| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| Kosmici stworzeni przez Boga ? | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 25 |
|
Jeli okazałoby się, że istniejš inteligentni "obcy", to czy majš oni duszę? Czy Kociół Katolicki wyle misjonarzy majšcych szerzyć wiarę na innej planecie?
Jezuita i tym samym watykański astronom - Guy Consalmagno, jest autorem nowej ksišżki Catholic Truth Society, pt.: "Inteligentne życie we Wszechwiecie - Katolicy wierzš i poszukujš inteligentnego życia pozaziemskiego", która udziela odpowiedzi na wiele trudnych pytań.
Brat Consolmagno mówi, że jego celem jego ksišżki jest przekazanie Katolikom, że "nie powinni obawiać zadawania takich pytań" i "nie ważne czego się uczymy, nie wpłynš one na wiedzę dotychczas posiadanš" oraz zwišzane z niš wierzenia. Badania naukowe wg niego wzbogacajš także religię.
Jezuita twierdzi, że odnalezienie nowych form życia poza naszš planetš, nie oznacza, że "wszystko w co wierzymy jest błędne", bardziej "powinnimy rozważyć to w kategoriach prawdy w sposób, którego sobie dotychczas nie wyobrażalimy".
Czy kosmici powstali na podobieństwo Boga?
W wywiadzie dla BBC, watykański astronom stara się odpowiedzieć na jedno z najbardziej nurtujšcych Katolików pytań, dotyczšcych obcych cywilizacji.
Wg niego, jeli żywa istota posiada intelekt i wolnš wolę, odnoszšcš się do askpektu duszy, "zdolnoć do okrelenia, że istnieje, wiarę w Boga, wolny wybór pomiędzy miłociš a jej brakiem, najprawdopodobniej została stworzona na obraz i podobieństwo Boga".
Więcej:
Catholicnews
http://hotnews.pl/artnauka-316.html
|
|
|
Odpowiadam na pytanie tytułowe:
Tak. Bez najmniejszych wštpliwoci.
Pozdro
|
|
|
Ojciec Pio już dawno o tym wiedział." Wiedział" więcej niż powszechnie wiadomo .
Pozdrawiam
Ojciec Pio o życiu na innych planetach
O słynnym włoskim zakonniku, stygmatyku, Ojcu PIO, który został ogłoszony przez Jana Pawła II więtym, i który zasłynšł nie tylko ze swego życia pełnego cierpień i powięceń, lecz także niezwykłych umiejętnoci (jasnowidzenie, uzdrawianie, a nawet zdolnoć do bilokacji, tj. przebywania w kilku miejscach naraz) napisano niemało ksišżek, artykułów i esejów.
Na tle tej przebogatej literatury stosunkowo mało spopularyzowane wydajš się wypowiedzi Ojca Pio dotyczšce istnienia rozumnego życia poza Ziemiš.
Jeden z największych w historii kocioła katolickiego duchownych tak mówił na ten temat:
Pytanie: - Ojcze, słyszy się, że na innych planetach istniejš inne stworzone przez Boga istoty.
Odpowied: - A jakże. Chciałby, aby ich nie było, aby wszechmoc Boga ograniczyła się wyłšcznie do planety Ziemi? Czy chciałby, aby nie istniały inne istoty kochajšce Boga?
- Pomylałem - to rozmówca ojca Pio - że Ziemia jest niczym w porównaniu z gwiazdami i wszystkimi innymi planetami.
Odpowied: - Tak! My, którzy wychodzimy z Ziemi, również jestemy niczym. Pan nie ograniczył z pewnociš swej chwały do tej jednej, małej planety. Na innych znajdujš się byty.
Zdania te zaczerpnięte zostały z wydanej we Włoszech ksišżki "Cosi' parlo' Padre Pio"(,.Tak mówi Ojciec Pio"), którš przygotował i opracował ksišdz Nello Castello, przypomina je za numer 2 periodyku "NONSIAMOSOLI”. My za odnotujmy przy okazji, że całkiem niedawno - o czym poinformował w artykule "Odkrywana (z wolna) prawda Piotr Skórzyński - w znanym na wiecie pimie jezuitów "Etudes" ukazała się publikacja powięcona niezidentyfikowanym obiektom latajšcym oraz hipotezie ich pozaziemskiego pochodzenia. "W rzeczowym artykule opisano tam wszystkie kontrowersje narosłe wokół tego, jakże goracego tematu - przypominajšc na końcu, że Bóg jest bogiem całego Universum".
