| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| Za co ? | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 23 |
|
Ludzie gromadza olbrzymie ilosci pieniedzy, ale czy kazdy wie, za co najwiecej by zaplacil ?
Zapytalam jednego faceta, to odpowiedzial mi, ze najwiecej zaplacilby za niechciany sex.
Wtedy wyobrazilam sobie jego. Wy pewnie tez !
Ja najwiecej zaplacilabym za prawdziwa przyjazn z osoba mojego pokroju.
Jestem bardzo ciekawa, co bedziecie mieli na ten temat do powiedzenia i moze ujawnicie swoj rabek tajemnicy ?
Wszystkich serdecznie pozdrawiam.
|
|
|
Nie wiem Gosiu, ale chyba bardzo trudno znaleć osobę twojego pokroju.
Nie mam pojęcia kto tak mocno wierzy w możliwoci HAARP-a jak ty.
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Ja nie tylko w mozliwosci HAARP-a wierze.
Wierze rowniez, ze kiedys spotkam przyjaciela mojego pokroju.
Pozdrawiam.
|
|
|
ja bym najwięcej zapłacił za miłoć takiej dziewczyny do mnie.oczywicie nie pieniędzmi bo miłoci nie można kupić
|
|
|
Duzo bym zapłacił, bym mogł sie wreszcie wyspać.....:)))))))
Co do szczecia, czy to w zyciu, czy to w miłoci..... Pracujemy na to codziennie...Dzisiaj usłyszałem fajne zdanie....." Zmarnowane zycie to takie, jak w godzinie smierci nie bedziemy mogli przypomnieć sobie ludzi, których obdarowalimy miłocia, radociš i szczęciem....". A to nie ma ceny.
Pozdrawiam....:)))))
|
|
|
za miłoć, za zdrowie i za spokój!!! za szczęcie, za zrozumienie,i za pokój,!!!
|
|
|
Jeli juz padło takie poytanie ,to ja jeli już można by było kupić cokolwiek ?to chciałbym wykupić audiencie u Pana Boga,choć na kilka minut chciałbym z NIM porozmawiać,albo by Chrystus znalazł chwilkę i porozmawiał ze mnš,na polu ,w lesie albo w czasie eksterioryzacji.
pozdrówka
|
|
|
masz swoje 5 minut, o co chcesz mnie zapytac???
Za bycie bogiem :D
|
|
|
Autor: Koolman (---.internetdsl.tpnet.pl)
Data: 02-11-2005 21:30
Ja najwięcej dałbym za szczęliwe życie..........................koolu ale to piekne co napisałe. Az mi sie lezka w oku zakrecila.
Wobec tego wspomoglbym koolusia. Byleby tylko byl szczesliwy
|
|
|
Zawsze się miałam, że to co niektórym nie sprzedałabym za fortunę,
inni mogliby dostać za darmo.
Sšdzę, że to co ja bym chciała nie można kupić za żadne pienišdze wiata...
można to tylko dostać...
Pozdrawiam
|
|
|
Najlepsze rzeczy na wiecie sš za darmo, za resztę zapłacisz kartš Visa :)
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Piszecie o szczęciu, za które zapłacilibycie fortunę...
A czymże jest szczęcie?
Przez to, że dla nas samych jest to bardzo abstrakcyjne pojęcie, trudno jest nam czuć się szczęliwymi...
Napiszę Wam wierszyk, który znam od wielu lat i co jaki czas sam mi się przypomina... (niestety nie znam autora).
"Zapytała mnie pięcioletnia dziewczynka
- co to jest szczęcie?
No wiesz
- to góry i doliny
- to co jest i czego nie ma
- nasze miejsce na ziemi
(popatrzyła na mnie rozwartymi oczyma)
Chciałam co jeszcze powiedzieć
ale ona
podała mi czterolistnš koniczynę."
Więc czym jest dla Was to szczęcie, o które prosicie?
Może już je macie...
P.S.
Remigiusie,
jeli miłoć, radoć i szczęcie innych ludzi to też nasze szczęcie to chyba możemy... ;) (dokończ myl sam) :)
|
|
|
Dla mnie szczęcie to miłoć. Dowiadczanie jej. To jest cudowne=)
|
|
|
Dla mnie najwiekszym szczesciem jakie w zyciu przezylam byl niespodziewany przyjazd mojej mamusi.
|
|
|
Za nic najważniejszego nie zapłacę ! To co jest najwazniejsze nie da się w żaden sposób przeliczyc , a tym bardziej kupić !
Przyjań albo jest - albo jej nie ma!
Miłoć jeli jest - to cudownie - jesli nie ....poczekam !
Radoć jest we mnie !
Słońce mam darmo.....a szczęcie? jest w trakcie tworzenia :)))))))
|
|
|
Doro za prawdziwe uczucia sie nie placi. To nie ma ceny, ale sa chyba sprawy za ktore bys zaplacil. Ja bym najwiecej zaplacila za super szybki samolot, tak zebym mogla z Australii do Polski leciec nie dluzej jak 5 godzin. Pokazywali kilka lat temu w telewizji prototyp angielskiego samolotu, ktory mial w 45 minut pokonywac odleglosc z Sydney do Londynu. Byla o tym rozmowa w TV chyba trzy razy jakies 8 lat temu. Sprawa ucichla. Samolotu nie ma. Zlikwidowali nawet Concorda, ktory troche szybciej latal.
A moze wybrani maja jakas szybsza komunikacje ?
|
|
|
Ta, majš teleportację przy pomocy HAARP-a.
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 23 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |