Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
tolerancja -(granice?)
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 48

Czy WSZYSTKO powinnismy tolerowac ? Czy tolerowac brak tolerancji ? Czy tolerowac zlo ? Czy tolerowac kradzieze i grabieze ? Czy tolerowac korupcje ? Czy tolerowac powinnismy zboczenia i chuc ? Czy mamy uznac NIE- normalnosc za normalne, bi tak jest teraz w modzie ? Kiedys bylo w modzie palenie na stosach, innym razem zamykanie w KZ oraz kolaboracja z jednym badz drugim zaborca, okupantem czy katem... Czy wolno nam jest byc tolerancyjnym wobec WROGA ludzkosci, jakim jest rozwiazlac i upadek norm spolecznych, tylko dlatego, ze w danym momencie moze to byc mile widziane przez otaczajacych nas pol-glowkow i zaprzedancow ? [%sig%]

Smiej sie pomimo wszystko ! smiej sie pelna geba, i poki jeszcze masz zeby... - Nie powiem ci jak jest w raju, ale wskaze jak tam dotrzec. - = wrozba@wrozba.info = www.WROZBA.INFO

romek pewnie ze NIE powinnismy ale diabel tkwi w szczegolach! nie chcemy tolerowac tego co uwazamy za zle,ale kazdy ma wlasny system norm,dla jednego jest zle to dla innego nie. np.w mniemaniu zamachowcow religijnych to co robia jest dobre i sluszne,ale dla ofiar juz nie bardzo...troche to prosty przyklad.

Oj, wszystko wymieszałeœ. Jeżeli w danym momencie jest przegięcie w jednš stronę (jedynie słuszne wartoœci), to póŸniej będzie przegięcie w drugš stronę (brak wszelkich zasad). Ludzie sš przekorni. Kiedyœ wahadło zatrzyma się na złotym œrodku. Precz z preczem.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Wystarczš podstawowe zasady: Kochaj bliŸniego swego, jak siebie samego lub inaczej Nie czyń drugiemu, co tobie niemiłe. Wszystko inne wynika z powyższych.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Jasne, ze pomieszalem troche, bo ja to mowia i pisza madrzejsi odemnie, najlepiej opierac sie na kontrastach. Mysle, ze dlatego taka jedna wspomniala tutaj o nastepnym kontrascie jakim jest ekstremizm i (obecnie takze w modzie, sztucznie napedzany) strach przed zamachowcami. - Pozdrowiena dla Taka Jedna. Co do zamachow, to odpowiem od razu: Ile osob zginelo w ciagu ostatnich stu lat w zamachach ? A ile na skutek wypadkow drogowych badz palenia tytoniu ? Ile osob zginelo na skutek zamachow a ile na skutek wojen ? A teraz powroce do tolerancyjnego tematu. Zloty srodek. Jasne, ze zloty srodek, ja tylko sie boje, ze ruch wahadla znowu moze przypominac spadajace ostrze gilotyny... i chyba dlatego sprzeciwiam sie owczemu pedowi za tym co w danym momencie nam wolno, badz jest mile widziane... pozdrawiam BARDZO SERDECZNIE ;o) [%sig%]

Smiej sie pomimo wszystko ! smiej sie pelna geba, i poki jeszcze masz zeby... - Nie powiem ci jak jest w raju, ale wskaze jak tam dotrzec. - = wrozba@wrozba.info = www.WROZBA.INFO

no wlansie ...bardzo madre stwierdzenie - "kochaj blizneiego swego jak siebie samego" i tyle powinno nam wystarczyc....

Poruszyłeœ temat szeroki,można by tu pisać i wymieniać. Nie powinniœmy tolerować zła,lecz to robimy.Korupcja siedzi na najwyższych stołkach i okrada nas społeczeństwo,a my co robimy ''NIC'' Czy powinniœmy udawać,że u nas wszystko Ok,NIE, a udajemy.!! Dla kogo sš burdele dla zdrowego społeczeństwa ? Przemoc w rodzinie,matki mordujšce dzieci,gwałty itd.Jaka częœć naszego społeczeństwa jest normalna,ile społeczeństwa żyje według przykazań(nie chodzi tu o wyznanie),czy potrafimy nadstawić drugi policzek? pytania,pytania , a gdzie odpowiedzi,Jest ktoœ kto powie jestem idealny? WĽTPIĘ !

hmm... :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

:)

hmm...mozna by powiedziec ze trzeba zyc w zgodzie ze soba,by nie miec wyrzutow sumienia ,czuc ze zyje sie DOBRZE...tylko nie wszyscy maja...ze sie tak wyraze na tyle rozwiniete sumienie...no moze poczucie tego co jest dobre a co zle. jest jeszcze problem w tym ze owo DOBRO jest niestety subiektywne...i jak ktos w cos wierzy i naprawde CZUJE ze to jest dobre to nie ma sily zeby to zmienic...i jeszcze raz mozna zadac pyt o tolerancje...czy skoro twierdzisz ze tym czy innym dzialaniem pomagasz innym i chcesz ich zmienic to czy jestes tolerancyjny cz milosierny,pomocny,prowadzisz na dobra sciezke itp.?tak mozna spekulowac w kolko...moze sloganowy przyklad ale nawracanie sila przez kosciol (na poczatku przynajmniej)tez bylo postrzegane jako nobliwe zachowanie i jako jedyna droge ratunku dla grzesznikow.

tak, z dziejow kosciola najbardziej mi sie podoba nawracanie grzesznikow mlotkiem... jedzenie miesa w piatki, nalezalo potraktowac natychmiastowym wybijaniem zebow mlotkiem. i gdyby wlasnie tolerancja wobec takich metod, to pewnie do dnia dzisiejszego moznaby wiele argumentow poprzec mloteczkiem... [%sig%]

Smiej sie pomimo wszystko ! smiej sie pelna geba, i poki jeszcze masz zeby... - Nie powiem ci jak jest w raju, ale wskaze jak tam dotrzec. - = wrozba@wrozba.info = www.WROZBA.INFO

no wiec wlasnie BYC TOLERANCYJNYM !!! tylko kiedy? ...czujemy kiedy,ale czasem granica sie zaciera i mamy klopot....

Nie mam zamiaru nikogo zmieniać? Pytanie - czy koœciół aby napewno jest dobrym wzorcem ? Jak dla mnie od dawna nie pełni swojej roli :)))

i tu sie calkowicie z toba zgadzam...zalozenia moze i sa dobre ale wykonanie ostatnio....no moze zawsze,nie zbyt im wychodzi...troche czytalam szukalam i mam troche sprzecznych informacji...moja rodzina jest bardzo wierzaca...no moze raczej pseudo wierzaca i choc ja nie mam juz klapek na oczach i wiem co jest bardziej wiarygodne i nie godzi to wcale w moj system wartosci to jednak mam opory przed,,wydaniem,, sie przed rodzina...

taka jedna Każdy żyje dla siebie i tylko dla siebie. Nikt nie ma prawa nas ograniczać nawet rodzina. Pozdrawiam ciepło

prawdziwa tolerancja nie ma granic, o granicach nie mówiš ludzie tolerancyjni, o granicach tolerancji/wolnoœci mówiš hipokryci... jedynš granicš jest wolnoœć drugiego człowieka

mirage Tylko i wyłšcznie wtedy,kiedy nie ma to negatywnego wpływu na innego człowieka. Wolnoœć każdy rozumie na swój własny sposób. Do póki nie godzi w wolnoœć innego,to masz rację. Pozdrawiam

o! dokladnie ! i to jest sedno sprawy!! Dorota masz racje ale wierz mi to nie takie proste tu nie chodzi o to ze ktos by mi zabronil myslec to czy owo tylko ze ...no coz poczuliby sie zranieni...wedlug nich to by oznaczalo ze zle mnie wychowali i bolaloby to ich,nie chce ich ranic. gdybym wiedziala ze spokojna dyskusja wchodzi w gre to wierz mi ze dawno bym to zrobila. Moj ojciec dowiedziawszy sie przypadkiem o tym ze cos tam czytam szukam i ze interesuja mnie teorie odmienne niz bibijne,stwierdzil ze pewnie zaraz wstapie do jakiejs sekty ... fakt ze nie mam z nim tak dobrego kontaktu jak z matka,ona przyjela to ze spokojem a nawet ciekawoscia...ale od tego czasu wszystkie przemyslenia zostawiam sobie

taka jedna Rozumiem mam podobnš sytuację,Jeœli możemy uniknšć zranienia bliskich to dobrze, po co robić burzę w szklance wody. To ,że nie takie proste? mi nikt nie obiecał drogi na skruty :)

Tolerancja powinna być lecz nie należy a nawet nie wolno tolerować tego czego nie toleruje 99 procent ludnoœci a i jest to tolerancja wobec zła, na faszyzm, nazizm itp
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 48
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.