| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| Budda?? | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 39 |
|
Takiej sytuacji dawno nie było – zarówno BBC, jak i CNN coraz więcej
czasu powięcajš wiadomociom z Nepalu. Przypomnijmy, że trwa tam
fenomen, który wprawia w osłupienie cały naukowy wiat. 15-letni
chłopiec pół roku temu zaczšł medytację pod drzewem i – podobno – bez
jedzenia i picia przebywa w tym miejscu. Ważne jest to, że w ogóle się
nie porusza! Odzywa się tylko w tym momencie, kiedy kto się do niego
zbliża, aby przeszkodzić mu w medytacji. Sprawa jest o tyle niezwykła,
że istniejš ogromne podobieństwa z podobnym incydentem, który miał
miejsce w życiu Buddy. Coraz większe rzesze ludzi przybywajšce do
Nepalu zaczynajš wierzyć, że mamy oto do czynienia z inkarnacjš Buddy,
czyli jego ponownym zejciem na ziemię w ludzkim ciele. Sprawš zajęli
się już naukowcy, pojawili się także pierwsi „demaskatorzy oszustwa”,
którzy wyjanienia fenomenu szukajš w żywicy, która wycieka z drzewa.
15-latek ma pić tę żywicę w nocy i dzięki temu żyć. Naukowcy nie sš w
stanie jednak odpowiedzieć na pytanie, jak chłopiec wytrzymuje w
nieruchomej pozycji… tyle czasu! Fundacja NAUTILUS ledzi wydarzenia
zwišzane z tym fenomenem od samego poczštku i będziemy Wam
prezentowali wszystkie nowe informacje w tej niesłychanej sprawie.
Oto, co na ten temat opublikował serwis BBC
Naukowcy badajš sprawę nepalskiego chłopca – Buddy.
Katmandu, Nepal
Medytujšcy nastoletni chłopiec z południowo-centralnego Nepalu skupia
na sobie uwagę naukowców. Do miejsca, gdzie medytuje pod drzewem,
przybywajš ogromne tłumy. Jego niezwykła medytacja trwa już 6
miesięcy. Chłopiec coraz częciej jest okrelany Reinkarnacjš Buddy.
Budda także medytował pod drzewem
Naukowcy zastanawiajš się nad tym, jak zbadać go bez zakłócania jego
medytacji. Przyjaciele, rodzina i starszyzna twierdzš, że Ram Bahadur
Bamjan medytuje już bez wody przez szeć miesięcy i nie przestanie
medytować przez kolejne szeć do czasu, kiedy dozna owiecenia. Tam
było w przypadku prawdziwego Buddy. Siddartha Gautam, który według
przekazów osišgnšł Mahanirwanę i stał się Buddš , urodził się w 560 r
przed nasza erš. Jego dojcie do „owiecenia” przebiegało w bardzo
podobny sposób, a więc zaczšł medytację pod drzewem, z jego czoła
także miało bić wiatło (tak twierdzš wiadkowie, którzy widzieli
rozwietlone czoło Rama Bamjana!). Buddę także miał ukšsić wšż i
podobnie – jak w przypadku Rama Bamjana – nic mu się nie stało. Jeżeli
chłopiec będzie faktycznie szedł ladami Buddy, powinien osišgnšć
pełnię mocy za ok. pół roku. Wtedy będzie mógł po prostu wszystko –
łšcznie z „przenoszeniem gór z miejsca na miejsce”. Tym razem będzie
się to działo na oczach miliardów ludzi na całym wiecie, gdyż
największe stacje telewizyjne już zapowiadajš umieszczenie tam swoich
wozów transmisyjnych. BBC podało kilka nowych, ciekawych okolicznoci
zwišzanych z wydarzeniami w Nepalu.
Rama Bamjan
Czy Rama Bamjan słabnie?
Sława nastolatka szybko zaczęła się rozprzestrzeniać i ludzie wokół
wioski Ratanapuri w okręgu Bara zaczynajš tworzyć prowizoryczne
obozowisko. 15 letni Bamjan cały czas siedzi pod drzewem w tradycyjnej
pozycji Buddy ze skrzyżowanymi nogami. Oczy Bamjan”a sš zamknięte, a
jego ciało mocno opasane chustš. Włosy chłopca sš już tak długie, że
prawie zasłaniajš mu oczy. Niektórzy mieszkańcy wioski mówiš, że
zaczyna słabnšć. Kiedy jednak analizowalimy film z Nepalu twarz
chłopca w żaden sposób nie pokazuje efektu niedożywienia, co wydaje
się nie potwierdzać informacji o jego osłabieniu. Wielu ludzi zaczyna
go uważać za inkarnację Buddy. Drzewo pokrywajš girlandy, a powietrze
przenika zapach kadzideł. Powstajš prowizoryczne sklepiki , ludzie
poruszeni widokiem nieruchomego chłopca pod drzewem dajš datki w
postaci gotówki.
- Prawie 500 tys. Rupii (7 tys. dolarów) jest zdeponowanych w banku
przez pielgrzymów – mówi Prajapati Korala, przewodniczšcy lokalnej
administracji rzšdzšcej. To kwota niezależna od datków dawanych wprost
przez odwiedzajšcych.
Lokalna społecznoć stworzyła komitet kontrolujšcy to, czy Bamjan ma
dobre warunki do medytacji i stara się ograniczyć dostęp do niego
odwiedzajšcych, aby nie przeszkodzić chłopcu w medytacji.
Najczęciej zadawane pytanie: czy chłopiec pozostaje w takiej pozycji
i medytuje nawet w nocy? Czy nie je i nie pije w ogóle? Niektórzy
mówiš, że nie je niczego od czasu rozpoczęcia swojej medytacji pod
drzewem. Sš jednak i tacy, którzy zdemaskowali ten fenomen jako
oszustwo. Uważajš oni, że chłopiec spożywa od samego poczštku
przypominajšcy mleko płyn z korzeni drzewa, pod którym zasiada.
Naukowcy sš w szoku
Większoć ludzi może żyć bez jedzenia przez kilka tygodni, ich ciało
korzysta wówczas z zapasów tłuszczu i białka zgromadzonych przez ich
własny organizm. Ale przeciętny człowiek może przeżyć bez wody tylko
3-4 dni. Najbardziej wytrwali – nawet dziesięć.
Piewcy więtych i ascetów często opisywali ich nadzwyczajna moc
polegajšcš na wytrzymywaniu bez jedzenia i picia przez dłuższy czas,
ale takie przypadki nigdy nie były przedmiotem naukowych badań.
Mieszkańcy okręgu Bara zwrócili się z proba do administracji o
ustalenie prawdy. „Zgadzamy się na przeprowadzenie na nim badań
naukowych” - powiedział członek miejscowej administracji pan Korala.
Wyzwaniem jest przeprowadzenie badań tak, by nie dotykać chłopca. Pan
Korala powiedział naukowcom z Królewskiej Nepalskiej Akademii Nauki i
Technologii , żeby ustalili sposób, w jaki majš być przeprowadzone
badania tego przypadku. Ma to się odbyć w sposób „odpowiedzialny”.
Na razie trwajš spory, jak to zrobić. Wiadomo, że trzeba ustalić
przynajmniej to, czy chłopiec spożywa w nocy posiłki. Drzewo jest
nieowietlone i hipotetycznie jest możliwe, że w ciemnoci chłopiec
spija płyn, który wydziela drzewo. Nikt jednak nie jest w stanie
powiedzieć, czy ten płyn jest w ogóle nadajšcy się do spożycia i czy w
ogóle to drzewo go wydziela.
- W końcu naukowcy będš mogli się przekonać, czy chłopiec medytuje
cała noc, czy nie -powiedział Deekpal Chaudhary, lokalny sprzedawca
kadzidełek.
Podróż do klasztoru
Rodzina Bamjan’a mówi, że nie ma pojęcia, co się dzieje z chłopcem.
Jego matka zemdlała, kiedy odkryła, jakš medytacjš rozpoczšł jej syn.
- Czasem idę go odwiedzić, ale nie rozmawia ze mnš - mówi Maya Devi
Tamang - Nie mam pojęcia co się z nim stanie, ale wiem, ze Bóg mu
pomoże.
Matka Buddy również miała na imię Maya Devi, co podkrelajš zwolennicy
teorii, że Bamjan jest inkarnacjš Buddy. Ciekawe sš także informacje
dotyczšce wczeniejszego życia chłopca. Rodzina twierdzi, ze Bamjan
różnił się wyranie od jego pozostałych 4 braci. Twierdza, że nie
mówił wiele i trzymał się na uboczu.
- Nigdy nie tknšł alkoholu - mówił jego nauczyciel ze szkoły
podstawowej, Saldem Lala. Krewni i sšsiedzi mówiš, że Bamjan podjšł
medytacje po powrocie z Lumbini, gdzie urodził się Budda i gdzie
znajduje się klasztor w Pokara w Nepalu i Dehradun w Indiach.
Przyjaciele i kuzyni Prem Lama pamiętajš Bamjan`a mówišcego, ze nie
chce, żeby ludzie nazywali go Buddš, kiedy osišgnšł dopiero wstępne
owiecenie. Bamjan przemówil tylko kilka razy od czasu rozpoczęcia
medytacji.
Wšż ukšsił chłopca dwukrotnie, ostatni raz stało się to na poczštku
padziernika.
- Bamjan odebrał ten incydent jako jego kolejny test , który musi zdać
– powiedział Prem Lama obserwujšcy historię medytujšcego chłopca od
samego poczštku.
W pierwszej próbie również został ukšszony przez węża w trzy miesišce
po tym, jak zaczšł medytować. Drugi epizod ukšszenia spowodował
jeszcze większe zaciekawienie mediów. Tuż po tym, jak ukšsił go wšż,
Bamjan powiedział otaczajšcym miejsce medytacji ludziom, ze musi
poprosić o rozpostarcie zasłony wokół niego.
- Po krócej niż tygodniu, poprosił nas o zabranie zasłony - powiedział
Prem Lama. Teraz próbujemy odsłonić innš kurtynę otaczajšca Bamjan’a –
przyszedł czas na naukowców. Do Nepalu z całego wiata napływajš
kolejni naukowcy starajšcy się na własne oczy przekonać, czy taki
fenomen jest możliwy.
Każdego dnia nasze strony odwiedzajš tysišce ludzi i dlatego mamy apel:
Jeżeli kto z Państwa wybiera się do Nepalu lub wie o kim, kto w
najbliższym czasie zamierza osobicie pojechać do okręgu Bara, prosimy
o pilny kontakt. Dotyczy to także tych internatów, którzy wchodzš na
nasze strony z Indii i Malezji (wiemy, że jest spora grupa takich
osób).
|
|
|
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
no niee!!! qrwa :P od pu roku wymyslilem sobie plan ze zaczne zbierac pieniodze na wycieczke do nepalu zeby go zobaczyc w 20012 w tym roku bodajze ma sie pszebudzic........ a tu go niema moim zdaniem to pewnie starszyzna(ci ludzie co sie opiekowali) go pszeniesli w jakies odludne miejsce poniewaz zaduzo sie szumu dzialo.. szkoda...........
|
|
|
Może się zdematerializował? ;)
A dlaczego Ufita napisałe "i niech tak pozostanie"?
[%sig%]
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Dlaczego?
To bardzo proste.
Ludzie tworzš sobie różne mitologie i wierzenia, a prawda jest jedna.
To byłaby kolejna taka historia(mitologia, wierzenie), być może to nie koniec
tej historii. My jestemy daleko i nic nam do tego.
Po co klepać o tym na cały wiat ?
Aby stworzyć nowe ognisko zapalne, tworzyć podziały religijne ?
Wszystko już zostało powiedziane i objawione.
Teraz już jest tylko czas wypełnienia.
Może komu zależy na zamšceniu ludziom w głowach i dlatego
te kamery i sensacje. Szkoda, że gdy działy się prawdziwe cuda,
żadna kamera nie była przy tym obecna.
Konkluzja:
nowych mesjaszy nam nie trzeba.
Niech każdy w spokoju odnajdzie własnš drogę i podšża niš ku zbawieniu
(lub potępieniu).
Dziwi cię D.W. moja wypowied ?
Opisywałem mojš wizję co do zbawienia różnych narodów i wyznań i było tam
miejsce dla wszystkich. Lecz co ciekawe, cieżka była jedna, ta sama i taka sama.
Pozdro
|
|
|
"Aby stworzyć nowe ognisko zapalne, tworzyć podziały religijne?"
Nie wiem dlaczego Ufito, Tobie kojarzy się to z religiš i ogniskami zapalnymi.
Dla mnie to, co pokazuje ten chłopiec, to wspaniała demonstracja tego, do czego zdolny jest człowiek. Co religia ma tu do rzeczy?
Tego typu zjawiska kojarzš się różnym ludziom z różnymi rzeczami. Na podstawie skojarzeń dużo można powiedzieć o danej osobie. I tak:
1. Uficie kojarzy się to z konfliktami na tle religijnym.
2. Profesor Pajšk stwierdził, że to kosmita http://energia.sl.pl/news/news_658318.htm
3. Goka pewnie by powiedziała, że to HAARP działa na tego chłopca.
[%sig%]
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Trafne spostrzeżenie.
