Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
ŚWIAT w Roku 2006 Przepowiednie!!!
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 619
Poprzednia strona | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | .. | 30 | 31 | Następna strona

Oto Rok 2006 ! rok Ważny ! 2005 - rok Zmian ! Rydwanów Ognia Rydwanów Dwóch Sił --- Rok odejœcia Wielkich ludzi otoczonych , i będšcych Œwiętymi . Jak wiele się wypełniło .. mogliœcie przekonać się we wczeœniejszym Tematcie . Zapraszam do Konwersacji i Współpracy na Polu Badań Daty 2006 2005 - rok Rydwana VII liczba "7" 2006 - rok Mocy ( obudzenia Uœpionej Siły ) - podœwiadomej ! liczba "8" - Skutek roku 2000 ! kolejne ...... będš latami Pustelnika ( 2007 ) - Koła Przeznaczenia ( 2008 ) - Sprawiedliwoœci ( 2009 ) - Wisielca ( 2010 ) - Œmierci ( 2011 ) i ostateczna Data - Równowaga w rękach Sił Wyższych ( 2012 ) !!!!!!

Rok 1999 - przyczyna ----------------- Rok 2005 Skutek ! Pamiętacie Centurie Nostradamusa , Zapewne tak ... wszystkie gazety i media robiły z mydła wode a ludzie myœleli Koniec Œwiata . Czysty absurd ... Nostradamus własnie wskazał Poczštek "Nadejœcia Króla Grozy " .. Zaćmienie pamiętnego Lipca nie było przypadkowe "Nieznany Œwiat" tam opisane zostały œwietnie ... Cel został wskazany .. puzzle się rozsypały .. rok 2000 !!! Był Ciszš przed Burzš . rok 2006 ... oto własnie ten rok zmyje œmiech na twarzach wielu . W kartach ujrzałem to co napisałem w Tematcie na 2005 . Już tyle zostało powiedziane .. a tak mało Pełnej Jasnoœci dla czytajšcych i œledzšcych temat . Rozpocznie się miesišc Styczeń . Umieszczę to co czeka Œwiat , postaram się uwzględnić Dane Państwa ! Lecz nie zaznaczam pomimo tego iż wczesniejsze się wypełniły .. iż to co tu umieszczę Wypełni się w 100% . Na Œwiecie zło roœnie w siłe , i poœród nas .. zmieniajš się Strony .. gdzie przyjaciele stajš się wrogami a wrogowie przyjaciółmi .. gdzie Dobro przyjmuje imie Zła , a Zło Dobra .. Tylko ludzie czystego Serca nie bojacy się prawdy Siebie , będš Prawdš samš w sobie na to co nadejdzie . Jestem jednym z was niczym nie odznajczajacym się w tłumie . Więc nie bulwrsować się ludzie proszę wierzšcy w Anioły ze skrzydłami i Diabła z rogami , że Złamię wasz Poglšd ---- Bóg nie posiada Formy osobowej ! Jest Ojcem Wszystkich a jego imie to Miłoœć ! ! ! ! Ta Miłoœć która przemówiła poprzez usta Jezusa w chwili gdy przebijano Gwozdzmi Stopy jego na krzyżu " Boże wybacz im , bo nie wiedzš co czyniš " ... nie ma na Ziemi Człowieka który pod takim Cierpieniu i Doœwiadczeniu Zła był by w stanie Wybaczyć ludziom nieœwiadomym tego co Czyniš , Kochajšc ich z Miłoœciš na ustach !!! Pan Nasz zna Nas lepiej niż my znamy siebie samych ponieważ to od niego pochodzimy noszšc w sobie Œwiatło Jednoœci w jego imieniu którym jest Miłoœć . Pełnia Jednosci w Jego Utuleniu spłynie na nas łšczac w Jednoœc dopiero w roku 2012 . A do tego czasu :)))) Czeka Nas Masa Ufff.... PRAWD :)))) Jakich ? Czekam na wpisy .. potraktujcie to poważnie , Œwiat na nas patrzy ;-)

Spoko, Aurellu, spoko! Jak poradziliœmy sobie z toczeniem złoœliwym, to poradzimy sobie tez ze Zlem.... Wystarczy, ze skrzykniemy sie na tym forum, zrobimy pare nocnych "czuwan" i œwiat bedzie uratowany..... To wbrew pozorom wcale nie jest ani głupie, ani nierealne.....:) Pozdrawiam!:)

bullshit

naprawde chcielibyœcie œwiat w którym będzie samo dobro, wszyscy wszystkich kochajš i wogle (bleee)?? Czym byłby + bez - ?? Jak wogule może istnieć dobro bez zła? To niemożliwe musi być zło żeby było dobro i na odwrót, najważniejsza jest równowaga, bo ona buduje. A jak już wszyscy będš dobrzy to ja się postaram o stworzenie równowagi.

Moze istniec dobro bez zla. To jest moja utopia !

O fajnie, że jest nowy temat, tym razem o 2006. Zobaczymy co nam przyniesie, oby coœ dobrego :D. Ja oczywiœcie pragnę z całego serca œwiata, w którym panuje miłoœć i pokój.

Dziœ miałem sen, obcy nas zaatakowali, mordowali wszystkich, dobierali się do mózgów na których przeprowadzali experymenty!

A mi sniło się, że dostałem się do elity, że byłem u boku prezydenta i że doradzałem w podejmowaniu przeróżnych decyzji........ czemu to był tylko sen :/ hehe

Co powiecie na to. Moje przeczucia. Zresztš nie od dziœ moje widzenie przyszłoœci opiera się na tym że gdy pomyœle sobie o jakimœ roku to przez ułamek sekundy widzę jaki on będzie stad te przeczucia: Dla œwiata ogólnie 2005 - Rok pozorów, kłamstwa, zniechęcenia 2006 - Zdrowa koniunktura, wiele sprawiedlwoœci, ogólnie bardzo dobry rok, 2007 - kontynuacja dobrych lat pomimo starań aby to zepsuć, 2008 - œredni rok. wiele optymizmu ale też gożka prawda, 2009 - najlepszy rok w całym dziesięcioleciu ! 2010 - poczštek przygnębienia. Oszczerstwa, kłutnie 2011 - raczej zły rok i poczštek wielu małych wojen 2012 - kontynuacja złego roku, pranie mózgów, kłamstwa 2013 - przygnębiajšcy rok. Stagnacja 2014 - Dzielenie łupów. Prawo dzungli 2015 - podobny do 2005. kłamstwa, i oszustwa. Ale to już końcówka 2016 - poczštek nowej ery. Dobrobyt i optymizm na przyszłoœć. Czyli 2006 - 2010 - dobre lata 2010 - 2015 - złe czasy. Dużo wojen lokalnych, fanatyzm, idiotyzm, głupota 2016 ->>> - nowa era stosunków międzynarodowych, dobrobyt, dobro ogólne. Nie wiem czemu ale 2009 - będzie super optymistyczny. Jak widać dalej będzie to błoga cisza przed burzš. co wy na to?

Już niedługo rok 2006. Jak zawsze pod koniec "starego roku" zastanawiamy się jak to będzie w roku przyszłym. Zawsze mamy nadzieję, że w przyszłoœci będzie lepiej niż było w roku poprzednim. Tak jest chyba zawsze. Żyjemy zarówno przeszłoœciš jak i przyszłoœciš. Tak żyje przynajmniej większoœć z ludzi. Niewielu potrafi żyć teraŸniejszoœciš, gdyż nie nauczono tego ludzkoœci. A przecież w teraŸniejszoœci jest poczštek wszystkiego. My żyjemy w dziwnym œwiecie. Œwiat fizyczny jest dziwny, jakby nie spojrzeć z każdej strony. Wszędzie jest dwubiegunowoœć, a wszystkie nasze zachowania biorš się albo z miłoœci, albo ze strachu. Kierujemy się strachem albo miłoœciš każdego dnia. Ale dziœ na Ziemii ludzie wolš strach a co za tym idzie (wszelkie zło, lęki, fobie, życie w stresie, złudzenia wszelkiej maœci). Niewielu ceni sobie prawdziwš miłoœć, dobro, prawdę. Kłamiemy każdego dnia na całego. Tyczy się to zarówno elit społecznych jak i najbiedniejszych. Choć prawda mimo wszystko stara się przebijać przez sieć kłamstw i pomówień. Tak jak œwiatło próbuje się przedrzeć przez mrok. Rok 2005 był w miarę spokojny, było zarówno dobrze jak i Ÿle. Odszedł Jan Paweł II i było to wydarzenie roku. Długo jeszcze ludzie się nie pozbierajš po jego odejœciu wydaje mi się. W polityce jak codzień było cišgle to samo, czyli kłótnie o pienišdze, o stołki i o prestiż oraz zaufanie społeczne. Jak zwykle nie obyło się bez afer mniejszych lub większych. Czyli cišgle mamy do czynienia z typowš prymitywnš politykš. A "ustrój demokratyczny" tak dumnie wielbiony przez hordy polityków i innych piewców jest największym oszustwem w dziejach, bo tak naprawdę taki ustrój nie istnieje i długo jeszcze istnieć nie będzie, no chyba, że ktoœ wreszcie pokaże swoimi czynami co to znaczy "żyć w demokracji". Bo dziœ ustrój powinno się nazwać "nowoczesnym komunizmo-totalitaryzmo-socjalizmem". Wszędzie jest kontrola. Niby jest pokój na œwiecie, ale tak naprawdę go nie ma. Jedna wojna goni następnš i na pewno będš jeszcze kolejne i następne. W XX wieku ludzkoœć miała się okazję dobitnie przekonać czym jest zło w najgorszym wydaniu w postaci dwóch wyniszczajšcych wojen œwiatowych oraz innych mniejszych konfliktów. Dziœ mamy przede wszystkim "wojnę o surowce" w Iraku, konflikt Izraela z Palestynš oraz inne pomniejsze konflikty. I zaprawdę nic nie zapowiada, by takie życie miało się wreszcie skończyć. I era pokoju wcale szybko nie nastanie. Bo ja rozumiem życie w stanie pokojowym jako całkowity brak walk o ziemię, surowce, terytoria. Indianie amerykańscy mogš wam wiele powiedzieć (JAK POWINNO SIĘ ŻYĆ POKOJOWO). Także lud Tybetu, aborygeni, plemiona afrykańskie majš coœ na ten temat do powiedzenia. A kiedy "biały człowiek" zaczšł się rozwijać, zapragnšł zmienić stan œwiadomoœci bazujšcy na miłoœci, pokoju i dobroci na ten przeciwny bazujšcy na strachu, walce i złu. Bo gdzieby nie spojrzeć, tam gdzie "biały człowiek" się pojawił, szło za nim zło, strach i żšdza posiadania. Dobrze o tym wiedzieli hiszpańscy konkwistadorzy, ludzie osiedlajšcy się na terenach przyszłej Ameryki Północnej, także w Afryce mamy takie œlady. Wracajšc jednak do demokracji. Przez demokrację dziœ rozumiemy: kontrolę naszych wydatków, podatki, wmawianie ludziom, że emerytura to jest coœ, złowieszcze kredyty podsuwane nam pod nos, korupcja panoszšca się w prawie każdym urzędzie, dawanie łapówek lekarzom i tak dalej i tak dalej. Także liczni produceni żywnoœci mogš wiele powiedzieć o demokracji i to, w jaki sposób próbuje się codziennie stoczyć ludzkoœć na dno pompujšc w produkty żywnoœciowe liczne chemikalia i trucizny, które ludzki organizm znosi z trudem i wydalenie ich poza ciało fizyczne jest naprawdę ciężkš sprawš. W œwiecie demokracji także stosowanie tortur (celujš w tym zwłaszcza Amerykanie) jest powodem do dumy, mimo zapewnień Amerykanów, że oni tego wcale nie robiš. Co my tu jeszcze mamy. Idšce na potęgę ogłupianie ludzkoœci licznymi używkami tj alkohol, papierosy, narkotyki itp, jakby nikt nie œmiał zauważyć, że te "cuda" naprawdę nam szkodzš, może nie w jednym dniu, ale dzien w dzień owszem. To takie powolne dobijanie siebie i wszystkich dookoła. Także "boskie" media w postaci telewizji, prasy, radia i internetu, reklama uliczna dajš nam liczne powody to tego, by próbować naœladować mega gwiazdy, muzyków, aktorów, no bo przecież nie wolno nam być dla nas samych siebie autorytetem. My musimy szukać szczęœcia poza sobš, miast wewnštrz siebie. Styl życia oparty na gromadzeniu dóbr codziennego użytku jest może i dobry na krótkš chwilę, ale na pewno nie na dłuższš metę. Oczywiœcie dobrze jest mieć mieszkanie, dobry sprzęt, tylko, że przychodzi kiedyœ moment (zazwyczaj przed œmierciš), że chce się nam wszystko rzucić w kšt i zapłakać. Nie no, ale przecież reklamy puszczane dzień w dzień sš takie miłe i piękne dla oka, że się aż żyć chce, co nie?.. Naprawdę w "œwiecie demokracji" żyje się nam po prostu œwietnie i wspaniale, bo przecież do wszystkiego mamy dostęp i tylko "nieprzystosowani", liczni analfabeci, niepiœmienni, okaleczeni i masy biednych nie majš to takiego œwiata dostępu. Dowodem na wspaniale ułożony system jest także instytucja sšdu. To wspaniały i jakże wielkoduszny wynalazek ludzkosci. Prawo jest prawem i trzeba się do niego stosować i cóż z tego, że godzi to w nasze sumienie i to nie raz. Pan sędzia, pani sędzina, grono adwokatów, mecenasów przecież wiedzš lepiej od nas, nieprawdaż? Ileż to razy wydawano "słuszne" wyroki na Bogu ducha winnych ludzi. I teraz o czymœ innym napiszę. Po naszych pięknych prostych i wyremontowanych ;) drogach porusza się cała masa nowoczesnych samochodów i innych dziwnych pojazdów, że z każdym dniem na drogach naszych kochanych jest coraz bezpieczniej i jeŸdzi się bardzo przyjemnie :), tylko, że sami przyznacie, że liczba œmiertelnych wypadków jest przerażajšca, bo codziennie ginie na drogach wiele, wiele osób. Przyczynami tego stanu sš jak zwykle: stan "bardzo dobrych" dróg, nieostrożnoœć, brawura, czysta głupota oraz bardzo cenione w społeczeństwie popisywanie się tym, kto czym jeŸdzi i ile to ma mocy, nieprawdaż?... Wszakże posiadanie dobrego samochodu, licznych pieniędzy na koncie, "dobrego domu", wspaniałej żony, męża, dzieci, dobrej i co ważne "dobrze płatnej" pracy jest na topie. Można by napisać całš ksišżkę o stanie ducha tej cywilizacji i zawsze efektem końcowym takich publikacji będzie proste stwierdzenie: "Żyjemy w prymitywnym społeczeństwie, gdzie za nic ma się miłoœć, dobro i współczucie, bo takie stany należš do rzadkoœci. A wmawianie sobie, że żyjemy w rozwiniętych społecznoœciach lub co dopiero rozwijajšcych się jest œmiertelnš iluzjš". Każdego dnia cywilizacja globalna stacza się na dno. I jedynym ratunekiem jest pomoc "oœwieconych" istot. Ja wiem, że każdy ma na to wszystko własne zdanie, ale wystarczy popatrzeć na stan zdrowia wszystkich wokoło, by się przekonać jak to naprawdę jest. A liczba aptek i leków jakże jest imponujšca. Co krok to apteka. Hehe... (to było przeœmiewcze). Rok 2006 w gruncie rzeczy będzie bardzo podobny do tego mijajšcego, z tš różnicš, że może się wydarzyć "coœ wielkiego". Ale ja to przewiduję dopiero na rok 2012, więc jest sporo czasu. Ale żyjmy tak jak teraz, bo dobrze jest.... Ha! Pozdrawiam wszystkich, którzy zdołali to przeczytać do końca. :))))

khem ekhem efefsadfa

STRUMYK przeczytalam caly Twoj post. Rok 2006 - przepowiednia : Nigdy nie jest tak zle, zeby nie moglo byc jeszcze gorzej.

Racja Borell i Strumyk Ciekawe posty:))) również Strumyk przeczytałem Całego i jest Perfekcyjnie prawdziwy i Œwietny:)) pisz do gazet bo masz Przyjacielu talent:))

Miejmy nadzieję i wiarę, że w końcu nadejdzie œwiat w którym panuje pokój :D.

Oto AKSUM warto zwrócić na nie uwagę z Racji tego co ma tam się Wydarzyć !!! Kod Biblii to potwierdza i Biblia o przyjœciu Mesjasza w miejscu spalonej Ziemi gdzie Słońce króluje cały rok a œwięta Arka Przymierza spoczywa w miejscu gdzie odkryjš się pieczęcie Monolitów . Przedstawiam krótkš podróz po miejscu - zwanym - Miastem Boga - . By następnie przedstawić owe przesłania na rok 2006 ! http://bezdroza.org/wyprawy/etiopia/gfx/axum.jpg Axum to gratka dla każdego miłoœnika historii. Tutaj istniało pradawne państwo Axum, z którego wywodzi się Etiopia. Miasto można potraktować więc jako pierwszš stolicę kraju. Ze względu na bliskoœć granicy z Erytreš, z którš dopiero niedawno Etiopia zakończyła zbrojny konflikt, nie jest to miejsce szczególnie często odwiedzane przez turystów. A wiele jest tu do zobaczenia, zarówno w samym mieœcie jak i w jego okolicach. Warto tu wymienić kamienne stelle etiopskich władców, pałac królowej Saby, kaplicę w której rzekomo znajduje się Arka Przymierza, czy najstarszy koœciół w Etiopii pochodzšcy z VI w http://bezdroza.org/wyprawy/etiopia/photos/big/aa_ksiadz.jpg Przedstawiony tu ksišdz musi byc wyższy rangš w koœcielnej hierarchii, na co wskazuje żółto-czarne ubarwienie jego szat. Droga do zdobycia takiej pozycji jest długa. Po zakończeniu seminarium młodzi księża przez kilka lat pełniš swojš posługš wędrujšc po etiopskich wsiach, żyjšc z tego co ofiarujš im pobożni ludzie. http://bezdroza.org/wyprawy/etiopia/photos/big/bd_4-deg-krzyz.jpg Symbolika krzyża w Koœciele Etiopskim jest bardzo rozbudowana. Rzadko kiedy spotyka się tu proste krzyże, jakie znamy z naszych koœciołów. Często na krzyżach występujš wizerunki œwiętych lub Matki Boskiej. Każdy krzyż zakończony jest kwadratem majšcym symbolizować Arkę Przymierza, zaœ każdy rejon Etiopii posiada swój charakterystyczny krzyż. Przedstawiony na zdjęciu, zrobiony na bazie odwróconego kwadratu, jest specyficzny dla Bahar Daru i jeziora Tana. Pochodzi z koœcioła Narga Selassie na wyspie Deg i jest według mnie najpiękniejszym z krzyży, jakie widziałem w Etiopii. C.D.N ....

http://bezdroza.org/wyprawy/etiopia/photos/la_betmariam1.jpg To chyba najbardziej znany z lalibelskich koœciołów. Wykuty na kształt krzyża, niewielki koœciółek pojawiał się już wielokrotnie na okładkach czasopism podróżniczych i w filmach dokumentalnych. http://bezdroza.org/wyprawy/etiopia/photos/big/ax_kaplica.jpg Usytuowana obok koœcioła Tsion Maryam niewielka kapliczka jest najœwiętszym a jednoczeœnie najbardziej kontrowersyjnym miejscem chrzeœcijańskiej Etiopii. Znajduje się tam podobno oryginalna Arka Przymierza, choć Watykan oczywiœcie dementuje tę teorię. Sami Etiopczycy a nawet duchowni nie mogš się o tym naocznie przekonać, ponieważ nikt nie ma prawa wstępu do kaplicy, oprócz specjalnej koœcielnej gwardii. http://bezdroza.org/wyprawy/etiopia/photos/big/ax_stelle.jpg Kamienne stelle w Axum były stawiane kolejnym władcom kraju by uczcić ich pamięć. Najwyższa na zdjęciu, to 23-metrowa stella wzniesiona dla upamiętnienia króla Ezana (IV w. ne), kluczowego władcy w historii Abisynii, bowiem od czasów jego rzšdów Etiopia jest krajem chrzeœcijańskim. Sella ta jest najwyższš i namłodszš ze stojšcych obecnie w Axum, były jednak dwie większe od niej. Jednš, 26-metrowš, wywieŸli Włosi podczas okpupacji. Stella ta upiększa teraz jeden z rzymskich placów. Największa ze wszystkich stelli znajduje się obecnie w pozycji horyzontalnej. Prawdopodobnie została zbyt płytko osadzona, co spowodowało jej przewrócenie się i połamanie. C.D.N........

