| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| Przepraszam!!!!! | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 26 |
|
Forum to ma za zadanie poznawanie róznych aspektów rzeczywistoci, nawet takich, z którymi sie nie zgadzamy, wymianie mysli i poglšdów oraz - jak w moim wypadku - pamaga w nauce empatii:)
Dlatego tez, idšc wyboista drogš do Canossy, pragne przeprosić wszystkich, którzy poczuli sie urazeni moimi wypowiedziami ( chodzi raczej o forme, niz o treć), teraz i w przyszłoci:))))))
Nie jest i nie bedzie mojš intencjš atakowanie ludzi, tylko treci przez Nich głoszone.... Jest to moja subiektywna ocena, niemniej urazonych i obrazonych z góry przepraszam......
|
|
|
Czas na samokrytykę. Zupełnie jak w partii -wiadomo jakiej:)))))
|
|
|
Kazdej!:))))))))
Przeciez dzisiaj było expose premiera.... Moze kapnie jakies stanowisko?;)))))
|
|
|
Miło być wród ludzi :)))))
To i ja " wcisnę " się w to towarzystwo.....z przeprosinami :))))
|
|
|
ale jestecie zryci, za co przepraszacie, za własne słowa. To trzeba było ich lepiej nie pisać, a nie teraz przepraszać.
|
|
|
szuineg :)
Czy ja napisałam , że przepraszam za słowa ? bynajmniej !
Dołšczyłm sie chętnie do Remigiusa i Cudaka z jednej przyczyny .....swojš postawš dali wyraz ,że pomimo różnicy zdań .....dobrze jest zachować styl , takt oraz klasę :))
Cogito ergo sum !! :)
|
|
|
Zgadza się Remigiusie - mamy prawo do tego by mieć inne zdanie i by go bronić. Jednoczenie nie powinnimy stosować uogólnień by kogos nie krzywdzić, ale także nie atakować swoich rozmówców. Problemem jest temat nie oponent. Sposób rozmowy jest odzwierciedleniem szacunku do rozmówcy i jego nawet innych poglšdów.
Szuineg, Ty też masz równoczenie rację - jestemy odpowiedzialni za swoje słowa, ponieważ wyrażajš one myli, a myli postawę. Nie mówmy rzeczy, których tak naprawdę nie chcemy powiedzieć. Zastanówmy się co chcemy powiedzieć i jaka ma być forma by była ona pełna szacunku dla rozmówcy.
Niby dwa różne poglšdy... a jednak zbieżne. Wystarczy się chwilę zastanowić.
Pozdrawiam
|
|
|
Geniuszu, masz oczywicie racje.....:)
Nie było by tego postu, gdyby nie okazało sie, ze jednak kogo uraziłem, bez takiej intencji..... Tak bywa:(
Jako człowiek z natury złosliwy, staram sie tę złoliwoc dawkować precyzyjnie, a w pewnym momencie tej precyzji mi zabrakło.......:)
Zastosuję sie do Twojej mšdrej rady i faktycznie najpierw pomyslę.....
Choć to czasem jest bolesne.....:))))))))))))))
Choć z drugiej strony, na wiele bym nie liczył.....;););)
Pozdrawiam:)
|
|
|
dobre
kiedys sobie powiedzialem ze nie powinno sie przepraszac poniewaz co bylo nie pisze sie wrejestr
ale przemyslalem to i ztwierdzam ze warto przeprosic
tak warto dostrzec prawde nawet jesli kole w oczy
nie warto jedynie zalowac tego co sie zrobilo
a wiec przepraszam wszystkich ktozy poczuli sie urazeni po moich czynACH
napewno jest kilku takich
ale karzdy ma prawo do bledu
poniewaz przypadek jest tym co nas uskrzydla
pozdrowienia
" nie wazne sa slowa lecz czyny"
dys ort:)
|
|
|
Jasne, że każdy ma prawo do błędu. Zresztš ja sama uważam (nie każdy musi się zgodzić), że błšd pojawia się wtedy gdy sami uznamy, że jest błędem... wszystko inne to "nasze przemylane wybory". I w tym przypadku nie ma potrzeby cofania się.
Ale jeżeli już co sami mamy za błšd, mamy możliwoć go naprawić i chcemy tego - to dlaczego nie? Jestemy ludzmi i mamy prawo do "ludzkich błędów"..., a błšd, który się naprawi staje się tylko wyjanionym nieporozumieniem.
Ja zresztš też przepraszam wszystkich, których kiedykolwiek nieumylnie uraziłam.
Nie planuję błędów na przyszłoć, ale jakby się zdarzyły to będę próbować je naprawić i kolejny raz przeproszę... :)
Pozdrawiam :)
|
|
|
jako ci nie wierze
wklejone
Hipokryzja (od gr. hypokrisis, udawanie, hipokryzja) - zachowanie, lub sposób mylenia i działania charakteryzujšcy się niespójnociš stosowanych zasad moralnych.
Hipokryzja może się przejawiać na następujšce sposoby:
oficjalne głoszenie przestrzegania okrelonych zasad moralnych i jednoczesne ich "ciche" łamanie, gdy nikt ważny tego nie widzi (np. głoszenie przez polityka, że walczy z korupcjš i jednoczesne branie przez tego polityka po cichu łapówek),
stosowanie różnych, sprzecznych wzajemnie zasad moralnych przy różnych sytuacjach (np. wymaganie od dzieci, żeby nie piły alkoholu i jednoczesne upijanie się samemu),
wymylanie rozmaitych teorii, które w pokrętny sposób tłumaczš stosowanie różnych norm moralnych przy różnych sytuacjach (np. głoszenie, że zabijanie dzieci wroga w czasie wojny jest dobre dlatego, że wróg ten popełnił wczeniej zbrodnię mordujšc nasze dzieci),
tworzenie obszarów tabu - czyli spraw, o których się nigdy nie rozmawia publicznie; zazwyczaj sš to sprawy, które w wiadomoci wielu ludzi sš niemoralne, ale sš lub były jednoczenie masowo praktykowane.
Hipokryzja jest stałš cechš ludzkich społeczeństw. Wynika ona z jednej strony z konfliktu między indywidualnym interesem poszczególnych osób i normami moralnymi panujšcymi w danym społeczeństwie, a z drugiej strony z konfliktu między normami obyczajowymi i moralnymi
|
|
|
Autor: aga (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data: 10-11-2005 16:30
MIMIE,
nic o Tobie nie wiemy (bo i po co), ale sšdzšc po twoim klikaniu... oderwij się w końcu od komputera i poszukaj sobie jakiej pszczółki do "bzykania" bo na nic innego Cię nie stać.
dulszczyzna:
sposób bycia charakterystyczny dla tytułowej bohaterki komedii Gabrieli Zapolskiej Moralnoć pani Dulskiej, czyli obłuda drobnomieszczańska, zakłamana moralnoć, kołtuneria.
|
|
|
Mimie,
jeli kto na mnie wycišgnie miecz zrobię to samo.
Co innego gdy kto zrobi co przypadkowo, a co innego...
Jeli poczułe się urażony, że zbluzgałe innych i kto miał odwagę się bronić, to jest to swego rodzaju odmiana dulszczyzny...
Skończmy w tym miejscu Mimie atak na ludzi... zamiast na poglšdy...
Pozdrawiam Ciebie
|
|
|
Faktycznie. Piękne czerwone róże :)))
Hmm... ten czerwony kolor daje mi do mylenia... ;)
Pozdrawiam Mimie :)
|
|
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 26 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |