Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Dziwne światła
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 31

Nie wiem, czy to jest normalne, ale od zawsze wszędzie i na każdym przedmiocie widziałam takie małe œwiatła. Nie wiem, jak to wyjaœnić dokładnie, ale one sš jakby mikroskopijnej wielkoœci, jest ich strasznie dużo i migocš jak gwiazdy. Często ich nie zauważam, chyba się przyzwyczaiłam i nawet wydawało mi się, że to normalne, dopóki nie spytałam o to kilku osób, które tego nie widziały i myœlały, że żartuję. Powiedzcie mi co to może być. To na pewno nie jest widzenie aury, to coœ zupełnie odmiennego, nie umiem tego wyjaœnić, ale nie majš żadnego koloru. Proszę o odpowiedŸ.

Też widze takie coœ jak mam zmęczone oczy.

może to ze zmęczenia ???? :P

tak bywa przy awitaminozie,chyba że to coœ innego?

Na pewno nie, bo to jest cały czas.

może odbierasz to czego my nie odbieramy, pracuj nad sobš może zobaczysz jeszcze więcej... [%sig%]

j ato mam jedynie gdy jestem przemeczony i glodny. a moze Ty sie odchudzasz chociaz nie masz z czego tak jak wiekszosc kobietek

Juz od dawna obserwuje cos podobnego. Zawsze na zewnatrz, patrzac w powietrze w kierunku nieba. Musze wtedy ustawic wzrok na nieokreslona odleglosc. Widze male iskrzace punkciki. Myslalem ze to zmeczenie wzroku, ale to nie to. Te punkciki poruszaja sie w roznych kierunkach. I nie jest to zmeczenie wzroku. Kiedy przesune wzrok w inny punkt i powruce w to samo miejsce, widze zapamietane iskierki w tym samym miejscu. Nie wiem co to moze byc.

qrde powroty a nie powruty :)))))

Ja też to mam gdy się skupie i też wtedy patrze na niebo... ale raz przytrafiło mi się to w domu i też było ich bardzo dużo szczególnie na innych przedmiotach... a już najwięcej ujrzałam ich gdy spojrzałm na moje dłonie... niestety tylko raz miałam takie widzenie, trwało ok 5 min, najpierw byłam w szkoku i zastanawiałm się co ze mnš nie tak, ale teraz tęsknie by zobaczyć je znów tak wyraŸnie, bo sš naprawdę piękne... pozdrawiam p.s. fajnie dowiedzieć się, że nie jest się samym...

może to jakieœ punkciki energii? wychodzšce z wnętrza naszej istoty?

To jest chyba temat dla okulisty, a nie okultysty. Tak więc wszystkie poprzednie wypowiedzi sš chybione. Też nie jestem okulistš, ale może to poczštek jaskry ? Tak tylko strzelam, no, chyba że masz to od dziecka. Wtedy to co innego. Ale dalej polecam dobrego okulistę. Może to też być problem neurologiczny, bo jak pewnie wiesz, obrazy powstajš w mózgu. Życzę zdrowia i oby to nie było nic poważnego. Pozdrowienia

Nie musisz tesknic :-)) To trzeba pocwiczyc, nie nalezy wpatrywac sie w rzeczy przed soba. Trzeba regulowac glebie patrzenia. Najlepiej pocwiczyc na dwoch przedmiotach w roznej odleglosci. Przenosic wzrok z jednego przedmiotu na drugi i w czasie przenoszenia wzroku zatrzymac go w nieokreslonej odleglosci, poparzec w pusta przestrzen. To zanczy zatrzymac wzrok na niczym, szukac ich w pustej przestrzeni. W tej przestrzeni widac te iskierki poruszajace sie jakby w okreslonym celu. Nie wiem czy dobrze wyjasniam, pocwicz moze sie uda. Najlepiej na wolnym powietrzu, patrzac w niebo. Mozliwe to jest tez w zamknietej przestrzeni, raz mi sie udalo. Bez zadnego problemu po kilku sek. wpatrywania w niebo widze je. :-))

To raczej nie z wnetrza, tym jest wypelniona przestrzen. Ale nie wykluczam tego, ze to obraz urojony. Powstaly w mojej glowie.

Nie wiem, ale ja te iskierki widze jako poruszajce sie obiekty. Poruszaja sie jak muszki w roznych kierunkach. Pojawiaja sie i po pewnym czasie znikaja. Kiedy bylem mlodszy, myslalem ze to wlasnie od tego swieci atmosfera Pozdry

Odnosnie jaskry to nie jest widzenie dodatkowych obiektow, tylko zawezenie pola widzenia. Wystarczy poszukac w necie.

hmm tak, ruchy iskierek sš jak ruchy czšstek Browna... niektóre pojruszajš się szybciej inne wolniej... też nie wykluczam, że moge mieć jakieœ zaburzenia neurologiczne, nigdy nie wiadomo co tam w człowieku siedzi, a zwłaszcza w jego mózgu, a propos o którym cišgle wiemy tak mało. Z widzeniem iskierek też jestem oswojona od dziecka, ale normalnie widze je gdzieœ w przestrzeni tak jak pisałam wczeœniej tylko raz ujrzałam je bardzo wyraŸnie i blisko mnie. Tak jak Marek uważam, że wypełniajš one przestrzeń, tyle że wyjštkowo dużo skupia się ich przy innych materiach...zwłaszcza żywych- i stšd wyjatkowo dużo na dłoniach?

villinotte Mozliwe ze jest tak jak to opisujesz. te iskierki skupiaja sie przy innych materialach. Ja poprostu nie szukalem ich w takich miejscach, nie skupialem wzroku. Ale postaram sie poszukac, moze tez je zauwaze. Wystarczy raz zobaczyc, pozniej to bedzie mozliwe w kazdej chwili. Poprostu trzeba nauczyc sie szukac ich w odpowiednich miejscach. Mam male pytanko, czy widzisz je przy sztucznym oswietleniu??? Nie probowalem ich znalezc przy zarowce, ale moge sprobowac :-)) Pozdrowka

również nigdy przy żarówce ich nie szukałam;) dobry pomysł, też poszukam :o) pozdrowienia

Obrazy powstaja w mozgu, a mozg moze byc zaklocany przez HAARP. Wiem, ze mnie wysmiejecie, ale uwazam, ze powinniscie byc tego swiadomi, bo inaczej lekarza kaze Wam zazywac jakies leki, ktore moga doprowadzic do wielu zmian w organizmie. Mnie HAARP robil juz rozne eksperymenty ze wzrokiem. Na recznikach widzialam zolte plamy. Obraz w telewizji byl zolty albo czerwony. Przy wieczornym swietle na podworku widze czasami mnostwo czerwonych punktow. Lezac juz w lozku w sypialni i patrzc na obrazy, czy swiatlo w suficie i pozniej kierujac wzrok w inne miejsce, ramki tych przedmiotow zostaja mi w oczach, ale sa takie gazowe na zolto. Jest to wszystko bardzo natretne i denerwujace czasami, bo nie mozna sie tego pozbyc nawet wtedy jak zamknie sie oczy. Pamietajcie, HAARP w rozny sposob moze czlowiekowi dokuczac i robic z niego wariata !!!!
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 31
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.