| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| Dziwne historie | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 94 |
|
Jestem osobš poszukujšcš dziwnych historii (mile widziany udział czynnikanadprzyrodzonego) które spotkały was bšd waszych znajomych albo poprostu gdzie je słyszelicie. Swoje przeżyłem i swoje widziałem, wiem także że ciężko mówić dziwne rzeczy ludziš w realu ale tu nikt was nie wymieje więc piszcie miało. Jak znacie jakie urban legend zamieccie je tu (mam nadzieje że wiecie czym sš urban legend?-to historie opowiedziane przez znajomych jakiego kolegi który usłyszał to w pocišgu takie mity jak np. czarna wolga w warzawie lub opowiastka o hłopaczku i jego dziewczynie którzy grzezyli w samochodzie w parku aż usłyszeli ci dziwnego, on wyszedł i niewracał....tylko co uderzało w dach auta spanikowana dziewczyna odjechała a jak sie okazało....co wam będe mówił i tak to znacie).
Jeszcze jedna sprawa, to co nieraz będe pisał może brzmieć naprawde dziwnie ale jest to prawda bo koloryzowanie i zmylanie to nie w moim stylu....Czekam na wasze posty.
|
|
|
Ok. Historia nr. 1.
Po mierci dziadka i babci młode małrzeństwo zamieszkało w ich domu (to małrzeństwo niejest jóż mlode a ja jestem jego wynikiem:). Żona(nazwe jš XXX) położyła swe łużko w miejscu tego na którym umarł dziadek. Nastała noc, w jej rodku XXX obudził odgłos kroków. Spojżała na cień i zobaczyla sylwetke dziadka poczym usłyszała odgłos lania wody do metalowego wiaderka. Wiedziała że to dziadek poniewarz na staroć był sparaliżowany (częciowo) i załatwiał sie do żelaznago wiadra.
W kolejnš noc znów co jš obudziło, otworzyła oczy ale niemogła sie ruszyć i dokładnie przedsobš ujrzała babcie ubranš na czarno..., babcia jš przytuliła(!!!!!!!!!) a XXX odzyskala władze nad ciałem. Pobiegła do pokoju męża ( nazwe go YYY) i zawołała go ale gdy wrucił nic w pokoju niebyło i nieuwierzył w opowiastke o duchu. Kolejnego wieczoru YYY cielił łóżko i zobaczył czarnš postać za oknem wybiegł na pole i zobaczył jak zachodzi za róg domu poszedł tam ale nic jóż niebyło, noi teraz niemieszkamy w tamtym domu tylko w mierdzšcym bloku.
|
|
|
A po co tam dalej chciałby mieszkać niewiadomo co by cię tam spotkało.
|
|
|
Gdy byłem duży zobaczyłem jak się kangur z kangurowš kangurzy.
|
|
|
JESTEM DUŻY I JUŻ MNIE KAPTURZY CZERWONY KAPTUREK ZE SŁOŃCA I CHMUREK.
|
|
|
lubie psy bo koty to cioty a kanarek ne ma jajek z koziej pały mam sandały a z kozich jšderek sweterek.
|
|
|
Ekhm po pierwsze chciałbym pogratulować pieskowi bo jak wiecie poszukuje dziwnych rzeczy a piesek niejest dziwny tylko kosmicznie odjechany totalny FREAK!!!! i zato mu dziękuje bo jóż traciłem nadzieje że będe spotykał tylko normalnych ludzi :)
|
|
|
Hitoria nr 2
istniej obraz zatytuowany HANDS RAIS HIM autor namalował nanim siebie w wieku 10 lat i manekina oprowadzajšcego go po minionych życiach, obraz jak obraz ale teraz nikt niechce go kupić i na wystawach pokazywany jest z dopiskiem CROUSE (klštwa/przeklęty). Autor obrazu zaginoł bez ladu człwiek który jako pierwszy umiecił jego zdjęcie w katalogu też rospłynoł się bez ladu, a ludzie będšcy włacicielami obrazu widzieli postacie z niego u siebie w domu....Niewiadomo czemu obraz zawdzięcza takie dziwne właciwoci ale ja bym go nawet zadarmo niewzioł...
|
|
|
Teraz co dla lubišcych jadać w restouracjach.....
Była sobie podupadajšca restouracja prowadzona przez dwóch braci, byli pewni że to koniec ale... Restouracja odżyła a to za sprawš specjalnoci zakłasu-pysznemu mięsku z sosem...oczywicie niewiadomo z czego było owe mięso ale gdy przyłapano braci wynoszšcych uda i poladki z kostnicy wszystko stało się jasne (ich znajomy za skromny grosz dawał im proiant). Restouracje zamknięto a szkoda bo to było na słowacji (nie na 100% ale chyba włanie tam) i miłem zamiar to przekšsić.
|
|
|
Moja ciocia widziała ducha swojego zmarłego męża. Przyszedł do niej po mierci w czerwonym kapturze na głowie i stanšł przy jej łóżku. Ciocia była przerażona. Jeszcze długo potem szczękał garami jak za życia, aż po kilku miesišcach wszystko się uspokoiło. Pa.
|
|
|
Samo się uspokoiło? Bo w mojej historii nr 1 uspokoiło się to gdy przesunięto łużko w inne miejsce ale i tak moja rodzina się z tamtšd wyprowadziła.
|
|
|
Gratulacje dla pieska wykazales sie impertynencja i kompletna nie dojrzaloscia
|
|
|
Wczoraj poszedlem do Biedronki kupic sobie taniego bronksa za 1,49 zl. Kolejka byla straszna, mimo to powoli, z uplywem czasu topniala. Myslac o piwku, ktore mialem w reku rytmicznie kiwalem glowa w takt pikania czytnika kodow kreskowych. Az w koncu przyszla moja kolej. Postawilem bronksa na tasmie i patrzalem jak powoli dojezdza do fotokomorki, przy ktorej się zatrzymal.
-Dobry wieczor. - Powiedziała pani kasjerka ze sztucznym usmiechem. Widac było po niej ze siedziała w robocie ponad 8 godzin to nie zanosilo sie zeby miala pojsc do domu. Była sama w sklepie z 1 ochraniarzem a ludzi wciaz przybywalo.
-Dobry wieczor - powiedzialem, siegajac po portfel.
Pani kasjerka sięgnęła po brokna i machnela nim po czytniku kodow kreskowych a na wyswietlaczu pojawila sie cena: 0,89 PLN.
-0,89 zl za pol litra wykwintnego sikacza!!! - Pomyslalem. - Cóz to za niesamowita, paranormalna historia!!!
-Promocja jest. - powiedziala smętnie pani kasjerka widzac moje wybauszone oczy.
Dopiero po chwili pozbieralem sie do kupy i zaczalem chlodno myslec i naszła mnie błyskotliwa mysl - "A moze by skorzystac z bardzo przystepnej ceny i kupic 2 bronki?"
Szybki rachunek w pamieci sprowadzil mnie jednak na ziemie. 2 bronki za 0,89 to az 1,78 a ja mialem przy sobie tylko 1,5 zl. Poczulem sie jakbym cos stracil. Rzucilem zlotowke na tacke, schowalem bronksa i wzialem 11 groszy reszty.
- Paragon? - zapytala kasjerka, wyciagajac w moim kierunku swistek papieru.
Wzialem go nic nie odpowiadajac, cieszac sie w myslach ze bede mial jakis dowod dla kumpli potwierdzajacy moja niecodzienna, paranormalna historie.
Wyszedlem z Biedronki zarazem z poczuciem tryumfu i porazki. Fakt ze tak taniego browarka jeszcze nigdy nie udalo mi sie kupic byl bardzo budujacy, aczkolwiek pozostawal pewien niesmak na mysl o tym ze od drugiej puszeczki wybornego złotego trunku dzieliło mnie zaledwie 28 groszy.
[%sig%]
|
|
Pszed urzyciem zapoznaj sie z tresciom ólotki dołonczonej do opakofania bonć zkonsóltój sie z lekażem lub farmacełtom. |
|
joż !!!!!!!!!!!!!!porazka totalna ja rozumie te wszystkie dys......ale to ludzie czytaja i razi to jak diabli:((((((
|
|
|
Lativia-co cie tak zdenerwowało? Historyjka lolka? wsumie to dziwna chistoryjka więc na temat:) A tak swojš drogš podczas II wojny moja babka uciekała z krakowa, biegła całš noc aż z mroku wyłoniła sie boczna ieżka prowadzšca do jakiego dużego budynku. Był to hotelik babcia zapukała i otworzyła jej z 90-cio letnia staruszka, powiedziała ona że niemajš nic do jedzenia ale można unich przespać noc. Moja babcia sie zgodziła ale gdy odkryła że ten hotel to niegdy szpital dziecięcy zachwycona niebyła ale podczas pierwszej wojny go zburzono. W nocy co obudziło mojš babke jakby co cišgło jš za kołdre a potem szybko uciekło bo było słychać kroki i tupot małych nóg a z korytarza dobiegały odgłosy płaczu dzieci wiem że moja babka wstała to sprawdzić bo w całym budynku pozaniš była tylko staruszka ale niepamiętam co dalej sie stało słyszałem tš historyjke 2 razy w dzieciństwie a teraz pamięć zawodzi a ja niechce nic zmylać.
|
|
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 94 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |