Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Spisek czy nie ???
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 31

Jeden z najbardziej ciekawych, choć jednoczeœnie najbardziej tajemniczych czy wręcz "fantastycznie" brzmišcych aspektów wydarzeń 11 wrzeœnia - również pomijanych medialnym milczeniem - jest istnienie i stosowanie od co najmniej kilku lat przez siły powietrzne armii amerykańskiej nowej technologii Global Hawk opracowanej przez firmę Northrop-Grumman, pozwalajšcej na przejęcie zdalnej kontroli nad samolotem, bšdŸ to z innego samolotu bšdŸ ze stacji naziemnej. Nie jest niemożliwoœciš, iż technologia ta mogłaby być zastosowana do zdalnej kontroli samolotów, które spektakularnie, na oczach milionów widzów rozbiły się o budynki World Trade Center. Kapitan Donn de Grand Pré, były pracownik Pentagonu wraz z grupš wojskowych i cywilnych pilotów, w tym wieloletnich dowódców sił US Navy i US Air Force przeanalizowali loty i zachowanie się samolotów i w raparcie stwierdzili m.in, iż: "Tak zwany atak terrorystyczny był w rzeczywistoœci wspaniale przeprowadzonš operacjš wojskowš [...] wymagajšcš profesjonalnych wojskowych umiejętnoœci dowodzenia, komunikacji i kontroli. [Akcja] była bezbłędna jeœli chodzi o czas, wybór maszyn użytych jako sterowane pociski, oraz koordynację doprowadzenia ich do z góry założonego celu." * Emerytowany kapitan de Grand Pre twierdzi, iż sam uczestniczył podczas swej służby w Armii w testach zdalnego przejmowania kontroli nad innymi samolotami. Skšdinšd wiadomo, że już w 1999 roku technologia Global Hawk pozwoliła na zdalnš kontrolę samolotu przez 27 godzin, a dochodzš sygnały, iż wykorzystano jš także do operacji w Afganistanie w paŸdzierniku 2001 roku. ■ Przeczytajcie koniecznie ten link : http://www.wir.ca/artykuly/zdalnie/

To zrobiły służby specjalne była już o tym mowa obejrzyj film 911 In Plane Site

spisek...dla mnie to było jasne od poczštku...

Przecież sama dawałaœ linka do całkiem fajnego filmu. Tutaj jesteœmy zgodoni, to jest spisek.

he to juz nie wina haarpa?

HAARP, to wiele roznych programow, ktore sa w rekach wladzy !!! HAARP to tylko skrot : High frequency Active Auroral Research Program Pod tym skrotem kryje sie masa programow i mozliwosci, ktore sa realizowane nie tylko na Alasce, ale tez w roznych laboratoriach, na uniwersytetach i w bazach wojskowych USA i Wielkiej Brytanii. Tak wyglada prawda.

Prawda to kłamstwo, tylko powturzone wiele razy i w które wierzy odpowiednia iloœć ludzi, nie ma prawdy.

Gosiu, wiesz że jest takie coœ jak Teoria spisku ??? Żauważyłam że ty we wszystkim widzisz spisek i mówisz o tym otwarcie. Najpierw HAARP, teraz to... Dziwi mnie to trochę. Być może jestem w błędzie, ale narazie zauważyłam tylko tyle.

Anita dziwi Cie to, bo nie szukasz prawdy. Zyjesz w swiecie telewizyjnej iluzji. Wychodzisz z zalozenia, ze jak w telewizji o czyms nie mowia, to znaczy ze tego nie ma. Nie wiesz, czego nie wiesz !!!!

za to ty Goska wszystko wiesz i jak widac jestes jedna z nielicznych, ktore danr to bylo poznac. Ale dzieki, ze sie z nami dzielisz...

Kopernikowi tez wmawiali ze jest wariatem. No bo tylu ludzi żyło wtedy każdy na niebo patrzył i nagle on jeden zauważa że to ziemia kršży wokół słońca a nie na odwrót. Dobrze że się swojš wiedzš z nami podzielił.

Wiem tyle ile wiem. Caly czas staram sie dowiedziec czegos wiecej. Nie siedze z zalozonymi rekami. Kiedys doszlam do wniosku, ze wszyscy ludzie na Ziemi wiedza wszystko co sie na niej dzieje. Czytam wiec roznych ludzi i niektore wiadomosci sprawdzam. Wszystkich serdecznie pozdrawiam.

to skad nagle jest u ciebie teoria spisku a nie HAARP?

Jeœli nawet istnieje spisek i to nie jeden , jesli jest HAARP pytanie więc - jaki my mamy na to wszystko wpływ? Nie mamy żadnego wpływu - sama wiedza o tych sensacjach życia ludzkiego to za mało. Jestesmy pionkami w tej grze , na których ma to o tyle wpływ ,że budzi strach i przerażenie - całe szczęscie ,że nie moje. Człowiek może sięgać wielu "broni" , może spiskować na różne sposoby ale ostatecznie kwestia zycia na ziemi , pojedyńczego człowieka jest w " rękach " Boga. Nie potrzeba wiedzy o spiskach , o HAARP itp. wystarczy codziennych doœwiadczeń, wiadomoœci, obserwacji innych aby uczestniczyć biernie lub czynnie w codziennym namacalnym i bardzo realnym cierpieniu wielu ludzi . Na głodnego nie robia takie sensacje wrażenia , on marzy o chlebie , dla bogatego też nie - zbyt bardzo zajęty konsumpcyjnym trybem zycia. Może stanowić to ciekawostkę i tylko takš pozostanie ! Gosia możesz serwowac co rusz to nowe sensacyjne perełki, lecz cóż z tego? Tylko tyle ,że wielu dowie sie o tym co już wie. Sš też i tacy , którzy nie chca wiedzieć bo i po co? czemu ma im to słuzyć ? Pozdrawiam

Woj, jestes czlowiekiem malej wiary i nie wierzysz w ludzi !!!! Z pozoru moze sie tak wydawac, jak napisales, ale tylko pozornie. Wiedza, to potega !!! Im wiecej ludzi o czyms wie, tym bardziej Ci, co knuja spisek musza sie zastanawiac, jak dzialac dalej ? Czasem nawet dzialalnosc trzeba przerwac i wyciszyc niepokoje. To, ze tysiace ludzi nie moze nic zrobic z taka wiadomoscia, to jeszcze wcale nie znaczy, ze garstka osob sobie z nia nie poradzi. Czasem do szczescia jest im potrzebna tylko jakas wiadomosc i juz wiedza, co dalej z tym zrobic. Nie mierz wszystkich swoja miara !!!! Setki ludzi mi za ta wiadomosc juz podziekowalo. Bardzo wielu z nich moglo sobie zdac sprawe, co sie z nimi dzieje. Co sie dzieje w ich rodzinie. Kazda wiedza jest bardzo cenna, a szegolnie taka, ktora moze miec wplyw na nasze zycie.

Goska.....Jak łatwo oceniasz ludzi ! Skšd Ty możesz wiedzieć ,że jestem człowiekiem małej wiary ? Fakt w ludzi nie wierze , bo wiara w człowieka jest złudna. Wierzę natomiast w Boga i w Nim upatruje sens zycia. Czy ja neguje ,że wiedza nie jest patega? ależ jest ! Mowa jest tutaj o wiedzy , na która nie mamy wpływu nawet jesli miliony o tym wiedzš. Na prawde jestes fantastkš jesli wierzysz w to,że garstka ludzi może sobie poradzić gdy odrobina szczęœcia im przyœwieca. Zdaje się,że tu juz ta garstka się zgromadziła- więc na co czekać? Ja nie mierze nikogo tš sama miarš, gdyż każdy jest tak różnorodny - że jedna i ta sama matryca nie ma zastosowania do jednostki. Nie neguję,że człowiek winien poznawać w jakim œwiecie zyje,co mu zagraża , a co sprzyja. Piszesz ,że setki ludzi już Tobie podziękowało i bardzo wielu z nich mogło zdać sobie sprawę z tego, co się z nimi dzieje. I na tym niestety Twoje twórcze informacje i sensacje sie kończa. Znac diagnozę choroby nie znaczy ,że ma się œrodek na jej wyleczenie. Fakt, dobrze jest poznawać wszystko co ma wpływ na nasze zycie....jednak my nie zawsze mamy na to wpływ. I tš kwestę chciałem zaznaczyć, poniewaz zyjemy w œwiecie gdzie jednostka, czy nawet garstka a nawet miliony niewiele maja do powiedzenia. Żyjemy w iluzji wolnoœci ! Pozdrawiam i nie oceniaj mnie . Wiedza jest potęgš , ale wiedziec to nie jest równoznaczne z " móc" !

Woj, moim zdaniem, czasem jeden czlowiek moze odwrocic bieg historii !!!! Jezeli wierzysz w Boga, to zdajesz sobie sprawe z tego, ze kazdy czlowiek jest zbudowany na jego podobienstwo. Kazdy czlowiek jest Bogiem na Ziemi. W kazdym pojedynczym czlowieku jest nieograniczony potencjal w rozny sposob wykorzystywany. Ja wierze w ludzi. W ich zle i dobre moce. Tu na Ziemi jestem zdana na ludzi i wsrod nich szukam sprzymierzencow. Zawsze beda to robila. Nie potrafie usiasc i czekac na zmilowanie Boskie. Zyje na Ziemi i musze dzialac w miare roznych wyzwan zyciowych. Wiedza jest najwazniejsza !!!! Mozliwosci jej wykorzystania, to juz indywidualna sprawa. Jeden nie zrobi nic z ta wiedza, a drugi samym krzykiem powali mury.

Sš takie systemy ale działajš w ograniczonym zakresie, po drugie stosuje się narazie na lotniskach jak choćbyw Londynie ale i tak sš sprzęgniete z sytemem autopilota. Po trzecie jak przejšc kontrolę nad samolotem, kiedy wyłanczamy autopilot, i przechodzimy całkowicie na sterowanie ręczne. A nawet mało tego odłanczamy kabel od autopilota (kostkę) od centralnego systemu sterowania. Samolot posiada układy elektorniczne które charakteryzuje pełna autonomicznoœć w zwišzku z tym dziaaljš samodzielnie. No jak przejšć kontrolę nad szybowcem nawet jak tam leci facet i ma 100 kg dynamitu, lub awionetkš. Teoretycznie możiwe, praktycznie wydaje mi się, że nie takie proste. Tak ma być ale nie wiadomo czy będzie?? Pozdrawiam Igor

Goska - Z przeszłych doœwiadczeń wiadomo, że bieg historii może odwrócić jeden człowiek niekoniecznie w wymiarze pozytywnym. Pozytywne , dobre intencje bywajš rzadkoœciš, a jeœli juz sš to nie o ogólnoœwiatowym zasięgu. Moje pojmowanie Boga różni sie zasadniczo od Twojego. Żaden człowiek nie powinien czuć się " Bogiem na Ziemi" gdyż nie ma ku temu żadnych predyspozycji. To,że posiadamy pierwiastek ducha Bożego nie czyni nas bogami w żadnej mierze. Pojęcie absolutu w odniesieniu do człowieka nie istnieje. Nie jesteœmy twórcami życia i wrzechœwiata , za to tworzymy życie własne dzięki nie tyle " zbudowania na podobieństwo Boga" co Jego stworzenia na swój obraz i podobieństwo . Z tej nauki powstała myœl jakoby człowiek był równy Bogu - a tak nie jest. Zgodzę się z twoim zdaniem,że każdy człowiek posiada potencjał , który pozwala na rozwój nie tylko natury fizycznej , intelektualnej ale i na poziomie duchowym. Dlatego poznawanie œrodowiska w którym żyjemy, siebie samych jak również zadawanie pytań na które nie zawsze otrzymujemy odpowiedŸ nas zadawalajšcš prowadzi do ogólnie pojętego rozwoju. Wiara w ludzi w ich moce ,ciekawe sformułowanie - ja okreœlił bym raczej wiara w dobro człowieka, wiara w miłoœć która została " wszczepiona" czlowiekowi . Nie każdy jednak to dziedzictwo posiada, gdyż nie nalezy zapominać o przeciwieństwie dobra i miłoœci , z którym nalezy sie liczyc. Więc ten obraz człowieka jest bardzo różnorodny. Rozwijaj bardziej swój potencjał , wtedy nie będziesz musiała być zdana na ludzi chociarz sprzymierzeńców zawsze trzeba szukać. Wyzwania na ziemi to doœwiadczenia, to nauka , to rozwój który nie pozwala i mnie stać w miejscu i czekać az Bóg rozwišże za mnie wiele sytuacji, Bóg nie ubezwłasnowolnił czlowieka - choc wielu czeka własnie na zmiłowanie Boga gdyż nie wszyscy moga i maja ku temu odpowiednie warunki aby wzišœć swoje zycie we własne ręce. Krzyknij donoœnym głosem, nawet wrzeszcz ile sie da- to powalisz mury. Afryka krzyczy - wszyscy naraz ogłuchli , krzycza miliony ludzi którzy doœwiadczajš różnego rodzaju cierpienia, krzywd - nikt nie słyszy ! Co pozostało? Milosierdzie Boże, Jego ingerencja . Rozejrzyj sie dookoła, tam gdzie zyjesz jesli zobaczysz głodnego, nieszczęœliwego, chorego zaproponuj mu by z toba gromkim głosem krzyczał.....wyslij petycje, pisz tu i tam. Tak wiedza jest najwazniejsza !!! Gosiu tylko co , kto z ta wiedza zrobi? zwłaszcza z taka jakš Ty serwujesz? Może już jestes tak owładnieta wszelkimi teoriami spiskowymi , że zapomniałas po co tu jestesmy? Kim jestesmy i jaka jest nasza rola. Zapewne nie tylko wiedza jest naszym przeznaczeniem, ona daje nam mozliwoœci poznawcze , niekoniecznie daje mozliwoœć rozwišzania chocby wielkiego spisku. Tak poza nawiasem podziwiam twój œcisły umysł, kobieta która interesuje sie sprawami œwiata jest zapewne ciekawš osóbkš ! Pozdrowionka !

Igor ale mi się zdaje, że tu nie chodzi o przejęcie samolotu obojętniej jakiego, ale użycie samolotów uprzednio do tego przygotowanych czyli z zamontowanym odpowiednim zdalnym systemem sterowania. Mówimy o samolotach, które uderzyły w World Trade Center, które nie należały do żadnych lini lotniczych i tak naprawde nie były wcale cywilne. Przynajmniej tak uważam, napewno nie były to przejęte samoloty. Jeżeli wzišœć pod jeszcze pod uwagę brak okienek, i podczepione bomby to chyba wiadomo, że linie lotnicze nie przenoszš bomb pod skrzydłami. No i pytanie czamu znowu temat zszedł na tego całego haarpa, przecież nie o tym temat?
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 31
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.