http://bezdroza.org/wyprawy/etiopia/photos/big/la_1ksiadz1.jpg Lalibelscy mnisi nie majš łatwego życia. Mieszkajš w wydršżonych w skałach otworach, w których jest zaledwie tyle miejsca, by móc się położyć. Całymi dniami oczekujš na pielgrzymów licznie przybywajšcych do tego œwiętego miasta. Żyjš z tego, co otrzymajš w zamian za błogosławieństwo lub zrobienie im zdjęcia. Po œmierci ich dom staje się jednoczeœnie grobowcem. Wnękę zamurowuje się, grzebišc w niej zmarłego. Po jakimœ czasie wnęka może dalej służyć innemu mnichowi. http://bezdroza.org/wyprawy/etiopia/photos/big/bd_4-zachod.jpg http://bezdroza.org/wyprawy/etiopia/photos/big/si_2-portretczb4.jpg Wszechobecna bieda widoczna na każdym kroku w górskich wioskach nie odebrała ich mieszkańcom godnoœci. Nauczyli się żyć z tym czym majš i nie robili wrażenia ludzi nieszczęœliwych. Aksum, starożytne państwo powstałe w I w. p.n.e. w północnej częœci dzisiejszej Etiopii, będšce jej historycznš kolebkš. Rozwijało się dzięki kontaktom handlowym między Półwyspem Arabskim i Afrykš, np. z królestwem Meroe, z którego sprowadzało m.in. koœć słoniowš, kauczuk, przyprawy korzenne i dostarczało je na szlaki handlowe. Jego stolicš było Aksum. Z portu w Adulis przewożono towary do basenu Morza Œródziemnego, a także do Indii i na Cejlon. Okres œwietnoœci przeżywało w III-VI w. - rozszerzyło swe granice w kierunku południowym i zachodnim i stało się jednš z potęg ówczesnego œwiata bliskowschodniego. W połowie IV w., w czasach panowania Ezany, Aksum przyjęło chrzeœcijaństwo za poœrednictwem kupców syryjskich. W tymże wieku podporzšdkowało sobie Kusz. O znaczeniu i bogactwie państwa œwiadczyła złota moneta bita przez Ezanę, poczštkowo ozdobiona nowiem i dwiema gwiazdami, następnie, po przyjęciu chrzeœcijaństwa, wyobrażeniem krzyża. Zwróccie uwagę na Moente - Dwie Gwiazdy - Nów - Krzyż !!! Symbole ! Wskazówka tkwi w szczególach . Kod Biblii Zawiadamia iż to tam , a nie gdzie indziej objawi się Mesjasz ! to do tego miejsca Axum i Addis Abbeba będš Cišgli ludzie z całego Œwiata - Exodus ! Arka Przymierza dowód tego który nadchodzi ! i żyje już będšc œwiadomym tego jakš misje ma do spełnienia . Sšdzę iż jeœli Papież Benedykt XVI wybierze się z pielgrzymkš do Afryki dotknie Spalonej Słońcem Ziemi , będzie to Znak !!! zapowiadajšcy - "Na Dniach" , na dniach Œwiat oczy otworzy przypominajšc sobie o Bogu i Apokalipsie ! nastanie Haos wymieszany ze Strachem - kto przyjaciel a kto wróg .. częœć opracowania umieœciłem w Tematice "Œwiat 2005" Oczekuje wglšdu Badaczy Przyszłoœci , i proszę potraktować ten Temat bardzo ale to bardzo poważnie . Pozdrawiam Ariel

Bardzo przyjemnie się to czytało. Prosimy o więcej. I czekamy na pielgrzymkę Papieża Benedykta do Afryki. Nawiasem mówišc mile wspominam Afrykę tj. Egipt i Tunezję. Tam przez łšcznie miesišc czasu zobaczyłem inny œwiat. Choć tylko byłem turystš :). Ale "duchowym wzrokiem" dało się zobaczyć bardzo dużo. Mimo, że tamci ludzie nie należš do najbogatszych (choć sš na tym kontynencie wyjštki) to mimo wszystko ludzie ci wygladali na szczęœliwych i nie jest to przesada z mojej strony. Choć zdaję sobie sprawę, że kiedy byłem w Egipcie to trwał wówczas ramadan, czyli "trudny miesišc" dla muzułmaninów :). Tak więc będę ciekaw tej wizyty w Etiopii i jakie będzie mieć to póŸniejsze konsekwencje dla œwiata.

http://img466.imageshack.us/img466/378/tarot20eo.jpg
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 619
Poprzednia strona | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | .. | 30 | 31 | Następna strona
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.