a nie wštpiłby w sercu swoim, lecz wierzył, że stanie się to, co mówi, spełni mu się (Mk. 11,23) ... u Boga wszystko jest możliwe (Mt. 19,26) Przypatrzcie się ptakom w powietrzu: nie siejš ani żnš i nie zbierajš do spichlerzy, a Ojciec wasz niebieski je żywi. Czyż wy nie jesteœcie ważniejsi niż one? (Mt 6:26) Czy nie przykazałem ci: bšdŸ mocny i mężny! Nie bój się i nie lękaj się, bo Pan, Bóg twój, będzie z tobš wszędzie, dokšdkolwiek pójdziesz (Ks. Jozuego 1,9) Pamiętaj o Nim na wszystkich swoich drogach, a On prostować będzie twoje œcieżki (Przypowieœci Salomona 3,6) Bo spowoduję, że zabliŸniš się twoje rany i uleczę cię z twoich ciosów - mówi Pan (Ks. Jeremiasza 30,17) Cokolwiek postanowisz, uda ci się, a nad twoimi drogami zabłyœnie œwiatło (Job. 22,28) We œnie, w nocnym widzeniu, gdy głęboki sen spada na ludzi i oni œpiš na swym łożu, wtedy otwiera ludziom uszy, niepokoi ich i ostrzega (Job. 33,15-16) I rzekł Pan [...] objawiam mu się w widzeniu, przemawiam do niego we œnie (IV Księga Mojżeszowa 12,6) Nuże, wszyscy, którzy macie pragnienie, pójdŸcie do wód, a którzy nie macie pieniędzy, pójdŸcie, kupujcie i jedzcie. PójdŸcie, kupujcie bez pieniędzy i bez płacenia, wino i mleko (Iz. 55,1) Ja, Pan, twój lekarz (Druga Księga Mojżeszowa 15.26) ... wiara twoja uzdrowiła cię, idŸ w pokoju (Łk. 8,48) A takie znaki będš towarzyszyły tym, którzy uwierzyli: w imieniu moim demony wyganiać będš, nowymi językami mówić będš [...] Na chorych ręce kłaœć będš, a ci wyzdrowiejš (Mk. 16, 17-18) Nie lękaj się, bo cię wykupiłem... Gdy pójdziesz przez wody, Ja będę z tobš, i gdy przez rzeki, nie zatopiš ciebie. Gdy pójdziesz przez ogień nie spalisz się... (Iz. 43, 1-2) Pan jest pasterzem moim, niczego mi nie braknie. Na niwach zielonych pasie mnie, nad wody spokojne prowadzi mnie [...] Zastawiasz przede mnš stół wobec nieprzyjaciół moich, namaszczasz oliwš głowę mojš, kielich mój przelewa się. Dobroć i łaska towarzyszyć mi będš przez wszystkie dni życia mego. I zamieszkam w domu Pana przez długie dni (Księga Psalmów 23,1-2,56) Rzekłem: wyœcie bogami i wy wszyscy jesteœcie synami Najwyższego (Ps. 82,6) Pokój pełny majš ci, którzy kochajš twój zakon; na niczym się nie potknš (Księga Psalmów 119,165) Albowiem Aniołom swoim polecił, aby cię strzegli na wszystkich drogach twoich. Na rękach cię nosić będš, byœ nie uraził o kamień nogi swojej. (Księga Psalmów 91,11) A oto dowód na to, że Biblia jest również poradnikiem psychologicznym. Poniższe cytaty œwiadczš o tym, że powinniœmy dbać o stan swojego umysłu i kontrolować myœli, które przez niego przepływajš. Temu, którego umysł jest stały zachowujesz pokój, pokój mówię, bo Tobie zaufał (Iz. 26,3) Myœl o tym, co miłe, co sprawiedliwe, co uczciwe i czyste... O tych rzeczach myœl Nie wspominajcie wydarzeń minionych, nie roztrzšsajcie w myœli dawnych rzeczy (Iz. 43,18) ...zapominajšc o tym, co za mnš, a wytężajšc siły ku temu, co przede mnš, pędzę ku wyznaczonej mecie, ku nagrodzie (Flp. 3,13-14) Ten, którego duch nie zna hamulców jest jak wzburzone miasto bez murów. Ten, kto rzšdzi swym duchem większy jest niż ten, kto zdobywa miasto. Na zakończenie wspomnę może tylko o tym, że jestem w pełni œwiadoma faktu, że Bibilia przez całe wieki była wykorzystywana do siania nienawiœci i nietolerancji. Wiem to wszystko i znam cytaty, w których "bóg" przemawia słowami nienawiœci i nawołuje do kamieniowania i zabijania. Znam również listy œwiętego Pawła. Co myœlę o tym œwiętym napisałam na mojej stronie. Co myœlę o tym "bogu", a zwłaszcza o tym, kim on był naprawdę, napiszę być może wkrótce. Szczególnie zapalczywym wrogom astrologii, którzy przysyłajš mi cytaty z Biblii przemawiajšce rzekomo przeciwko astrologii przypominam, że w cytatach tych nie ma ani jednego słowa o astrologach, lecz o osobach zajmujšcych się czarami, wróżbiarstwem, wywoływaniem duchów zmarłych i nierzšdem, z czym astrologia nie ma absolutnie nic wspólnego. A ów bóg nie ma absolutnie nic wspólnego z prawdziwym Bogiem. ***** Tekst o Biblii prowokuje niektórych wyznawców mœciwego boga do pisania do mnie nienawistnych tekstów, w których przy okazji rzucajš obelgi na Arabów i œwiat muzułmański. Mój tekst kochani w najmniejszym nawet stopniu nie dotyczy Arabów ani Koranu, lecz starożytnej kultury sumeryjskiej, nie rozumiem więc, skšd ta antyarabska furia. Po otrzymaniu takiego listu, który zalecał mi zapoznanie się z pełnym nietolernacji religijnej, rasowej i œwiatopoglšdowej wypracowaniem pani Oriany Fallaci, w którym poparła ona œwiętš wojnę George'a Busha jr poczułam, że muszę niektórym coœ uœwiadomić. W ten sposób powstał tekst, który znajduje się poniżej: TALIB CZYLI TEKST DLA WROGÓW ARABÓW I WIELBICIELI ORIANY FALACI Czym różnisz się od arabskiego terrorysty? Wyłšcznie tym, że on powołuje się na Koran, a ty na Biblię. Poza tym nie ma między wami żadnej różnicy. Tobie zaraz po urodzeniu wbito do głowy, że Biblia jest jedynš prawdziwš œwiętš księgš. Jemu zaraz po urodzeniu wbito do głowy, że Koran jest jedynš prawdziwš œwiętš księgš. Twój Nauczyciel duchowy, Jezus, uczył o Bogu i miłoœci. Jego Nauczyciel duchowy, Mahomet, też uczył o Bogu i miłoœci. Ty masz gębę pełnš pustych frazesów na temat Boga, a sercu nosisz palšcš nienawiœć. On tak samo jak ty ma gębę pełnš pustych frazesów na temat Boga, a sercu nosi takš samš palšcš nienawiœć. Ty i on jesteœcie heretykami, którzy nie sš w stanie zrozumieć piękna i prawdy, które głosili wasi mistrzowie. Nie doroœliœcie do tego, nie jesteœcie godni, żeby uważać się za uczniów i naœladowców waszych Mistrzów. Ani Jezus, ani Mahomet nie mieli czerwonych i nabrzmiałych wœciekłoœciš twarzy, nie walczyli bombami, ani nie bluzgali słowami nienawiœci na swoich przeciwników. A wy obaj to robicie. Obaj jesteœcie warci siebie nawzajem i zasługujecie na to, żeby się wzajemnie pozabijać. Wszystkie wojny œwiata, włšcznie z atomowš, wybuchajš nie z powodu złych rzšdów ani złych polityków. One wybuchajš dlatego, że ty, on i cała masa podobnych wam "cnotliwych i pobożnych obywateli" nosicie w swoich sercach tę strasznš, niszczšcš nienawiœć. Tak powstaje wiatr karmy, wręcz huragan, który niszczy wszystko, co dobrzy i mšdrzy ludzie próbujš w pokoju i miłoœci stworzyć. Zastanów się nad sobš. To ty jesteœ winien, że œwiat jest nawiedzany przez klęski żywiołowe takie jak szarańcza, tornada, trzęsienia ziemi i powodzie oraz przez wyniszczajšce wojny. Zastanów się nad sobš... Im mniej nienawiœci, tym więcej zdrowia - Ali Ibn Abi Talib I tym więcej pokoju... P.S. I nie mów mi, że my jesteœmy lepsi od nich. Czyżbyœ już zapomniał o europejskiej historii, z której rzekomo powinniœmy być tak dumni, że aż trzeba jš wpisać do konstytucji europejskiej? Zapomniałeœ już o stosach, wyprawach krzyżowych, przeœladowaniach religijnych, pogromach i innych aktach przemocy wywołanych przez rasizm i nietolerancję religijnš? O amerykańskiej rzezi Indian, o historii czarnego niewolnictwa i o Ku-Klux-Klanie? O wyczynach naszych misjonarzy na wszystkich kontynentach, na których pojawił się biały człowiek z broniš palnš, chorobami, "wyższš europejskš kulturš" i "jedynš prawdziwš religiš"? I wielu, wielu innych sprawach, które sš hańbš dla całej europejskiej kultury... To my, Europejczycy doprowadziliœmy kwitnšcš i pod każdym względem wspaniałš kulturę arabskš do obecnego upadku. Przyczyniły się do tego nasze wyprawy krzyżowe, grabieże, palenie ich ksišg naukowych i religijnych. Rzeczywiœcie, mamy być z czego dumni... Wczoraj saudyjski fanatyk spalił Centrum Handlu Œwiatowego, a dziœ my, "kulturalni biali ludzie" z całego œwiata, swoimi nowoczesnymi bombami zrównaliœmy z ziemiš zupełnie inny kraj i rozpętaliœmy tam istne piekło. A za pretekst posłużyły nam wyssane z palca zarzuty. Gdzie tu sens i logika? Na szczęœcie nie ma już społecznego przyzwolenia dla takiej gangsterskiej polityki i wszyscy ci, którzy tę wojnę rozpętali obecnie muszš się tłumaczyć przed swoimi narodami. Wszyscy oni po kolei przegrywajš wybory i odchodzš w niesławie. Jeœli popierasz tę "słusznš sprawę" i tę wojnę, to jesteœ wyjštkowo zacofanym fanatykiem i œlepcem. ***** Jeœli chcecie poznać prawdę na temat Ewangelii i poczštków koœcioła, to polecam tekst Woltera O Soborze w Nicei Jak powstał Nowy Testament oraz inne nieznane prawdy o chrzeœcijaństwie i jego historii z luterańskiej strony Maryja.org Co o religii i jej zasługach dla rozwoju cywilizacji sšdził Bertrand Russel, z którym zgadzam się w pełni, możecie pprzeczytać tutaj: Czy religia wniosła pożyteczny wkład do cywilizacji? Tekst pochodzi ze strony Humanizm w Polsce, na której znajdziecie mnóstwo tekstów z różnych dziedzin do samodzielnych przemyœleń; warto je znać i zastanowić się nad nimi. Życie Uniwersalne Jest to ostatnio moja ulubiona strona. Z takim chrzeœcijaństwem jeszcze się nie zetknęłam. Te strony tchnš prawdziwš, a nie udawanš miłoœciš, a do tego głębokš mšdroœciš, tolerancjš i łagodnoœciš. Prachrzeœcijanie (bo tak siebie nazywajš) nauczajš o reinkarnacji, karmie, o wpływie gwiazd na nasze życie i innych pełnych dobroci i łagodnoœci rzeczach. Namawiajš do miłoœci do wszelkiego stworzenia, a zwierzęta nazywajš naszymi młodszymi braćmi. Możecie pobrać darmowe pismo "Prorok" lub posłuchać audycji radiowej. Po odwiedzeniu innych stron, które nazywajš się "chrzeœcijańskimi" trudno uwierzyć, że i jedni i drudzy powołujš się na nauki Jezusa i miłoœć bliŸniego. Jeœli szukacie prawdy i pokoju koniecznie zajrzyjcie na tę stronę. Polecam również tekst księdza Stanisława Musiała SJ na temat naszego stosunku do zwierzšt: "Życie wieczne nie tylko dla ludzi". Maria Sobolewska

Jest dużo tego typu tekstów i do wielu takich wniosków można dojœć samemu. Nie mogę zrozumieć Natalio, dlaczego mimo wszystko takie rzeczy nie docierajš do zdawałoby się uduchowionych ludzi. Jak trzeba być zamkniętym, żeby odrzucać fakty historyczne i uniwersalne prawdy duchowe. Jak ludzie mogš być tacy beznadziejni? Zrobiło mi się smutno, wzruszyłem się, mam łzy w oczach. Wysłałem Ci na maila list, który napisałem dawno temu do pewnego człowieka. [%sig%]

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Pewnie autorka Natalia D ten "brukowiec" przeczytała od dechy, do dechy i "skumała " Te cytaty wyżej pewnie majš œwiadczyć , że " Biblia jest starozytnym brukowcem ?" Jedni wierza , że Jezus został ukrzyżowany inni nie wierzš. Jedni twierdzš , że miał żonę dla innych jest to bluŸnierstwo. Nie byłam przy tych zdarzeniach więc nie powiem ani tak, ani nie. Zastanawia mnie co innego ......Nauka koœcioła mówi o zbawieniu człowieka od grzechu ( œwiata) przez œmierć i zmartwychwstanie Jezusa. Może to będzie zbyt œmiałe co powiem ale.....jeœli tak jest jak głoszš nauki koœcielne i zwłaszcza Paweł w swoich listach , w takim razie " nie na rękę" była smierć Jezusa szatanowi, który kusił Judasza aby wydał Jezusa. Raczej " czynił by starania i wysiłki" aby do ukrzyzowania i zmartwychwstania nie doszło......było to jakby w jego ( szatana) interesie aby do zbawienia ludzkoœci wg. nauk nie doszło. Ale każdy jednak potępia Judasza za ten haniebny czyn. Druga rzecz to taka , że chrzeœcijanie opluwajš Żydów za to , że Jezusa ukrzyżowali, ale sprzeczne jest to z wiarš w krzyż i zmartwychwstanie , gdyby nie œmierć Jezusa nie byłoby zmartwychwstania i zarazem odkupienia ludzkoœci od grzechów ( które nota bene i tak sš ). No dobra, ktoœ powie , że zycie w wierze i miłoœci w Chrystusie jest tym zbawieniem " kto wierzy we Mnie, ma zycie wieczne "....czyli co? wystarczy sama wiara w Jezusa jako Mesjasza? i zycie Jego naukami ? Jeœli wystarczy wiara, to z kolei znowu nijak się ma do tego krzyż i zmartwychwstanie. I ostatnie, mowa jest o odkupieniu, okup! wykupienie! innymi słowy, jeœli jest okup to jest i ofiara ale jest też ktoœ przed kim tš ofiarę się składa.....komu była potrzebna ofiara ze œmierci Jezusa , Bogu? a jeœli utożsamiamy Jezusa z Bogiem w takim razie Jezus jest jednoczeœnie tym przed , którym składa się tš ofiarę....Za co ofiara to wiemy, za grzechy ludzkoœci ( to jest wina) okupem jest Jezus ( odkupicielem) . Jeœli " zszedł" z niebios Bóg i wcielił się w Jezusa, to zarazem jest odkupicielem jak i tym przed , którym składa się okup.....nie wiem czy te moje mysli na goršco ktoœ połapie :))) Może to brednie, ale jakoœ tak mi się kręcš...... Jest w stanie ktoœ sensownie mi na to odpowiedzieć? Rozumiem ,że człowiek który pobieżnie zna dogmaty katolicyzmu, pobieżnie i może nie na temat odpowie. Proszę tych, którzy z tematem sš obeznani :) Ktos się zapyta, po co mi to wiedzieć - odpowiem, ja wiem po co chę wiedzieć :)))) Staram się wycišgać wnioski . Dzięki temu mogę coœ w sobie zmienić i pójœć dalej ....prawda ?????:):):) Tylko dokšd? Bóg jedynie to wie :)) W każdym razie œlepo nie chcę iœć, nie odrzucać tego co opluwajš ale również zastanowić się nad tym co wychwalajš . Takie przesiewanie plewów od ziarna :))))

Rzeczywiœcie, oryginalne rozumowanie. Przyznaję, że jeszcze bardziej mnie utwierdziło w przekonaniu o bezsensownoœci tych starożytnych pism. Może reszta starożytnych pism była tak pokręcona, że tylko te się dawały zrozumieć, dlatego wzięto je do kanonu.

Prawda? ale odpowiedzi tu potrzeba !

Problem w tym, że wszyscy chcš odpowiedzi na swoje pytania, a trzeba samemu sobie na nie odpowiadać. To się nazywa wolnoœć myœlenia.

prawda jest taka: nigdy się nie dowiemy w ilu procentach biblia jest sfałszowana, a dopuki patrzycie i czytacie jš rozumem nic nie zrozumiecie, tylko patrzšc sercem i "trzecim okiem" można zrozumieć oco w niej biega, i oddzielić to co jest sfałszowane od prawdziwego. Ale zapewniam że warto.

Nie tyle chcš odpowiedzi, co szukajš i nie z racji tego ,że nie majš na pytanie odpowiedzi ale z tego , że odpowiedzi może być kilka, różnych , innych i każdš z nich trzeba zweryfikować . Co kilka głów to nie jedna, a każda myœl jest jak skarbnica wiedzy :) Jeœli sie ma gotowš odpowiedŸ bez żadnych juz pytań, to znaczy że nie trzeba już szukać odpowiedzi......więc co Ty tu robisz jeœli sama sobie odpowiadasz na swoje pytania?
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 141
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.