Nieznane objawienia Ojca Pio
Cywilizacja przy księżycu Jowisza
Z innych objawień w. Ojca Pio (nieżyjšcego od 1968r) dowiadujemy się, że na jednym z księżyców Jowisza - tam gdzie jest woda (nie mówi konkretnie, który to księżyc), istnieje Życie i Cywilizacja. Wskazuje, że to jedyne miejsce w Układzie Słonecznym, poza Ziemiš, gdzie jeszcze znajduje się Cywilizacja Techniczna. Kiedy kontakty ziemian z nimi były częstsze. Dysponujš bardzo wysokimi zdobyczami technologicznymi. Posiadajš szybkie statki kosmiczne itd. Życie ich jest jednak zdecydowanie inne od naszego.
Wiedzš o tym, że Chrystus przebywał na Ziemi, pozostawiajšc naukę miłoci. Ich goršcym pragnieniem jest rodzić się tutaj wród nas. Oczywicie majš takš możliwoć, ale nie wszyscy. Niektórzy z nich sš już ludmi i nawet chodzš do kocioła.
Z tych samych objawień wiemy, że Wszechwiat materialny wypełniony jest różnorodnymi cywilizacjami, które wszystkie dšżš do wyzwolenia i zjednoczenia się z Bogiem. Ziemianie stanowiš jednš z miliardów Cywilizacji. Ojciec Pio mówi, że prawie przy każdej gwiedzie (Słońcu) istniejš układy planetarne a na nich życie. Wspomina też o satelicie Ziemi - księżycu, który kiedy został przesunięty ludzkš rękš.
w. Ojciec Pio podaje nam jeszcze jednš ważnš i przełomowš informację, jakże zbieżnš z odkryciami archeologicznymi i teoriami naukowców. Mianowicie, że w minionej, dalekiej przeszłoci na Ziemi kwitły wspaniałe Cywilizacje. Stały one na znacznie wyższym poziomie intelektualnym i technicznym niż nam współczesna. Dlaczego więc znikły i jakby lad po nich zaginšł? Ojciec Pio mówi, że to wskutek pychy wybuchały ogromne konflikty z użyciem przerażajšcej broni. Dokonano takich zniszczeń, że człowiek powrócił do kamienia łupanego. Minęło setki tysięcy lat. Ewolucja, filozofia, religia i nauka dokonała tego w czym obecnie żyjemy.
Czy ewentualnie czeka nas w przyszłoci podobny los? Wiele wskazuje na to, że tak. Wszystko zależy jednak od nas samych, od osobistego zaangażowania w szerzenie dobra, tolerancji i miłoci.
http://www.sm.fki.pl/ojciec_pio_o_kosmosie.php
|
|
|
Bóg jest zjednoczonš mocš, pierwotnš i wiecznš. Ta moc jest autentycznš siłš, dzięki której powołane zostało życie, aby stało się jej towarzyszem i wędrówkš. Życie, które zostało powołane poddawane było wielu eksperymentom, aż nonik duszy został ukształtowany tak, że mógł wzišć czšstkę tej mocy do zewnętrznych, rozszerzajšcych się wszechwiatów.
Bezkształtna wiadomoć jest tš czšstkš Boga, której zmniejszono prędkoć z częstotliwoci stanu boskiego do indywidualnoci, gdzie może stać się autonomiczna i dowiadczyć wolnej woli. Wszystkie czšstki majš podobne częstotliwoci albo prędkoć wirowania (spin-rate) i sš one zdolne obniżyć swojš częstotliwoć na życzenie, w przypadku wejcia do membran wiadomoci, do których można wejć tylko po przybraniu formy. A więc bezkształtnoć staje się formš i zaraz przed wejciem w ciało, wiadomoć aktywuje szablon DNA stosownie do wymaganych przez niš dowiadczeń wewnštrz membrany rzeczywistoci, którš wybrała.
Boga można znaleć wszędzie, ponieważ jest zjednoczonš mocš, ale paradoksalnie, bycie zjednoczonš mocš jest także unikalne albo indywidualne. Fizycy tłumaczš, że we wszechwiecie odgrywajš rolę cztery podstawowe siły (moce): silna jšdrowa, słaba jšdrowa, grawitacji i elektromagnetyczna. Moce te sš faktycznie fasetami pojedyńczej mocy, bardziej pierwotnej (główniejszej) i absolutnie przyczynowej.
Leżšcym u podstaw (pierwotnym) celem istnienia jest poszerzanie i urozmaicanie form życia, w celu umożliwienia Pierwotnemu Stwórcy pełnej ekspresji i percepcji (postrzegania) życia. Gatunek ludzki jest jednym z niezliczonej liczby czujšcych form życia, których liczba i różnorodnoć wcišż ronie w całym kosmosie. Jest on jednym z atomów w Ciele Kolektywnego (wspólnego) Boga. W jego wiadomoci, rodzaj ludzki jest ograniczony w postrzeganiu wszechwiata całoci, z powodu zbytniego polegania na pięciu zmysłach. Zmysły te sš potężnymi siłami skupiajšcymi ludzki instrument na oddzielnej (pojedynczej) rzeczywistoci, tak jak maska nurka może skupiać jego uwagę na podwodnym wiecie.
Te inne wizerunki Boga zostały stworzone tak, że instrument ludzki może zgłębiać Pierwszego Stwórcę i krystalizuje obraz Niezrównanego Istnienia wystarczajšcy, by posuwać się naprzód przez Hierarchię i dostšpić perspektywy Suwerennej Całoci. Niemniej jednak to, co utrzymujecie jako Boga, nie jest Pierwszym Stwórcš, ale fasadš Pierwszego Stwórcy, rozwijanš przez Hierarchię jako zrozumiała interpretacja Pierwszego Stwórcy. Musimy wam powiedzieć, że te "interpretacje" sš niezmiernie nie utrafione w swym portretowaniu.
[%sig%]
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Dora,
podaj ródło do tych rewelacji ojca Pio:
"Nieznane objawienia Ojca Pio
Cywilizacja przy księżycu Jowisza"
Jedynym księżycem Jowisza, który ma ponoć wodę, jest Europa.
Pokryta jest albo lodem, albo oceanem pokrytym warstwš lodu.
Dla pełnego obrazu muszę przestudiować ródło.
Pozdro
ps. to może(!) być jedyna prawdziwa informacja w morzu
haosu tego forum
|
|
|
Ufita
Podałam link - ze strony Systemu Miłoci zaczerpnęłam te informacje.
Pozdrawiam
|
|
|
Sorki, nie zauważyło się. Dzięki.
Przeprowadzę ledztwo autentycznoci.
Pozdro
|
|
|
Już przeprowadziłem, to jak zwykle chłam i kłamstwo, bo na tym forum nic prawdziwego znaleć nie można, droga doro masz pewnie jakie problemy życiowe że się tym zajmujesz, powinna raczej czasem poczytać "nasz dziennik" niż zajmować się bzdurami wymylonymi przez jakiego nawiedzonego idiote. Pozdrawiam. Zajmij się wreszcie czym konkretnym!
|
|
|
Ufita podrobiony !
Tożsamoci się tobie pomyliły? Masz rozdwojenie osobowoci?
|
|
|
- Czy Bóg stworzył wszechwiat?
- Tak. Bóg jest Przyczynš wszystkiego. Jest Wielkim Inicjatorem. Jest Zasadš, od której wszystko się zaczęło.
- Czy w zrodzeniu człowieka ma większy udział Bóg czy kosmici?
- Bóg. Bóg powołał do życia człowieczego Ducha. Od tej chwili Duch sam szuka dróg doskonalenia się. Jednš z nich jest umiejętnoć przejawiania się w materii, którš sobš ożywia. Samš materię mogš na różne sposoby ugniatać przeróżne istnienia, lecz tylko Duch może wpleć w niš życie. W przyszłoci także ludzkoć stworzy nowe gatunki, lecz życiem napełni je Duch i z woli Ducha tak się stanie.
Tak, formę człowieka stworzyły obce rasy, lecz to Duch Człowieczy zstšpił w niš, upatrujšc szansę dla własnego rozwoju. Człowiek Prawdziwy sam wybrał takie rozwišzanie.
- Czy to znaczy, że człowiek mógł wyglšdać zupełnie inaczej?
- Wyglšdał i wyglšda. Duch Człowieczy wciela się w różne postacie.
- Czy obecna postać ludzkiego ciała jest dobrym kompromisem między umiejętnociami Ducha a fizycznymi zdolnociami adaptacyjnymi?
- Tak. I to bardzo, choć stworzycielom formy przywiecały w czasie jej powstawania zupełnie odmienne cele.
- Czy kosmici chcieli uczynić z nas niewolników?
- I oni, i człowiek materialny jest marionetkš w rękach sił wyższych. Gra toczy się w wielu wymiarach i na różnych poziomach wiadomoci. Sš zaangażowane w niš siły stojšce niemal u kresu doskonałoci. Dla człowieka już samo uczestnictwo w tej grze oznacza awans. Na szczęcie siły opiekujšce się ludzkš rasš majš cele zbieżne z naszymi.
- Słyszałem, że ludzkoć jest najpotężniejszš cywilizacjš w Kosmosie. Jak to w takim kontekcie rozumieć?
- Ludzki Duch jest wielkš nadziejš wszystkich na zrozumienie wiadomoci i istnienia. Zwrócona jest na niego uwaga ras doskonalszych od ludzkoci. Już wiadomo, że to przez człowieka objawi się prawda ostateczna i że to on zjednoczy u kresu swej drogi całe istnienie w Bogu. To jedna z przyczyn przysposabiania naszego gatunku do przewodnictwa. Lecz na efekty tych przeobrażeń trzeba jeszcze długo czekać, choć wielu ma już o tym mgliste pojęcie.
- Czy ludzie żyjš także na innych planetach?
- Tak. Duch Ludzki przejawia się w swojej rodzinie na różne sposoby. Rozmaity wyglšd ciał, dopasowanych do istniejšcych na planetach warunków, niewiele tu zmienia. Jednak to Ziemia, a nie pozostałe wiaty, uważana jest za dom człowieka. Tutaj, w różnych wymiarach, zachodzš prawie wszystkie najistotniejsze zmiany zwišzane z naszš ewolucjš.
Mogę was zapewnić, że milowymi krokami nadchodzi radosny czas odrodzenia. Już dokonujš się w człowieku zmiany, które niedługo pozwolš mu poznawać rzeczywistoć na poziomie równym objawieniu. Wtedy zniknš liczne wštpliwoci, a człowiek przestanie się wikłać w bezzasadne spory.
- Dlaczego tak mało prawd było przekazywanych w wiekach wczeniejszych? Wasze słowa mogłyby bardziej przyspieszyć rozwój duchowy ludzkoci.
- Nie mogłyby. Dusza ludzka ewoluuje stopniowo i wczeniej nie była jeszcze przygotowana na radosne nowiny. Tylko nieliczni dostępowali objawień. Większoć z nich cierpiała z tego powodu lub ginęła, nie znajdujšc zrozumienia współczesnych i nie mogšc dopasować się energetycznie do nowych warunków egzystencji. Lecz ziarno zostało posiane, czego teraz zbieracie plony.
- Czy treci Starego Testamentu sš prawdziwe? Czy Bóg tam opisany zstšpił na górę Syjam (Syjon)?
- Opisy dotyczš jednych z założycieli waszej cywilizacji, tak samo materialnych jak wy. Za to stojšcych na znacznie wyższym poziomie technicznego rozwoju. Ale i oni sš instrumentem w rękach Panów Waszego i Naszego wiata. Pan Waszego i Naszego wiata także podlega woli Boga. Uczy się poprzez nas. Nie sšdzicie chyba, że opisane w Starym Testamencie historie, gloryfikujšce ludobójstwo i upadłš moralnoć, mogš mieć co wspólnego z Bożš Doskonałociš? Nie mogš i nie sš. Wasi materialni przewodnicy popełnili wiele błędów i wiele się dzięki temu nauczyli. Teraz uczš się was.
- Czy Bóg to jednostka?
- Bóg to konkretna istota. To wiadomoć samojedna powstała ze zbiorowej wiadomoci istot znajdujšcych się na bardzo wysokim etapie ewolucyjnego rozwoju.
- Czy modlenie się do Boga za siebie i wiat ma sens?
- Tak jak i go nie ma. Obojętny jest mechanizm inicjowania zmian. Istotny jest tylko cel. Trzeba wszakże pamiętać, że nikt i nic nie wykona za nas tej pracy. Dlatego błšdzš ci, którzy przypuszczajš, że odpuszczenie grzechów przez kapłana zwalnia ich od odpowiedzialnoci za skutki swoich czynów. Tego nie jest w stanie dokonać nawet pokrzywdzony, choć jego wstawiennictwo umniejsza wielkoć grzechu. Leży to w gestii jedynie sprawcy czynu. W takim przypadku równie dobrze modlić się do Boga jak i do własnego rozsšdku.
- Czy można więc zrezygnować ze wstawiennictwa sił wyższych?
- Tego nie powiedziałem. Chciałem tylko dać do zrozumienia, że wszelkie zmiany, jakich się domagamy, i tak zaczynajš się w sercu człowieka. Także modlitwa do Boga ma tu swój poczštek. Siły wyższe, jak i sam człowiek, mogš jedynie wesprzeć ów proces. Nigdy za niczego nie wstrzymujš i nie opóniajš. To wiadomie i podwiadomie robi sam zainteresowany.
Sam Bóg nigdy nie pragnšł własnego czczenia. Wręcz odwrotnie, uczył poprzez innych, że to On chce czcić efekty własnej pracy, że najważniejszym zadaniem człowieka jest nie oddawanie się patosowi religijnemu, lecz poszukiwanie samego siebie, swoich zwišzków z przyrodš i drugim człowiekiem. Włanie to nazywa się poszukiwaniem Boga, czyli siebie. Interpretacja w duchu materializmu duchowego jest zaprzeczeniem nauk Jezusa. Bóg nie jest żadnym wyższym urzędnikiem, o którego łaskę trzeba zabiegać. On stara się o nas i to jest najpiękniejsze. I to wystarczy. Lepiej zajšć się sobš, niż skazanymi na porażkę próbami poznania Zakresu Jego Wielkoci.
Kwestia integralnoci z Bogiem nie istnieje, gdyż jestemy jego częciš, nigdy nie porzuconš. Rozpatrywanie tego w kontekcie jakiejkolwiek tradycji religijnej jest dla was stratš czasu. Przynosi jednak sporo zysków stanowi kapłańskiemu. Tymczasem Jezus uczył, że człowiek sam dla siebie jest najwyższym kapłanem. Nadszedł czas, by nareszcie obudziło się to, co zatruli nasi poprzednicy, przedstawiajšcy się za mędrców. Człowiek, tracšc własnš ważnoć, traci z oczu ideę Boga.
To z czego, co już polecałem.
[%sig%]
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Cytat:
Z objawień przypisywanych Ojcu Pio:
Cywilizacja przy księżycu Jowisza
w. Ojciec Pio [jakoby] podaje nam jeszcze jednš ważnš i przełomowš informację, jakże zbieżnš z odkryciami archeologicznymi i teoriami naukowców. Mianowicie, że w minionej, dalekiej przeszłoci na Ziemi kwitły wspaniałe Cywilizacje. Stały one na znacznie wyższym poziomie intelektualnym i technicznym niż nam współczesna. Dlaczego więc znikły i jakby lad po nich zaginšł? Ojciec Pio [jakoby] mówi, że to wskutek pychy wybuchały ogromne konflikty z użyciem przerażajšcej broni. Dokonano takich zniszczeń, że człowiek powrócił do kamienia łupanego. Minęło setki tysięcy lat. Ewolucja, filozofia, religia i nauka dokonała tego w czym obecnie żyjemy.
Czy ewentualnie czeka nas w przyszłoci podobny los? Wiele wskazuje na to, że tak. Wszystko zależy jednak od nas samych, od osobistego zaangażowania w szerzenie dobra, tolerancji i miłoci.
Katarzyna Emmerich przekazała o wieku wiata:
Jezus powiedział faryzeuszom, że obecnie wiat 4028 lat stoi; kiedy za słyszałam Jezusa to mówišcego, [Jezus] miał sam lat 31.
Cytat stšd: http://www.objawienia.pl/sub/text/emmerich.html
wiat ma zatem teraz 6000 lat, do tego bardzo podobnie wiek wiata ustalił (z malutkim błędem około 30 lat) niejaki James Ussher w XIX wieku w oparciu o Biblię, a tu nagle jacy masoni podszywajšcy się pod Ojca Pio mówiš, że wiat ma setki tysięcy lat i że istniejš jacy obcy. Odrazu widać, że zachodzi sprzecznoć. Pewnie masoni sfałszowali objawienia Ojca Pio.
Ja wiadomo, kosmici to domena New Age, więc Katarzyna Emmerich pomijajšc tych kosmitów jest bardziej wiarygodna.
|
|
|
"wiat ma zatem teraz 6000 lat" - to już nawet nie jest mieszne, to jest tragiczne.
[%sig%]
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Pieknie napisane , czuje ze dochodze do tego punktu z innych stron i widze inne twierdzenia , ktore zbiegaja sie w tym punkcie. pozdrawiam
|
|
|
Tak więc reasumujšc, wszyscy (łšcznie z różnymi kosmitami) jestemy stworzeni porednio przez Boga, który jest ródłem dla duszy i stworzycielem Wszechwiata, tworzšc tym samym docelowo warunki dla powstania rozumnego życia, będšcego nonikiem dla duszy.
[%sig%]
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Dariusz, z jakiej ksišżki pochodzi ten fragment, który zacytowałe kilka postów wyżej? I w ogóle z kim to jest rozmowa, kto odpowiada na te pytania?
To jest niesamowite, trafnoć tych wypowiedzi mnie poraziła.
Chodzi mi o ten fragment zaczynajšcy się: "Czy Bóg stworzył wszechwiat?". To tak dla cisłoci:)
|
|
|
Jest to rozmowa z jakš istotš duchowš z innego wymiaru, a fragment pochodzi z tej ksišżki:
http://ksiegarnia.nieznany.pl/index.php?main_page=pubs_product_book_info&products_id=1519
[%sig%] |
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Jedna rzecz mnie tu trochę rozbwaiła. Mianowicie tekst :"A wiat to ma jakie 6 tys. lat."
Ja rozumiem, niektórzy uważali że Ziemia jest płaska, że zaćmienie słońca to znaki ich grzechów, pioruny pochodzš od Boga itp. Ale bez przesady! Dowodem może być pierwszy lepszy kamień jaki znajdziecie na ulicy. Sam proces tworzenia się takich rzeczy jest o wiele dłuższy niż 6 tys. lat. Mam nadzieję że to była prowokacja, i nikt na serio tak nie uważa. Jeżeli tak jednak jest, to boję się o przyszłoć wiata.
Skoro takie nowinki teraz uchodzš za prawdę w niektórych kręgach...strach się bać.
[%sig%]
|
|
|
Ale jak można rozmawiać z istotš z innego wymiaru? To jest w ogóle możliwe?
A jeli tak to jakim sposobem, w jakim języku? Przecież Polak pisał tš ksišżkę, czyli że kosmici znajš język polski? Jako nie che mi się w to wierzyć, ale intryguje mnie ta cała sprawa, bo w tej rozmowie jest wiele słusznoci..
A nie jest to przypadkiem tak, że sš to po prostu przekonania i własne teorie tego człowieka (Popko) i w celu zaciekawienia ludzi sam wymylił, że nawišzał kontakt z obcymi? Czy sš na to jakie dowody?
Proszę o odpowied, dziękuję:)
|
|
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 25 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |