| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| Dyktator - Ufita | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 55 |
|
Proponuję założyć nowe forum, albo poprostu napisać do administracji by kto taki jak ufita nie mógł bez argumentów sensownych zamykać wštków. Jeli ma się powtarzać zamykanie wštków i pokaz siły, dyskusja nie ma sensu. Ufita pokazał marny lizusowski styl.
[%sig%]
|
|
|
Piszę to bo przez chwilę wštek "to naprawdę już koniec" i niektóre ukazały mi się jako "niedostępne"... ale teraz już działajš sorry
[%sig%]
|
|
|
nie miej się bo w razie czego założone zostanie nowe forum aż do skutku. Takim jak ty wolnoć słowa najbardziej szkodzi. Ty pragniesz cenzury.
[%sig%]
|
|
|
Ależ nie. Pragnę tylko, aby kłamcy zamilkli, lub zaczęli mówić prawdę.
|
|
|
haha na jedno wychodzi. "Kłamcy" według ciebie to ci którzy się z tobš nie zgadzajš...
[%sig%]
|
|
|
ufik, może masz co ala gg, podaj numerek pogwarzymy, co?
|
|
|
Nie gwarzę prywatnie.
Widzisz, potrafisz logicznie myleć, co oznacza, że zostałe wyleczony
z tej twojej shizofremii. Nie pobiorę za to opłaty, ponieważ jak pisałem wczeniej,
robię wszystko społecznie.
Dobranoc, już póno.
ps. muszę zauważyć, że styl twojego pisania jest podobny do kilku "komentatorów"
z forum Onetu (może to ty i twoja praca ?)
|
|
|
tak płšcš mi za to krocie i dlatego mam tak różne zdanie często, bo sam już zapominam kim jestem, fakt puno.
|
|
|
hehehehe kłamcy zamilikli albo mówili prawdę - Ty Ufita Pajacu jeden Ciesz się hehehe że na Terenie Autonomi i Izreala nie mieszkasz bo by Ci dawno jaja obcieli i w buzie włożyli , smak własnych jaj przypomniałby Tobie smak Soli tej Ziemi hehehehehe Ufffffff .. O Jesus ale grzeszę ;) . Inaczej by prawił swe kręcone morały podparte hmm .. nic nie znajduje ... może ty co wyczarujesz . Ale jedno Tobie przyznam . Jeste wyjštkowo rozwinięty - dobrze ludziom do pieca dowalasz . Hmm .. moze jeste Show - menem który lubi Intrygi hehe i dzięki ich wywoływaniu błyszczy ohh Ty , ja ci powiem .. wez mi autografa przylij to sobie wkleje na cianie . No bo wiesz , kiedy dzieci będš chciały poznać twarze pomocników Antychrysta :-) .. Widzisz ja nie w złoci tak Prawie ! Chcę Cię Nauczyć paru Sztuczek . Jak by Show - menem a więc hmm ... ksišzke napisz o wiecie i sobie , to będzie Besstseler "Ufita - Zbawca Ludzkoci"
|
|
|
bo Ufita to nic wiecej jak nawiedzone ciało. Mysli, ze jest wielki, inteligentny, poukladany, ale w rzeczywistosci to jest prosty jak budowa cepa. Zawsze, powtarzam zawsze brak mu argumentow i zaczyna te swoje glupie wywody. Pisze, ze szuka prawdy, ze ktos tam klamie, pluje jadem itp.
Co on soba prezentuje? Wg mnie nic. Tacy ludzie sa pusci jak perkusja. Ten styl wypowiedzi otraz te pierdolenie. Nie umiem na to patrzec. Wielki madrala hehe
|
|
|
Ufita ma argumenty i to jeszcze jakie!!!
Np.:
miejecie się? Będziecie się miać, ale baranim głosem, gdy staniecie przed Bogiem (Bogiem Ufity).
Ja tu jestem od mówienia, a wy od słuchania.
Mimo wszystko jestem miłosierny - potrafię wybaczać.
Tylko udajecie dobrych, a tak na prawdę jestecie li, bo miecie wštpić w dogmaty.
Deprawatorzy jestecie! *
__________________________________________
* Z "dzieł" Ufity op.cit.
Może jakš pracę podyplomowš napiszę np. z psychologii, albo z psychiatrii ;)
Liczę, że Ufita dostarczy mi dostatecznie dużo materiału, jest chyba lepszy od Goki :)
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Cytujesz, ale nie dokońca prawdziwie - dokonujesz komentowania, co w cytatach
jest niedopuszczalne. Zwykła manipulacja z "GW" rodem.
Jeli staniesz się przez to lepszy, to pisz owe prace, a ja nie przestanę
dostarczać ci "materiału". Jeli za twój rozwój zakończył się już na takim
stadium jak obecnie, to współczuję i pozostaje mi tylko modlić się za ciebie,
co uczynię z pewnociš.
|
|
|
Ufita i cała reszta zainteresowanych :)
Na dogmatach , które Ty serwujesz wielu z nas sie wychowało. Przychodzi jednak taki moment, czas w życiu człowieka , że szuka sam prawdy - szuka bo jej nie znalazł w naukach kocielnych. Pytanie dlaczego nie znalazł kiedy kociół " wykłada kawę na ławę" twierdzšc, że tylko on jest nieomylny i prowadzony przez Ducha w. Polecasz czytanie ewangelii i nie tylko - lecz na mysl Tobie nie przyjdzie ,że wielu z nas własnie to robi . Zarzucasz w większoci ludziom kłamstwo , nie opierajšc tego zarzutu na niczym. Wierzysz bardzo mocno w Jezusa jako Boga Stwórcę , jako kolejna osobę w Jednym Bogu . Twierdzisz ,że wierzysz w nauki Jezusa - czy rzeczywicie? Gdyby tak było , Twoje słowa miałyby większy oddwięk gdyby wypływały z miłoci bliniego. Jeli kierujesz sie ewangeliami powiniene znać pierwsze i zasadnicze przykazanie " Kochaj Boga i bliniego jak siebie samego" . Na tym jednym opiera się cała reszta. Gdyby człowiek tylko tym jednym , jedynym przykazaniem sie kierował kolejne po sobie przykazania byłyby zbędne.
Chcesz ingerować w czyjš wolnš wolę , wolny wybór za pomocš słów , które nie wiadczš o miłoci bliniego - sam Bóg obdarzył każdego z nas w ten dar, a Ty stawiasz się czasami ponad Nim i usilnie " nauczasz" poszczególne osoby słowami , które nie zawieraja w sobie ani miłoci a tym bardziej wiadectwa wiary w nauki Jezusa i Jego samego.
Często zadaję sobie pytanie....dlaczego ludzie , którzy wierzš w Boga , mówia ,że Go kochajš, poszukuja Go w swoim życiu, dyskutujš na wiele tematów w odniesieniu do ponad zmysłowych i ziemskich aspektów, dlaczego tacy ludzie którzy mówiš o miłoci , o wierze , o zbawieniu - o tym wszystkim co stanowi o wymiarze i głębi ducha - dlaczego tacy ludzie tak chetnie i bez pardonu obrażajš się wzajemnie. Czemu ma to służyć , jakim celom, ideom ???? Czy to ma być włanie wiadectwem wiary?
Nie rozumiem tego i nigdy nie zrozumiem. Jesli kto choc przez chwilkę poczuł w swoim zyciu miłoć Boga, miłoć drugiego człowieka poczucie ,że wszyscy stanowimy jedno przed Bogiem.....jak jedna wielka rodzina - nie byłby w stanie skrzywdzić nawet słowem.
Odetnij swoja rękę , a już nie będziesz stanowić całoci ! To nie tak....to nie tędy droga aby jeden -drugiemu na siłę , slowami starał się wpajać , pouczać swoje osobiste racje. Tu trzeba miłoci i rozwagi tzw. logiki miłoci.
Jeli dziecko nie chce czego zrobić, wysłuchać - przemoc słowa a tym bardziej fizyczna jest nieskuteczna. Jesli natomiast słowami pełnymi miłoci, zrozumienia i umiechem ( tu oczywicie nie widac, ale sie odczuwa) postaramy sie nawišzac kontakt - to juz połowa sukcesu, gdy do tego dodamy argumenty przemawiajace za nasza racjš - to już jest cały sukces. Nie mój...nie dziecka....ale juz nasz. Gdyż nastšpiło co wspaniałego, co co powoduje rozpieranie duszy od radoci - taki kontakt z dzieckiem dał pozytywne efekty , a co najwazniejsze porozumienie.
Możemy mieć różne zdania i tak będzie z racji róznych dowiadczeń....ale czy musimy wzajemnie obrzucać się błotem?
Zauważam tu wielu wspaniałych ludzi i każdy z nich pozostawia w umysłach ludzi swojš mšdroć. Tylko czasami w " goršczce swoich racji" zapominamy , że po drugiej stronie jest człowiek :)))))
Może czas na zmianę i formę dyskusji.....więcej konkretów , mniej dogmatów i domysłów :)
Sorki, że sie rozpisałam :))))))
Pozdrawiam wszystkich :)
|
|
|
Ostatecznš miarš racji jest powstałe w jej wyniku dobro.
Jeli dobro wypłynie z waszych filozofii i poszukiwań, to dobrze.
Tego wam życzę. Nie będę się już wtršcać - macie już swojš prawdę.
Mogę was tylko zapewnić, z racji dowiadczenia życiowego(jestem od was
z pewnociš istotš bardziej wiekowš),że to, co teraz przeżywacie jest okresem
przejciowym. Nie jest to stan ostateczny. Kto szuka Boga, ten go znajdzie.
Z perspektywy czasu spojrzycie na siebie i wtedy nie będziecie mieć żadnych
wštpliwoci, co było prawdš, a co złudzeniem.
Tak dzi młodzież szanuje starszych, majšc ich za durniów(stšd moherowe berety).
Nie wiedzš jednak, lub nie potrafiš sobie wyobrazić, że ci starzy też byli młodzi i
przechodzili już wczeniej przez to samo. Teraz starzy sš mšdrzy życiem.
Wystarczyłoby posłuchać i zrozumieć, ale widocznie nie jest to ludziom dane.
Młodzi muszš sami popełniać błędy, by się na nich uczyć.
Jest to czynnik ograniczajšcy tempo rozwoju. Tak ma być (chyba).
Przykładów jest mnóstwo, niektóre naprawdę tragiczne(tej młodych mšdroci).
Jedyne, czego będzie wam szkoda, to tego czasu.
To tyle.
Będę obserwować wštki i jeli znów pojawiš się ataki na czyje dobre imię,
to z pewnociš będę interweniować.
Pa !
ps. Ludzie nie byli, nie sš i nie bšdš bogami
|
|
|
Ufito, piszesz że starsi ludzie sš mšdrzejsi - mšdrzejsi życiem. Tak często bywa, ale wyobra sobie człowieka który ma 50 lat - przeżył zapewne niejedno. Lecz jego życie w "miasteczku (wsi) X" ogranicza się do pracy-piwko\tv\spanie, a w sobotę, niedzilę (może kociół) wolne. On się tam urodził i tam żyje, zna tam wszystkich i wszyscy go znajš.
A z drugiej strony postaw 25 letniego człowieka, który od 18 urodzin, bywa gociem w domu, cały czas żyje, poznaje wiat i ludzi, cały czas co się u niego dzieje. Cały czas się uczy. Czy nie można tego człowieka, który mimo że wiekiem młodszy, nazwać mšdrzejszym życiowo, skoro już w wieku 25 lat przeżył więcej niż nasz 50 latek?
Ale wiadomo młodzi ludzie za często ignorujš starszych, ku temu historia:
Zjazd ZSMP, młodzi delegaci dyskutujš nad kwestiš starszych ludzi. Padajš hasła że starzy sš nie produktywni, nie zwiększajš majštku narodowego, a trzeba ich leczyć i płacić. Padajš pytania co by z nimi zrobić. I wtedy przemawia starszy działacz: ja wiem co z nimi wszystkimi zrobić. Zabić za młodu.
|
|
|
|
|
|
Mam już tytuł pracy:
Wpływ "słowa czarnego" na zagubionych ludzi.
Wielki myliciel Shrek powiedział: "Ogry sš jak cebula - wielowarstwowe".
Ufita jest raczej płaski - biedny Ufita.
Oczywicie będę się za niego modlił ;)
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Ufita jest madry, bo glosi swoje poglady nikogo nie oczerniajac i nie oceniajac.
|
|
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 55 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |