Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Jakim rodzajem śmierci chcieli byście zginąć ??
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 40

Nie przyjemny temat, ale nie unikniony. Każdy odejdzie z tego œwiata ztym że jedni cierpišc inni na lekach i œrodkach odużajšcych. Najlepszš œmierciš było by coœ szybkiego i bez bolesnego ale niezmniejsza to strachu przed œmierciš. Jak mieli byœcie wybór to naco byœcie sie zdecydowali ???

Być w epicentrum bomby A lub T. Nie ma szybszej œmierci. Pełna gwarancja bezbolesnoœci. Jest jeszcze œmierć we œnie. Zdarza się ludziom przyzwoitym. Zasypiasz, i budzisz się już w innym œwiecie. Też (chyba) bezbolesna. Pzdr [img]http://www.nc.pl/emoty/emoty/36_2_55.gif[/img

Sory, to miał być taki obrazek: http://www.nc.pl/emoty/emoty/36_2_55.gif

A skok z dachu wieżowca ?? Bolały by ??

To teraz mozna wybrac sobie rodzaj smierci ?

Idiotyczny temat!

Takim rodzajem œmierci, który jest mi przeznaczony... Dziwny temat wymyœliłeœ BUF X... Ciekawe czy myœlenie za życia o œmierci czy to już œmierć i czy szybka czy powolna... Skok z wieżowca? Proszę, coœ na ten temat... To fragment artykułu "Trzeciej szansy nie będzie". "Monika (25 l.), pogodna blondynka, cofa się myœlami o osiem lat, do drugiej klasy podwarszawskiego liceum ekonomicznego. Kłótnia z koleżankš. Wymiana zdań, ręce koleżanki lšdujš na jej ramionach. Szarpiš, drapiš. Monika odpycha dziewczynę. Na podłogę jeden po drugim spadajš jej koraliki. Potem Monika pamięta już tylko łzy: jedna po drugiej płynšce po policzkach, kiedy stała w gabinecie dyrektorki. Na przeciwko szóstka dorosłych grożšcych jej wyrzuceniem ze szkoły. Do tej pory Monika czuje lęk. Spytała dyrektorki, co właœciwie stało się koleżance. „Prokurator się tobš zajmie, to się dowiesz” – usłyszała. Dopiero jakiœ czas póŸniej zorientowała się, że dyrektorka tylko tak straszyła. Na lekcji nie mogła utrzymać w ręce długopisu. Pielęgniarka dała œrodki na znieczulenie. Wychowawczyni wysłała Monikę po mamę. 17--latce wydawało się, że zaprzepaœciła całe życie. Wróciła do domu. Napisała list pożegnalny. Zażyła garœć œrodków na uspokojenie. Po cichu liczyła, że ktoœ jednak jš znajdzie, odratuje, że będzie wiadomo, jak się przejęła incydentem w szkole. Wyszła z domu, w drzwiach minęła brata. „Idę po mamę” – rzuciła. Zamknęła za sobš drzwi i od tej chwili nie pamięta już nic. Ani dlaczego weszła do klatki 8-piętrowego bloku, ani dlaczego skoczyła z okna. Młodszy brat słyszał wycie karetki na sygnale: „Boże, żeby to nie była Monika” – pomyœlał. Sanitariusze zdjęli jš z daszka nad klatkš i majaczšcš zawieŸli do szpitala w Pruszkowie. Tam nie chcieli jej przyjšć na OIOM, bo wyglšdało to na uraz ortopedyczny. Lekarka pogotowia uparła się. Bilans: pęknięta œledziona, połamane żebra wbite w płuca, otwarte złamanie stawu skokowego, krwiak i obrzęk mózgu. Œpišczka. Dwa tygodnie z otwartš czaszkš, bo nie opłacało się jej zamykać: krwiak w mózgu cišgle się odnawiał. – Nawet gdy przeżyje, będzie ciężko upoœledzona – usłyszała matka Moniki." Pozdrawiam

nie boje sie smierci, wiec jest mi to obojetne na dzien obecny

Ja chciałbym zginšć jak podane jest poniżej: -spaœć z mostu -strzelić sobię w głowę -zginšć przez ufoluda -wpaœć pod samochód -wpaœć pod pociš lub samolot -powiesić się na klamce od samochodu -żeby motorówka mnie pociachała

iooo

a może nie zginšć wogule? dlaczego piszesz ze to nieuniknione dla wszystkich, może kiedyœ ktoœ ucieknie œmierci.

Jeden już uciekł œmierci. Nie daleko, bo do lodówki(podobno). Nazywa się Walt Disney. http://www.nc.pl/emoty/emoty/12.gif

Chcialbym umrzec jako bohater.

Wiedziałem że temat będzie kontrowersyjny ale to naturalne gdy tematem jest œmierć mimo to że godzimy się z tym że kiedyœ przyjdzie nanas czas niechcemy teraz kiedy ten moment jest taki odległy zastanawiać się nad tym jak on będzie wyglšdał. Œmierci się nie boje ale uczucia fizycznego jakie będe czuł umierajšc nie wypatruje z utęsknieniem...

ja bym chciał umrzeć jako bohater

Wg mnie temat niezbyt na miejscu. Żyjecie w œredniowieczu ? Nie myœlę o œmierci, choć wiem, że kiedyœ Pan Bóg i mnie do siebie weŸmie, ale póki co żyję i nie myœlę o tym co będzie dalej bo można popaœć w skrajnš głupotę. Ludzie opamiętajcie się - głupi temat!!!

nie chcialbym byc "wazywem" widzisz a a nie mozesz niczym ruszy nie mozes zmowic tylko lezysz... chcialbym umrzec we snie lub zostac postrzelony w glowe.... byle nie bolalo :D

Bać się œmierci jest tym samym, co mieć się za mšdrego nim nie będšc. Boimy się nie œmierci, ale wyobrażenia, jakie mamy o niej. Czas to dobry nauczyciel. Szkoda tylko, że uœmierca swoich uczniów.

nic co z materii nie jest trwałe i podlega przemianom tj . Energia która kršży tworzšc szkielet tego co nas otacza . Smierć jest wtedy gdy lekcje dobiegajš konca na ziemi . Jedni rujnuja zycia kosztem raju ktory de facto nie staje sie zastanym rajem tylko ciemnš dziura z nami w jej wnętrzu . Skuleni jak małe dzieci krzyczymy pomocy pomocy pomocy .. Co ja Zrobiłem ??? .. Co ja Zrobilam ??? ... . Modlitwa moze wspomoc nadejscie pomocy z góry ! jesli taka osoba jš otrzyma zostaje szybko nastawiana do nowego zycia a scenariusz na ziemi ustalony przez Siły Wyższe bez wpływu wyboru owej duszy . Skšd to wiem ? nie wiem , powiem wam . Czuje odpowiedz ktora jest we mnie z racji swiadomosci tego iz wszystko co nas spotyka jest w pewnym sensie przeznaczone . Ludzie robiš filmy , gry , .. one stanowiš odbicie tego co robi Góra dla nas ! programuje nas do nowej przygody ktora ma wprowadzic nas w wyższe Partie Swiata niefizycznego . Sš ludzie ktorzy tam byli , i powrócili . Park ... łaka pełna kwiatów .. szpital ... wszystko tj na ziemi z tš różnicš że owe miejsca przyjmujace dusze konczace Cykle "wykształcenia" zawsze prawie coœ dodajš do owych miejsc . Np . w owym parku spotkamy rozne przedziwne Drzewa , roœliny , kolory ktory nasz swiat nie posiada na Ziemi . Najmieszniejsze jest ze ............................... ps. z obserwacji --- te Forum się Smietnik zrobił i chyba cos przyszlosc mšdrych konwersacji zamieniły sie w Czatowy dialog typu sms - message hehe . Szefie jak możesz zrób porzšdeczek i wprowadz ład w tematy . Forum Tajemnic zamienilo sie w Forum Cyrku hehehe taaa ja tak uwazam jaka wasza wola to juz wasza sprawa , ale zdania nie zmienie . Forum upada .

Najbardziej to podczas orgazmu z najlepszš dupciš na œwiecie albo w odpowiedniej chwili dostac zastrzyk po którym bym zasnš i juz sie nie obudził, ale najbardziej to pierwsza opcja.
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 40
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.