[%sig%]
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
dobra chopaki jade go szukac jak go znajde to opisze co nieco ;/
|
|
|
Jak go znajdziesz, to go przyprowad z powrotem pod to drzewo i niech tam siedzi do końca wiata :)
[%sig%]
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Na CNN jest bardziej szczegółowo napisane.
"Local official Santaraj Subedi said police, followers and family members were looking for the boy in the jungles of Bara, about 160 kilometers (100 miles) south of the capital, Kathmandu."
" His clothes were found near where he had been meditating."
Jego ciuchy znaleziono blisko miejsca w którym medytował.
Czy możliwe że po prostu zniknšł czy raczej został porwany?
A może po prostu się w czasie przeniusł lub zmienił miejsce?
http://www.cnn.com/2006/WORLD/asiapcf/03/11/nepal.missing.ap/?section=cnn_topstories
|
|
|
Ta cała szopka jest sponsorowana pszez teorie spiskowom dziejof. Buddyjscy oficjele to zorganizowali...
[%sig%]
|
|
Pszed urzyciem zapoznaj sie z tresciom ólotki dołonczonej do opakofania bonć zkonsóltój sie z lekażem lub farmacełtom. |
|
nie tego sie spodziewalem szkoda .............. czekam na ciebie rama !!
http://www.nautilus.org.pl/
|
|
|
Chyba nie lubi tłumów.
[%sig%]
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
rozmawiacie jak "małe dzieci" . Chłopak jest tym kim jest dla siebie samego . Faktem jest ....... że nie jest Zabawkš która pojawiła się by wybic studnie fortuny w miejscu w którym medytował . Poprostu osišgnał Stan egzystowania w rzeczywistoci poredniej pomiędzy Tym a Tamtym wiatem . Jedyne co może teraz nastšpić to 2 opcje :
1 - że nie pojawi się nigdzie , i z czasem cała sprawa ucichnie , a wyznawcy jego osoby będš w Indiach nadal się do niego modlić itp ..
2- jeli się pokaże ponownie , Media - Prasa go zaatakuje Pytaniami dotyczšcymi jego "Boskoci" . Wówczas on ku ich zdumieniu udzieli prostych i rzeczowych odpowiedzi tj. czynił to Jezus . Wiedzcie jedno ... zbliża się z każdym miesišcem koniec obecnych czasów . wiadomoć dokona ewolucji w Górę . Zanim nastšpi koniec znanej nam obecnie Cywilizacji dowiadczymy masy Cudów . On jest Jednym z wielu . Kim jest ? ma na imie Bamjan . Czy jest wcieleniem Buddy ? a może Jezusa ? porównujšc głoszone nauki Buddy mozna dostrzec Zbieżnoć z tym o czym mówił Jezus . ale to jest kurcze Bamjan he he
Jestem pewien , że Chłopak ten ma Zadanie na Ziemi i Cel który odkrył nie dawno dotyczšcy nie tyle Siebie samego co większej Grupy ludzi .
Kontaktuje się ze swymi opiekunami duchowymi którzy przygotowujš go na to co ma nastšpić w jego życiu , rzeczywistoci fizycznej w okrelonym przedziale czasowym.
A To że zniknał he he to proste . Materia składa się z niewidzialnych połaczeń eterycznych .. tylko osoby o wysokim potencjalne duchowym sš w stanie egzystować bez jedzenia i wody , oraz zbędnego Ubrania - ciała fizycznego .
BBC .... czas pokaże co bedzie dalej
|
|
|
Aurelian ma racje, 2012 zbliża się dużymi krokami. ciekawe tylko kiedy oficjalnie sie bedzie mowilo o tym roku, o różnych proroctwach, przepowiedniach. czy do ostatniego dnia naszych czasów bedzie się udawać, że to wszystko wymysły prymitywnych ludów i nawiedzonych jednostek :/ znajšc ludzi, to tak będzie, dopiero kiedy zacznš dziać się rzeczy, które temu KONSUMPCYJNEMU społeczeństwu się w głowach nie mieszczš, to wtedy uwierzš, ale to im się na gówno zda-bedzie za póno. ale co tam sie martwic, nie? poczekamy 6 lat i sami sie przekonamy...
a co do Ramy Bamjana, to jestem bardzo ciekawe o co w tym chodzi i do czego go ta medytacja doprowadzi i jaki bedzie miala wplyw na ludzkoć. ciekawe czy da sie to sprawdzic przy pomocy kart tarota czy tym podobnoych rodków; może znasz sie na tym Aurelianie?
|
|
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 39 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |