Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
duchy w lesie...
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 23

witam wszystkich. jestem tu poraz pierwszy. Nie chciałbym powielać tematów, i mam nadzieję że tego nie robię. Szukałem trochę i nie widziałem niczego podobnego, więc piszę. Ineteresuje mnie sprawa konkretnego rodzaju duchów, a mianowicie , takich które sš wszechobecne w lasach, czy ktoœ kiedy kolwiek spotkał takie duchy, a jesli tak czy mógłby coœ o nich powiedzieć. Z chęciš podyskutuję na ten temat z osobami zainteresowanymi:). Osobiœcie wiem, że nie sš groŸne (przynajmniej dla mnie), i jeszcze jedno czy w takim razie, istoty które sš z natury dobre mogš czynić zło, i czy można się przed duchami w jaki kolwiek sposób zabezpieczyć (jakieœ stare przesšdy albo coœ, szuakm wszystkich informacji na ten temat) z góry dzoękuję za odpowoedzi i mam nadzieję że temat się rozwinie. [%sig%]

pokaz jak sie wywoluje duchy

Hmmm!!! A moze chodzi Ci tu nie o duchy, tylko o istoty astralne ktore sa powiazane z lasem?

pewno chodzi tobie o knasroluldki [%sig%]

IdŸ do lasu, najlepiej w nocy i sam sprawdŸ. Chyba, że się boisz. Kiedyœ poszedłem i mi się bardzo podobało, ale duchów nie spotkałem. Najlepszym zabezpieczeniem jest czyste serce.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

hmm... co do ---------->>>> Dariusz Wendołowski<<<< ta ostatnia uwaga jest gupia i nie potrzebna ale cóż...pozostawaiim bez komentza, do ------->>dominia<< obawiam się że nie poklażę ci jak wywoływać duchy bo nie oto mi chodziło >>tak ogólnie<<myœlałem że ktoœ może będzie miał cos ciekwaego do powiedzenia... --------->>xxx<<< co do istot astralnych powišzanych z lasem z chęciš przeczytałbym conieco więcej jeœli wiesz cokolwiek. Dobra ja trochę rozwinę o to co wiem; ktos wpominał o krasnolódkach(jak zwał tak zwał inni zwš je skrzatami, czy małymi ludŸmi), o nie mi nie chcodzi bbo istotę ich istnienia jush poznałem i ich wzajemne zależnoœci, natomiast cjodzi mi o istoty które czasem widać jakby wychodziły z drzew w postaci białawej mgły, czasem jako cienie otaczajšce kštem drzewa, a najbardziej się czuje, dotykajšc różne drzewa...może ktoœ wie co to jest, (ja osobiœcie zwę je duchami lasu) i zna ich preferencje...prubuję je bliżej poznać , i sprwddzić co potrafiš...czy moga mi w pewien sposób pomóc(poprzez ich wywołanie-oczywiœcie nie jest to wywołanie zwyczajwo pojmowane, jako . duchów, gdyż te istoty sš w naszym œwiecie. No dobra narazie tyle, potem więcej jak toœ się jeszcze odezwie i cos więcej mšdrego powie...:) [%sig%]

A sam tak naprawde uważasz że te "leœne duchy" istniejš? Nie sš wytworm twojej wyobraŸni? [%sig%]

kamil Napisz nam coœ o krasnoludkach i ich wzajemnych zależnoœciach. Ja wiem tylko co nieco o drzewach. Stanšłem w lesie pod brzozš, oparłem się plecami o jej pień i po mniej więcej minucie poczułem bardzo silne pulsowanie energii - czułem silne unoszenie i opadanie. W nocy z zamkniętymi oczami drzewa wyczuwam ze sporej odległoœci.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

hmm...wytworem wybraŸni...może, ale to by oznaczało, że wszystko nim jest...bo wkońcu jakie sš dowody chodŸby na to że my istniejemy, moze jesteœmy tylko czyjimœ snem... no ale tak na serio, dużo widziałem, i to wdodatku nie tylko ja... wszystko co widze i wiem że isntnie staram sie różnym ludziom przedstawiać, fakt faktem "tzw doroœli(ja zresztš tesh jush jestem dorosły)" zapewne, gorzej postregaj te sprawy niż dzieci... no ale chciec to móc... a więc zacznijmy...kim sš duchy lasu, u mnie sš one wszechobecne. sš one w żyjšcych drzewach a także wokół nich jako energia po drzewach które jush nie żyjš. gromadzš się w różnych miejscach-najbardziej w miejscach przy wirach energetycznych, albo przy drzewach dzierżacych władzę w lesie (czyli takich głównych), sš one w pewnym sęsie płochliwe... jesli się wsłuchasz mozesz je usłyszeć, a gdyzamkniesz oczy możesz je zobbzczyć, - słuchać treba gdy wieje watr-wtedy rozmaiwajš.... mogš człowikowi pomagać... nie wiem moze szkodzić tesh. Pomagajš poprzez ochronę, w pewien sposób da się otoczyć ich energiš,m stworzyć miejsca (oznaczyć w odpowiedni sposób) takie które sš punktami kulminacyjnymi ich energi, i w odpowiedni sposób aktywować... można ich energi używać przelewajšc jš do różnych przedmiotów... ale żeby móc cokolwiek robić z nimi, treba soię opiekować lasem... opieka nie jest niczym takim , jak robiš leœnicy, jest to coœ bardziej duchowego, treba obrać jedno z drzew i je odwiedzać...dotykać i czuć jak oddycha razem z ziemiš, trewba, pomagać innym drzewom dotrzeć w jedno miejsce po ich œmierci...no narazie tyle [%sig%]

To Ty chyba Druidem jesteœ.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

hmm...druidem, nigdy o tym nie myœłaem..., wsumie to nawet nie znam definicji druida, więc cięzko mi powiedzieć, ale fakt faktrem, ostatnio naszła mnie nieodparta pokusa, na przyswajanie wiedzy zwiazanej z ziołami i tp, by pomagać innym...i się uczę...zobaczymy, skoro tak mówisz, to może, ja się nazywam "opekunem lasu" i tyle... ale jeszcze niekomy tego nie mówie, bo poco ludzie majš za duzo wiedzieć... [%sig%]

Zachęcamy was do szukania wielu luster, do zaglšdania pod kamienie, do rozmów z owadami. Uznajcie, że w każdym wydarzeniu, jakie napotykacie w życiu, jest coœ, czego możecie się nauczyć. Każda osoba, ksišżka i kawałek papieru, który znajdziecie przed sobš, każdy pokruszony, zakurzony liœć pod waszymi palcami, ofiaruje wam okruch wiedzy, która układa się w całoœć.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

mšdre, to, może nawet za mšdre, na mój skromny umysł....ale wkońcu trzeba sie uczyc przez całe życie , by osišgnšć doskonałoœć...i mimo że wiecznoœć mija jeszcze nam dużo do tego brakuje... [%sig%]

JO WIDZIOŁ KIEDYŒ DUCHA I POWIEDZIOŁ MI ŻE KONIEC ŒWIATA BĘDZIE ZALEŻOŁ OT DEMNIE POLECA W KOSMOS I URATUJE RÓD LUDZKI UUUUUU AAAAA BOJa SIĘ DUCHA UUUU AAAA BOJA SIE KONCA SWIATA PUK PUK KULFON PUK PUK LECA Jӏ

do kulfon, po pierwsze prosze nie krzycz, bo nie lubię (zresztš na tym forum chyba podobnie , jak na pozostałych panujš takie zasady) - gdy się krzyczy ludzie nie rozumiejš co się chce im przekazać , bo wychodzi z tego swoista kakofonia. Po drugie nie œmiej się z tego że inni mogš, a ty nie...Jest to forum, które jak myœlałem jest doœć poważne, na którym wypowiadajš się ludzie którzy majš coœ do powiedzenia...no ale wszędzie zdarzajš się szydercy...trudno. [%sig%]

Radzimy, byœcie zastosowali ceremonie dostrojenia na waszych polach uprawnych i w ogrodach. Roœliny czujš to, co dla nich robicie. Jeœli spacerujšc po ogrodzie dotkniecie krzaczka pomidora, wyœle on komunikat. Jego roœlinne hormony napełniš fale powietrza i przekażš wszystkim żywym istotom w ogrodzie informację: &#8222;Krzaczek pomidora został dotknięty. Sš tu ludzie.&#8221; Wszystkie roœliny wiedzš, że się zbliżacie, zanim do nich podejdziecie. Podobnie jest ze zwierzętami. Kiedy dostroicie się do zwierzšt, roœlin i Ziemi, zrewanżujš się one w niezwykły sposób, na nowo napełniajšc energiš i odnawiajšc wasze połšczenie z Ziemiš, istotš obdarzonš inteligencjš.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

ładne...i prawdziwe dziękuję, miejwięcej to robię , ale intuicyjnie:) [%sig%]

Tak coœ w tym jest ostatnio widziałem jednego, wyglšdał tak [img}http://film.onet.pl/_i/film/c/czarny_kot_bialy_kot/g/g24.jpg[/img] Pozdrawiam Igor

Tak coœ w tym jest ostatnio widziałem jednego, wyglšdał tak http://film.onet.pl/_i/film/c/czarny_kot_bialy_kot/g/g24.jpg Pozdrawiam Igor

Ja spotkalam takiego ducha lesnego....tzn nie widzialam go ale bardzo wyraznie slyszalam. Zreszta nie bylam sama, druga osoba tez go slyszala. Byl to bardzo wyrazny smiech meski, glosny jakby tuz przy uchu, a wokol nikogo, absolutnie nikogo. To bylo niewiarygodnie przerazajace. Nie sadze aby ten duch chcial nam zrobic krzywde, moze tylko wystraszyc bo ten smiech byl jak typowy filmowy smiech czarownicy tylko w wydaniu meskim. Uhh jeszcze mam drgawki jak o tym mysle. Nigdy wiecej do lasu noca.
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 23
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.