Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Tarot
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 30

Temat jest sam w sobie dość wiekowy,-co o tym sądzicie?,czy Ktoś z Was ma związane z tarotem jakieś doświadczenie?

Duch zawsze byłeś przeciwny wszelkim okultystycznym praktykom, a tarot (prawdziwy stawiany przez jasnowidza) jest ściśle okultystyczny jak wywoływanie duchów za pomocą tablic czy pismo pisne przez medium w transie.

No właśnie, co to jest ten tarot? Czy to nie zadawanie się z jakimiś mętami?

Chodzi Ci o męty z zaświatów ?

Wszystkie męty

Ja w to NIE WIERZE !!!!!!!!!

:) Tarot to wyliczanka z kart a nie żadne okultystyczne praktyki... Powiedzcie mi szczerze... dlaczego np. ja wiem więcej o staniźmie niż rzekomi sataniści?? Czy nie jest to parodia?? Wy wiecie i zdajecie sobie sprawe czym tak na prawdę jest okultym?? I do czego może doprowadzić?? Bo ciągle mówicie o oultyźmie ale odnosze wrażenia, że choć sam niewiele wiem to Wy wiecie jeszcze mniej... Pozdrawiam :) Trzymajcie się cieplutko :)

Tarot to magia, i mowie wam najdziwniejsza "GRA" jaka jest dostepna w kartach!!!! Slyszalem, ze mozna go obrazic a on pozniej bedzie sie mscil, tak jakby byl nawiedzony, nie wiem czy w to wierzyc czy nie ale dziwne to jest i tajemnicze!!!POZDRAWIAM

>...bedzie sie mscil, tak jakby byl nawiedzony...< Coś przeczuwałem z tymi mętami...

Historia opowiadana nam przez jednego profesora, w wielkim skrócie. Badacz plemion afrykańskich postanowił zrobić doświadczenie gdzie przebiega granica między wiarą a sugestią. Wynają człowieka którego przebrał za szamana, następnie człowiek ów odprawił nad osobnikiem z plemienia fikcyjny rytuał i wmówił owemu osobnikowi śmierć za dwa dni. Osobnik ten zmarł. Sekcja zwłok pokazała, zmiany narządów wewnętrznych tego człowieka wyniku wielkiego stresu. Zakładając prawdziwiść tej historii :-) : czy nie macie wrażenia, że wóżba (nie piszę każda) ma na celu oddziaływanie na psychikę człowieka i nie ma nic wspólnego ze stanem faktycznym ? Czytałem fajny artykuł a propo "wróżek", jakie skutki może mieć odpowiednio spreparowana sugestia :-) Jeśli Tarot jest wróżbą, to i sugestią... [%sig%]

Gino dotknął bardzo czułej i istotnej struny. :) Wiele wróżb rzeczywiście jest tylko (i aż) sugestią. Samospełniającą się przepowiednią, ponieważ ofiara wierzy silnie w to, co powiedział wróżbita. Na marginesie - teraz oczywistym wydają się słowa Stalina, że "...religia to opium dla narodów.." A wróżbiarstwo to opium dla mas. Ale ja we wszystkim węszę drugie dno. I być może w tarocie, czy innych praktykach dywinacyjnych, jest jakieś drugie dno ? Jakaś prawdziwa struktura ? Ja bym zrobił inny eksperyment: Zaprosić na szegółową dywinację kogoś oraz OBSERWATORA. I niech wróżbita "odczyta przyszłość" dla delikwenta DOKŁADNIE, ale wynik przekaże obserwatorowi. A potem nastąpi weryfikacja. Proste i skuteczne. I chyba nigdy nie przeprowadzone... ;)) [%sig%]

Odczytana przyszłość nie musi dotyczyć osób i kwestia autosugesti odpada. Czy w wyniku stresu w 2 dni mogą ulec zmianie narządy wewnętrzne? Nie jestem lekarzem ale wątpię.

Mogą, mogą. Tak naprawdę, można zabić się w kilka minut, doprowadzając do patologii organów wewnętrznych za pomocą stresu... [%sig%]

Kiedyś produkowano silną truciznę puszczając świniaka na dziedziniec i szczując psami tresowanymi tak aby nie zagryzały. Po kilku minutach świniak padał martwy a z jego ciała wyodrębniano silną truciznę którą wyprodukował organizm pod wpływem stresu. O zmianach organów nie słyszałem.

A to, co przytoczyłeś, to nie jest zmiana organu ? A pęknięcie serca pod wpływem wysiłku ? A przekrwienie wpłuc na skutek hiperwentylacji ? A kurczenie się maleńkich mięśni, które mogą odciąć dopływ krwi do mózgu lub serca...? [%sig%]

Możliwe, niech będzie.

Raf, stres może zabić i to bardzo szybko (moja wiedza związana jest z medycyną). Odczytywana przyszłość może nie dotyczyć osób bezpośrednio, ale poprzez okoliczności jakie wyłaniają się z wróżby pośrednio dotyczą osoby zainteresowanej. Inaczej po co chodzić do wóżki ? :-) Żebym nie został źle zrozumiany, nie mam nic przeciwko Tarotowi ani wróżbom, ale czy nie dziwi Was fakt wykręcenia numeru 0700 coś tam dalej a tam "wróżka" z kart Tarota stawia Wam wróżbę ? Według mnie to już kupa smiechu :-) [%sig%]

Niby kupa śmiechu,-lecz np. Nostradamus,Fatima,Lurdes,Przepowiednie -ojca Pio-itp-jednak przepowiednie biblijne też ?miały by być śmiechem?,-cedzimy te niby dziwne pozyskiwanie wiedzy zdarzeń przyszłych wg. własnego rozumienia i własnych potrzeb,-czasem [potrzeb chwili].Osobiście umówiłem się na kładzenie [wróżbę] tarota .Jutro na 15 godz.Dam znać co nie co

Nie udam się tam dla śmiechu,lecz dziś mam wielki [problem] który mnie przerósł,-chcę to przeżyć ,życie mi [ucieka].Sam sobie nie poradzę-ja to wiem,-cze.

Nie duch-u, nie chodzi mi o to, że Tarot sam w sobie to śmeich, ale stawianie go przez telefon. Równie dobrze mógłbym dać do telefonu mojego psa. Faktyczna wróżba jeśli ktoś takową chce i w nią wierzy musi być postawiona w odpowiednich warunkach, to moje zdanie. PS. Zasmucasz mnie takim postem, jeśli chcesz to odezwij się w jakiś sposób, może nie jest aż tak źle... [%sig%]
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 30
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.