Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Kosmici stworzeni przez Boga ?
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 25

Jeœli okazałoby się, że istniejš inteligentni "obcy", to czy majš oni duszę? Czy Koœciół Katolicki wyœle misjonarzy majšcych szerzyć wiarę na innej planecie? Jezuita i tym samym watykański astronom - Guy Consalmagno, jest autorem nowej ksišżki Catholic Truth Society, pt.: "Inteligentne życie we Wszechœwiecie - Katolicy wierzš i poszukujš inteligentnego życia pozaziemskiego", która udziela odpowiedzi na wiele trudnych pytań. Brat Consolmagno mówi, że jego celem jego ksišżki jest przekazanie Katolikom, że "nie powinni obawiać zadawania takich pytań" i "nie ważne czego się uczymy, nie wpłynš one na wiedzę dotychczas posiadanš" oraz zwišzane z niš wierzenia. Badania naukowe wg niego wzbogacajš także religię. Jezuita twierdzi, że odnalezienie nowych form życia poza naszš planetš, nie oznacza, że "wszystko w co wierzymy jest błędne", bardziej "powinniœmy rozważyć to w kategoriach prawdy w sposób, którego sobie dotychczas nie wyobrażaliœmy". Czy kosmici powstali na podobieństwo Boga? W wywiadzie dla BBC, watykański astronom stara się odpowiedzieć na jedno z najbardziej nurtujšcych Katolików pytań, dotyczšcych obcych cywilizacji. Wg niego, jeœli żywa istota posiada intelekt i wolnš wolę, odnoszšcš się do askpektu duszy, "zdolnoœć do okreœlenia, że istnieje, wiarę w Boga, wolny wybór pomiędzy miłoœciš a jej brakiem, najprawdopodobniej została stworzona na obraz i podobieństwo Boga". Więcej: Catholicnews http://hotnews.pl/artnauka-316.html

Odpowiadam na pytanie tytułowe: Tak. Bez najmniejszych wštpliwoœci. Pozdro

Ojciec Pio już dawno o tym wiedział." Wiedział" więcej niż powszechnie wiadomo . Pozdrawiam Ojciec Pio o życiu na innych planetach O słynnym włoskim zakonniku, stygmatyku, Ojcu PIO, który został ogłoszony przez Jana Pawła II œwiętym, i który zasłynšł nie tylko ze swego życia pełnego cierpień i poœwięceń, lecz także niezwykłych umiejętnoœci (jasnowidzenie, uzdrawianie, a nawet zdolnoœć do bilokacji, tj. przebywania w kilku miejscach naraz) napisano niemało ksišżek, artykułów i esejów. Na tle tej przebogatej literatury stosunkowo mało spopularyzowane wydajš się wypowiedzi Ojca Pio dotyczšce istnienia rozumnego życia poza Ziemiš. Jeden z największych w historii koœcioła katolickiego duchownych tak mówił na ten temat: Pytanie: - Ojcze, słyszy się, że na innych planetach istniejš inne stworzone przez Boga istoty. OdpowiedŸ: - A jakże. Chciałbyœ, aby ich nie było, aby wszechmoc Boga ograniczyła się wyłšcznie do planety Ziemi? Czy chciałbyœ, aby nie istniały inne istoty kochajšce Boga? - Pomyœlałem - to rozmówca ojca Pio - że Ziemia jest niczym w porównaniu z gwiazdami i wszystkimi innymi planetami. OdpowiedŸ: - Tak! My, którzy wychodzimy z Ziemi, również jesteœmy niczym. Pan nie ograniczył z pewnoœciš swej chwały do tej jednej, małej planety. Na innych znajdujš się byty. Zdania te zaczerpnięte zostały z wydanej we Włoszech ksišżki "Cosi' parlo' Padre Pio"(,.Tak mówi Ojciec Pio"), którš przygotował i opracował ksišdz Nello Castello, przypomina je zaœ numer 2 periodyku "NONSIAMOSOLI”. My zaœ odnotujmy przy okazji, że całkiem niedawno - o czym poinformował w artykule "Odkrywana (z wolna) prawda Piotr Skórzyński - w znanym na œwiecie piœmie jezuitów "Etudes" ukazała się publikacja poœwięcona niezidentyfikowanym obiektom latajšcym oraz hipotezie ich pozaziemskiego pochodzenia. "W rzeczowym artykule opisano tam wszystkie kontrowersje narosłe wokół tego, jakże goracego tematu - przypominajšc na końcu, że Bóg jest bogiem całego Universum". Nieznane objawienia Ojca Pio Cywilizacja przy księżycu Jowisza Z innych objawień œw. Ojca Pio (nieżyjšcego od 1968r) dowiadujemy się, że na jednym z księżyców Jowisza - tam gdzie jest woda (nie mówi konkretnie, który to księżyc), istnieje Życie i Cywilizacja. Wskazuje, że to jedyne miejsce w Układzie Słonecznym, poza Ziemiš, gdzie jeszcze znajduje się Cywilizacja Techniczna. Kiedyœ kontakty ziemian z nimi były częstsze. Dysponujš bardzo wysokimi zdobyczami technologicznymi. Posiadajš szybkie statki kosmiczne itd. Życie ich jest jednak zdecydowanie inne od naszego. Wiedzš o tym, że Chrystus przebywał na Ziemi, pozostawiajšc naukę miłoœci. Ich goršcym pragnieniem jest rodzić się tutaj wœród nas. Oczywiœcie majš takš możliwoœć, ale nie wszyscy. Niektórzy z nich sš już ludŸmi i nawet chodzš do koœcioła. Z tych samych objawień wiemy, że Wszechœwiat materialny wypełniony jest różnorodnymi cywilizacjami, które wszystkie dšżš do wyzwolenia i zjednoczenia się z Bogiem. Ziemianie stanowiš jednš z miliardów Cywilizacji. Ojciec Pio mówi, że prawie przy każdej gwieŸdzie (Słońcu) istniejš układy planetarne a na nich życie. Wspomina też o satelicie Ziemi - księżycu, który kiedyœ został przesunięty ludzkš rękš. Œw. Ojciec Pio podaje nam jeszcze jednš ważnš i przełomowš informację, jakże zbieżnš z odkryciami archeologicznymi i teoriami naukowców. Mianowicie, że w minionej, dalekiej przeszłoœci na Ziemi kwitły wspaniałe Cywilizacje. Stały one na znacznie wyższym poziomie intelektualnym i technicznym niż nam współczesna. Dlaczego więc znikły i jakby œlad po nich zaginšł? Ojciec Pio mówi, że to wskutek pychy wybuchały ogromne konflikty z użyciem przerażajšcej broni. Dokonano takich zniszczeń, że człowiek powrócił do kamienia łupanego. Minęło setki tysięcy lat. Ewolucja, filozofia, religia i nauka dokonała tego w czym obecnie żyjemy. Czy ewentualnie czeka nas w przyszłoœci podobny los? Wiele wskazuje na to, że tak. Wszystko zależy jednak od nas samych, od osobistego zaangażowania w szerzenie dobra, tolerancji i miłoœci. http://www.sm.fki.pl/ojciec_pio_o_kosmosie.php

Bóg jest zjednoczonš mocš, pierwotnš i wiecznš. Ta moc jest autentycznš siłš, dzięki której powołane zostało życie, aby stało się jej towarzyszem i wędrówkš. Życie, które zostało powołane poddawane było wielu eksperymentom, aż noœnik duszy został ukształtowany tak, że mógł wzišć czšstkę tej mocy do zewnętrznych, rozszerzajšcych się wszechœwiatów. Bezkształtna œwiadomoœć jest tš czšstkš Boga, której zmniejszono prędkoœć z częstotliwoœci stanu boskiego do indywidualnoœci, gdzie może stać się autonomiczna i doœwiadczyć wolnej woli. Wszystkie czšstki majš podobne częstotliwoœci albo prędkoœć wirowania (spin-rate) i sš one zdolne obniżyć swojš częstotliwoœć na życzenie, w przypadku wejœcia do membran œwiadomoœci, do których można wejœć tylko po przybraniu formy. A więc bezkształtnoœć staje się formš i zaraz przed wejœciem w ciało, œwiadomoœć aktywuje szablon DNA stosownie do wymaganych przez niš doœwiadczeń wewnštrz membrany rzeczywistoœci, którš wybrała. Boga można znaleŸć wszędzie, ponieważ jest zjednoczonš mocš, ale paradoksalnie, bycie zjednoczonš mocš jest także unikalne albo indywidualne. Fizycy tłumaczš, że we wszechœwiecie odgrywajš rolę cztery podstawowe siły (moce): silna jšdrowa, słaba jšdrowa, grawitacji i elektromagnetyczna. Moce te sš faktycznie fasetami pojedyńczej mocy, bardziej pierwotnej (główniejszej) i absolutnie przyczynowej. Leżšcym u podstaw (pierwotnym) celem istnienia jest poszerzanie i urozmaicanie form życia, w celu umożliwienia Pierwotnemu Stwórcy pełnej ekspresji i percepcji (postrzegania) życia. Gatunek ludzki jest jednym z niezliczonej liczby czujšcych form życia, których liczba i różnorodnoœć wcišż roœnie w całym kosmosie. Jest on jednym z atomów w Ciele Kolektywnego (wspólnego) Boga. W jego œwiadomoœci, rodzaj ludzki jest ograniczony w postrzeganiu wszechœwiata całoœci, z powodu zbytniego polegania na pięciu zmysłach. Zmysły te sš potężnymi siłami skupiajšcymi ludzki instrument na oddzielnej (pojedynczej) rzeczywistoœci, tak jak maska nurka może skupiać jego uwagę na podwodnym œwiecie. Te inne wizerunki Boga zostały stworzone tak, że instrument ludzki może zgłębiać Pierwszego Stwórcę i krystalizuje obraz Niezrównanego Istnienia wystarczajšcy, by posuwać się naprzód przez Hierarchię i dostšpić perspektywy Suwerennej Całoœci. Niemniej jednak to, co utrzymujecie jako Boga, nie jest Pierwszym Stwórcš, ale fasadš Pierwszego Stwórcy, rozwijanš przez Hierarchię jako zrozumiała interpretacja Pierwszego Stwórcy. Musimy wam powiedzieć, że te "interpretacje" sš niezmiernie nie utrafione w swym portretowaniu. [%sig%]

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Dora, podaj Ÿródło do tych rewelacji ojca Pio: "Nieznane objawienia Ojca Pio Cywilizacja przy księżycu Jowisza" Jedynym księżycem Jowisza, który ma ponoć wodę, jest Europa. Pokryta jest albo lodem, albo oceanem pokrytym warstwš lodu. Dla pełnego obrazu muszę przestudiowa㠟ródło. Pozdro ps. to może(!) być jedyna prawdziwa informacja w morzu haosu tego forum

Ufita Podałam link - ze strony Systemu Miłoœci zaczerpnęłam te informacje. Pozdrawiam

Sorki, nie zauważyło się. Dzięki. Przeprowadzę œledztwo autentycznoœci. Pozdro

Podzielisz się swoim œledztwem ? :))

Już przeprowadziłem, to jak zwykle chłam i kłamstwo, bo na tym forum nic prawdziwego znaleŸć nie można, droga doro masz pewnie jakieœ problemy życiowe że się tym zajmujesz, powinnaœ raczej czasem poczytać "nasz dziennik" niż zajmować się bzdurami wymyœlonymi przez jakiegoœ nawiedzonego idiote. Pozdrawiam. Zajmij się wreszcie czymœ konkretnym!

Ufita podrobiony ! Tożsamoœci się tobie pomyliły? Masz rozdwojenie osobowoœci?

- Czy Bóg stworzył wszechœwiat? - Tak. Bóg jest Przyczynš wszystkiego. Jest Wielkim Inicjatorem. Jest Zasadš, od której wszystko się zaczęło. - Czy w zrodzeniu człowieka ma większy udział Bóg czy kosmici? - Bóg. Bóg powołał do życia człowieczego Ducha. Od tej chwili Duch sam szuka dróg doskonalenia się. Jednš z nich jest umiejętnoœć przejawiania się w materii, którš sobš ożywia. Samš materię mogš na różne sposoby ugniatać przeróżne istnienia, lecz tylko Duch może wpleœć w niš życie. W przyszłoœci także ludzkoœć stworzy nowe gatunki, lecz życiem napełni je Duch i z woli Ducha tak się stanie. Tak, formę człowieka stworzyły obce rasy, lecz to Duch Człowieczy zstšpił w niš, upatrujšc szansę dla własnego rozwoju. Człowiek Prawdziwy sam wybrał takie rozwišzanie. - Czy to znaczy, że człowiek mógł wyglšdać zupełnie inaczej? - Wyglšdał i wyglšda. Duch Człowieczy wciela się w różne postacie. - Czy obecna postać ludzkiego ciała jest dobrym kompromisem między umiejętnoœciami Ducha a fizycznymi zdolnoœciami adaptacyjnymi? - Tak. I to bardzo, choć stworzycielom formy przyœwiecały w czasie jej powstawania zupełnie odmienne cele. - Czy kosmici chcieli uczynić z nas niewolników? - I oni, i człowiek materialny jest marionetkš w rękach sił wyższych. Gra toczy się w wielu wymiarach i na różnych poziomach œwiadomoœci. Sš zaangażowane w niš siły stojšce niemal u kresu doskonałoœci. Dla człowieka już samo uczestnictwo w tej grze oznacza awans. Na szczęœcie siły opiekujšce się ludzkš rasš majš cele zbieżne z naszymi. - Słyszałem, że ludzkoœć jest najpotężniejszš cywilizacjš w Kosmosie. Jak to w takim kontekœcie rozumieć? - Ludzki Duch jest wielkš nadziejš wszystkich na zrozumienie œwiadomoœci i istnienia. Zwrócona jest na niego uwaga ras doskonalszych od ludzkoœci. Już wiadomo, że to przez człowieka objawi się prawda ostateczna i że to on zjednoczy u kresu swej drogi całe istnienie w Bogu. To jedna z przyczyn przysposabiania naszego gatunku do przewodnictwa. Lecz na efekty tych przeobrażeń trzeba jeszcze długo czekać, choć wielu ma już o tym mgliste pojęcie. - Czy ludzie żyjš także na innych planetach? - Tak. Duch Ludzki przejawia się w swojej rodzinie na różne sposoby. Rozmaity wyglšd ciał, dopasowanych do istniejšcych na planetach warunków, niewiele tu zmienia. Jednak to Ziemia, a nie pozostałe œwiaty, uważana jest za dom człowieka. Tutaj, w różnych wymiarach, zachodzš prawie wszystkie najistotniejsze zmiany zwišzane z naszš ewolucjš. Mogę was zapewnić, że milowymi krokami nadchodzi radosny czas odrodzenia. Już dokonujš się w człowieku zmiany, które niedługo pozwolš mu poznawać rzeczywistoœć na poziomie równym objawieniu. Wtedy zniknš liczne wštpliwoœci, a człowiek przestanie się wikłać w bezzasadne spory. - Dlaczego tak mało prawd było przekazywanych w wiekach wczeœniejszych? Wasze słowa mogłyby bardziej przyspieszyć rozwój duchowy ludzkoœci. - Nie mogłyby. Dusza ludzka ewoluuje stopniowo i wczeœniej nie była jeszcze przygotowana na radosne nowiny. Tylko nieliczni dostępowali objawień. Większoœć z nich cierpiała z tego powodu lub ginęła, nie znajdujšc zrozumienia współczesnych i nie mogšc dopasować się energetycznie do nowych warunków egzystencji. Lecz ziarno zostało posiane, czego teraz zbieracie plony. - Czy treœci Starego Testamentu sš prawdziwe? Czy Bóg tam opisany zstšpił na górę Syjam (Syjon)? - Opisy dotyczš jednych z założycieli waszej cywilizacji, tak samo materialnych jak wy. Za to stojšcych na znacznie wyższym poziomie technicznego rozwoju. Ale i oni sš instrumentem w rękach Panów Waszego i Naszego Œwiata. Pan Waszego i Naszego Œwiata także podlega woli Boga. Uczy się poprzez nas. Nie sšdzicie chyba, że opisane w Starym Testamencie historie, gloryfikujšce ludobójstwo i upadłš moralnoœć, mogš mieć coœ wspólnego z Bożš Doskonałoœciš? Nie mogš i nie sš. Wasi materialni przewodnicy popełnili wiele błędów i wiele się dzięki temu nauczyli. Teraz uczš się was. - Czy Bóg to jednostka? - Bóg to konkretna istota. To œwiadomoœć samojedna powstała ze zbiorowej œwiadomoœci istot znajdujšcych się na bardzo wysokim etapie ewolucyjnego rozwoju. - Czy modlenie się do Boga za siebie i œwiat ma sens? - Tak jak i go nie ma. Obojętny jest mechanizm inicjowania zmian. Istotny jest tylko cel. Trzeba wszakże pamiętać, że nikt i nic nie wykona za nas tej pracy. Dlatego błšdzš ci, którzy przypuszczajš, że odpuszczenie grzechów przez kapłana zwalnia ich od odpowiedzialnoœci za skutki swoich czynów. Tego nie jest w stanie dokonać nawet pokrzywdzony, choć jego wstawiennictwo umniejsza wielkoœć grzechu. Leży to w gestii jedynie sprawcy czynu. W takim przypadku równie dobrze modlić się do Boga jak i do własnego rozsšdku. - Czy można więc zrezygnować ze wstawiennictwa sił wyższych? - Tego nie powiedziałem. Chciałem tylko dać do zrozumienia, że wszelkie zmiany, jakich się domagamy, i tak zaczynajš się w sercu człowieka. Także modlitwa do Boga ma tu swój poczštek. Siły wyższe, jak i sam człowiek, mogš jedynie wesprzeć ów proces. Nigdy zaœ niczego nie wstrzymujš i nie opóŸniajš. To œwiadomie i podœwiadomie robi sam zainteresowany. Sam Bóg nigdy nie pragnšł własnego czczenia. Wręcz odwrotnie, uczył poprzez innych, że to On chce czcić efekty własnej pracy, że najważniejszym zadaniem człowieka jest nie oddawanie się patosowi religijnemu, lecz poszukiwanie samego siebie, swoich zwišzków z przyrodš i drugim człowiekiem. Właœnie to nazywa się poszukiwaniem Boga, czyli siebie. Interpretacja w duchu materializmu duchowego jest zaprzeczeniem nauk Jezusa. Bóg nie jest żadnym wyższym urzędnikiem, o którego łaskę trzeba zabiegać. On stara się o nas i to jest najpiękniejsze. I to wystarczy. Lepiej zajšć się sobš, niż skazanymi na porażkę próbami poznania Zakresu Jego Wielkoœci. Kwestia integralnoœci z Bogiem nie istnieje, gdyż jesteœmy jego częœciš, nigdy nie porzuconš. Rozpatrywanie tego w kontekœcie jakiejkolwiek tradycji religijnej jest dla was stratš czasu. Przynosi jednak sporo zysków stanowi kapłańskiemu. Tymczasem Jezus uczył, że człowiek sam dla siebie jest najwyższym kapłanem. Nadszedł czas, by nareszcie obudziło się to, co zatruli nasi poprzednicy, przedstawiajšcy się za mędrców. Człowiek, tracšc własnš ważnoœć, traci z oczu ideę Boga. To z czegoœ, co już polecałem. [%sig%]

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Polecam jeszcze to: http://ksiegarnia.nieznany.pl/images/large/products/Amber_kiedy2_bogowie_LRG.jpg http://ksiegarnia.nieznany.pl/index.php?main_page=pubs_product_book_info&products_id=177 i to: http://sklep.tarotnet.pl/images/fullsize/ksiazki/prokop29.jpg http://sklep.tarotnet.pl/product_info.php?products_id=1818&osCsid=ca69a7ee9f98f0a4f396a1e4cffd426a [%sig%]

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Cytat: Z objawień przypisywanych Ojcu Pio: Cywilizacja przy księżycu Jowisza Œw. Ojciec Pio [jakoby] podaje nam jeszcze jednš ważnš i przełomowš informację, jakże zbieżnš z odkryciami archeologicznymi i teoriami naukowców. Mianowicie, że w minionej, dalekiej przeszłoœci na Ziemi kwitły wspaniałe Cywilizacje. Stały one na znacznie wyższym poziomie intelektualnym i technicznym niż nam współczesna. Dlaczego więc znikły i jakby œlad po nich zaginšł? Ojciec Pio [jakoby] mówi, że to wskutek pychy wybuchały ogromne konflikty z użyciem przerażajšcej broni. Dokonano takich zniszczeń, że człowiek powrócił do kamienia łupanego. Minęło setki tysięcy lat. Ewolucja, filozofia, religia i nauka dokonała tego w czym obecnie żyjemy. Czy ewentualnie czeka nas w przyszłoœci podobny los? Wiele wskazuje na to, że tak. Wszystko zależy jednak od nas samych, od osobistego zaangażowania w szerzenie dobra, tolerancji i miłoœci. Katarzyna Emmerich przekazała o wieku œwiata: Jezus powiedział faryzeuszom, że obecnie œwiat 4028 lat stoi; kiedy zaœ słyszałam Jezusa to mówišcego, [Jezus] miał sam lat 31. Cytat stšd: http://www.objawienia.pl/sub/text/emmerich.html Œwiat ma zatem teraz 6000 lat, do tego bardzo podobnie wiek œwiata ustalił (z malutkim błędem około 30 lat) niejaki James Ussher w XIX wieku w oparciu o Biblię, a tu nagle jacyœ masoni podszywajšcy się pod Ojca Pio mówiš, że œwiat ma setki tysięcy lat i że istniejš jacyœ obcy. Odrazu widać, że zachodzi sprzecznoœć. Pewnie masoni sfałszowali objawienia Ojca Pio. Ja wiadomo, kosmici to domena New Age, więc Katarzyna Emmerich pomijajšc tych kosmitów jest bardziej wiarygodna.

"Œwiat ma zatem teraz 6000 lat" - to już nawet nie jest œmieszne, to jest tragiczne. [%sig%]

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Pieknie napisane , czuje ze dochodze do tego punktu z innych stron i widze inne twierdzenia , ktore zbiegaja sie w tym punkcie. pozdrawiam

Tak więc reasumujšc, wszyscy (łšcznie z różnymi kosmitami) jesteœmy stworzeni poœrednio przez Boga, który jest Ÿródłem dla duszy i stworzycielem Wszechœwiata, tworzšc tym samym docelowo warunki dla powstania rozumnego życia, będšcego noœnikiem dla duszy. [%sig%]

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Dariusz, z jakiej ksišżki pochodzi ten fragment, który zacytowałeœ kilka postów wyżej? I w ogóle z kim to jest rozmowa, kto odpowiada na te pytania? To jest niesamowite, trafnoœć tych wypowiedzi mnie poraziła. Chodzi mi o ten fragment zaczynajšcy się: "Czy Bóg stworzył wszechœwiat?". To tak dla œcisłoœci:)

Jest to rozmowa z jakšœ istotš duchowš z innego wymiaru, a fragment pochodzi z tej ksišżki: http://www.thebook.pl/images/_okladki_/40/406986i.jpg http://ksiegarnia.nieznany.pl/index.php?main_page=pubs_product_book_info&products_id=1519 [%sig%]

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Jedna rzecz mnie tu trochę rozbwaiła. Mianowicie tekst :"A œwiat to ma jakieœ 6 tys. lat." Ja rozumiem, niektórzy uważali że Ziemia jest płaska, że zaćmienie słońca to znaki ich grzechów, pioruny pochodzš od Boga itp. Ale bez przesady! Dowodem może być pierwszy lepszy kamień jaki znajdziecie na ulicy. Sam proces tworzenia się takich rzeczy jest o wiele dłuższy niż 6 tys. lat. Mam nadzieję że to była prowokacja, i nikt na serio tak nie uważa. Jeżeli tak jednak jest, to boję się o przyszłoœć œwiata. Skoro takie nowinki teraz uchodzš za prawdę w niektórych kręgach...strach się bać. [%sig%]

Ale jak można rozmawiać z istotš z innego wymiaru? To jest w ogóle możliwe? A jeœli tak to jakim sposobem, w jakim języku? Przecież Polak pisał tš ksišżkę, czyli że kosmici znajš język polski? Jakoœ nie che mi się w to wierzyć, ale intryguje mnie ta cała sprawa, bo w tej rozmowie jest wiele słusznoœci.. A nie jest to przypadkiem tak, że sš to po prostu przekonania i własne teorie tego człowieka (Popko) i w celu zaciekawienia ludzi sam wymyœlił, że nawišzał kontakt z obcymi? Czy sš na to jakieœ dowody? Proszę o odpowiedŸ, dziękuję:)
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 25
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.