| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| kocham innego | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 78 |
|
mam chlopaka od 3 lat na poczatku bylo super dobrze sie rozumielismy i smialismy bez przerwy ale w ostatnim roku wszystko sie popsulo zaczol byc zaborczy i bez przerwy sie klocimy od roku codziennie przebywamy z jego kolega i miedzy nami cos jest nie moge tego opisac patrzymy sie na siebie tak jakby swiat nie istnial widze ze cos nas łaczy co mam robic
|
|
|
Jako dużo starszy i mam nadzieje bardziej dowiadczony proponował bym zrezygnowanie z obydwu przynajmniej na jaki czas a potem mšdrzejsza i bez emocji sama zdecydujesz co jes dla ciebie lebsze
pozdrawiam
|
|
|
niewiem czy jestes starszy mam 22 lata pozatym to nie takie proste zostawic kogos z kim tyle mnie łaczylo boje sie ze sobie nie poradze on by mi nie wybaczył tego ze go zostawilam to nie takie proste pozatym nie zdradzam go to nie jest tak to ciezko opisac moze dopiero sie zakochalam
|
|
|
jestem od ciebie 2xstarszy i wiem że urlop w takiej sytuacji jest najlebszym rozwišzaniem niepodtrzymuj czego czego juz się boisz zycie jest za krótkie nie należy marnować go juz na starcie
|
|
|
Darek ma racje.....
Piszšc o chłopaku, uzywasz czasu przeszłego. Przed Tobš czas "przyszły", nie mozesz być niewolnica przeszłoci i swojego chłopaka. Natomiast przerwa jest potrzebna, bo jeli od razu zwišzesz sie z kolegš, to potrwa najwyzej rok. Póniej i tak to sie rozleci.....:)
Powodzenia w podjęciu mšdrej decyzji......
|
|
|
uwazasz wiec ze powinam sie rozstac z nim i nie utrzymywac kontaktu z jego kolega wogole odizolowac sie od nich a jesli to nie pomoze i dalej bede go kochac sama juz niewiem najlepiej byc sama
|
|
|
tyle ze ja nie jestem zwiazana z jego kolega poprostu zrozumialam ze jezeli czuje cos do niego to nie kocham swego chlopaka i tym sie martwie bo on chce sie ze mna chajtac boje sie ze cale zycie bede z kims kogo nie kocham nie potrafie odejsc
|
|
|
jeli to nie pomomoze to wrucisz ale mšdrzejsza i rozpoczniesz nowy stary zwišzek :) ale już inny na nowych zasadach i zz pewnociš lebszy dla ciebie . A jeli sie to nie uda to trudno widocznie niebył aż tak silny aby przetrwać próbe czasu (przepraszan za ortografie ale już długo nie pisałem po polsku) nie zmienia to faktu że dowiadczenia z życia mam i te polskie i te nie Pozdrawiam już więcej na ten temat się nie wypowiem :)
|
|
|
Mšcicie tylko dziewczynie w głowie
a najlepiej pan Darek z tym urlpem
Już był taki facet co dawał rady w TV Samson się nazywał czy jako tak ,siedzi teraz w pudle bo kochał inaczej a dawał rady podobnym dziewczynom
jak wy teraz
Jak ma taki problem to niech rzuci monete albo co w tym stylu
Znamy tylko jej wrsje a tu zaraz takie futurologie Remigiusa co będzie a co się może stać a nic się nie stanie . Jak ma takie inklinacje to znajdzie czwartego hahahaha
to tyle gosiuniu
|
|
|
A ja wam powiem tak,czasem sie kogo kocha,i samemu sie nie wie jak bardzo,albo jak u koleżanki,nie jest pewna swojego uczucia,ale gdyby zobaczyła na horyzoncie innš dziewczyne która zabiega o względy jej chłopaka,to bardzo prawdopodobne że wtedy obudziło by sie w niej zwierze.Z własnego dowiadczenia to pisze,mnie dziewczyna nazdała jak wini do koryta kwitujšc "nie mamy o czym rozmawiać",ale kiedy mnie zobaczyła z innš(poprostu dla mnie zwykłš kolezankš) to chciała mnie autem przejechac z zazdroci jak sie póżniej okazało(czyli jak pies ogrodnika,sam nie zje a drugiemu nie da)
|
|
|
Kochasz innego? Ja tez kocham innego, swojego bena, bo jestem transwlescytkš...
|
|
|
|
|
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 78 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |